Dodaj do ulubionych

ogrzewanie samochodu zimą

IP: proxy / *.gpw.com.pl 02.12.02, 16:48
Jak mozna rozegrac kwestie dodatkowego ogrzewania samochodu zimą ? nie mysle
o grzaniu powietrzem nagrzanym silnikiem, bo to zawsze trwa, ale o czyms
jakby klima, tyle ze w druga strone. I moze nawet programowalnym, niezaleznym
od silnika - tzn wsiadam a tam cieplo. Bo rzeczona klima chyba nie dziala
ponize 5 stopni ? jak to robia np. Szwedzi ? ile mozna wytrzymac w
samochodzie kiedy jest w nim 25 stopni mrozu ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kierowiec Re: ogrzewanie samochodu zimą IP: proxy / 212.6.124.* 02.12.02, 17:32
      Hi

      Gość portalu: edvin napisał(a):

      > Jak mozna rozegrac kwestie dodatkowego ogrzewania samochodu zimą ? nie mysle
      > o grzaniu powietrzem nagrzanym silnikiem, bo to zawsze trwa, ale o czyms
      > jakby klima, tyle ze w druga strone. I moze nawet programowalnym, niezaleznym
      > od silnika - tzn wsiadam a tam cieplo. Bo rzeczona klima chyba nie dziala
      > ponize 5 stopni ? jak to robia np. Szwedzi ? ile mozna wytrzymac w
      > samochodzie kiedy jest w nim 25 stopni mrozu ?

      Rozwiazan jest kilka:
      1. Ogrzewanie obce, napedzane paliwem z baku (plus troszke pradu z akumulatora
      na dmuchawe i pompke paliwa :-), z mozliwoscia programowania startu zegarem lub
      zdalnym sterowaniem. Rozgrzewa ciecz chlodzaca i (poprzez dmuchawe) wnetrze.
      Jako wyposazenie dodatkowe drogie. Jako pozniejsza instalacja jeszcze drozsze.
      Godzinna rozgrzewka to jakies 0,5 litra paliwa.

      2. Ogrzewanie elektryczne 230 V cieczy chlodzacej w bloku (czasem oleju).
      Wymaga przedluzacza z mieszkania. Rozwiazanie raczej tanie.

      3. Dmuchawa elektryczna 230 V stawiana w kabinie. Wymagania jak pkt 2. Ale
      silnik zimny, wiec po starcie znowu marzniesz.

      4. Kilka lat temu nowosc, ale obecnie przycichlo: zasobnik ciepla krystalizacji
      (Latentwärmespeicher). Zasobnik-wymiennik ciepla, podlaczony szeregowo w
      przewod cieczy. Zawiera specjalna sol o temperaturze topienia 60 i kilka
      stopni. Brak kontaktu cieczy z sola. Podczaj jazdy sol sie topi, magazynujac
      przez to energie. Dobra izolacja ma utrzymac temperature wsadu nawet kilka dni.
      POdczas rozruchu zimna woda przeplywa przez wymniennik, powodujac krzepniecie
      soli. Energia krzepniecia oddana do wody, podgrzewa ja gwaltownie. Wg.
      producenta po kilkunastu sekundach ma sie silnik podgrzany na 60 stopni. Z
      powodu problemow z trwaloscia zasobnika rozwiazanie chwilowo malo lansowane.

      Pozdr.

      K.
    • polokokt Re: ogrzewanie samochodu zimą 02.12.02, 18:44
      www.gladysek.com.pl/hydronic.html
      www.webasto.pl (ten cos chwilowo nie dziala)

      Pozdrawiam
    • Gość: spiwor Re: ogrzewanie samochodu zimą IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 08.12.02, 13:05
      Do małego autka to suszarka od ruskich na 12v.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka