Dodaj do ulubionych

pytanie dotyczące opon zimowych

28.08.07, 16:37
Wiem, że do zmiany jest jeszcze sporo czasu, ale chcialabym się
zapytać, bo usłyszałam dosyć dziwną informację.
Kupiłam fiata uno i sprzedawca dał mi razem z samochodem DWIE opony
zimowe, powiedział, że wystarczy. Nasz mechank też powiedział że
dwie opony zimowe wystarczą. Ale czy jazda z dwiema oponami zimowymi
i dwiema letnimi jest bezpieczne i zgodne z przepisami? Ewentualnie
czy mogę jeździć z dwiema oponami zimowymi jednej firmy i dwiema
zimowymi innej? (oczywiście biorąc też pod uwagę różne zużycie
bieżnika).
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • andy85 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 28.08.07, 17:00
      Lepiej kup sobie nowy komplet opon, do Uno to niezbyt wielki wydatek. Jazdę na
      różnych oponach zostaw miłośnikom sportów ekstremalnych, sprzedawcy i pożal się
      Boże mechanikowi.
    • miecio1313 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 28.08.07, 17:23
      dla mnie jazda z dwoma oponami zimowymi i dwoma letnimi jest nie
      zrozumiała, to tak jakby na jedna nogę założyć but letni a na drugą
      zimowy- zupełnie inna przyczepność, chyba już lepiej jeżdzić na
      komplecie letnich. Kup cztery nowe lub dokup dwie i lepiej jak
      byłyby to takie same jak te co masz.
      • anmar123 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 28.08.07, 19:11
        miecio1313 napisał:
        > to tak jakby na jedna nogę założyć but letni a na drugą zimowy...

        Trochę inaczej: to tak jakby koniowi założyć na przednie kopyta hufnale a tylne pozostawić bez podków.
        • polam5 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 28.08.07, 19:28
          A mnie to sie skojarzylo z drwalem pracujacym na mrozie sikierka i majcym tylko jedna rekawice..... Zakladajc ze zalozy ja na wlasciwa reke ciagle moze rabac jedna reka ale do tego aby to mialo sens potrzebe sa dwie rece i obie w rekawicach.
      • piterkwarta Re: pytanie dotyczące opon zimowych 24.09.07, 18:56
        żadne letnie to kpina,jeśli kogoś niechcący zachaczysz na letnich to
        bedzie twoja wina bo niemasz zimówek no i twoje bezpieczeństwo to
        jest chyba najważniejsze
    • crannmer Re: pytanie dotyczące opon zimowych 29.08.07, 09:16
      g_kasia napisała:

      > Kupiłam fiata uno i sprzedawca dał mi razem z samochodem DWIE opony
      > zimowe, powiedział, że wystarczy. Nasz mechank też powiedział że
      > dwie opony zimowe wystarczą.

      I mechanik i sprzedawca bredzi.

      > Ale czy jazda z dwiema oponami zimowymi
      > i dwiema letnimi jest bezpieczne i zgodne z przepisami?

      Jest zgodne z przepisami. Ale niebezpieczne.

      > Ewentualnie
      > czy mogę jeździć z dwiema oponami zimowymi jednej firmy i dwiema
      > zimowymi innej?

      Tak. Oczywiscie parki zakladasz osiami, a nie stronami samochodu albo po
      przekatnej :-)

      MfG
      C.
      Dewuloty, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
    • naprawdetrzezwy Jest zgodna z przepisami (nie ma zakazu) 29.08.07, 09:17
      I nie jest bezpieczna dla laików.

      ALE:
      jeśli będziesz jeździć w zimie na oponach letnich (czyli tak, jak przez wiek z
      okładem się jeździło) to przecież NIC się nie stanie z przyczepnością: będzie
      tak samo mała, jak przed zadaniem tego pytania.
      Jeśli założysz na koła napędzane opony z większą przyczepnością, to nie
      pogorszysz właściwości trakcyjnych - koła nienapędzane będą miały taką samą
      przyczepność jak wcześniej.
      I jeśli z fizyki miałaś 4-5, i potrafisz myśleć (przewidywać skutki swoich
      działań), to mimo, iż producenci opon lobbują za kompletną wymianą, a warsztaty
      (też z chęci zysku) nie chcą wymieniać tylko 2 opon, możesz spokojnie (to słowo
      warto podkreślić) jeździć.

      I oczywiście możesz mieć dwa rodzaje opon - byle taki sam bieżnik był na jednej osi.


      (natomiast do mnie przemawia inna rzecz: zakładanie lepszych opon na
      nienapędzane koła - by trzymały się drogi lepiej)
      • crannmer Re: Jest zgodna z przepisami (nie ma zakazu) 29.08.07, 09:27
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Jeśli założysz na koła napędzane opony z większą przyczepnością, to
        > nie pogorszysz właściwości trakcyjnych - koła nienapędzane będą
        > miały taką samą
        > przyczepność jak wcześniej.

        Przy samochodzie z przednim napedem zakladajac zimowe do przodu polepszasz
        przyczepnosc z przodu - zmieniasz charakterystyke zachowania z podsterownej na
        neutralna, a na naprawdem sliskiej jezdni na mocno nadsterowna.

        Osoba niewidzaca problemow z takiego stanu winna nie zajmowac glosu w sprawach,
        o ktorych nie ma pojecia.

        I nie szasowac poejciami typu "fizyka", skoro z nimi miala kontakt przed
        dziesiecioleciami.

        MfG
        C.
        Dewuloty, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
        • naprawdetrzezwy Gdzie robią takich cymbałów jak ty? (bo sami nie 24.09.07, 19:57
          mogą się rodzić - natura likwoduje wszelkie przejawy debilizmu w zarodku)

          Szasować? Termin marynistyczny? Balast się szasuje.

          Fizyka? Jest niezbędna - idioci co i rusz się zabijają (mniejsza żadna strata)
          lub zabijają normalnych ludzi (wielka strata) właśnie dlatego, że nie potrafią
          zrozumieć zajawisk związanych z poruszaniem się ~półtoratonowego bolidu.

          I na koniec coś, co mnie ubawiło setnie - TYLKO kompletny idiota zmieniając
          rodzaj opon może się spodziewać, że nic się nie zmieni.
          I ty jesteś właśnie totalnie zdumiony tym faktem.

          Następnym razem nie rób z siebie pisiora - przeczytaj i postaraj się srozumieć,
          nawet, gdyby bolało...
          ;>
    • andy85 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 29.08.07, 21:31
      Ludziska!!! Po co mieszacie kobiecie w głowie nad- i podsterownością. Co tu ma
      do rzeczy chęć zysku warsztatów i lobbowanie zakładów oponiarskich?
      Jeżeli chcesz jeździć bezpiecznie załóż 4 opony zimowe, najlepiej nowe. Te 2,
      które dostałaś raczej na bank są w stanie nie nadającym się do jazdy (pewnie
      oszczędny facio kupił 2 sztuczki po niewielkim przebiegu, tzw. sztuki nówki nie
      śmigane).
      Jeżeli zakładasz 2 opony z lepszym bieżnikiem, to ZAWSZE na tylną oś - bez
      względu na to, która jest napędzana. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to jest po
      prostu laikiem w tej materii i nie pomoże w tym momencie podpieranie się żadnymi
      zasadami fizyki.
      Można oczywiście przejeździć zimę na oponach letnich, żaden problem. Tak robi
      pewnie z połowa kierowców. Sądzę, że lepiej 4 jednakowe letnie niż mieszanka
      zimowo-letnia.
      • waldi9910 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 30.08.07, 09:14
        A ja celowo zakładam tylko 2 przednie opony zimowe bo wówczas auto
        pięknie idzie bokiem w zakrętach.
        • andy85 Re: pytanie dotyczące opon zimowych 30.08.07, 17:30
          Jeżeli chodzi o przyjemność, to tylko 2 na przód. Na 4 zimowych nieraz nawet
          obrócić ciężko. Szczególnie na ubitym śniegu.
      • kaqkaba Re: pytanie dotyczące opon zimowych 31.08.07, 09:26
        > Jeżeli zakładasz 2 opony z lepszym bieżnikiem, to ZAWSZE na tylną oś - bez
        > względu na to, która jest napędzana.
        Rozumiem, że celem jest spowodowanie wypadku.
        Samochody hamują głównie przodem. Jeżeli chcesz wyjechać ze śniegu, to z letnimi
        na przedniej życzę powodzenia. Jeżeli poprzez dodanie gazu będziesz chciał wyjść
        z poślizgu to z letnimi na osi napędzanej życzę powodzenia.
        Najlepiej to jest jednak mieć takie same opony na wszystkich kołach.
        • lpatezag Re: pytanie dotyczące opon zimowych 13.11.07, 00:35
          Niestety mylisz sie,zreszta nie ty jeden.Wbrew pozorom zawsze 2 "lepsze" opony
          zaklada sie na tylna os bez wzgledu na to, ktora os jest napedzana.Trąbia o tym
          w prasie motoryzacyjej i w TV.Nawet w Automaniaku Martyna Wojciechowska zadala
          to pytanie Czerkawskiemu ,ktory w Kanadzie niejedna zime zjezdzil i tez
          powiedzial ze lepsze opony zalozylby na przod i bardzo sie zdziwil ze sie
          myli.Nie strugajcie wiec greckich filozofow czy niedorobionych fizykow bo to
          jest tylko wasze bledne "widzimisie"
          • celicaman Re: pytanie dotyczące opon zimowych 13.11.07, 17:25
            > Niestety mylisz sie,zreszta nie ty jeden.Wbrew pozorom zawsze
            > 2 "lepsze" opony
            > zaklada sie na tylna os bez wzgledu na to, ktora os jest napedzana.
            A wiesz dlaczego, czy tylko wierzysz slepo prasie motoryzacyjnej?
            Teoria ta jest lansowana ostatnio m.in przez Pirelli. Wychodzą z
            załżenia, że mając słabe opony na tyle szczególnie w
            przedninapędowcu nie czujesz tego w normalnej jeździe i nie zdajesz
            sobie sprawy z ich ograniczeń. Ale wchodząc za szybko w zakręt takie
            opony tylne mogą stracić przyczepność i wykręcisz efektownego bączka
            wylatując z drogi. Ale pomijają milczeniem kilka faktów, że np. przy
            hamowaniu to przednie koła przenoszą większość sił hamowania. A ja
            wolę miec lepsze opony na przedzie, bo awaryjne hamowania zdarzaja
            mi sie częściej niz za szybkie wjechanie w zakręt. Chocby z tego
            powodu, że awaryjne hamowanie z definicji wynika z czynników które
            odemnie nie zależą. Albo dlatego, że na dobrych przednich oponach
            łatwiej wyjadę ze sniegu. Żeby daleko nie szukac, to w instrukcjach
            do moich aut producenci zalecaja zamieniac koła przód-tył. Dlatego,
            że przód szybciej sie zużywa. Gdyby z tyłu zawsze miały byc lepsze
            opony, to nie zalecaliby przekladania tylnych na przód. A ja mając
            do wyboru zalecenia producenta mojego auta i sprzeczne z nimi
            zalecenia producenta opon które pewnie nigdy nie beda założone do
            mojego auta wybiore te pierwsze uwagi.
            > Nie strugajcie wiec greckich filozofow czy niedorobionych fizykow
            > bo to jest tylko wasze bledne "widzimisie"
            Wolę mieć własne "widzimisie" podparte wiedzą z fizyki niz
            przyjmowac ślepo na wiare informacje z pisemek motoryzacyjnych czy
            głupawych programów TV
            • janu5 4 zimowe lepsze od 2z ale 2 z lepsze od 4 letnich 26.11.07, 21:59
              Nie ma wątpliwości ,ze 4 zimowe sa lepsze od 2 zimowych.
              Natomiast niektórzy zastanawiali się ,czy dwie zimówki nie sa gorsze od 4
              letnich. Popieram przedmówcę. 2 zimówki są o niebo lepsze niż 4 letnie. Przy
              czym jeżeli tylko 2 to ja bym radził na koła napędzające. Łatwiej wyjechać z
              postoju ,łatwiej podjechac pod góre itp.
              Proszę zauważyć ,że podawane tu niebezpieczeństwo na sliskim zakręcie , dla dwu
              zimowych będzie skutkowało obrotami wokół osi w lewo bądź w prawo ( zaleznie
              gdzie mamy zimówki) natomiast przy letnich oponach nalezy oczekiwać w tych
              samych warunkach poslizgu bokiem i wpadniecie do rowu. statystycznie łatwiej
              jednak wyjści z obrotów niż z poślizgu bokiem w rów.
    • baartur Re: pytanie dotyczące opon zimowych 27.09.07, 21:21
      Możesz mieć na jednej osi opony jednego producenta a na drugiej innego ale
      najważniejsze żeby to były zimówki. Założenie na jedną oś opon zimowych a na
      drugą letnich może się skończyć nie kontrolowanymi poślizgami ;)
    • doro-doro Re: pytanie dotyczące opon zimowych 04.11.07, 00:03
      Sprzedawcę powinni natychmiast wylać z pracy. Powiedz o tym szefowi
      tego salonu, w którym kupiłaś auto. Zmienia się WSZYSTKIE opony!!!!A
      na dwóch niech sobie cwaniak sam jeździ.
    • fredoo Re: pytanie dotyczące opon zimowych 13.11.07, 17:40
      Kupowałem sobie ostatnio awa koła zimowe i Pan mnie uprzedziłz
      przejęciem,że jeśli wcześniej nie zdążę się zabić jeżdząc na dwóch
      zimowych to już napewno rozwlę pompę ABS i różne inne nieszczęścia
      spadną mi na głowę.Mimo to kupiłem dwie bo nie lubię jak mnie ktoś
      straszy a lubię zimą się pożlizgać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka