FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta?????

11.11.04, 12:37
Kiedyś była taka szkoła (2 letnie studium) - poszukuję osób które do niej
uczęszczały

Biuro szkoły mieściło się na ul. Chłodnej, w domu parafialnym, a zajęcia w
różnych miejscach na Woli

Właścicielem szkoły był R. Łazarski, tak ten sam który stworzył WSHIP


Pozdrawiam i czekam na sygnał od byłych słuchaczy studium
Kaśka
    • kmorawska FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 13.11.04, 15:47
      > Kiedyś była taka szkoła (2 letnie studium) - poszukuję osób które do niej
      > uczęszczały
      >
      > Biuro szkoły mieściło się na ul. Chłodnej, w domu parafialnym, a zajęcia w
      > różnych miejscach na Woli
      >
      > Właścicielem szkoły był R. Łazarski, tak ten sam który stworzył WSHIP
      >
      >
      > Pozdrawiam i czekam na sygnał od byłych słuchaczy studium
      > Kaśka
    • kmorawska Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 14.11.04, 23:50
      Kiedyś była taka szkoła (2 letnie studium) - poszukuję osób które do niej
      uczęszczały

      Biuro szkoły mieściło się na ul. Chłodnej, w domu parafialnym, a zajęcia w
      różnych miejscach na Woli

      Właścicielem szkoły był R. Łazarski, tak ten sam który stworzył WSHIP


      Pozdrawiam i czekam na sygnał od byłych słuchaczy studium
      Kaśka
      • palima Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 19.11.04, 15:08
        Ooooo, nikt się nie wpisuje?!
        No to ja będę pierwsza.
        FBC skończyłam w 1995 roku. Kierunek - handel zagraniczny. Podobało mi się
        bardzo, szczególnie zajęcia właśnie z HZ i języki obce! Byłam w grupie z
        niemieckim zaawansowanym i niesamowicie dużo się nauczyłam. Zdałam nawet
        egzamin resortowy z tego języka podczas nauki w FBC, więc nie musiałam zdawać
        egz. wewnętrznego (jak zaczynałam FBC to mój niemiecki pozostawiał baaaardzo
        dużo do życzenia). No, a potem - już poszłam za ciosem - podjęłam studia w
        WSHiP, znowu na wydziale HZ.
        Ani pierwszego ani drugiego wyboru nie żałuję.

        Pozdrawiam
    • Gość: grakow Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:50
    • grakow Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 22.11.04, 10:58
      Ja jestem już bardzo wiekową absolwentką tego studium. Za moich czasów - a
      ukończyłam je w 1971 - nazywało się to Pomaturalne Studium Stenotypii i Języków
      Obcych - PSSiJ i mieściło się na ul.Obozowej. Potem zostało przeniesione na ul.
      Ogrodową. Skończyłam kierunek "korespondencja w językach obcych". Moją
      profesorką j.angielskiego była Pani Julita Chmielewska - której nie
      zapomnę.Dawała wycisk - ale z rezultatem.Wszystkie drżałyśmy przed jej
      lekacjamiDo tej pory pamiętam angielski. Maszynopisania uczyła mnie pani Fuks.
      Więcej nazwisk nie pamiętam......
      Studium było bardzo modne w owym czasie, a absolwenci bardzo poszukiwani.
      Klasa była "babska", ale fantastyczna. Pan Łazarski gonił wszystkich za to, że
      nie nosili kapci. Nawet chodzenie w drewniakach było zabronione.
      Ach, dawne, dobre czasy............
      Pozdrawiam
      • palima Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 22.11.04, 15:33
        PSSiJO to nie to samo co FBC. Działały (czy też działają, bo nie wiem czy FBC
        jeszcze funkcjonuje) równocześnie i niezależnie od siebie. W czasie kiedy ja
        byłam w FBC moja kuzynka była w PSSiJO i potem ona dostała świadectwo
        ukończenia swojego studium, a ja swojego. Tak więc to z pewnością nie te same
        szkoły. Ale wielu wykładowców z jednego studium wykładało w drugim, np.
        niemiecki (przynajmniej w mojej grupie) był z p. Korejwą. Ostra niesamowicie,
        ale za to z korespondencją handlową w tym języku (i z gramatyką) nie mam wogóle
        problemów.
        Słyszałam z kolei od mojej sąsiadki (trochę młodszej ode mnie), że na Ogrodowej
        powstała Fundacja "Ogrodowa" czy coś w tym rodzaju. I właśnie to możnaby nazwać
        następcą PSSiJO - ten sam budynek, ten sam program nauczania (podobno te same
        wydziały), tylko płaciło się jak w prywatnej szkole. I ta fundacja powstała
        później niż FBC.
        Nie wiem dokładnie jakie wydziały były (są) w PSSiJO i fundacji. Słyszałam
        m.in. o kierunku "technika biurowa". W FBC czegoś takiego nie było. Były tylko
        dwa wydziały - sekretarski i handel zagraniczny.
        Nie mam pojęcia, czy obecnie któraś z tych szkół funkcjonuje, a jak tak, to
        która.

        Pozdrawiam...
        • kmorawska Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 01.12.04, 23:14
          Hello

          Masz rację palima, FBC założył dawny dyrektor PSSiJO - Łazarski, a później
          jeszcze otworzył Wyższą Szkołę Handlu i Prawa (też ją kończyłam)

          Palima, my chyba chodziłyśmy do FBC w tym samym czasie, tylko że ja do grupy z
          zaawansowanym angielskim, ale tą babkę od niemieckiego, o której wspominasz.

          Pozdrawiam
          Kaśka
          • palima Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 10.12.04, 11:56
            A kiedy chodziłaś do WSHiP i na jaki wydział?

            Co do p. Korejwy to prawdę mówiąc ją lubiłam (tak w ogóle), chociaż początki
            były stresujące. Jak zaczęłam studia i okazało się, że niemiecki będzie z
            Korejwą, to się bardzo ucieszyłam. Ludziska w mojej grupie potruchleli, bo
            znali ją z wakacyjnych zająć wyrównawczych. Od razu strach w oczach! Patrzyli
            na mnie jak na głupią: "Niemiecki z Korejwą, a ta się cieszy, wariatka!" Ale ja
            powiedziałam, że sami zobaczą, iż potem będą sobie bardzo chwalili te zajęcia.
            I sprawdziło się! Jak po trzech latach okazało się, że niemiecki będzie miał z
            nami kto inny, to chodzili do "Cioci Marysi" (tak nasza grupa pieszczotliwie
            nazywała Korejwę)i błagali, żeby z nami została. Ale niestety: miała taką
            zasadę, że prowadzi grupy tylko do końca trzeciego roku studiów, potem
            przychodzi kto inny. Jednak zawsze mogliśmy liczyć na jej pomoc. Często
            gadaliśmy z nią na przerwach. Do tej pory jest to jedna z moich ulubionych
            profesorek ze studiów, chociaż miałam szczęście mieś zajęcia w WSHiP z super
            wykładowcami (nie obyło się też bez zajęć z kompletnymi wariatami, ale chyba na
            każdej uczelni tak jest).
            Co do niemieckiego jeszcze, to w FBC miałam też zajęcia z p. Burdą (gramatyka,
            język handlowy i prasowy, do tego była opiekunką mojej grupy na drugim roku),
            bo z p. Korejwą - konwersacje. Za to na studiach p. Korejwa prowadziła właśnie
            język handlowy. Wiem, że Burda wykładała też w WSHiP, bo ją widywałam, poza tym
            moja koleżanka ze słabszej grupy miała z nią zajęcia.
            Nie pamiętam, z kim miałam w FBC zajęcia z angielskiego, ale na studiach
            miałam z p. Alą Tanecką (autorka książki "Welcome to the world of business", z
            której się uczyliśmy). Nie będę się rozpisywać na temat zajęć z nią, bo nie ma
            o czym. Wiecznie tylko się mnie czepiała, żebym nie mówiła z amerykańskim
            akcentem, aż w końcu się jej spytałam czy mnie rozumie, jak coś mówię po
            angielsku (albo anglo-amerykańsku, chociaż mimo wszystko o wiele bliżej mi z
            akcentem do angielskiego brytyjskiego). Ona potwierdziła, więc ja zauważyłam,
            że w takim razie nie ma o czym mówić, bo i tak chodzi o to, żeby mój rozmówca
            mnie rozumiał. I od tej pory nie zwracała mi już uwagi.

            Czy może w FBC byłaś też na HZ? Jak tak to może miałaś zajęcia z p. Jureczkiem
            Filą (bankowość) albo z Bogusiem Piotrowskim (HZ)?

            Pozdrawiam...
            • katy74 Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 10.12.04, 23:19
              Co do barku na Bema, to ta Pani co go prowadziła miała całkiem niezłe kanapki
              (z bułek) na ciepło. Były SUPER

              Byłam na hz, ale bankowość miałam z Borkowskim, czy jakoś tak, taki starszy
              Pan, ale super wykładowca. Pamiętasz go Tomek.

              W WSHiP też byłam na HZ, ale jakos nie bardzo pamietam nazwiska lektorek
              językowych. Z angielskiego, to pamiętam prof. Karpińską

              Pozdrawiam
              Kaśka
              • kmorawska Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 11.12.04, 16:11
                To mój pos tylko pod innym nickiem ;)
                katy74 napisała:

                > Co do barku na Bema, to ta Pani co go prowadziła miała całkiem niezłe kanapki
                > (z bułek) na ciepło. Były SUPER
                >
                > Byłam na hz, ale bankowość miałam z Borkowskim, czy jakoś tak, taki starszy
                > Pan, ale super wykładowca. Pamiętasz go Tomek.
                >
                > W WSHiP też byłam na HZ, ale jakos nie bardzo pamietam nazwiska lektorek
                > językowych. Z angielskiego, to pamiętam prof. Karpińską
                >
                > Pozdrawiam
                > Kaśka
                • Gość: TomekG Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? IP: *.ld.euro-net.pl 15.12.04, 07:40
                  Wiesz Kasiu, że nie pamiętam nazwiska, pamiętam, że mieliśmy z jakimś oszołomem
                  (przepraszam za wyrażenie) ;-) Ale tych oszołomów było więcej, więc... ;-)
                  przemilczę ;-)

                  Z FBC bardzo dobrze mi się kojarzą lektorzy języków. Tam miałem rosyjski dla
                  zaawansowanych ;-) i angielski dla początkujących - dzięki wykładowczyniom
                  sporo się nauczyłem ;-), szczególnie z angielskiego - w końcu Kasiu spotkaliśmy
                  się na zaawansowanym angielskim (sic!) :-))

                  A tak poza tym - serdecznie pozdrawiam z Białegostoku ;-)

                  Tomek
              • palima Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? 13.12.04, 11:59
                Pan Borkowski?! Mi się kojarzy z WSHiP. Właśnie na studiach z nim miałam
                bankowość. Chyba chodzi o tego samego człowieka. Starszy gościu, ale wykłady
                były bardzo fajne - umiał przekazać wiadomości.
    • Gość: TomekG Re: FIRST BUSINES CLOLLEGE - czy ktos pamięta???? IP: *.ld.euro-net.pl 10.12.04, 07:02
      Hej Kasiu, ja pamiętam ;-)

      Pozdrawiam Tomek

      P.S. Korejwa była osobą znaną i chyba powszechnie nielubianą przez słuchaczy studium...
      Na Bema był mały barek (w piwnicy), gdzie można było zjeść przepyszne pierogi...
Pełna wersja