Dodaj do ulubionych

Stearling (Rover?)

IP: *.ucdavis.edu 25.09.02, 08:49
Jestem szczesliwa/nieszczesliwa posiadaczka Stearlinga (w Polsce to chyba
Rover), rocznik 1990. Samochod sprawuje sie nadzwyczaj dobrze jak na swoje
lata, ma tylko jeden powazny problem: najczesciej przy cofaniu lub podczas
oczekiwania na swiatlach nagle wylacza sie silnik i musze probowac kilka
razy, zeby go ponownie zapalic. Auto bylo w przegladzie kilka miesiecy temu
(zaden mechanik nie chce go obejrzec, pewnie dlatego, ze nieslychanie
rzadkie), wszystko niby bylo w porzadku i w odpowiedzi na moj problem
uslyszalam, ze "ten typ tak ma". Czy powinnam jednak zasiegnac opinii innego
mechanika? Dodam, ze moj obecny specjalista zajmuje sie autem juz od 10 lat.
Wydaje mi sie jednak, ze problem sie nasila, zdarzylo sie, ze musialam
probowac zastartowac silnik ok. 10 razy. Bede wdzieczna za jakiekolwiek
sugestie.
Obserwuj wątek
    • adam.grabalowski Re: Stearling (Rover?) 25.09.02, 19:57
      Jedyne, co mogę zaproponować to wizyta u specjalisty od układów wtryskowych
      (gaźników). Mimo, że samochód jest rzadki w Polsce, zasilanie w paliwo odbywa
      się wg stałych schematów, znanych przez takich ludzi. Wina za taki stan rzeczy
      może też leżeć po stronie układu zapłonowego, jednak na podstawie tak
      newielkiej ilości informacji trudno jest spekulować. Proszę poszukać w jakimś
      moto-informatorze lub książce telefonicznej haseł: gaźniki, układy wtryskowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka