Dodaj do ulubionych

Parujące szyby

10.11.05, 15:28
Jak w temacie - filtr przeciwpyłkowy usunięty, szyby myte 3x od środka.
Paruje od tylnych szyb w kierunku przednim - uchylenie szyby lub włączenie
klimatyzacji pomaga.
Niestety, po wyłączeniu klimatyzacji paruje jeszcze bardziej i to jakby od
nadmuchu na szybę - szyba przednia zaparowywuje w oczach, później sytuacja
się stabilizuje.
Podobno wszelkie przewody wentylacyjne są drożne. Czy oprócz doprowadzania
nawiewu są jakieś odprowadzacze powietrza z wnętrza pojazdu?

I w ogóle wszelkie sugestie mile widziane.
Obserwuj wątek
    • 1adarek Re: Parujące szyby 11.11.05, 10:47
      Najprawdopodobniej padla Ci nagrzewnica - minimalny przeciek - plyn zamienia sie w pare i osiada na chlodnych szybach-wlaczenie klimy powoduje osuszenie powietrza i nie osiada bo sie wczesniej skropli
    • chromare1 Re: Parujące szyby 13.11.05, 01:39
      ..a gdy wszystko zawiedzie to zastosuj stary sposób : przetrzyj szyby szmatka
      nasączoną szamponem ( powinno się lekko spienić na szybie ).Jak wyschnie to
      masz po problemie .Niestety trzeba to powtarzać co.... kilka dni ....tydzień.
      SPRAWDZONE -TO DZIAŁA .
    • pocieszne Re: Parujące szyby 13.11.05, 02:19
      klemens1 napisał:

      >Czy oprócz doprowadzania
      > nawiewu są jakieś odprowadzacze powietrza z wnętrza pojazdu?

      mialem taki wylot w bagazniku , juz nie pamietam w ktorym samochodzie (jakis
      Fiat ) i jak kiedys zatkala go szmata to szyby parowaly i bylo duszno przy
      zamknietych oknach ,tak jak przy zamknietym obiegu powietrza
      w innych jakos nie "rzucily" mi sie w oczy ,ale wyloty chyba powinny byc w
      kazdym aucie - sa wloty to i odprowadzic powietrze gdzies trzeba ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka