18.05.08, 18:59
we wrzesniu urodze drugie dziecko przez cc, termin jest juz
wyznaczony, rozmawialam ostatnio z neonatologiem ktory powiedzial mi
ze cc wykonywane w konkretnym terminie nie jest dobre dla dziecka,
ze o wiele lepiej wykonywac ciecie kiedy porod sie sam rozpocznie,
dziecko przezywa to inaczej, jest bardziej "przygotowane", wiem ze
lekarzom w szpitalu jest latwiej przyjac mnie w konkretnym terminie;
czy warto obstawac przy swoim? i czy moge zglosic sie wtedy jak
porod sie rozpocznie?
Obserwuj wątek
    • iwona1355 Re: termin cc 18.05.08, 19:53
      ja urodzilam przez cc 08 kwietnie, tez drugie, i tez mialo byc
      planowane. stalo sie inaczej - akcja porodowa rozpoczela sie i
      wszyscy lekarze mowili mi ze to lepiej, ze macica pracuje i jest to
      duzo korzystniejsze dla dziecka. przyjeli mnie do szpitala w
      niedziele, cesarka miala byc we wtorek o 9.00 rano, a z poniedzialku
      na wtorek w nocy dostalam skurcze, tak ze balam sie ze rano nie bedą
      mieli czego ciąć :-)..
    • katarzynaoles Re: termin cc 19.05.08, 22:12
      Witam. O tym, że lepiej, żeby przed wykonaniem cc pojawiła się
      samoistna akcja skurczowa pisałam już kilka razy. Jest to korzystne
      ze względu i na mamę, i na dziecko. Dlatego lepiej jest poczekać na
      oznaki rozpoczynającego się porodu. Pozdrawiam :)
    • anusia29 Re: termin cc 20.05.08, 08:46
      A ja miałam planowe, na tydzien przed terminem. Nie widzę minusów.
      Dziecko 10 punktów, żadnych problemów, więź silna od początku. Zero
      depresji poporodowej, a więc nie widzę co jeszcze miały by mi dac te
      skurcze. Małe krwawienie podczas połogu. A że było planowo i na
      spokojnie to i blizny prawie nie mam (cięcie we włosach, uprzednio
      zgolonych nieco)
      • angelaxyz84 Re: termin cc 20.05.08, 22:58
        Ja też miałam 8 kwietnia planowe cc i nie widzę żadnych minusów.Córeczka
        zupełnie zdrowa ja doszłam do siebie chociaż ciężko było.Moim zdaniem lepiej
        planowane bo wszystko jest "na spokojnie":-)
        • kaeira Re: termin cc 21.05.08, 08:55
          Dziewczyny, no co to znaczy, że wy "nie widzicie minusów"? Pewnie, że CC planowe z punktu widzenia matki może być lepsze (wiadomo co się dzieje, spokojnie itp.
          Ale p. Kasia odnosi się do kwestii medycznych - wystąpienie akcji skurczowej jest po prostu medycznie korzystniejsze i dla matki i dla dziecka. (Oczywiście nie zawsze, tylko wtedy, kiedy nie ma jakiś do tego przeciwwskazań!) Tak samo mówiły moja położna i lekarka. Z tym że to nie jest jakaś ogromna, zasadnicza różnica.

          Ja miałam "niechciane" CC po dłuuugim próbowaniu naturalnie. Gdybym musiała (odpukać!!!) mieć drugie, zdecydowanie wolałabym, aby odbyło się po rozpoczęciu akcji. Oprocz kwestii medycznych, także dlatego, że miałabym poczucie, że to samo dziecko wybrało moment narodzin, że jest już na pewno gotowe.
          • anusia29 Re: termin cc 21.05.08, 10:03
            Wiesz "korzystniejsz dla matki i dziecka" to wyświechtany argument,
            za którym tak naprawdę nic się nie kryje. bo co to konretnie
            oznacza? Ja miałam 100% pozytywnie:
            - szybkie obkurczanie się macicy
            - 0 problemów
            - 0 depresji
            - 0 problemów z laktacją
            - krótkie i niewielkie krwawienie
            Moje dziecko:
            - 0 problemów z oddychaniem
            - 10 pkt apgar
            - mała żółtaczka
            - emocjonalnie wszystko super

            To co jeszcze mogło być korzystniejsze???
            • lamarea Re: termin cc 21.05.08, 11:02
              ech....no to ze w Twoim przypadku nie bylo zadnych problemow, nie znaczy
              ze"korzystniejsze dla matki i dziecka" to wyswiechtany argument (moze
              wyswiechtany ale bardziej do mnie przemawia,bo wypowiedziny przez osobe
              posiadajaca konkretna wiedze o fizjologii porodu).
              • anusia29 Re: termin cc 21.05.08, 11:21
                To, że zdanie/opinię wypowie utytułowana osoba w danej dziedzinie
                nie ma żadnego znaczenia, bo:
                - tytuł nie gwarantuje mądrości - niestety
                - są różne szkoły w medycynie i ginekologii, zależne od
                światopoglądu - niestety - np. kwestia tabletek antykoncepcyjnych
                - w medycynie poglądy się zmieniają i nie mówię tu o czasie XiX
                wiek - obecnie, ale o perspektywie kilku lat.
                • lamarea Re: termin cc 21.05.08, 11:46
                  :)))) wiec ja jako osoba nieutytułowana(co daje mi pewne szanse na "madrosc" jak
                  naszym babciom,sasiadkowm i przyjaciolkom), radze autorce watku, poczekac do
                  samoistnego rozpoczecia akcji porodowej(podobnie jak osoba utytułowana,
                  opiekujaca sie tym forum eksperckim) bo tak jest najlepiej dla matki i dziecka i
                  sama bym tak zrobila. Dodam, ze w swojej opinii tak jak anusia29 nie musze
                  podpierac sie zadna fachowa wiedza, poniewaz sa rozne szkoly w medycynie i
                  ginekologii,a ja akurat wybralam ta bardziej zblizona fizjologii :))))pozdrawiam
                  • kaeira Re: termin cc 21.05.08, 13:10
                    lamarea napisała:
                    > Dodam, ze w swojej opinii tak jak anusia29 nie musze
                    > podpierac sie zadna fachowa wiedza, poniewaz sa rozne szkoly w medycynie i > ginekologii,a ja akurat wybralam ta bardziej zblizona fizjologii :))))

                    No - ja tak samo. :-)
                    Bo owszem - jak w prawie wszystkim w położnictwie, są różne poglądy. Np., jak wiadomo wielu lekarzy uwielbia ciąć od razu, choćby przy "słabych" względnych wskazaniach, wywoływać poród 3 dni po terminie, itp. Tym niemniej wiele lekarzy i położnych ma poglądy przeciwne.
                    A p. Kasia jest - co łatwo zauważyć - osobą preferującą mniejsze zmedykalizowanie, mniej ingerencji, większe zaufanie naturze.

                    W każdym razie - ja w tej kwestii wierzę p. Kasi (oraz jej poprzedniczce na forum, położnej Ewie Janiuk), i mojej lekarce i położnej.

                    A tu info z artykułu z Edziecka, nie opowiadające się akurat w żadną stronę :
                    ----------------
                    Planowe cięcie
                    lek. med. Agnieszka Kurczuk-Powolny
                    2005-07-18, ostatnia aktualizacja 2005-07-18 13:40
                    Mam skierowanie na cesarskie cięcie z powodów zdrowotnych. W szpitalu
                    powiedziano mi, żeby przyjechać, gdy zacznie się już akcja porodowa, bo wtedy najlepiej jest wykonać cięcie. Dlaczego? Zawsze wydawało mi się, że planowe cięcie wykonuje się przed terminem porodu. Jak to jest?

                    Wszystko zależy od zwyczajów danego szpitala. Niektóre wolą ustalić datę planowego cięcia cesarskiego na kilka dni przed terminem, w innych uważa się, że nie ma takiej konieczności. Ustalenie terminu jest z pewnością wygodniejsze, często jednak dzieci nie chcą dostosować się do lekarskich ustaleń i zaczynają zbierać się na świat wcześniej. ***Wykonywanie cięcia cesarskiego dopiero po rozpoczęciu czynności skurczowej ma swoje dobre strony. W czasie skurczów macicy rozciąga się nieco jej dolny odcinek, cięcie cesarskie jest wtedy łatwiejsze technicznie, macica lepiej się obkurcza i mniej krwawi w czasie operacji***. Oba sposoby zorganizowania planowego cięcia są równie dobre.
                • kaeira Re: termin cc 21.05.08, 13:01
                  anusia29 napisała:
                  > To, że zdanie/opinię wypowie utytułowana osoba w danej dziedzinie
                  > nie ma żadnego znaczenia

                  Hehe.
                  To w takim razie co ty robisz na forum eksperckim, skoro z zasady odrzucasz
                  wszelkie opinie wszelkich ekspertów?
                  • anusia29 Re: termin cc 21.05.08, 13:56
                    Czytaj, proszę uważniej :)))
                    Napisałam, że tytuł nie może być jedynym wyznacznikiem
                    profesjonalizmu, a to się nieco różni od braku zaufana do ekspertów.
    • anusia29 Re: termin cc 21.05.08, 12:31
      bo tak jest lepiej dla matki i dziecka, czyli KONKRETNIE co jest
      lepsze - odwołuję się do doświadczenia i mądrości (nie)utytułowanej
      i dlaczego "cc wykonane w określonym termnie NIE jest dobre dla
      dziecka" Bo...?
      • katarzynaoles Re: termin cc 21.05.08, 23:29
        Nie mam żadnych specjalnych tytułów, ale już straciłam rozeznanie,
        czy jest to na plus czy na minus :).
        Nie pisałam, że ZAWSZE cc planowane "na zimno" niesie za sobą
        komplikacje - w Pani przypadku na szczęście tak nie było -
        wypowiedziałam się na temat ZASADY. Czemu lepiej czekać na skurcze
        pisałam konkretnie w innym wątku, ale trochę się powtórzę. Ciąża,
        poród i karmienie - wbrew temu, jak często są postrzegane - nie są
        oddzielnymi wydarzeniami - to elementy tego samego procesu, w którym
        jedno wynika z drugiego. Na przykład to, kiedy zaczyna się poród,
        zależy nie tylko od gotowości mamy, ale i dziecka. Sam proces
        przechodzenia dziecka przez kanał rodny ma znaczenie min. dla jego
        przygotowania do życia poza macicą, skurcze działą stymulująco na
        ciało, przyjmowanie określonych pozycji koniecznych do pokonania
        kanału rodnego, integruje układ nerwowy - dużo mogą na ten temat
        powiedzieć kinezyterapeuci. Po porodzie, który zaczął się samoistnie
        łatwiejsze jest rozpoczęcie karmienia, lepiej przebiega inwolucja
        macicy, mniejsze jest prawdopodobieństwo obniżenia nastoju po
        porodzie. Postsze organizacyjnie, a czasem bezpieczniejsze, jest
        zrobienie cc w określony dzień o konkretnej godzinie - ale warto
        dobrze rozważyć wszystkie plusy i minusy takiego rozwiązania.
        Pozdrawiam :)
        • myszamisiowa Re: termin cc 26.05.08, 10:55
          ha, poniewaz termin jest wyznaczony to mam nadzieje ze dzidzia sama
          pofatyguje sie na swiat przynajmniej jeden dzien wczesniej i
          rozwiaze problem :) bo jak nie to nie wiem, co mialabym powiedziec
          lekarzom przychodzac pare dni pozniej juz z akcja porodowa, hmmm
          moze ze zapomnialam :)
          • asik57 Re: termin cc 26.05.08, 12:10
            Może porozmawiaj z lekarzem prowadzącym i powiedz mu że chciałbyś aby dziecko
            przyszło na świat w dniu który samo wybierze? Że stawiasz się w szpitalu jak
            tylko poczujesz pierwsze skurcze. Będzie jeszcze dość czasu na przygotowanie Cię
            do cc. Tak urodziła moja siostra. Pojechała do szpitala jak poczuła pierwsze
            skurcze. I nie było żadnych problemów, spokojnie i ona i lekarze przygotowali
            się do cc.
          • zaisa Re: termin cc 27.05.08, 05:48
            Życzę Ci, żeby było jak u mojej koleżanki - zjawiła się w szpitalu w umówionym
            terminie cc z rozpoczętą akcją porodową, m. in. z 5 cm rozwarcia:)
            Koleżance też zależało, żeby jednak dziecko same podjęło decyzję. No i udało się:)))
    • niuta_s Re: termin cc 28.05.08, 00:02
      nie wiem jakie znaczenie ma rozpoczęcie akcji porodowej, moje cc było po 20
      godzinach sn, dziecko 5 pkt, reanimacja, dotlenianie 3 doby w inkubatorze -
      rehabilitacja od 16 m-cy (taniej by mnie wyniosło cc na życzenie)
      rozpoczęta akcja porodowa wg mnie to niezbyt dobry pomysł, z jakiego powodu masz
      wskazania!? w wawie często się zdarza że lekarze przeciągają sprawę i poród
      kończy się sn - nie ważna waga dziecka/wada wzroku/powód wskazania... moja
      sąsiadka sądzi się ze szpitalem a taki pomysł podsunął jej ginekolog, może
      dziecko urodzi się w lepszych stanie, ale wszystko kosztem zdrowia matki...
      • steffa Re: termin cc 03.06.08, 13:09
        Wszystko zależy z jakiego powodu jest to cc. Jeśli poród naturalny mógłby
        rzeczywiście zagrozić matce (i dziecku), to nierozsądnym byłoby czekanie na
        rozpoczęcie akcji porodowej. A jeśli nie zdążysz dojechać do szpitala? I mimo
        wszystko urodzisz naturalnie?
        Jeśli przeciwskazania do porodu naturalnego są prawdziwe, a nie wyssane z palca,
        mogłoby się do źle skończyć.
        • steffa Re: termin cc 03.06.08, 13:12
          Aha, dodam, że sama miałam jedno cc i czekam na drugie.
          W moim przypadku do wskazań medycznych doszła hipotrofia dziecka. Dziecko
          urodziło się tydzień przed terminem, super-zdrowe, 10 punktów, z medycznego
          punktu widzenia rewelacja, nawet żółtaczki nie miało. Jednak proces
          dostosowawczy długi. Dla niego wcześniejsza cesarka nie była dobra - spał przez
          pierwszy tydzień jak zabity i nie chciał jeść. Dla mnie, jedynym wyjściem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka