wkhotel
07.05.08, 14:02
Nasze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Pokój, a właściwie
bungalow - aneks kuchenny plus stół jadalny, pokoj z tv, sypialnia i
łazienka - był bardzo w porządku, czysto, bez robactwa, na
umeblowanie też nie narzekaliśmy. Hotel leży nad samą plażą, więc
długo nie trzeba spacerować. Co do kradziezy, to my się z nią nie
spotkaliśmy -na pewno polecamy wykupienie sejfu i trzymanie w nim
wszystkich wartościowych rzeczy (my tak zrobiliśmy). Posiłki są
bardzo dobre. Mnóstwo jedzenia do wyboru o każdej porze dnia - nawet
najbardziej wybredni, powinni bycć zadowoleni - codziennie serwowano
inny rodzaj kuchni. Zdecydowanie najwięcej tam niemieckich i
francuskich turystów, następnie Brytyjczyków. Nie spotkaliśmy się z
nieuprzejmością ze strony żadnej nacji, wręcz przeciwnie.
Najwięcej jest tam ludzi starszych i rodzin z dziećmi. Fuerteventura
ogólnie nie jest wyspą imprezową czy tętniacą życiem, raczej jest
dobra dla osób ceniących sobie spokój. Polecamy wynajęcie samochodu
i obejrzenie wsypy - można zobaczyć parę ciekawych miejsc, ale bez
większych rewelacji i urozmaiceń. Mało jest tam lokali (knajpek,
kawiarni, restauracji), raczej wyjazd jest nastawiony na dość
hotelowe życie. Na pewno inaczej wygląda tam życie latem, w
sezonowym szczycie, natomiast my raczej latem byśmy się tam już nie
wybrali, ale tydzien na przełomie lutego i marca był relaksujacy i
hotel godny polecenia.
Gabi