Dodaj do ulubionych

odszkodowanie z PZU

22.08.06, 18:07
Witam i pytam!
Facet uszkodzil mi blotnik w samochodzie. Samochod stary - Golf II z 86 roku ale b. zadbany - Pan
ktory mi to zrobil chcialby uniknac zgloszenia tego faktu do PZU i proponuje pewna kwote. A ja sie
zastanawiam... I w zwiazku z tym mam pytanie... czy ktos wie ile PZU przyznaloby mi pieniedzy...
rozumiem ze jest to - koszt nowego blotnika, koszt malowania tegoz blotnika i koszty robocizny. No
i wlasnie - ile kosztuje srednio pomalowanie jednego elementu i jak PZU liczy koszt robocizny. A
moze ktos wie ile to bedzie tak na oko? Dzieki z gory - KA
Obserwuj wątek
    • dabecja Re: odszkodowanie z PZU 23.08.06, 08:47
      do tego odszkodowania z pzu policz amortyzacje czesci pewnie wiecej niz polowa
      z uwagi na wiek.Mysle,ze facet tez nie da Ci tyle ile bedzie kosztowac
      naprawa .bedzie gadał ,że straci znizki .tylko policz ubezpieczenie kosztuje go
      niech 500 zl jak straci 10-20% to jest gora stowa.pojedź do jakiegoś lakiernika
      niech powie ile to kosztuje zglaszasz srawe do pzu .daja Ci kosztorys i wiesz
      czy Ci się to oplaca czy nie .Bierzesz kase albo rozliczasz sie rachunkami
      jesli naprawa bedzie drozsza .rachunki mozesz miec wieksze o jakies 30-40% od
      wyceny Pzu.bo wszyscy wiedzą ,że zanizaja wycenę.Stosuja ceny warsztatow
      prywatnych a wyplacaja do cen aso.tylko nie wiem czy 20 letni samochod mozna
      wyceniac na faktury musisz sie zapytac.Mysle,ze najlepiej kasa z pzu ,na
      szrocie kupic uszkodzony element i gdzies w malym zakladzie polakierowac.
    • fredoo Re: odszkodowanie z PZU 23.08.06, 14:28
      Jak Ci da 1500PLN to bierz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka