Dodaj do ulubionych

znikający olej?

15.07.05, 20:57
witam,
mam problem, po częściowym remoncie silnika (wymienione zawory, zrobiona
głowica, cały rozrząd) wlano mi do autka zbyt rzadki olej, a autko z racji
wieku powinno jeździć na mineralnym i wcześniej jeździło...
Jak tylko się zorientowałem (zaczęło ubywać oleju), natychmiast zmieniłem na
mineralny, ale autko dalej bierze olej w zastraszających ilościach. To
Renault 19 F7P, 16V, 1.8, 1994r., kompresja jest super, nie dymi, nie
śmierdzi olejem, na silniku oleju nie widać - nie mam pomysłu, jak autko
ratować! może ktoś coś mi podpowie?!
Obserwuj wątek
    • takietam1 Auto marki auto 16.07.05, 00:11
      Czolem Panie Borewicz!

      Mam pomysl co moze byc przyczyna klopotu. Otoz w niektorych pojazdach kanal
      olejowy laczacy "spod" z "gora" jest blisko tulei cylindra. Nie zawsze idzie "po
      srubie". Czasem sa do tego osobne "dziurki". I jest problem.

      Nieprawidlowo zalozona glowica + zla uszczelka moze doprowadzac do pompowania
      oleju do komory spalania przy wyzszych obrotach kiedy cisnienie na magistrali
      osiaga wartosci najwyzsze.

      Ja widzialem cos takiego.
      Objawem jest "znikanie" oleju w tempie litr na okolo 25 km.

      Trzeba na to popatrzec po gospodarsku.
      Obejrzec sobie ten cylinder, gdzie najblizej mamy pompe oleju i te kanaly
      olejowe. Wykrecic wszystkie swiece i porownac. Jezeli jedna swieca jest bardziej
      przykopcona, to znaczy, ze zidentyfikowalismy cylinder ktory pali olej.
      Jezeli jest to 1 cylinder, to najprawdopodobniej zle siadla glowica kolejnemu
      mechesowi - adeptowi mechaniki pojazdowej.

      W takich przypadkach mamy dobra i rowna kompresje na 4 garach i silnik ladnie
      rowno chodzi. Jednak dodanie gazu i wejscie w wyzsze obroty a najlepiej pod
      obciazeniem pusci za autem wielka chmure dymu. Bo olej gdzies musi isc. Nie ma
      cudow. Wsadzic zone za kierownice a samemu pojechac z tylu taryfa i kazac zonie
      dac gaz do dechy na 3 biegu. Musi zaczac dymic. Jak zadymi, to wiadomo o co chodzi.



      Inna bardziej trywialna przyczyna sa zalozone kiepskie uszczelniacze zaworowe
      albo w ogole nie zalozone w czasie skladania. To latwo sprawdzic.

      Ostatecznie mozliwe tez, ze zawory nowe, ale prowadnice stare i tam jest zbyt
      duzy luz.
      • uzo.borewicz Re: Auto marki auto 16.07.05, 03:59
        no zaraz się krzyżem przed kolegą położę! :)
        takich konkretów to się nie spodziewałem! szczęka mi opadła...

        właśnie ten cud mnie zadziwia, że bydle nie dymi... nie chce dymić i już :/
        jutro dla pewności posprawdzam świece, ale pomysł z tymi uszczelniaczami
        zaworów i popychaczami jakoś do mnie przemówił, więc chyba trzeba będzie się
        trochę pogimnastykować i spradzić...
        wielkie dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka