Dodaj do ulubionych

poziom oleju w silniku

IP: *.lukow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 23:21
Podczas wizyty w serwisie Alfy Romeo pracownicy serwisu przekazali mi
informację iż eksploatując samochód Alfę Romeo 156 z silnikiem 1.6 TS należy
dbać aby poziom oleju był na granicy max. (na bagnecie). Spowodowane jest to
koniecznością dobrego smarowania regulatora faz rozrządu (wariatora).
Stosując się do ww. zalecenia silnik w moim samochodzie ekspolatowany był na
dystansie około 1200 km na zwiększonym poziomie oleju. Znajomy mechanik
powiedział mi jednak, że nie powinienem jeździć na tak wysokim poziomie
oleju, gdyż źle to wpływa na jego pracę. Mam więc pytanie czy jazda na
dystansie około 1200 km z poziomem oleju na max mogła zaszkodzić silnikowi i
jakie mogłyby być skutki jazdy na dłuższą metę z olejem wlanym na max.
Pozdrawiam Robert.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: poziom oleju w silniku IP: *.kolornet.pl 31.01.03, 15:03
      Nigdy w sprawnym silniku poziom oleju w granicach miedzy min i max nie
      zaszkodzi. Silniki Alfy sa dosyc specyficzne i byc moze rzeczywiscie lepiej
      pracuja przy max poziomie oleju. Gdyby jego poziom przekraczalby maximum, moga
      pojawic sie wycieki, zwiekszone opory silnika a nawet silnik moze zaczac spalac
      olej. Jednak zuzycie oleju przez silniki Alfy jest zazwyczaj dosyc wysokie,
      wiec poziom dosyc szybko spada do wartosci dopuszczalnych.
      Kiedys praktyka warsztatowa mowila,zeby na zime lac oleju min, na lato max.
      Teraz oleje sa wielosezonowe, maja odpowiednia lepkosc w zimie, i w lecie i nie
      ma takiej potrzeby. Ja sam staram sie,aby poziom oleju byl kolo 3/4 miedzy min
      i max - tak jest na pewno bezpiecznie.
    • Gość: Rafał Re: poziom oleju w silniku IP: *.int.warszawa.tdci.pl 31.01.03, 16:11
      Pracownicy serwisu być może powinni przypomnieć ci , że należy dbać o
      odpowiedni poziom oleju w silniku , ale nie wciskać herezji o niezwykłych
      właściwościach systemu smarującego w silniku TS.
      Smok przewodu ssącego pompy oleju znajduje się tu ( podobnie jak w każdym
      samochodzie ) w NAJNIŻSZYM punkcie miski olejowej , i jest stale zalany olejem
      ( chybe , że jego poziom jest sporo poniżej znaku MIN na miarce. ) Nie wpadajmy
      więc w obsesję. Każdy producent silnika zostawia pewien margines bezpieczeństwa
      na np. jazdę po pochyłości , gwałtowne hamowanie itp. Dotyczy to zarówno
      poziomu " w górę " jak i w " dół". Ważniejszy jest prawidłowy gatunek oleju i
      częstość jego wymiany . Awarie systemu regulacji faz w tym silniku były
      zjawiskiem częstym , serwisy mają je rozpoznane , a współczesna generacja tych
      układów jest już dopracowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka