r0bs0n 13.12.07, 11:19 tak dla przypomnienia: czestochowa.ws/stan_wojenny.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xxl Re: Stan Wojenny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 12:40 Ostatnia fota na Twojej stronie pochodzi z maja 1988 r. To już nie jest stan wojenny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depreściak Re: Stan Wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.07, 12:51 Zastanawiam się jak można było w tamtych czasach być milicyjną świnią - czy Ci ludzie nie mieli odrobiny godności, sumienia i przyzwoitości żeby zmienić pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironia historii UBeki cały czas górą, piękne emerytury IP: 213.76.167.* 13.12.07, 13:25 UBeki cały czas górą, piękne emerytury, 3000 lub 4000 tys. miesięcznie na rączkę ( a niektórzy nawet więcej), ich dzieci sie w PRLu na prawników, lekarzy i dziennikarzy wykształciły. I nikt im tych emeryturek nie ruszy, ponieważ Polska to "piękny i praworządny" kraj i szanje swoich "bohaterów"...... A opozycjoniści, jak to opozycjoniści. Niektórych UBeki zatłukli w piwnicach,utopili w rzekach, niektórych usnięto z zakładów pracy i z uczelni.Pozbawiono życia, albo złamano karierę. Teraz cwanaczki, często wnuki tych ubeków, palą swieczki i udają, wielkich opozycjonistów wobec systemu. Ludzie nie dajcie sie nabrać. Od 1989 roku władza robi sobie żarty z byłych opozycjonistów stanu wojennego. O emerytury UBeków umiała zadbać o ludzi walki i o ofiary NIE. Dlatego przestroga dla młodych, nigdy nie walczcie ani sie nie poświęcajcie, nie w tym kraju.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: UBeki cały czas górą, piękne emerytury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:48 Czy Twoim zdaniem ci którzy walczyli to walczyli dla kraju czy dla wątpliwego uznania po latach? Uważasz że gdyby wiedzieli to nie walczyliby? I wtedy niby co? - Wstąpiliby do MO? A walczyli Twoim zdaniem o Coś, czy może bardziej przeciw czemuś? Bardzo specyficzne podejście do tematu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk do kucharza Re: Kto przeputał Solidarność ? IP: *.profiline.pl 14.12.07, 23:42 Gość portalu: Wietnamski kucharz napisał(a): > Czy Twoim zdaniem ci którzy walczyli to walczyli dla kraju czy dla > wątpliwego uznania po latach? Uważasz że gdyby wiedzieli to nie > walczyliby? I wtedy niby co? - Wstąpiliby do MO? > A walczyli Twoim zdaniem o Coś, czy może bardziej przeciw czemuś? > > Bardzo specyficzne podejście do tematu... Jak myślisz, czy część osób, które walczyły o wolną Polskę i idee "SOLIDARNOŚCI" wkładałyby własne ręce w to gó.., gdyby wiedzieli, że na początek stracą ponownie pracę, a jak nie stracą to i tak później będą zapierd...ć w "wolne" soboty, a w hipermarketach to nawet w niedziele oraz większość dni świątecznych ? Nie myś sobie, że potępiam ten okres, bo tak wcale nie jest, ale trzeba umieć przyznać się do błędów, choć to przykre . Gdzie ten "loluś" Krzaklewski, kto mu teraz czyści buty, jaki związkowiec podciera mu teraz du..ę ? Może należałoby powołać do życia nowy związek "SOLIDARNOŚĆ 2007 " ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-Angrusz Re: UBeki cały czas górą, piękne emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:51 człowieku... a tak trochę bezinteresowności... myślisz, że ci co walczyli myśleli tak jak Ty?? że niby co?? chłodna kalkulacja co mi się opłaci a co nie?? ależ głupol jesteś, może to pretensjonalne co powiem ale oni poświęcali się dla Ojczyzny bez względu na to czy im Ojczyzna odpłaci czy nie... jeśli takich mamy mieć patriotów jak Ty to przyszłość kraju w momencie najwyższej konieczności stoi pod znakiem zapytania... żal mi ciebie człowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironia historii Nie odwracajcie "kota ogonem" IP: 213.76.167.* 13.12.07, 14:15 Porozmawiajmy o faktach: 1)Czy byłe UBeki wysokie emeryturki dostają? - dostają 2)Czy jakaolwiek włądza po 1989 roku odebrała im przywileje? - nie odebrała 3)Czy wyblakłe zdjęcia ze stanu wojennego, manifestacje pod domem Jaruzelskiego mają sens, skoro była nomenklatura żyje w luksusie? Niech sobie każdy odpowie. Anty agrusz Ciebie mi jest też żal, że próbujesz mówić o patriotyźmie, w kraju o takim morale społecznym, gdzie ubek i ofiara często żyją obok siebie.I ofiara musi patrzec czasami codziennie na cynicznie uśmiechającego sie do niej ubeka, który w stanie wojennym ją gonił po zakładzie, szykanował i zwalniał z pracy. Zamiast palić swieczki i drzeć sie pod domem Jaruzelskiego,trzeba naprawde rozliczyć stan wojenny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Nie odwracajcie "kota ogonem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 14:54 Zgoda co d pkt. 1 i 2. z pkt. 3 kwestia jest bardziej problematyczna... Ale Ty odpowiedz sobie na pytanie, tylko jedno (o które nam właśnie chodzi): Czy ówczesna "ofiara ubeka" wiedząc że za kilkanaście lat będzie musiała "patrzec czasami codziennie na cynicznie uśmiechającego sie do niej ubeka, który w stanie wojennym ją gonił po zakładzie, szykanował i zwalniał z pracy" nie robiłaby tego co robiła? I może na jeszcze jedno: czy patriotyzm to walka jedynie w swym własnym interesie czy bardziej pro publico bono? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Nie odwracajcie "kota ogonem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 16:47 Do ironii : A czemu ci jest żal mnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: UBeki cały czas górą, piękne emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 16:45 Do ironii : No cóz PiS chciał im poodbierac te przywileje ale też się wystraszyli Trybunału Konstytucyjnego i RPO. Taka to ironia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 16:43 Do depreściaka : Ci co łapali zlodziei dlaczego mieli zmieniać pracę . Zapewniam ,że złodzieje byli . A ci co gnębili opozycję mieli się nieźle i to nie ten typ ludzi , który ma wyrzuty sumienia . To ci co chcą wygodnie żyć . Teraz też są tacy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Stan Wojenny IP: *.st.vc.shawcable.net 13.12.07, 18:58 Gość portalu: angrusz napisał(a): > A ci co gnębili opozycję mieli się nieźle i to nie ten typ ludzi , > który ma wyrzuty sumienia . To ci co chcą wygodnie żyć . ANgruszu! Trza bylo na zebraniu partyjnym o tym rzec. W koncu Kryze, Wasserman, czy Karski, albo inny Jasinski z TWOJEJ partii powinni miec jakies wyrzuty sumienia, bo i zyja wygodnie i zyli wygodnie. Nie pisz banialukow ze PiS chcial cos zrobic z ubolami. Widziales takie bialko? W gebie to kazdy mocny, ale jak przyszlo napisac ustawe i ja przeglosowac, to jakos i Don Kaczore x2 i Ziobro i reszta PiSuarow dziwnie wymiekli. TWOJA partia dwa lata rzadzila i mogla zrobic cos, ale kwakanie bez ladu i skladu jest latwiejsze:)))) Teraz też > są tacy . W PiSie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Stan Wojenny IP: *.web.vodafone.de 13.12.07, 19:22 Tych ludzi przed i z"stanu wojednego"ktyrzy pracowali jako policja czy UB nie można wrzucać do jednego worka. przeciesz każdy policjat nie pałował albo każdy tajnisk nie przesłuchiwał całe noce i bił POczas przesłuchiwania Ustawy PiS-u takie były traktowały wszystkich tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny 13.12.07, 19:37 Zal rezerwiakow. ROMO formowali na sile pod grozba kary smierci w razie odmowienia wykonania rozkazu udzialu w walkach ulicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 22:42 1. Polecam przeczytać książkę Generała "Pod prąd". Skoro tak zajadle atakujecie tego polskiego bohatera to może wysłuchajcie co ma do powiedzienia. 2. Stan wojenny był mniejszym złem to prawda, większym złem było by gdyby go nie wprowadzono. SW zapobiegł interwencji wojsk UW oraz zmniejszył do minimum ryzyko zniszczenia Polski przez "S". 3. Jak zwykle w rocznice SW antypolskie i antyludzkie stacje TV (chodzi o dwie wiodące komercyjne stacje, z litości nie wymienie ich nazw) pokazały na co je stać. Tylko te stacje mogą zakłamywać z niezwykłą ohydnością "wydarzenia" z sprzed 26 lat, tylko te stacje z największą dozą jadu nienawiści mogą wypaczać "fakty" z sprzed 26 laty. Oczywiscie nie moglo zabraknąć filmu na którym samochód ciężarowy przejezdza manifestanta, szkoda tylko ze nie mowi sie o tym ze wyszedl on z tej kolizji bez szwanku, wydźwiek tej sceny dla widza jest taki ze tam zabito człowieka. I oczywiscie demonstracje przeciwnikow Generała przed jego domem skandujący "morderca". Jak bardzo trzeba być pod wpływem sił ciemności by tak krzyczeć? Oczywisscie ow stacje oni słowa nie wspominaja ze pod Jego domem manifestowali takze zwolennicy. A co na temat SW sądzą Polacy? Niedawno widziałem gdzieś sondaż że okolo polowa Polakow popiera wprowadzenie SW, jezeli sie myle to poprawcie, dlaczego dzisiaj sie o tym nie mowi? Na to pytanie odpowiedźcie sobie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! 13.12.07, 23:22 Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka. _______________________________________________ Jak wól pisze w zamieszczonym na przez Robsona zdjęciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 23:34 >>Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka. To zdanie jest kłamstwem! Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! 13.12.07, 23:58 Gość portalu: Janosik napisał(a): > >>Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka. > > To zdanie jest kłamstwem! Nadzwyczaj nuzy mnie czytanie bzdur. Facet!!! Nie wspominajac, tam bylem. Jesteś jednym z najodporniejszych na wiedzę forumowiczem. "Odmowa wykonania poleceń równoznaczna była dezercji i mogła być karana przez sądy wojskowe do kary śmierci włącznie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.st.vc.shawcable.net 14.12.07, 00:58 Gość portalu: Janosik napisał(a): > >>Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka. > > To zdanie jest kłamstwem! Janosiku. Sikales zdaje sie w majtki wtedy, albo nawet i to nie, wiec moze sie uspokoj z zarzucaniem komukolwiek starszemu klamstwa. Jak juz taki czytaciel jestes, to wez sie za lektury dokumentow wyprodukowanych przez jazruzelbande w okolicach 13 grudnia roku pamietnego. Sam Jaruzel zeznal, ze gdyby wiedzial ile skor..twa sprawi obywatelom Polski wprowadzeniem stanu wojennego, to by tego nie robil. Musiales miec chyba w familii ormowca, zomowca, sbka, albo partyjnego aktywiste skoro tak wiernie od lat puszczasz te same baki.. Jaruzelski to jedna z najbardziej szmatlawych postaci w calej historii PRl-u Wiernie sluzyl i lizal transzeje moskiewskim zleceniodawcom. Robil za scierke bolszewikom od zarania do samego konca. Wladze stracil, bo go bolszewicy ustawili w bambuko. Wierny pacholek i spadkobierca stalinowcow. juz dawno powinni byli go zdegradowac. I eto wsjo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Do Janosika IP: *.apus-net.pl 14.12.07, 00:21 Minął Kolejny rok a Ty Janosik stoisz w miejscu. Ten sam tekst, czy nic nowego przez rok nie przeczytałeś, nic nowego? I wystarcza Ci to. Wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 11:09 Prawda jest ponadczasowa, za rok też ją głosić będę! Musisz sie z tym niestety pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.07, 16:46 Gość portalu: Janosik napisał(a): > Prawda jest ponadczasowa, za rok też ją głosić będę! > Musisz sie z tym niestety pogodzić. Janosiku godze sie z tym, ze nalezysz do tych 60% Polakow, ktorzy nie rozumieja tego co czytaja. Zachowujesz sie rowniez bezczelnie oskarzajac kogos o klamstwo, kogos kto te czasy zna od poszewki, nie jak Ty z mglistego dziecinstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:46 >>Janosiku godze sie z tym, ze nalezysz do tych 60% Polakow, ktorzy nie rozumieja >>tego co czytaja. Dlaczego kogos kto ma odmienne zdanie musisz opluc jadem, dobrze wiesz ze nie naleze do tej grupy ludzi, wiec po co napisales tę nieprawde? To ze brak Ci merytorycznych argumentow nie oznacza ze masz być złym człowiekiem, ale ja Ci to wybaczam, pamietaj o tym! >>Zachowujesz sie rowniez bezczelnie oskarzajac kogos o klamstwo, >>kogos kto te czasy zna od poszewki, nie jak Ty z mglistego dziecinstwa. Zaraz, zaraz Ty napisales: "Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka." Przeceniesz zdolnosci tego polskiego bohatera narodowego, On nie mial az takich mozliwosci zeby terroryzowac KAZDEGO Polaka wyrokiem smierci; pomińmy juz tych ktorzy wtedy byli poza granicami suwerennego państwa polskiego... to i tak mozemy z cala stanowczoscia zalozyc ze nie terroryzowal on siebie tymże wyrokiem a jako że Generał jest, był i bedzie Polakiem zdanie: "Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka." jest kłamstwem. I nie jest to zadna bezczelnosc z mojej strony, mam nadzieje ze zdajesz sobie z tego sprawe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.07, 21:27 Janosiku, dalej twierdze, ze nie rozumiesz tego co czytasz napisalem Ci i zaden to jad, lecz fakt: "Odmowa wykonania poleceń równoznaczna była dezercji i mogła być karana przez sądy wojskowe do kary śmierci włącznie." Jeszcze raz Ci napisze, dziecieciem wtedy byles, a obecnie nie rozumiesz co sie na ten temat pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 21:38 >>Janosiku, dalej twierdze, ze nie rozumiesz tego co czytasz napisalem Ci i zaden >>to jad, lecz fakt: >>"Odmowa wykonania poleceń równoznaczna była dezercji i mogła być karana przez >>sądy wojskowe do kary śmierci włącznie." Hola hola, kilka postow wyzej napisale: "Dziekujem generale za terroryzowanie wyrokiem śmierci każdego Polaka." a teraz piszesz juz "tylko" o zolnierzach (odmowa wykonania rozkazow). Czy mi sie wydaje ze nie potrafisz sie przyznac do bledu?? Napisales klamstwo to fakt, dowod przedstawilem kilka postow wyzej, ale w porzadku, uznaje Twoj bląd za nieumyślny. Nie było sprawy. Koniec dyskusji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.07, 21:48 Janosiku. Slyszales o tym, ze zaklady pracy zostaly zmilitaryzowane???? Czytales obwieszczenie stanu wojennego????? To tak na poczatek drogi ku rzetelnej wiedzy o tym okresie. Odnosilo sie to do kazdego doroslego obywatela, nie wyjatkowo do zolnierzy!!! _________________________ O zastraszaniu smiercia, zabojstwach, katorgach rozpisywal sie tu nie bede. Jest wazne, abys to tez przyjal do wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.st.vc.shawcable.net 16.12.07, 20:25 Gość portalu: Janosik napisał(a): > Prawda jest ponadczasowa, za rok też ją głosić będę! - Janosiku1 Czyzbys NARESZCIE uwierzyl, ze twoj idol to rzadka bolszewicka pluskwa dzialajaca od 16 roku zycia na rzecz Sowieckiego Sojuza? > Musisz sie z tym niestety pogodzić. Z czym? Ze bedziesz glosic? Toz nikt ci tego nie wzbrania i dzis. I czemu "niestety'? Mnie tam klopotow nie sprawia przypominanie po raz kolejny wyczynow jednego z wiekszych bolszewickich sprzedawczykow. Mateusz wspominal o Targowicy... Takich wlasnie wieszano za zaslugi dla Rosji. Ja nie mam takich krwiozerczych zyczen, bo co to za przyjemnosc ogladac strupialego Jaruzela dyndajacego na sznurze? Wystarczylo, ze od ludu zarobil cegle wdziecznosci, a jedyne co mozna mu zafundowac, zeby go zabolalo, to degradacja do zera. Taka jest prawda. gdybys mial skleroze, to ja ci to przypomne przy kolejnej okazji. twoj jaruzel na meczennika sie zupelnie nie nadaje. Ani ideowiec, ani z niego cienkie popluczyny po Che:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Prawda nigdy sie nie zmienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:47 Pan Jezus nigdy nie potepil ani nie potepi Generała, zobacz wiec jak duzo Ci brakuje by być dobrym człowiekem, by w ogole byc człowiekem! Przemysl to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 06:20 Do janosika : No właśnie , tyle ludzi ma takie zdanie tylu inne ale stacje TV już tylko w jeden sposób oceniają stan wojenny . Oczywiście , że stan wojenny umocnił władzę komunistów no ale kto chciałby władzę tracić . Nie mówi się o tych co już czuli , że tę władzę przechwycą nawet jeśli ma dojść do " targania po szczękach " - tak na wzór jugosławiański ??? Nie mówi się , że elementarne powiązania godpodarcze rwały się bo tyle było strajków - inicjowanych przez lokalnych ambicjonerów . A moja żona ot chciała jechać autobusem do pracy będąć w ciąży i mało ją obchodziły te racje strajków solidaryzujących się i z pielęgniarkami ale i leworęcznymi pracownikami biura . Ja - krótko po ogłoszeniu - musiałem iść do wojska - taki miałem termin już od wielu miesięcy , bo sam sobie na studiach wybrałem , nie wiedząc co mnie czeka . Ale tragedii nie było . Chrakterystyczne dla kadry zawodowej : w czasie patroli - nocnych , oficer kazał wyjąć magazynek z ostrą amunicją a włożyć pusty do kałacha by nie kusić złego . No i patrolowaliśmy okolice mieszkań kadry by jakiś oszołom nie powybijał okien w domu . Kadra zawodowa miała zaufanie do Jaruzela no i w wojski rozkaz to rozkaz . Nie myślano dużo o "umacnianiu socjalizmu " . Nie narzekałem na atmosferę w wojsku wtedy . Latem była ładna pogoda i po 15.00 spędzałem czas nad rzeką Pasłęką - jako podchorąży mogłem wychodzić w " cywilkach " , zwiedziłem i Frombork , Pieniężno i Lidzbark Warmiński a nawet kąpałem się w Bałtyku w Krynicy Morskiej i wróciłem do domu na Wigilię . No ale ja na miejscu Jaruzela bym nie wprowadzał stanu wojennego nawet by wprowadzić elementarny porządek w kraju . Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! 14.12.07, 21:41 No tak. Jak podchrazynapisal: zaufanie do generala to bylo, ale na wszelki wypadek > oficer kazał wyjąć magazynek z ostrą amunicją a włożyć pusty do > kałacha by nie kusić złego . ______________________________ To jeden z pięknem dokumentu słowa stanu wojennego. Tym razem autorem unikalnego, pamiętnikarskiego wpisu jest Pan: Angrusz. Pozdrawiam, Storima Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.st.vc.shawcable.net 15.12.07, 01:10 Gość portalu: angrusz napisał(a): > Oczywiście , że stan wojenny umocnił władzę komunistów no ale kto > chciałby władzę tracić . _ No wlasnie! Jaruzel byl madrzejszy od Don Kaczore i sie nie pomylil z wyborami:)))) Przewidzial co go czeka po wyborach do sejmu w lutym 82. > Nie mówi się o tych co już czuli , że tę władzę przechwycą nawet > jeśli ma dojść do " targania po szczękach " - tak na wzór > jugosławiański ??? Angrusz! Ty jednak jestes wybitna sierota po komunie:))))) Toz to wypisz-wymaluj Urban jak zywy!!!!! Doluz jeszcze ubola Jurczyka z wieszaniem komunistow. Zrobilbys kariere zeby sie komuna nie rozwalila. Jak nie w zomo, to w propagandzie. > Nie mówi się , że elementarne powiązania godpodarcze rwały się bo > tyle było strajków - inicjowanych przez lokalnych ambicjonerów . - I nie politruk??? No ile strajkow miales w Cz-wie? Skad to wiesz? Z pogadanek na szkoleniu politycznym? Z Zolnierza ludu, Wolnosci, czy Trybuny Ludu???? > A moja żona ot chciała jechać autobusem do pracy będąć w ciąży i > mało ją obchodziły te racje strajków solidaryzujących się i z > pielęgniarkami ale i leworęcznymi pracownikami biura . Tak??? To ona byla praworeczna biurwa? Malo ja obchodzily? To ona czerwona byla, czy nierasowa, bo tych w Kambodzy tez to co sie dzialo w Polsce nie obchodzilo. > > Ja - krótko po ogłoszeniu - musiałem iść do wojska - taki miałem > termin już od wielu miesięcy , bo sam sobie na studiach wybrałem , > nie wiedząc co mnie czeka . > Ale tragedii nie było . - Pewnie ze nie. Potrzebowali takich co wiedza co to lad i porzadek. Dbali o molojcow. Wikt byl i opierunek tez. > Chrakterystyczne dla kadry zawodowej : w czasie patroli - nocnych , oficer kazał wyjąć magazynek z ostrą amunicją a włożyć pusty do kałacha by nie kusić złego . No i patrolowaliśmy okolice mieszkań kadry by jakiś oszołom nie powybijał okien w domu . - Znaczy za ciecia robiles. magazynki kazal wyjac? Wiedzial pewnie, ze taki idiota moze zaczac "dla porzadku" strzelac do staruszkow i i kobit w ciazy", bo chyba wroga - imperialisty w okolicy nie bylo? > Kadra zawodowa miała zaufanie do Jaruzela no i w wojski rozkaz to > rozkaz . Nie myślano dużo o "umacnianiu socjalizmu " . Nie? Rozkaz to rozkaz? A myslenie to gdzie? Wlasnie z takich rekrutowali sie zomole, ubole i ormowcy oraz reszta podobnej bezmozgiej holoty. > Nie narzekałem na atmosferę w wojsku wtedy . - Zryc dali pochlac tez bylo z kim. Fajnie bylo, bo mozna bylo za Rambo dorabiac i dyscypline wprowadzac wsrod malomiasteczkowej swoloczy. > Latem była ładna pogoda i po 15.00 spędzałem czas nad rzeką Pasłęką - jako podchorąży mogłem wychodzić w " cywilkach " , zwiedziłem i Frombork , Pieniężno i Lidzbark Warmiński a nawet kąpałem się w Bałtyku w Krynicy Morskiej i wróciłem do domu na Wigilię . - Z poczuciem dobrze spelnionego obowiazku. > No ale ja na miejscu Jaruzela bym nie wprowadzał stanu wojennego > nawet by wprowadzić elementarny porządek w kraju . Uff! Jakie to szczescie dla NARODU, ze Jaruzel nie poluchal angrusza i spuscil ze smyczy cala swolocz zeby jednak zaprowadzic elementarny porzadek! To dobrze, ze istnieje PiS! Gdzie indziej takie okazy moglyby funkcjonowac? To jak tasiemiec, czy inny pasozyt trzymany w formalinie jako eksponat na lekcje biologii. Przechowalnia reliktowych okazow. Dla potomnych, zeby kazdy mlody mogl sobie popatrzyc jak z bliska wygladaly te co to ich walilo serdecznie jak ludzie zyja i za ile i co za to co zarobia moga miec. A poza tym jak sie zylo za policji politycznej. I skad Ziobro czerpal wzory do biezacej dzialalnosci. W koncu SB, czy reszta za nieprawomyslnosc robily to samo, Za morde w srodku nocy, na glebe w kajdany i do pierdla, albo kilka X po 48, zeby nieprawomyslny nie zglupial i nie zaczal sie zastanawiac nad tym co mogloby byc lepsze od realkomuny. Angruszom czerwony zamordyzm nie przeszkadzal, bo byl "lad i porzadek". Na studiach mial koryto bo ZMS dal mu za wiernosc mozliwosc przemytu [ w koncu nie kazdy byl pilotem zagranicznych wycieczek i posiadaczem paszportu do KK] potem byl patrolowym i w koncu dostal fuche w hucie na miejcu kogos wywalonego na zbity pysk. Takie typy wlasnie ciagnely za spust w Wujku, Lubinie i oprawialy ludzi w katowniach sb. Straszyly starych ludzi po tej samej Warszawskiej skad anrusz pochodzi. Takie angrusze wlasnie jechaly po Warszawskiej w gaziku i strzelaly za starym astmatykiem portierem w naszej firmie. Truchtal stary grzyb od Trzech Krzyzy do Cmentarnej a oni tak se dla jaj z kalachow strzelali.. Inne takie angrusze stare kobity co w kolejke prze 6-ta za chlebem sie ustawialy spisywaly na kolegium, bo nieporzadne byly i godzine policyjna lamaly. Rozkaz to rozkaz. Tylko, ze identyczne angrusze nap...laly tych co z kosciola wychodzily, albo swieczki zapalaly w nieporzadnych miejscach. "Tragedii nie bylo", ale kto po mordzie dostal to dostal. Dla elementarnego porzadku -oczywiscie. Dobrze ze jest PiS, bo gdzie takie odpadki moglyby sie zbierac? Nawet SLD takiej swoloczy sie pozbyl, zeby im powietrza nie zanieczyszczali:)))) I widzisz Storimo co zes stracil:)))))) Nie trza to bylo jak angrusz? A Tobie furt ino zbytki, strajki i nieporzadki po czaszce lataly. Trza bylo narodowokatolickim patriotem zostac:)))) Wybor w koncu miales. No! Powiedz, ze nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 07:41 Do W : poniewaz uzyłeś wiele obraźliwych słów pod moim adresem to i ja użyję mojego częstego okreslenia : dureń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Dzieki Panie Generale Jaruzelski! IP: *.st.vc.shawcable.net 15.12.07, 11:51 Gość portalu: angrusz napisał(a): > > Do W : > > poniewaz uzyłeś wiele obraźliwych słów pod moim adresem to i ja > użyję mojego częstego okreslenia : > > dureń moze. ALE spojrz w lusterko i zobacz jak ...... wyglada "patriota" z PiSuaru. I NIESTETY - nauczyciel. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny w/g J.Kaczynskiego 13.12.07, 23:12 Stan wojenny? Prezes swego czasu rzekł: stan wojenny to ZOMO, które atakuje PiS i jego zwolennikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Stan Wojenny IP: *.goszczynskiego.trustnet.pl 14.12.07, 00:01 ile wy dzieci macie lat żeby oceniać i dyskutować na ten temat, czy jest ktoś kto pamięta tamten czas????? Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny 14.12.07, 00:10 Gość portalu: kali napisał(a): > ile wy dzieci macie lat żeby oceniać i dyskutować na ten temat, czy > jest ktoś kto pamięta tamten czas????? ______________ Tyle co i czasem Maciarewiczowi wypadlo od czasu do czasu dzielic niestety i ze mna, wiezienna cele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Stan Wojenny IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.07, 12:52 A czy Wy nie potraficie nawet adwentu znosic bez klotni? Stan Wojenny zostal juz przez historie potepiony.Zreszta jego powolanie i rozwiazanie parlamentu bylo nielegalne.Cos o zlamanie konstytucji chodzi. Warto tez przypomniec ze Solidarnosc byla demokratyczna i gromadzila komunistow,socjalistow,narodowcow,itd,czyli wszystkie grupy spoleczne i wyznaniowe. A dodaje tez,ze Solidarnosc,nie byla przeciwko socjalizmowi.Byla za socjalizmem demokratycznym i nie chciala dominacji rosyjskiej. Oprocz normalnego wojska o ktorym pisze Angrusz i ktore bylo lagodne,byla tez policja,zmo i szwadrony smierci MSW(mordowaly ksiedzow i dzialaczy spolecznych).Dlatego Angruszu o nich,mordercach trzeba tez napisac a nie tylko o wojsku. Zdanie Janosika co do socjalizmu i pozytywnych stron PRL akceptuje i je w wielu sprawach podzielam,ale wyrazam dystans i dezaprobate co do chwalenia Jaruzelskiego.Polemizowalismy juz chyba na ten temat.No coz zdania Janosika nie podzielam,ale je respektuje,gdyz ma do tego prawo. Janosiku pogogluj sobie troche i zaczerpnij wiedzy,tez z wikipedii a moze zmienisz zdanie.Jaruzelski nie byl zwolennikiem socjalizmu demokratycznego tylko byl czlowiekiem Moskwy i chcial tzw sojalizm realny(Janosiku poczytaj w wikipedii-masz iles x odmian socjalizmu i nie wszystkie sa oki) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Q Re: Stan Wojenny IP: *.tktelekom.pl 15.12.07, 18:15 Storimo drogi, stęskniłem się bardzo za Tobą. Już Cię wypuścili ze szpitala? Cieszę się bardzo, bo schizofrenia to ciężka choroba i marnie rokuje. Ale widzę, że jesteś znów w pełni sił ;-) Mój Ty Wspaniały Działaczu Solidarności i innych tego typu dziwnych organizacji. Widzę, że obecnie są dobre wyniki leczenia, bo wypowiadasz się dość składnie na tym forum. Mam nadzieję, że nawrotów choroby już nie będzie, choć już widać symptomy lekkiego nawrotu. Życzę dużo zdrowia i rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny 15.12.07, 18:43 Tak Włodku, również założona przeze mnie w Częstochowie ROTA i niezależny miesięcznik kulturalny o tej samej nazwie: Regionalny Ośrodek Teatru Alternatywnego. Na jednym z przesłuchań ubek proponował mi pozycje dyrektora artystycznego w teatrze Mickiewicza. Najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 09:25 SW to było wielkie zło także z punktu widzenia ekonomii. To co mogło być rozpoczęte dekadę wcześniej opóźniło się znacznie.Jest tajemnicą poliszynela,że musieliśmy jako "przyjaciele" płacić ogromny haracz Sowietom co rujnowało i tak niewydolną naszą gospodarkę. SW można porównać z konfederacją targowicką.Różnica jest taka ,że w tamtych czasach Rosja była w dużo lepszej sytuacji ,jej armia skoncentrowana na granicy czekała tylko na interwencję w Polsce. W 1981 armia sowiecka nie była zdolna do interwencji ponieważ uwikłana była w konflikt w Afganistanie ,gdzie upadał właśnie mit o jej potędze i niezwyciężoności.Niewydolne gospodarczo imperium pogrążało się właśnie w kryzysie gospodarczym,pociągając za sobą na dno także "bratnie" kraje demokracji ludowej. Po otrzymywaniu tęgich batów w Afganistanie morale wojsk sowieckich osiągało poziom "piwnic". Z tego powodu w 1981 roku tym większe zło popełniono zamykając nam drogę do wolnej Europy na lat prawie dziesięć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stan Wojenny IP: *.st.vc.shawcable.net 15.12.07, 14:31 Gość portalu: mateusz napisał(a): > SW to było wielkie zło także z punktu widzenia ekonomii. To co mogło być rozpoczęte dekadę wcześniej opóźniło się znacznie. - To tylko jeden z punktow widzenia. Moim zdaniem to byl nieunikniony skutek gospodarki planowej, ktora splajtowala juz w 76. Stan wojenny tylko to wszystko dobil. > W 1981 armia sowiecka nie była zdolna do interwencji ponieważ uwikłana była w konflikt w Afganistanie ,gdzie upadał właśnie mit o jej potędze i niezwyciężoności. - Mateuszu! Afganistan to byl dla Moskwy pozasystemowy epizod. I w sumie znacznie mniej wazacy na ich reputacji. Polska to byl zywotny ogran wewnetrzny bez ktorego imperium nie moglo istniec. Co sie potem okazalo. Brezniew i reszta politbiura nie mogla sobie pozwolic na utrate centralnie polozenego elementu ukladu. A ze nie uzyli armii? Bo nie musieli. Dali prikaz swojemu wiernemu wyznawcy i ....wykonal zadanie. Inaczej mieli do dyspozycji ok 400tys wojska w srodku PRL-u. Plus wiernych sojusznikow. >Z tego powodu w 1981 roku tym większe zło popełniono zamykając nam drogę do wolnej Europy na lat prawie dziesięć. - Zgoda. z tym, ze istnieje cos takiego jak geopolityka. W tamtym czasie i tamtej sytuacji politycznej inne rozwiazania nie byly mozliwe. Ani Zachod nie byl na nie przygotowany, ani w Rosji nie bylo Gorbaczowa. Ekipa starych bolszewikow jeszcze przez kilka lat miala trzasc imperium. Jaruzel wykonal tylko to co kazda scierka moze zrobic. Angrusz twierdzi, ze to ...porzadek i dyscyplina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 15:15 Do Włodka : Lepszy taki porządek i dyscyplina anizeli wariant jugosłowiański !!. Ale komus brakło cierpliwości i powiedział : " może dojść do targania po szczękach " Chwała mu , że chociaż wcześniej po tych szczękach dostawał walcząc z komuną ale to było nic w porównaniu z wariantem jugosłowiańskim. JPII zapewne , nie zwolennik komuny , jednak wiedzial co to geopolityka i podczas pierwszej swojej wizyty w Polsce mówił oględnie i musiał się witać z komuchami a jakże nie walił każdemu po ryju . Bo to nie wypada . Trzeba wyczuć czas i miejsce . Ale niektórzy na tym forum nie potrafią . Bo mleko im scieka po brodzie ale bardzo zdecydowanie wyrażają się o czasach gdy byli w zamyśle tylko albo jako prawdopodobieństwo ( urodzenia się ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Do angrusza IP: *.st.vc.shawcable.net 15.12.07, 23:44 angruszu! Napisz to co chciales mi powiedziec jeszcze raz i na trzezwo, bo nie rozumiem. I czemu mleko scieka ci po brodzie. Wez moze serwtke i wytrzej. Skad ci przyszedl do glowy JPII walacy kogos po ryju? I co ty z tymi Jugolami? Problemy ze szczekami powinien rozwiazac twoj dentysta. Ja sadze, ze nie powinienes wiecej pic, bo ci nie sluza procenty, a poza tym, to jesli juz zabierasz glos na powazne tematy historyczne, to sprobuj napisac choc ze dwa zdania z sensem. I na trzezwo. I na temat. Zycze zdrowia W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Do Angrusza IP: *.d4.club-internet.fr 15.12.07, 23:56 Gosciu pisze, Wlodku. Nie widzial, jedynie (konstrukcja zdania--francuski___podstawy Laciny)) Jedynie, jak szlo. I teraz wlasnie do TYCH jak szlo, tak idzie. Niektorzy szalency wracaja z Ameryki,chocby innych kontynentow do UE______________________________ Tak mnie sie to śniło na długo przed 13 grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 17:43 Gość portalu: Wlodek napisał > - Mateuszu! Afganistan to byl dla Moskwy pozasystemowy epizod. I w > sumie znacznie mniej wazacy na ich reputacji. Polska to byl zywotny > ogran wewnetrzny bez ktorego imperium nie moglo istniec. Co sie > potem okazalo. > Brezniew i reszta politbiura nie mogla sobie pozwolic na utrate > centralnie polozenego elementu ukladu. > A ze nie uzyli armii? Bo nie musieli. Dali prikaz swojemu wiernemu > wyznawcy i ....wykonal zadanie. Inaczej mieli do dyspozycji ok > 400tys wojska w srodku PRL-u. Plus wiernych sojusznikow. Z tym małym epizodem nie przesadzaj.Wojna w Afganistanie kosztowała chylące się ku upadkowi imperium ok.3mld dolarów rocznie biorąc pod uwagę ceny z tamtego okresu,a więc w cenach obecnych byłoby to dużo więcej.Poza tym weź pod uwagę ,że budżet ZSRR zależał w stopniu istotnym od koniunktury i ceny surowców na rynku światowym(na tym opierała się gospodarka),a więc był jeżeli to można tak nazwać bardzo wahliwy.Dodatkowo dochodziło coraz większe przeświadczenie o braku perspektyw na odniesienie końcowego sukcesu oraz narastające protesty społeczne ,o których oczywiście dowiedzieliśmy się dopiero w wolnej Polsce.Wyobraź sobie więc,że po takiej traumie wojska sowieckie wybierają się na następną wojenkę w Polsce.Znamienny jest cytat za Władimirem Bukowskim: "Jaruzelski wciąż powtarza, ze musiał wprowadzić stan wojenny pod groźbą sowieckiej interwencji. Jest to kompletny nonsens i kłamstwo. Przejrzałem wszystkie transkrypty z posiedzeń Politbiura. Nigdy nawet nie dyskutowali nad możliwością sowieckiej inwazji w Polsce!” „Sowiecka interwencja zbrojna w Polsce nie była przygotowywana. Jaruzelski doskonale o tym wiedział. Na kilka dni przed wprowadzeniem stanu wojennego zwątpił w Wojsko Polskie i prosił o interwencję Związek Sowiecki i inne państwa bloku. Wszyscy odmówili. Moskwa odpowiedziała, że musi on liczyć na własne siły”.Nie wiem czy Bukowski jest wiarygodny ,lecz analizując układ geopolityczny z z tamtych lat skłonny byłbym mu uwierzyć. Z liczbą wojsk także znacznie przesadziłeś.Różne źródła różnie podają ,ale szacuje się ,że w latach 50-tych stacjonowało w Polsce ok.300 tys,żołnierzy sowieckich i liczba ta systematycznie spadała co szacuje się na podstawie przekazywanych Polsce sukcesywnie budynków i terenów po bazach. Jednocześnie należy dodać ,że wielu żołnierzy radzieckich przebywało tu także wraz ze swoimi rodzinami.:)) > - Zgoda. z tym, ze istnieje cos takiego jak geopolityka. W tamtym > czasie i tamtej sytuacji politycznej inne rozwiazania nie byly > mozliwe. Ani Zachod nie byl na nie przygotowany, ani w Rosji nie > bylo Gorbaczowa. > Ekipa starych bolszewikow jeszcze przez kilka lat miala trzasc > imperium. > Jaruzel wykonal tylko to co kazda scierka moze zrobic. > Angrusz twierdzi, ze to ...porzadek i dyscyplina. Zachód nie był także przygotowany na tak błyskawiczny upadek bloku sowieckiego w roku 1989.:)) Nie ma co gdybać,gdyż do końca nie wiemy jak sprawy potoczyłyby się. Jednak zgadzam się,że Jaruzelski potraktował naród polski jak obcy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
driver1a Re: Stan Wojenny 15.12.07, 23:14 A nie zastanawia Was,dlaczego Jaruzelskiego nie pozbawiono stopnia oficerskiego?Jak to jest z oficerami komunistycznego wojska-tzw. LWP. Czy przysiega na sojusz z Rosja nie jest prawnie zdrada stanu? Czy mozna przeczytac ksiazki Jaruzelskiego teraz w internecie.Ma ktos namiary? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stan Wojenny IP: *.st.vc.shawcable.net 15.12.07, 23:32 Gość portalu: mateusz napisał(a): > > Z tym małym epizodem nie przesadzaj.Wojna w Afganistanie kosztowała chylące sięku upadkowi imperium ok.3mld dolarów rocznie biorąc pod uwagę ceny z tamtego okresu,a więc w cenach obecnych byłoby to dużo więcej. - Mateuszu1 Z prestizowego punktu widzenia nie ma sporu. Ruscy do dzis uwazaja sie za wielikij narod ktory poswiecil sie dla ludzkosci.. Tym niemniej Afganistan z praktycznego punktu widzenia nie stanowil dla nich zagrozenia . Nawet w przypadku kleski imperium trwalo. Malkontentow zawsze mozna bylo wzorem Stalina zneutralizowac. Inaczej w przypadku Polski. jak pisalem wczesniej tego kawalka imperium wtedy nie mogli sobie odpuscic. Poza tym weź pod uwagę ,że budżet ZSRR zależał w stopniu istotnym od koniunktury i ceny surowców na rynku W politbiurze rzadzili wtedy jeszcze starzy bolszewicy wiec dla nich takie drobiazgi jak ceny surowcow sie nie liczyly. Wazne byly cele ideolo i walka z imperializmem, a takze utrzymanie imperium. .Wyobraź sobie > więc,że po takiej traumie wojska sowieckie wybierają się na następną wojenkę w Polsce. Nie byloby zadnej wojenki polsko ruskiej. Zrobiliby to tak jak stan wojenny. Nagle i znienacka. O swicie zobaczylbys ruskie czolgi i transportery w bratnim sojuszu z innymi wspolbracmi ze ukladu. A w mieszanych patrolach mialbys Sasze i angrusza z driverem i Waszkiem. Zrobiliby to lepiej niz u Pepikow. Czesi i Wegrzy chociaz mieli gdzie wiac przed SArmy. My chyba wplaw przez Baltyk. Ale nie bylo takiej potrzeby tow. Wojciech jak dobrze wyszkolony owczarek zagonil cala owczarnie we wlasciwe miejsce. On z ust Brezniewa spijal swiezyj wozduch i robil poslusznie co kazano. Znamienny jest cytat za Władimirem Bukowskim: - Nikt zadnego papieru nie znajdzie. Papier nie byl potrzebny. Wystarczylo, ze od Sierpnia caly czas dzialala propaganda, ze Ruskie wejda. Byli tacy co wiedzieli soldatow przebranych w nasze mundury. kiedy w 81 r jechalismy w gory, to jeden lektor partyjny radzil nam, zeby w razie ruskiej interwencji zglosic sie do takiej firmy jak nasza w Zakopanem, to jakos dojedziemy do Cz-wy. I jeszcze cus" do lata 81 wojsko ..to nie bylo wojsko, tylko fabryka kapeluszy [jak mawial nasz szef kompanii -dawno temu] Od sierpnia 81 kadra dostala kopa i zaczely sie manewry. Powolano rezerwistow na miesieczne szkolenia, a te glownie wygladaly tak jak potem dzialania zomo. Marsze w szyku zwartym z tarczami na lotnisku w Rudnikach. i tak chyba trzy pelne sklady rezerwy w 6 pp. Ostatnia zmiana - grudniowa- skonczyla zabawe chyba w kwietniu 82, Nie mowiac o wydluzonej sluzbie tych z czynnej. I to sa obrazki nie wikipedii i z opowiesci roznych bajkopisarzy, tylko z natury. Mnie sie udalo zwiac po trzech dniach z koszar, ale rezta zostala, Ludzie z naszej firmy dawali sobie potem zmiany w lotniskowych marszach w szyku zwartym. Kilku mialo "urlop" ciut dluzszy. > > „Sowiecka interwencja zbrojna w Polsce nie była przygotowywana. - Mateuszu! Czy baca majac dobrego owczarka sam musi uganiac sie za owcami na hali? Po co Ruskie mialy robic to co bez zastrzezen mogl zrobic jaruzelski. Nie po to go szkolili przez kilkadziesiat lat, zeby sie samemu paprac. A w koncu mieli smycz w postaci tych co byli wzdluz calej zachodniej granicy. A mieli i czolgi i samoloty i rakiety i wszystko co chciales... Nie wiem czy Bukowski jest wiarygodny ,lecz analizując układ geopol > ityczny z z tamtych lat skłonny byłbym mu uwierzyć. - Nie ma podstaw, zeby mu nie wierzyc, ale warto tez pamietac, ze on tez w jakims sensie jest ....politykiem. A w kazdym razie ma swoje racje, ktore niekoniecznie musza sie zgadzac na 100% z owczesna rzeczywistoscia. W pewnych sytuacjach mogl wystarczyc telefon z ...uprzejma prosba i delikatne ostrzezenie. > Z liczbą wojsk także znacznie przesadziłeś.> - Moze, ale i tak bylo tego od groma. Wokol jednostki gdzie odwalalem zasadnicza sluzbe bylo w lesie i bez rodzin min. cztery jednostki roznych rodzajow broni. Jesli nawet bylo tych soldatow "tylko" 200 tys. to i tak to byla sama tresc ich armii. Z calym sprzetem i ideologicznym wsparciem. I ze wszystkimi sztabowymi rozpiskami. > Nie ma co gdybać,gdyż do końca nie wiemy jak sprawy potoczyłyby się. - Powiem inaczej. teraz to mozemy gdybac. Bez zadnych konsekwencji i teoretyzowac "na temat". Natomiast ciekawa jest literatura z tej drugiej strony. tzn to co mowili przywodcy Solidarnosci w latach 83-86 na temat calego Sierpnia, prob dyskusji z wladza itd. To warto poczytac, chcoby dlatego, zeby sprawdzic co sie dzialo w tzw miedzyczasie pod wladza jaruzela i jak ta rzeczywistosc widzieli pozniejsi uczestnicy okraglego stolu. > Jednak zgadzam się,że Jaruzelski potraktował naród polski jak obcy sobie. A jak bolszewik mogl traktowac narod polski, skoro trzymany byl na krotkiej smyczy i robil to co mu kazali. Wiedzial co mu grozi i nie wierzgal. Dzis juz niczego ciekawego nie powie, bo nie sadze, zeby wyznal dlaczego az tak zeswinil sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Stan Wojenny IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.07, 00:11 I to piękny tytuł wątku. Ze zdjęciami z archiwum Robsona. _______________________________ 13 grudnia podpisano Unie. W tym Polska maczała pióro w atramencie. Grudzień 2007 rok. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Stan Wojenny general zaluje 16.12.07, 00:57 Zmarnował generacje, jednak Polaków. Na dziś o tym wie. Sam o tym mówi: Zalka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Stan Wojenny Pr2 PR IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.07, 17:08 Godzina 17, trwa program wspomnien ze stanu wojennego. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny Pr2 PR 17.12.07, 00:40 Kto pamieta Jasia Narozniaka? Nie dowiesz sie o Jasiu zpirwszych stron gazet. Zachowal sie w piosence. Jak to ranny pod ochrona UB w szpitalu, uciekl dzieki Podziemiu przy okazji transportu: szpital, On wiezien, w drodze do wieziennej karetki, do celi. Kto pamieta Jasia? Kto pamieta noca kryty desant na Stocznie w wykonaniu Jaruzelskiego? Pamieta dywizja czolgow. Nad ranem ktos zapukal w wizyczke. Uchylilo sie okienko. Wyjrzal czlowiek mowiacy po polsku. Ten co zapukal wspinajac sie na czolg zapytal: Co wy tu robicie? Czekamy na rozkaz zwalczenia niemieckiego desantu na stocznie..... zostawiam bez komentarza dalej: Od 3 dni nic nie jedlismy mowi dalej czlowiek z polskiego czolgu po polsku _______________ a ja tylko odpowiem: trzy dni bez owsa to i kon ma halucynacje. I kopnie nawet swego przyjaciela, za namowa tego co go terroryzuje. ----------- Takie słowo Człowieka. Sapienomot. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny Pr2 PR 17.12.07, 01:07 I Ty Janosiku Jeden śmiesz wmawiać Tobie, ze to są dzieła bohatera? Odpowiedz Link Zgłoś
donamadona Re: Stan Wojenny 17.12.07, 02:10 Rodzilam sie w trakcie tego wojennego. Nic z tego nie pamietam. Jako uczennica nie zachowywalam sie jak Janosik. Nie wiem ile masz lat. Na tyle wiem, dla mama klocki lego i jakies kontenery sokow. Do picia dla dzieci. I ty Janosiku te soki piles jako dziecko. To wlasnie moja mama. Ona te soki dla dzieci. Na dzis Janosiku. Kliknij w pajacyka. Ile rzy klikales chwalac generala? Bo ja nie chwale Jaruzela, ale daje te grosze na Pajacyka. Ile razy kliknales Janosik/Wlodek/Storima/Andrusz/inni/? Licho stan wojenny. Nikt nie wie o co chodzi. Pajacyk czeka, na boku kliknij Andrusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Stan Wojenny IP: *.pools.arcor-ip.net 17.12.07, 08:20 Ostatni post super fajny w czasie adwentu.Ludzie litosci,to super czas,nie klocmy sie.Janosik broni Jaruzela-szkoda.Ale dajmy mu prawo do tego,bo na tym polega kultura i demokracja. Najwazniejsze zebysmy wszyscy byli zadowoleni. Tak samo nie mozna od razu wyzywac wszystkich co byli wtedy w tzw.LWP-kazdy kto byl w tzw,lwp skladal przysiege na sojusz z Rosja.Ale nie stosujmy odpowiedzialnosci zbiorowej.Byli w wojsku PRL tez spoko zolnierze i oficerowie.Ja tam bym na ten przyklad w czolgu nie chcial pracowac-bardzo malo miejsca i niewygodnie.Ale sa tacy co chca i to ich sprawa. Pozdrawiam i nie denerwujcie sie i nie obrazajcie Odpowiedz Link Zgłoś
andriuszaa Re: Stan Wojenny 17.12.07, 15:50 najbardziej to zal Jaruzelskiego, ze wdepnąl w to ...kupe, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka_kurka Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 18:29 13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie usypia i nie zabija motywacji, jak tania narodowa mitologia. Po nadmiernie dawkowanej mitologii, kiedy w narodzie zaczyna się dziać źle, to naród, zamiast podkasać rękawy, oczekuje Piłsudskiego, kłusującego na pomoc, naród wzdycha: "ech żeby tak wróciła przedwojenna inteligencja". Naród do niedawna czekał na Wałęsę z Matką Boską w klapie i półmetrowym długopisem z papieżem, ale odkąd spora część narodu Wałęsę za życia próbuje pogrzebać, już naród na Wałęsę nie czeka tak ochoczo i tak bardzo. Przy okazji 13 grudnia, w moim odczuciu, powstało wiele mitów i postaram się te mity zdemaskować chronologicznie. Pierwszy mit jaki doprowadził do stanu wojennego, to nie strajk w stoczni, to upadek Gomułki i wstąpienie na trybunę towarzysza Gierka. Towarzysz Gierek wstąpił na trybunę po tym, jak towarzysz Gomułka postanowił strzelać do robotników Wybrzeża, bo ci z kolei postanowili krzyczeć "chleba". O wolności w 70 roku naprawdę niewiele było słychać, jak na tak dużą akcję protestacyjną. KC PZPR zagotował się wewnętrznie i ugotował Gierka. Gierek w porównaniu z Gomułką to był gość, nie zaciągał plebejską gwarą, nie miał dzikiego wzroku wyzierającego spod cudacznych okularków, Gierek był postawny i jakiś taki ludzki, jak na komunistę. Nie oznaczało to w żadnym wypadku, że był mądry, dobry, czy też chciał cokolwiek zmienić. On niczego nie chciał zmieniać, on chciał socjalizmu, jak jego poprzednicy. Gierek był komunistą, ale na komunizm miał nieco inny pomysł. Gierek wymyślił sobie, że polski socjalizm skredytuje zgniły zachodni kapitalizm i tak powstał mit socjalizmu z ludzką twarzą, socjalizmu jako ustroju wydolnego ekonomicznie i społecznie. Polacy w ten mit uwierzyli, niektórzy wierzą do dziś. Kto pamięta czasy Gierka (ja trochę pamiętam), to wie, że za Gierka jak za Sassa. Szczęśliwy kredytobiorca, szczęśliwy budowniczy, ci za grosze dorobili się majątków. Gierek pokazał nowy wizerunek socjalizmu, domy z wielkiej płyty, Fiat 126p, Boney M w Sopocie, amerykańskie filmy sensacyjne w kinie nocnym, Coca Cola, pomarańcze i ruskie szampany na święta. Nie jestem w stanie wytłumaczyć młodzieży, co to dla ówczesnej młodzieży znaczyło, musicie uwierzyć mi na słowo, że znaczyło wszystko. Napić się płynnych emulgatorów z USA, to jak pierwszy łyk alkoholu, przejechać się Fiatem 126p, to już zupełny odlot, z dzisiejszym odlotem nieporównywalny, no może karnięcie się z Kubicą da się porównać z wycieczką za miasto na kołach fiata 126p, która była dana nielicznym. Za Gierka Polska rosła w siłę propagandy, ale i też nie dało się kolorowych czasów Gierka zestawić z szarzyzną Gomułki. Dlaczego kolorowych? Dlatego, ze Gierek oprócz samochodów i mieszkań, wymyślił ruskie Rubiny 714, to były odbiorniki jakich świat nie widział. Telewizor Rubin miał pokrętła, którymi regulowało się tonacje, można było ustawić Rubina tak, że był albo cały czerwony, albo zielony, tudzież niebieski. Życie zmarnował ten, kto próbował ustawić Rubina na "polikolorowo", czasami życiem ryzykował, gdyż Rubin tę miał właściwość, że zdenerwowany płonął jak stara opona. Wstęp gierkowski do stanu wojennego jest konieczny, ponieważ pokazuje, że wbrew powszechnej opinii, nie było w Polsce wielkiego parcia na wolność. Za Gierka wprawdzie zdarzały się protesty robotnicze, w tym najsłynniejsze w Radomiu i Ursusie, ale kto ciekawy, niech poczyta w najnowszej historii, że w tych protestach zdecydowanie chodziło o ceny chleba i masła, nie było tam postulatów "precz z komuną", w każdym razie nie było silnej artykulacji tych postulatów. W czasach Gierka powstał również KOR, który też się przyda do Stanu Wojennego. Był za Gierka chleb i były igrzyska, nie było protestów ideologicznych, nie liczę oczywiście pojedynczych aktów bohaterstwa, mówię o protestach zbiorowych. Dopóki szły pomarańcze i Rubiny, talony na Fiata, Polakom nie spieszyło się do wolności. O wolność walczyło może 1,5% opozycji, reszta walczyła o deputaty i trzynaste pensje. Pierwszy poważny i od razu mitologiczny protest wybuchł, kiedy naturalną koleją rzeczy skończyła się Gierkowi zachodnia kasa i zaczęły się problemy. Problemy, podobnie jak za Gomułki, pojawiły się na Wybrzeżu i miały już nieco inny charakter, bardziej ideowy, jednak ta ideowość w dużym stopniu jest dziełem szczęśliwego zbiegu okoliczności. Z iskry powstał pożar, z pracy wyrzucono suwnicową Walentynowicz i ruszył lud pracujący w stoczni na barykady. Pewności nie mam, ale śmiem podejrzewać, że gdyby suwnicową wyrzucono z pracy w apogeum złotego gierkowskiego wieku, nikt by tej krzywdy nie zauważył, no może kilku najbliższych kolegów suwnicowej, którzy też by wylecieli. Stało się na szczęście inaczej, Gierek nie miał już co rozdawać, a na dodatek wyrzucał ludzi z pracy, no i stało się, wybuchł strajk, jak zwykle strajk robotniczy, bo i jaki w czasach władzy ludowej miał wybuchnąć? Na początku strajk chciał kilku rzeczy, przywrócić suwnicową do pracy, parę złotych podwyżki, plus postulat polityczny, umożliwienie działalności stoczniowemu związkowi zawodowemu i przyzwolenie władzy na wybudowanie pomnika ofiar z lat 70. Stoczniowcy na tym etapie nie domagali się wolnej prasy, swobody wypowiedzi, a już o obaleniu socjalizmu nikt nie śmiał wspominać. Moment przełomowy nastąpił wówczas, gdy do stoczni dotarł Wałęsa, jak twierdzą słuchacze RM i działacze PiS, SB przywiozła go motorówką, niestety działacze PiS i RM nie wspominają już, czy w tej samej motorówce siedział brat Lech, doradca Wałęsy i współautor 21 postulatów, czy Matka Boska przyniosła go na rękach. Sam Wałęsa strajk chciał skończyć po wywalczeniu pierwotnych żądań i trzeba oddać pani Annie Suwnicowej, że to za jej sprawą strajk poszedł dalej. To ona nawoływała, aby w Stoczni pozostać i domagać się nadal. W miarę rozwoju wypadków do stoczni dołączali kolejni, tym razem już spoza stoczni, dołączył KOR, dołączył "salon redaktora GW", Mazowiecki, Kuroń, Geremek, Borusewicz był od samego początku. Dopiero w tym składzie plus Staniszkis, Strzelecki i paru innych, zrodził się pomysł walki z ustrojem jako takim, ale nawet ten skład nie domagał się likwidacji socjalizmu, strajkujący domagali się socjalizmu z ludzką twarzą. Nie będę wklejał treści 21 postulatów, odsyłam do źródła i w źródle można stwierdzić rzecz niebywałą. Te 21 punktów zawiera bodaj 5 żądań z gatunku "dajcie nam wolność", w tym najważniejszy, dotyczący wolnych związków zawodowych. Reszta, to czysty socjalny spis potrzeb i jednym ze współautorów tego socjalnego manifestu, był doktor marksistowskiego prawa pracy Lech K. To on "prawdziwy bojownik o wolność", postulował, żeby chleb był tańszy, dodatki i zapomogi powszechne, 13 pensja gwarantowana i tak dalej. Postulaty ideologiczne, wolnej prasy, wolnych związków, są dziełem tych, których dziś nazywa się "różowym salonem". Kiedy "endecy" krzyczeli chleba i trzynastek, "kryptokomuna" domagała się wolności od komuny prawdziwej, paradoks niebywały. Tak czy siak powstał NSZZ Solidarność, związek zrzeszający miliony członków (w szczycie około 10 milionów), część z nich masowo oddawała legitymacje PZPR, część łączyła członkowstwo w NSZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka_kurka Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 18:45 Tak czy siak powstał NSZZ Solidarność, związek zrzeszający miliony członków (w szczycie około 10 milionów), część z nich masowo oddawała legitymacje PZPR, część łączyła członkowstwo w NSZZ i PZPR. Co to ma wspólnego z mitologią? Ano to, że dziś tamte miliony krzyczą: "myśmy walczyli o wolność i dajcie nam teraz zapłatę za walkę, dajcie nam wyższe emerytury i dajcie nam sławę". Tamte miliony nadal postrzegają demokrację jako socjalistyczny podział dóbr. Drogie miliony, większość z was walczyła o salceson bez kartek i powrót starych dobrych gierkowskich czasów, garstka walczyła o wolność, narażała życie i zdrowie, a w nagrodę nazywana jest zdrajcami, złodziejami co się dorobili. Rzecz jasna są tysiące ludzi walczących i do dziś nieznanych, to jest brutalny kaprys historii, ich nie słychać głównie dlatego, że im przez usta nie przeszłoby domaganie się renty za marzenia o wolności. Nie wierzę w mit milionów walczących o wolność. Gdzie były te miliony, kiedy do walki z generałem stanęło kilka tysięcy? Być może to brutalna walka z mitami, ale niech mnie ktoś przekona, że było inaczej. Z końcem hojności i z niewielkiego protestu w sprawie suwnicowej powstał gigantyczny ruch robotniczy, którego rozmiary były cudownym zbiegiem okoliczności i zaskoczyły samych działaczy, a już na pewno zaskoczyły władzę. Kiedy Solidarność zobaczyła, że udało się jej zrobić rzecz wielką, zaczęto domagać się coraz więcej, już na drzewach mieli wisieć komuniści, była odwaga w gębie, wszak miliony stoją po naszej stronie. Takie gadanie nie podobało się Jaruzelskiemu i w tym momencie obalam kolejny mit, mit narodowego zbawiciela - generała Wojciecha. Ów mit głosi, że towarzysz Jaruzelski, pseudonim Wolski, w dobroci swojej, postanowił ratować Polskę, wyprowadzając czołgi na ulicę. Tłumaczył się sam generał i tłumaczono generała sowieckimi wojskami czekającymi na sygnał. Wbito Polakom do głowy, że lepszym było strzelanie do Polaków z polskich czołgów, niż strzelanie z ruskich czołgów. Może zabrzmię cudacznie, ale to jest wielka postkomunistyczna manipulacja. Jeśli można mówić o największym oszustwie stanu wojennego, to tym oszustwem była propaganda, robiąca z moskiewskiego namiestnika, narodowego bohatera, obrońcę polskiej suwerenności. Jest to teza tak absurdalna, że krew się burzy. Nie wiem jakiej suwerenności miałby bronić Jaruzelski, który był do bólu posłusznym i nadgorliwym kamerdynerem sowietów. Sporu nie rozstrzygniemy, chciałbym jednak zwrócić uwagę na parę do niedawna ukrywanych faktów. Z kilku źródeł, w tym źródła sowieckiego wiadomo, że sam Jaruzelski po pomoc do ZSRR się zgłaszał i ZSRR pomocy generałowi odmówił. W zasadzie ZSRR nigdy bratniej pomocy nie odmawiał, ale pamiętajmy jaki to był ZSRR, to był ZSRR u progu upadku, parę lat przed Gorbaczowem. ZSRR skompromitowany w Afganistanie i ZSRR ze zbojkotowaną olimpiadą w Moskwie. Gdyby wówczas ZSRR poszedł na wojnę z Polską, na parę miesięcy przed olimpiadą w Moskwie, mając na głowie ogólnoświatowy protest w sprawie Afganistanu, ZSRR nie miałby już wielu argumentów w walce ze zgnilizną Zachodu. Nie ma dowodów jednoznacznych, ale jest mnóstwo przesłanek wręcz krzyczących, że to nie ZSRR rwał się do interwencji, ale Jaruzelski o interwencję błagał i mimo błagań pomocy nie uzyskał. Mit Jaruzelskiego jest jednym z najbardziej irytujących mitów, gadanie o zapobieganiu rozlewowi krwi przez człowieka, który do rozlewu krwi doprowadził, jest wielkim oszustwem współczesnych interpretacji historycznych i właśnie między innymi to fałszerstwo zrodziło takie demony jak PiS i RM. Nie był, nie jest i nigdy nie będzie, przynajmniej dla mnie, bohaterem generał zdrajca, generał na ruskich usługach i generał, który strzelał do Polaków. Wszystkim zbulwersowanym tą opinią chciałbym przekazać tylko jedną rzecz, gdyby parę miesięcy wcześniej PiS wyprowadził czołgi na ulicę, tłumacząc to ratowaniem Ojczyzny, ratowaniem przed rozlewem krwi i awanturnictwem, oceny byłby jednoznaczne. Moim zdaniem nie da się przyłożyć innej miary do Jaruzelskiego, nawet przy sporej poprawce na okoliczności i trudny czas. Jaruzelski bez Moskwy i przeciw Moskwie nie zrobił nigdy i niczego, nawet okrągły stół to nie efekt spolegliwości Jaruzelskiego, ale jego rezygnacji, po przemianach w ZSRR. Upadło eldorado Jaruzelskiego i wówczas upadł sam generał. Problem z "bohaterstwem" Jaruzelskiego polega na tym, że ci co go atakują, z reguły są fanatykami, radykałami i po prostu głupkami, dzięki czemu Jaruzelski urasta do miana męczennika. Coroczne nachodzenie domu 80-cio paro letniego staruszka, przez wygolonych wszechpolaków i wykrzykiwanie idiotyzmów, ataki Macierewicza widzącego wszędzie namiestników Moskwy, idiotyzmy szamana z Torunia przekazywane w formie bogoojczyźnianej modlitwy oraz popisy innych "autorytetów" godnych politowania, budują mitologię godnego generała, generała z klasą. Niestety to tylko mit, generał nigdy nie był człowiekiem, który na szacunek Polaków zasługuje, był moskiewskim wasalem i nic na to nie poradzę, że tą terminologią posługują się również głupcy. W żaden sposób chwały Jaruzelskiemu nie przysparza fakt, że najgłośniej atakują go ludzie niezrównoważeni. Atakują go głupcy i z tym nie polemizuję, bo sam tych samych głupców poniewieram, ale kitu wciskanego przez towarzyszy i samego generała łykać nie zamierzam, jest mi obojętne kto próbuje robić ze mnie idiotę, prawicowa, lewicowa, czy klerykalna propaganda. Mit generała bohatera jest tak samo prawdziwy, jak mit Jarosława, bojownika o wolność i demokrację. Bohaterami są zabici górnicy, internowani działacze, opozycjoniści, którzy mieli odwagę walczyć z komunizmem, systemem totalnie patologicznym i podległym kołchozowi ZSRR. Generał jest tchórzem, który dla utrzymania władzy, wyjechał czołgami na bezbronnych ludzi i nie ma wytłumaczenia dla tego tchórzostwa, ja nie znajduję żadnego. Generał popełniał zbrodnie na marzeniach Polaków, ale i po drugiej stronie barykady mamy jeszcze jeden mit, obwieszczający, że naród polski i wielomilionowy związek zawodowy, ruszyłby do boju z ruską armią i rozniósłby w proch sowietów. Tak powstał mit zbrojnej walki z komunizmem. Tak to już w Polsce jest, że czego jak czego, ale głupich mitów nie brakuje nigdzie i nikomu. Ten mit, jeśli nie najgłupszy, to jeden z głupszych. Po pierwsze naród polski był pod okupacją armii czerwonej od kilkudziesięciu lat, w samej Legnicy stało 100 tys. sołdatów i nigdy na armię ręki nie podniósł, gdyż potrafił odróżnić bohaterstwo od samobójstwa. Po drugie, kiedy generał wyprowadził czołgi na odwagę, pośród 10 milionów związkowców, zebrało się kilku tysiącom, po strzałach w Wujku i Lubinie, masowe protesty w ogóle ucichły. Mit krzyczący o gotowości do zbrojnej walki z komuną, jest mitem głupim, jest fałszowaniem historii i jest nieodpowiedzialnym bełkotem, którego na szczęście nikt nie posłuchał i dzięki temu udało się uniknąć wielu tragedii. Z tego mitu powstał ostatni mit, z którym chciałbym się zmierzyć - mit okrągłego stołu. Od samego początku mit okrągłego stołu nie był żadnym mitem, był wielkim faktem historycznym, do którego mitologię doklejono. Był faktem innym od wszystkich mitów, po raz pierwszy zakładał zmianę ustrojową, jako postulat numer jeden. Przy okrągłym stole nie chodziło o ceny dżemu, podwyżki dla górników, chodziło o "precz z komuną". Dziś mit okrągłego stołu stał się głównym wątkiem całej żebraczej mitologii polskiej skrajnej prawicy, notabene uczestniczącej w obradach okrągłostołowych i to po obu "stronach" stołu. Okrągły stół był aktem zdrowego rozsądku, optymalnym rozwiązaniem, rzecz jasna zawierał głębokie kompromisy, łącznie z uwłaszczeniem nomenklatury i zapewnieniem bezpieczeństwa komunie, ale pytam wszystkich rewolucjonistów, w jakich innych okolicznościach komuna zgodziłaby się oddać władzę? Wówczas liczyło się jedno, obalić komunę za wszelką cenę, co ważne bez jednej ofiary, i to się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka_kurka Re: Stan Wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 18:49 Wówczas liczyło się jedno, obalić komunę za wszelką cenę, co ważne bez jednej ofiary, i to się udało. Dzisiejsze bamboszowe interpretacje radykałów prawicy są funta kłaków nie warte, wystarczy popatrzeć na zachowanie i polityczne zadymy Macierewicza, Kaczyńskich (uczestników obrad), Giertycha, aby nie mieć wątpliwości, gdzie ci ludzie mogli Polskę zaprowadzić i jak trudno byłoby stamtąd wrócić. Okrągły stół to wielki moment w historii Polski, to jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach Polski, warto ten historyczny przełom hołubić i stawiać za wzór rozwiązywania rzeczy nierozwiązywalnych. 13 XII to bardzo ważna dla współczesnych data, tylko data 1989 r. może być ważniejsza. W związku z powagą tych obu dat mam gorący apel do wszelkich opiniotwórczych ośrodków, publicznych i komercyjnych. Dajcie sobie spokój ze starem przejeżdżającym demonstranta, ta scena chyba nawet nie ilustruje stanu wojennego, a wypadki na Wybrzeżu. Dajcie sobie spokój z "Przesłuchaniem" i "300 milami do nieba", z Jankiem Wiśniewskim co padł i z panem wąsatym "śpiewającym" na gitarze "opowiemy ci o tamtych wypadkach". Sprawy są ważne i poważne, zamęczenie konia tą samą coroczną kalką repertuarową odbiera, zwłaszcza młodzieży, szansę na zrozumienie własnej historii. Pokażcie chociaż raz pokolenie tamtego okresu, jak opowiada swoim dzieciom, czym ten czas był dla nich i jak ten czas oceniają. Pokażcie ojca hip-hopowca, matkę wokalistki "Oazy", wujka harcerza, ciotkę lewicowego działacza młodzieżówki, dziadka młodzieńca wszechpolskiego. Niech te relacje wesprze kilku historyków, działaczy ze wszystkich opcji politycznych i ludzie ze świata kultury. Z takich relacji młodzi ludzie mogą ułożyć coś dla siebie i tylko nowe formy przekazywania starych dziejów dają jakąś szansę, że współcześni będą chcieli ten przekaz zrozumieć. Daje pewną gwarancje, że po pierwszym szarpnięciu struny brzdąkającej "o tamtych wypadkach", po pierwszym kadrze "Przesłuchania", młodzi odpalą ulubiona strategię i będą mieli rację, bo szkoda czasu na Polską Kronikę Filmową, odtwarzaną z uporem maniaka kombatanta. Epatowanie młodych, nudnymi opowieściami starych i toporną edukacją, zawsze przynosi jeden efekt - wagary. I w końcu rzecz najważniejsza, skończymy z mitami po obu stronach, mitem generała bohatera i mitem wielkiej Solidarności, milionów domagających się wolności, milionów gotowych zbrojnie obalić komunizm, tylko zdrajcy uniemożliwili bohaterstwo, przystępując do okrągłostołowej targowicy. Jeśli ktoś do tej pory walczył z polską mitologią, to zawsze walczył na jedno kopyto, albo w obronie generała deprecjonował Solidarność, albo deprecjonując generała beatyfikował Solidarność, która była ruchem związkowym, walczącym o chleb i tylko nieliczni z tego związku walczyli o wolność od komuny. Pora by walczyć z mitologia obiektywnie, historycznie i wyciąganiem wniosków na przyszłość. Matka_Kurka 2007-12-13 19:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stan Wojenny IP: *.st.vc.shawcable.net 18.12.07, 18:32 Tu nie ma co "up" -ac. Proponuje zostawic temat do przyszlego roku. Gwarantuje ze nic nowego sie nie pojawi. Moze ewentualnie zbraknac sprawcow, bo ...leciwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary wiarus Re: Stan Wojenny IP: 212.87.241.* 19.12.07, 01:20 Aby było sprawiedliwie, teraz trzeba wychwalić wspaniałości tego systemu.Bo teraz jest cudownie,dobrobyt,pełne sklepy,ludzie zadowoleni powinni dziekowac, wychwalac,kupowac,budowac itd.Ciekawe czy wszyscy bedą zadowoleni? I dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Stan Wojenny 19.12.07, 02:30 Nie zgodzę sie. sprawozdania: "Ufalismy generalowi, ale oficer rozdawal nam slepe naboje 'aby nie kusic zlego' jak nam rozkazal." "Od 3 dni nic nie jedlismy--mowi czolgista dywizji pancernej. To na zaupe zapraszam, odpowiedzial stoczniwiec wpiety na wiezyczce czolgu wojska polskiego. Nie mozemy, stanowczo krotkim glosem zakonczyl: Rozkaz. Dlaczego tu jestescie? Przeciez desant RFN spadl na stocznie. Bronimy stocznie przed Niemcami odpowiedzi la halucynujacy z głodu, odwodnienia, stresu, choćby przebywania w czołgu Jaś czolgista. Tlum sie wzebral wkładając kwiaty w lufy czołgów, oklejając je plakatami SOLIDARNOŚCI, gdzieniegdzie pojawiły sie kanapki... dla dywizji ( o tym nie pisano) 13 grudnia. Stocznia Gdańska po desancie sil specjalnych generała. Kilkoro wyłapano. Sporo przchytrzylo: ukrywając sie, niedostępni, zniknęli im tajnymi wówczas przejściami Stoczni. Logistyka sukcesu owczesnego Podziemia? _______________________ co nowe dla mnie? a i to z tym sluchaniem generala, z pustym magazynkiem, nocny desant na stocznie sily spec gen, halucynujaca dywizja czolgow Generala. Przyznaje i Generala chwale: SWIETNA TAKTYKA., Odpowiedz Link Zgłoś