Dodaj do ulubionych

hamulce tylne

30.12.03, 11:50
witam i pytam
jak dobrać się do okładzin w skodzie felicji(takie same hamulce jak w golfie
III),czy trzeba odkręcać dużą nakrętkę mocującą piastę?? dodam że ręczny mam
jak "żyleta" natomiast siła hamowania nożnym nie za bardzo(tak wyszło na
przeglądzie) więc chcę poszukać przyczyny
będę wdzięczny za wskazówki
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: hamulce tylne 30.12.03, 18:48
      Nie znam tego modelu ale chyba wszystkie tylne hamulce bebnowe majo podobna
      konstrukcje. Nie sadze ze trzeba zdejmowac piaste aby dostac sie do tylnego
      hamulca.
      Jesli nozny hamulec jest slaby i zakladam pedal hamulca jest "twardy" przy
      naciskaniu. (JEsli nie, to moze byc zapowietrzony uklad albo problem ze
      wspomaganiem "master cylinder") Przyczyna rowniez moze byc regulacja tylnych
      hamulcow albo cieknacy cylinderek (bedzie widac wilgotna gumke na cylinderku
      po zdjeciu bebna). Plyn hamulcowy jest bardzo higroskopijny (pochlania wilgoc)
      i jesli sie go nie zmienia czesto (ja zmieniam co rok) to wilgoc powoduje
      korozje cylinderkow albo master cylinder i przecieki.
      Inspekcja tylnych okladzin jest relatywnie prosta - wymiana troche trudniejsza
      (jesli robi sie to po raz pierwszy najlepiej jest rozebrac i wymienic na
      jednym kole a potem na drugim - gdyz dobrze jest miec mozliwosc podgladniecia
      jak to poskladac z powrotem).
      Najpierw nalezy zwolnic reczny hamulec (inaczej nie da sie zdjac bebna),
      poluznic sruby na kole, zablokowac przednie kola, podniesc auto, zdjac tylne
      kolo i zewnetrzny beben powinien dac sie zdajac ze srub. Czasami trzeba
      posprejowac okolice srub WD40 i lekko postukac dookola beben jakims drewnianym
      kolkiem (albo mlotkiem ale nie bezposrednio lecz przez kawalek drewna) gdyz
      moze byc troche rdzy na srubach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka