Gość: Robert
IP: 77.255.63.*
17.01.10, 11:41
W dniu 13 stycznia 2019 r. odwiedzilem market RTV AGD z zamiarem zorientowania
sie w ofercie sprzetu komputerowego. Poniewaz uznalem ze dostarczone mi
informacje przez obsluge sklepu nie pozwalaja mi na zdecydowany wybor
przedmiotu zakupu postanowilem zrobic zdjecia oferowanego na polkach sprzetu
by moc w domu na spokojnie dokonac najbardziej optymalnego wyboru. Zostalem
poinformowany przez obsluge sklepu o tym ze jest to czynnosc zabroniona.
Nalezy dodac ze informacja taka umieszczona jest na terenie sklepu w sposob
widoczny. Po mojej zdecydowanej odmowie obsluga sklepu zagrozila wezwaniem
ochrony celem dalszego mi uniemozliwienia dokonywania zdjec. Oczywiscie
zdarzenie wywolalo duze zainteresowanie innych klientow co w zaden sposob nie
bylo moim zamiarem. Czulem sie bardzo niekomfortowo.
Czy ktos moze jest zorientowany czy placowki handlowe na terenie RP maja
prawo zabronic tego typu zapoznania sie z oferta sprzedazy oraz
jaka jest podstawa prawna takiego postepowania ?.
Zdarzenie drugie:
W ostatnim okresie dosc czesto spotykam sie na terenie placowek handlowych z
umieszczona informacja o wymagalnym progu wartosci zakupu w wypadku
regulowania naleznosci za pomoca karty platniczej. Wysokosc tego progu w
zaleznosci od placowki handlowej waha sie w granicach od 15 do 30 PLN. Bazujac
na posiadanej przeze mnie wiedzy o zrownaniu "pieniadza plastykowego" z
banknotami NPB moze podzielicie sie interpretacja i opinia co do prawnej ( o
ile taka istnieje ) podstawy takiego postepowania.