Dodaj do ulubionych

Wypadek w Goryszach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:09
Dnia 13.07.2011 roku w Goryszach miał miejsce śmiertelny wypadek. :( Jedna osoba nie żyje, dwie w szpitalu w tym jedna w stanie krytycznym chyba ;(
Obserwuj wątek
    • Gość: ggg Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 14.07.11, 12:11
      a co to byl za wypadek skad ci pokrzywdzeni ludzie??
      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:15
        z tego co słyszałam to z Czarnocina
        • Gość: lala Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 14.07.11, 22:45
          dziewczynka jeszcze zyje czemu ja chowacie. jej mózg jeszcze nie działa ale w każdej chwili może jeszcze być lepiej. proszę aby wszyscy się po modlili za nią. tylko ciekawi mnie dlaczego nie zatrzymano tego kierowcy który w nich uderzył ????
    • Gość: dxz Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:45
      To chyba dziś rano powtórka w tamtych rejonie była ?
      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:52
        nastepny wypadek był w Goryszach ? dziś rano?
    • Gość: ... Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 14.07.11, 12:52
      Prowadził syn ,matka zginęła na miejscu,córka walczy w szpitalu o życie stan jest krytyczny...chłopak jest w szoku i pozostał na obserwacji,czwarty uczestnik-pasażer drugiego samochodu po badaniu wrócił do domu...PANIE WÓJCIE KIWIT BUDUJE PAN DROGI A O ZNAKACH PAN ZAPOMINA!!!!!!!!!!!!
      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:53
        Córka już chyba zmarła ;(
        • Gość: ... Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 14.07.11, 13:01
          ...żyje...ale tylko dzięki aparaturze...mózg przestał pracować..KONDOLENCJE DLA RODZINY!!!POZWÓLCIE IM NA CIERPIENIE BEZ KOMENTARZY!TO DLA NICH OGROMNA TRAGEDIA NAPRAWDĘ BŁAGAM WAS O CISZĘ....
      • Gość: dxz Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 13:02
        Chcę pochwalić wójta , że piękna droga , ale nie znaki tu są przyczyną tylko brawura.
        Wypadek zdarzył się na pewno w miejscu w którym szczególnie jedna strona uwazała a druga sobie bimbała z tego.
        • Gość: xxx Re: Wypadek w Goryszach IP: *.205.85.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.07.11, 16:58
          A co mają znaki do tego, ze ktoś jechal niebezpiecznie i spowodował tak straszny wypadek? To wina kierowcy, który uderzył w ten drugi samochód, na znaki na penwo by nie patrzył sprawca. Straszna tragedia......
    • Gość: Gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:05
      Kolejna osoba zmarła z wczorajszego wypadku:(Niech spoczywają w pokój*
      • Gość: Gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:10
        Gościu ma na sumieniu dwie osoby młode strzaszna tragednia:(
        • Gość: ... Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 14.07.11, 18:14
          IWONKA NIESTETY ZMARŁA ....WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ JEJ DAĆ PANIE.........
          • Gość: ss Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 20:36
            To nie w Goryszach ten wypadek i nie na łuku drogi jaki tam jest ale przed Goryszami na prostej.
            drodze
            Nie wiem o jakim skrzyzowaniu policblpgggger pisze na miejskim portalu.
            .
            • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 21:01
              tak to była prosta droga niedaleko sklepu w goryszach:(
              • Gość: ss Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 21:21
                wg mnie to bliżej Ciechanowa . zryte pobocze , zlamane drzewo
                • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 21:36
                  Wczorajszy wypadek był koło sklepu w goryszach dziś też był jakiś wypadek tam bliżej ciechanowa:(
                  • Gość: johny Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 12:36
                    Zanim sie wyjedzie na droge to trzeba sie 10 razy upewnić a nie wyjeżdżać pod drugi samochód. Myślał pewnie. Przez głupote śmierć plony zbiera.
                    • Gość: johny Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 12:37
                      myślał pewnie, że ma szybki samochód i zdąży, a wyjechał chłopu przed maske
          • Gość: znajomy Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 13:05
            To nie Iwona tylko jej mama zmarła .
            • Gość: ... Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 13:54
              IWONKA też niestety zmarła,tyle tylko ,że wczoraj w szpitalu....a jej mama zginęła na miejscu...DLA RODZINY KONDOLENCJE<*>
              • Gość: axx Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 15.07.11, 15:03
                Tak, to straszna tragedia.... Kondolencje dla rodziny.

                Ale nie rozumiem ludzi którzy od razu z góry osądzają winę nie znając nawet szczegółów wypadku. Dla zainteresowanych - prawdopodobnie wina leżała właśnie po stronie kierowcy forda.
                • Gość: !!! Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 15:21
                  Ford jechał prostym odcinkiem w kierunku Woli Pawłowskiej,Combo jechało z prawej strony drogą asfaltową,jeśli COMBO miał znak ustąp pierwszeństwa to to EWIDENTNIE JEGO WINA,jeśli tego znaku tam nie było to wina leży po stronie kierowcy FORDA powinien ustąpić tym z prawej strony,mogło być tak ,że FORD MIAŁ znak pierwszeństwa,a tam gdzie jechał Combo nie było ustąp pierwszeństwa ,tam coś było nie tak ze znakami bo po cholerę Kiwit się tam zjawił?w każdym bądz razie tragedia stała się okropna,rodzinie składam kondolencje,a do wszystkich kierowców apeluję o rozwagę.
                  • Gość: gość2 Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 18:21
                    Dokładnie tak było.Na drodzę z której wyjechał COMBO nie było znaków.Policja również nie uznała winy kierowcy.
                    • Gość: Przemo Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 19:04
                      Jak to??? To nie ma winnego śmierci tych osób???
                      • Gość: aaabee Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 15.07.11, 23:39
                        Oczywiście że jest ale nie jest nim żaden z uczestników wypadku... Jest nim gmina która nie zadbała o dostateczne bezpieczeństwo na drodze. Owszem może i kierowca forda miał znak pierwszeństwa więc dlaczego miałby nie jechać normalnie i skąd miałby przypuszczać że drugi kierowca nie miał żadnych znaków i według zasad pierwszeństwa z jego punktu widzenia to on je miał... A ludzie którzy wydają wyrok na kimś nie znając żadnych szczegółów powinni karać bo takie postawienie sprawy jest bardzo krzywdzące, uwierzcie że tak samo rodzinie jak i drugiemu kierowcy nie będzie się łatwo po takim wypadku pozbierać...
                        • Gość: Przemo Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 00:26
                          Więc winę za tę tragedię ponosi zarządca drogi? Moim zdaniem wina leży po stronie zarządcy drogi który nie zadbał o oznaczenie drogi odpowiednimi znakami, ale i kierowca Opla też nie jest bez winy. Pewnie niebawem postawią tam odpowiedni znak, ale czy musiało dojść do takiej tragedii, żeby ktoś sobie o tym przypomniał. Może wójt tej gminy będzie miał coś ciekawego do powiedzenia rodzinie zmarłych. Mam nadzieję że odpowiedzialni za tę tragedię poniosą właściwe konsekwencje. Taka tragedia. [*]
                        • Gość: !!! Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 01:34
                          zgadzam się w 100%...dopiero tragedia doprowadziła ,że postawiono znak...ale uwierzcie mi ,że takich dróg w naszych okolicach jest bardzo wiele,i kierowca którego rodzina zginęła i drugi kierowca przeżywają tragedię,kto bardziej?no cóż nie nam to oceniać....ale jak możliwe ,że oddano do użytku nieoznakowaną/sprzecznie /błędnie drogę...ktoś to zrobił...i powinien za to odpowiedzieć jako za narażanie na niebezpieczeństwo utarty zdrowia/życia...
                  • Gość: a Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 19:29
                    TO FORT JECHAŁ JAKA DROGĄ JAK NIE ASFALTOWĄ ?
                    • Gość: !!! Re: Wypadek w Goryszach IP: 109.243.147.* 15.07.11, 23:11
                      JEŚLI FORD JECHAŁ DROGĄ ASFALTOWĄ I NIE BYŁO TAM ZNAKU DROGA Z PIERWSZEŃSTWEM I MIAŁ COMBO Z PRAWEJ STRONY TO POWINIE BYŁ USTĄPIĆ COMBO PIERWSZEŃSTWA-TZW.REGUŁA PRAWEJ STRONY,CO OCZYWIŚCIE NIE ZWALNIA KIEROWCY COMBO DO ZACHOWANIA OSTROŻNOŚCI-UPEWNIENIA SIĘ....JEŚLI NATOMIAST COMBO NIE MIAŁ ZNAKU USTĄP PIERWSZEŃSTWA A FORD JECHAŁ DROGĄ Z PIERWSZEŃSTWEM TO WÓJT POWINIEN BIĆ SIĘ W PIERSI I BŁAGAĆ RODZINĘ I UCZESTNIKÓW WYPADKU O WYBACZENIE,ŻE PRZEZ JEGO NIEDOPATRZENIE DOSZŁO DO TRAGEDII nikogo nie usprawiedliwiam bo zmarłym to życia nie wróci,i strasznie bolesne jest stracić rodzinę w takich okolicznościach...ale wszystko to pokazuje ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA+OSTROŻNOŚĆ......
    • Gość: zuzia Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 18:51
      Jakie ceny,czy warto jechac
      • Gość: zdfh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 21:46
        Dwie osoby zgineły a winnego nie ma:(
        • Gość: Irena Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 15.07.11, 22:57
          pogrzeb w niedziele z kościoła w Czarnocinie nie mam slów jak Rodzina to przeżyje potrzebne wsparcie trzeba z nimi poprostu być i sie MODLIĆ nic nie pozostało tylka ogromny żal do zobaczenia







          • Gość: znajoma.. Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 23:15
            A można wiedzieć o której godzinie?
          • Gość: zdfh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 08:43
            Ciała będą przywiezione ok godziny 12 do kaplicy w czarnocinie a o 14 Msza pogrzebna w kościele parfialnym w niedzborzu :(Łączymy się w bólu z rodziną:(
            • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:29
              Czy nie wiecie ile ma lat sprawca wypadu i skąd pochodzi??????
              • Gość: Mariusz Re: Wypadek w Goryszach IP: *.centertel.pl 16.07.11, 17:32
                A co chcesz go oskalpować/ a jakim prawe zadajesz pytanie o sprawcę wypadku? Przecież sprawcę to ustala prokuratura, polica w toku postępowania a nie ludzie na forum.
                • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 18:40
                  Tak przydało by się to mu zrobić kretyn niech się nauczy jeżdzić najpierw dopiero niech siada za kierownice.taka tragednia jutro pogrzeb rodzina ledwie żywa a on sobie chodzi po wolności jak można zyć z takim sumieniem:(
                  • Gość: Gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 18:56
                    Taka sprawiedliwość jest w Naszej kochanej POLSCE:(
                    • Gość: * Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cnow.pl 16.07.11, 19:51
                      Nie wydawajcie wyroku za w czasu od tego są sądy.Z tego co mi wiadomo policja nie ustaliła kto był sprawcą wypadku.To że on przeżył nie czyni go winnym,na pewno będzie miał wyrzuty sumienia do końca życia bez względu na wyrok.Współczuje rodzinom tej tragedii:(
                      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 20:04
                        Ale gościu nie rozsądnie jechał i tyle jak można wyjechać z takiej drogi z taką prędkością:(
                  • Gość: gosc Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 20:59
                    ciekawe jak mozna kogos osadzac nie wiedzac nawet pewnie jak naprawde było... nawet policja ani prokuratura nie była w stanie stwierdzic czyja to była wina, ale Ty widze jestes osoba szybsza od nich...
                    • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:01
                      Sorry wiem jaka jest tam droga i jak powinien zachować się ten ziom który zabił dwie osoby.jak nie nauczył się jeżdzić to niech nie Śiada za kółko logiczne ze jak wyjeżdzasz na drogę główną to musisz się zatrzymać a on o czym myślał........teraz będzie myślał o osobach którym odebrał życie:(Te osoby już się nie martwią a Ci którzy tu zostali nie mogą się z tym pogodzić,a winnego nie ma tak się dzieje tylko w polsce:(
                      • Gość: zdfh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:03
                        Nie wiecie ze jak ktoś ma kasę to i winnego nie ma:(A osoby nie żyja,przed dziewczyna całe życie było a już gryzie piach wieku 17 lat a policja mówi ze winnego nie ma jasne:(
                      • Gość: , Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:06
                        Tak samo można mówić o kierującym eskortem, a nie fala oskarżeń do kierowcy combo. Zastanówcie się co piszecie, zostawcie oskarzenie policji i prokuraturze.
                        • Gość: zdfh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:16
                          Kierujący fordem jechał drogą z pierszeństwem on winny nie jest:(Psycha mi siada stracił dwie bilskie osoby:(
                          • Gość: axx Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.11, 22:29
                            Nie było tam znaków !!! Zadna droga nie była oznaczona jako z pierszeństwem przejzdu czy bez z powodu remontu - znaki były zdjęte !!! W takim wypadku obowiązuje zasada prawej strony - wtedy to kierowca combo jechał prawidłowo !!! Przestancie człowieka oczerniać póki nic nie wiadomo i nic nie jest ustalone !!! Nie wiadomo z jaką jechali szybkością i co się dokładnie wydarzyło - dajcie działać policji !!! Nie osądzajcie go po tym że on żyje !!! I to osądzanie to ma być sprawiedliwością !? Litości...
                        • Gość: Przemo Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:28
                          Człowieku, co ty mi tu chrzanisz. Jedź na miejsce wypadku i sam określ czyja była wina. Jest jasne że całą winę ponosi kierowca Opla, to on wymusił pierwszeństwo. Mam wielką nadzieję że dosięgnie go ręka sprawiedliwości. Surowa kara dla tego szczyla. Niech się nauczy że auto to nie zabawka.
                          • Gość: cd Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:39
                            kiedy pogrzeb i na ktora?
                          • Gość: axx Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.11, 22:41
                            Jakoś moi znajomi byli i wg nich po sladach wina nie lezy po stronie opla a juz na pewno nie jest jednostronna. Nie bylo znaków i przyjmij to do znajomosci ! I jeden i drugi kierowca mogl sie zatrzymac widąc zblizający sie drugi samochod do skrzyzowania. A winę i karę zostaw policji i prokuraturze.
                            • Gość: zdfh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:59
                              pogrzeb jutro na 14 w niedzborzu:(Byłem na miejscu wypadku i to właśnie opel wymusił pierszeństwą. Widzę ze jesteś dobrym znajomym tego co pozbawił ludzi Życia i pozostawił rodzinne pogrożoną w smutku żalu i cierpieniu po stracie ukochanych osób:(To co jutro będzie się działo na tym pogrzebie to aż ciary przechodzą 2 trumny z jednego domu masakra .Powinien pojawić się sprawca tego wypadku i popatrzeć co czuję rodzinna:(
                              • Gość: axx Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.11, 23:07
                                Ja nie znam uczestników wypadku a tym bardziej nie jestem ich dobrym znajomym. Próbuję byc obiektywny po prostu i patrzec na wszystko na spokojnie. Nie mniej jednak bardzo wspołczuje rodzinie tragicznie zmarłych [*].
                              • Gość: dfgh Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cnow.pl 16.07.11, 23:22
                                byłem na miejscu wypadku znaków tam nie było na drodze od strony Pawłówka więc kombo miało pierwszeństwo
                                dlaczego znaki zostały postawione tego samego wieczora
                                wina leży więc po stronie administracji lokalnej czyli U G
                                referent odpowiedzialny za drogi powinien dostać zakaz pracy na stanowiskach w jednostkach administracji państwowej
                                tacy << ..pracują>> za nasze pieniądze .Taka osoba powinna ponieść konsekwencje całej tragedji
                              • Gość: ... Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 23:25
                                Nie znam ani tej rodziny która zginęła ani kierowcy oskarżanego, a droga w chwili wypadku nie była oznakowana;Jeżeli zbliżasz si! do skrzyżowania w kształcie litery T, pojazdy
                                znajdujące się już na drodze, na która wjeżdżasz mają pierwszeństwo przejazdu. Znaczy to, że wszystkie pojazdy na drodze, która kończy się! na tym skrzyżowaniu, muszą poczekać aż przejadą pozostałe pojazdy zanim skręci w lewo lub prawo.Pojazdy jadące prosto w którymkolwiek kierunku na drodze głównej zawsze mają pierwszeństwo przejazdu.Tylko jest tam mały MYK, pojechałem tam osobiście bo to niezwykle trudny do wyjaśnienia przypadek,nie wiadomo tak dokładnie jakie to jest skrzyżowanie bo kontynuacją drogi OPLA gdyby jechał prosto PRZECINAJĄC DROGE FORDA była droga ŻWIROWA...
                                Jeżeli jesteś na skrzyżowaniu dróg równorzędnych, pojazdy po Twojej prawej stronie mają pierwszeństwo przejazdu. Musisz pozwolić tym pojazdom na przejazd zanim ruszysz z miejsca. Należy pamiętać, że pierwszeństwo przejazdu nie jest prawem nieograniczonym. Musimy zawsze jechać zachowując ostrożność oraz mieć wzgląd na innych
                                użytkowników drogi. DLATEGO NAWET JEŚLI NIE BYŁO TAM ZNAKÓW USTĄP PIERWSZEŃSTWA.CZY DROGA Z PIERWSZEŃSTWEM,TO WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKIE TO SKRZYŻOWANIE!!! KONDOLENCJE DLA RODZINY
                                • Gość: Gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 23:44
                                  teraz już nie odwrócimy czasu stało się to jest wielka trgedia dla nas a co dopiero dla rodzinny:(Współczuje całej rodzinnie i składam kondolencje z głebi serca płynące.Czas pokaże i sąd roztrzygnie to spawę okarże się kto przyczynił się do pozbawienia życia 51latki i młodej dziewczyny przed którą było całe Zycie jeszcze a los sprawił że Pan Bóg wezwał ją do siebie:(
                          • Gość: Anka Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 23:43
                            Radzę poczytać PRAWO O RUCHU DROGOWYM!!!
                            • Gość: ; Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 23:52
                              Ludzie przestańcie się mądrzyć i chwalić jak to każdy zna prawo o ruchu drogowym siedząc przed kompem i wypisując swoje mądrości ! Czasu nikt nie cofnie .. stała się tragedia , co najgorsze nie ostatnia .. wypadki były są i będą się zdarzać, a chcecie wiedzieć czemu? Zawsze wszystkiemu winien jest czynnik ludzki ! Właśnie .. jesteśmy tylko ludźmi i nikt mi nie powie że mając prawo jazdy to już nigdy nie popełniamy błędów.. Nie myśleliście nigdy ile razy w życiu prowadząc samochód mieliście tzw. farta? WAM się udało .. ale nie zawsze tak może być i oto jest przykład... Wszyscy włączymy myślenie... a rodzinie szczerze współczuję :(
                              • Gość: aaaa Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 23:59
                                Prawda :)czasu nie cofniemy stało sie ten wypadek poruszył cała społeczność dalszą a co dopiero biższą ale stało się :(współczucia dla rodzinny
                                • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cnow.pl 17.07.11, 11:18
                                  W końcu postawiono tam znaki?Jeżdżę tą drogą czasami i odkąd położono tam asfalt nie było żadnego znaku(a to już ładny kawałek czasu)tak samo jest w wielu innych miejscach w gminie ciechanów np. w Gąskach gdzie osoby jadące ul. Długą mają pierwszeństwo przed tymi jadącymi ul.Partyzantów(choć ta biegnie prosto)ale często o tym nie wiedzą i się zatrzymują przepuszczając tych z ul.Partyzantów.
                                  • Gość: cd Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 11:29
                                    sąd rozstrzyganie sprawę
                                    będą apelacje itp
                                    aż w końcu dostanie gnój wyrok
                                    w zawisach
                                    albo umorzą sprawę
                                    [*]
                                    • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.11, 11:56
                                      Najpredzej umorzą sprawę ibędzie po krzyku a rodzina cierpi:(
                                    • Gość: Kamil Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 17.07.11, 12:38
                                      Nie byłeś tam nie widziałeś nie osądzaj!!!są zeznania świadków,ale prokuratura stwierdziła ,że sprawa jest bardzo ciężka,za dużo niejasności,faktów przeczących jedne-drugim...A ty drogi ,cd' też możesz być uczestnikiem takiego wypadku,chciałbyś ,żeby ktoś tak od razu stwierdził TO WINA TEGO GNOJA cd???bo myślę,że nie...obie strony czują się winne,obie nigdy tego nie zapomną,sam straciłem 3 lata temu w wypadku samochodowym brata jechał sam i od razu było...BO GNOJEK JECHAŁ ZA SZYBKO NIE ŻAL GÓWNIARZA BO JAKBY NIE JECHAŁ ZBYT SZYBKO TO BY ŻYŁ...DOBRZE ŻE KOMUŚ NIE ZROBIŁ KRZYWDY....a jak się póżniej okazało to dwóch młodzieniaszków na skuterach do tego doprowadziło wyjechało mu przed samochód ...na policji zjawił się świadek-kobieta i tak to się wyjaśniło ZMARŁYM ŻYCIA NIE WRÓCICIE I NIE ZAOGNIAJCIE JUŻ I TAK OKROPNEJ SYTUACJI MI CAŁA TA PRAWDA BRATA NIE WRÓCIŁA I WCALE NIE BYŁO MI LEPIEJ...kto nie przeżył niech nie osądza RODZINIE SKŁADAM KONDOLENCJE <*>
                                      • Gość: Przemo Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 00:04
                                        Co nie osądzaj?! Może współczuć chłopaczkowi, że taką traumę przeżywa, ojejej. Gówniarz zasłużył sobie na karę, Nawet jakby była droga równorzędna. to jaką prędkością chciał wejsć w zakręt??? Przecież jego tęż obowiązywała zasada prawej ręki, Po kiego tak grzał??? Do mamra z nim.
                                        • Gość: kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 18.07.11, 00:27
                                          A skąd wiesz ,że grzał jeśli policja ani prokurator tego nie wie...a wina to leży po obu stronach...jeden nie ustąpił pierwszeństwa a drugi jechał za szybko...po raz kolejny zawiódł człowiek i jego bezmyślność...
                                        • Gość: mieszkaniec Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 18.07.11, 00:45
                                          Przemo,nie podsycaj ognia pieniaczu,jak nie masz pojęcia!!!z punktu PRAWA DROGOWEGO PORUSZAJĄCY SIĘ FORDEM ESCORTEM NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU PONIEWAŻ TO JEST SKRZYŻOWANIE RÓWNORZĘDNE I NIE BYŁO TAM OZNAKOWANIA WIĘC OBOWIĄZUJE REGUŁA PRAWEJ STRONY KONIEC I KROPKA!!!skąd wiesz,że chciał wejść w zakręt?może jechał na wprost przez skrzyżowanie?Z punktu moralnego przyczynił się do śmierci kierowca OPLA,ale nie nam oceniać ludzkie sumienie.......pomyśl jakbyś się zachował gdyby z każdej strony jechał samochód?oczywiście OPEL I AUTO Z NAPRZECIWKA PRZEJEŻDŻAJĄ PIERWSZE DOPIERO PÓZNIEJ ESCORT I SAMOCHÓD Z NAPRZECIWKA....
                                          • Gość: sr Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 08:41
                                            Już widzę jak setki kursów ze śmieciami zatrzymują się za sklepem w Goryszach i przepuszczają autko jadące z górki.
                                            PUKNIJCIE się obrońcy mordercy
                                            • Gość: wci Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 18.07.11, 12:44
                                              Ty się póknij, a niech jeżdżą i miliony takie są przepisy na skrzyżowaniach równorzędnych i koniec!!!a skoro się nie zatrzymywały to miały farta ,że nikomu nic się nie stało!!!teraz jak KIWIT znaki postawił sprawa jest jasna!!!na dzień wypadku winę ponoszą i kierowca forda i opla ,natomiast gdyby dziś się to stało to wina leżała by po stronie kierowcy opla!!!
                                    • Gość: confused Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 19.07.11, 18:29
                                      Żal mi ludzi, którzy osądzają chłopaka, że to on zabił i jest winny... Z tego co policja ustaliła to nie była jego wina, escort miał go z prawej, żadnych znaków, opel jechał na wprost nie miał wcale dużej prędkości, nie wchodził w zakręt jak tu wszyscy wypisują... Myślicie, że on nie cierpi? Z całą pewnością cierpi więc uspokójcie się wreszcie, dajcie i rodzinie zmarłej i chłopakowi z drugiego samochodu spokój, bo on na pewno tego nie chciał. Nazywanie go mordercą jest poprostu nie na miejscu. Nie wiem co lepsze stracić bliską osobę, czy żyć z takim ciężarem, że "zabiło się kogoś"...
                                  • Gość: Jaco Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 17.07.11, 12:20
                                    Wiem o który odcinek Ci chodzi...ale może to i lepiej ,że się zatrzymują a nie jadą na pewniaka....może dzięki temu ktoś żyje....LEPIEJ DMUCHAĆ NA ZIMNE
    • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.11, 17:51
      Już po pogrzebie:(tego co tam się działo nie da się opisać kondolencje dla rodziny:(
      • Gość: RESERVED Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 17.07.11, 17:58
        To nie opisujcie...kto miał być to był...a reszta na pewno nie jest ciekawa OGROMNEJ LUDZKIEJ TRAGEDII....
        • Gość: cd [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 22:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: cd Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 22:54
          co tam było ?
          • Gość: Krzysztof Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 09:14
            Może zna ktoś poszkodowanych? Mogę pomóc od ubezpieczyciela odzyskać kasę w formie odszkodowania. Wiadomo życia nie przywróci ale na rehabilitację się przyda... :(
            • Gość: Iga Re: Wypadek w Goryszach IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.11, 21:29
              do Krzysztofa jeżeli naprawde chce pomóc jest to rodzina Państwa Rogowskich z Czarnocina tylko czy Oni będo chcieli skorzystać z takiej pomocy
              • bull475 Re: Wypadek w Goryszach 19.07.11, 16:47
                pomagam uzyskać odszkodowania z OC sprawcy kasa im się na pewno przyda.
    • Gość: aq Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.11, 17:27
      ludzie czy wy jesteście poważni? dlaczego zamieszczacie na tym forum imiona i nazwiska tych ludzi? wszyscy już wiedzą jak się nazywają gdzie mieszkają...może niedługo jakaś hiena poda jeszcze dokładny adres żeby wszystkie plociuchy mogły tam pojechać i złożyć kondolencje?? A może żeby popatrzeć na nich jak przeżywają żałobę i jak wyglądają?? Jesteście okropni !!! Nie macie co robić? zajmijcie się swoim życiem i swoimi problemami a ich zostawcie w spokoju. Liczysz na zarobek z tą pomocą? Oni sami sobie poradzą bo mogą liczyć na wsparcie rodziny. Po co wałkować bezsensowny temat ! Zdarzyła się tragedia co się stało to się nie odstanie , a wy skończcie te plotki i dywagacje kto więcej wie w sprawie.... Czy ktoś z was chciałby żeby tak o nim pisali na forum? podając jego imię, nazwisko to gdzie mieszka? Puknijcie się w głowę zanim następnym razem coś napiszecie
    • Gość: aaaa Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 15:50
      I co wiadomo coś o tym kto winny jest???opel czy ford?!
      • Gość: x Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 23:21
        Nic nie wiecie i widać, że się nie znacie na prawie... Jedyne co macie racje to, że był wypadek i zginely 2 osoby... Po 1 samochod, w którrym jechały ofiary powinny przepuścić ten samochóf, gdyż w tym miejscu obowiązuje zasada ustąp pierwszeństwa przejazdu z prawej strony. Więc nie ma co szukać winnego, jeśli się na tym nie zna. Straszna tragedia wręcz nie do wyobrażenia dla rodziny... Ale zastanówcie się czy chcielibyscie,aby wm przypinali plakietkę zbrodniarza bez podstaw. Trochę lat uczyło się prawa to myślę, że robicie to bezpodstawnie nie znając faktów. To jest tylko i wyłącznie sprawa rodziny, której strasznie współczuję... Ale zarówno rodzina jak i mężczyzna z osobnego samochodu potrzebują BARDZO dobrych psychologów... Chłopak przez takie gadki właśnie będzie miał coś z psychiką...
        • Gość: Danger Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.mm.pl 21.07.11, 07:59
          Znam Gorysze bo tam mieszka moja rodzina. Droga od Ciechanowa do Woli Pawłowskiej jest główniejsza niz ta przy sklepie od strony Pawłówka w kierunku szkoły wiec wiadome ze jadący od Ciechanowa do Woli P. ma pierszeństwo. To ze tam asfalt teraz lezy to nie znaczy ze to jest skrzyzowanie i np jadac od Ciechanowa w kierunku Woli P. musze przepuscić tego co jedzie od strony pawłówka ? bo mam go po prawej stronie ? bzdura totalna. To jest to samo jakbym jechał od gruduska na Ciechanów i musial bym puscic tego co jedzie od strony wsi Niestum. Uwazam ze droga od Ciechanowa do Woli Pawłowskiej jest glowniejsza niz ta co kiedyś była żwirowa. Jesli sie myle to wyjasnijcie mi. Skladam Kondolencje. Cały tydzien mi smutno przez ten tragiczny wypadek. Wujek widzial ten wypadek i mówil ze nawet lekarz był w szoku na to co widział :(((
          • Gość: XxX Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.mm.pl 21.07.11, 08:04
            nk.pl/#profile/30566274 :((((((((((((((((((
          • Gość: !!!!!!! Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 11:02
            Droga w chwili wypadku nie była oznakowana,jest to na chwilę wypadku skrzyżowanie rownorzędne,a na takim skrzyżowaniu obowiązuje reguła prawej strony FORD MIAŁ OPLA Z PRAWEJ I POWINIEN GO PRZEPUŚCIĆ!!!
            • joodi Re: Wypadek w Goryszach 21.07.11, 11:09
              Wszyscy Ci którzy korzystają z tej drogi wiedzą że droga z Ciechanowa jest drogą z pierwszeństwem przejazdu. Widziałam ten wypadek.
              • Gość: !!! Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 12:22
                Czy w chwili wypadku był tam znak ,,DROGA Z PIERWSZEŃSTWEM''?
              • Gość: kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 12:31
                > Wszyscy Ci którzy korzystają z tej drogi wiedzą że droga z Ciechanowa jest drog
                > ą z pierwszeństwem przejazdu..........Nie ma pojęcia wszyscy wiedzą ,stosuje się przepisy i tyle,a co miałby zrobić człowiek z Łodzi?który ,,nie jest z tąd i nie wiedziałby....WINA LEŻAŁABY PO JEGO STRONIE BO TU W CIECHANOWIE SĄ PRZEPISY INNE JAK W ŁODZI???LUDZIE NAJPIERW STOSUJEMY SIĘ DO

                1) SYGNAŁÓW NADAWANYCH PRZEZ POLICJANTA,
                2) SYGNALIZACJI ŚWIETLNEJ,
                3) ZNAKÓW,
                4 )REGUŁA PRAWEJ STRONY!!!
                • Gość: m Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 14:14
                  co do zasady ustąpienia pierwszeństwa reguła prawej strony . pytanie? Czy jadąc z pierwszeństwem od samego Ciechanowa w Goryszach za sklepem był znak odwołujący pierwszeństwo lub chociaż informacja o zbliżeniu się do skrzyżowania równorzędnego.NIE.Droga rodzino chłopaka który zabił dwoje ludzi przestań wypisywać głupoty że to nie jego wina bo jest ona oczywista dla wielu ludzi.A jak ktoś już pisał przy zasadzie ustąpienia pierwszeństwa z prawej strony to jakim cudem by wyhamował jakby zobaczył jakiś pojazd z prawej strony?
                  • Gość: kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 14:32
                    Żeby skrzyżowanie było równorzędnym nie musi być oznakowane!!!a może to brat i syn przez głupotę brawurę czy też nieznajomość przepisów zabił matkę siostrę?bo tak się przyjęło ,że kto jedzie prosto ten ma pierwszeństwo???to w takim razie GRATULUJĘ ODWAGI I TRZYMAM KCIUKI!!!
                    • Gość: m Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 17:08
                      musi
                      • Gość: kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 18:04
                        No to mało wiesz bo w terenie zabudowanym brak oznakowania rodzaju skrzyżowania oznacza skrzyżowanie równorzędne. Poza terenem zabudowanym skrzyżowanie winno być oznakowane nawet jak jest równorzędne ...
                  • Gość: Kamil Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 15:41
                    jak czytam wasze wypowiedzi to mi się nóż w kieszeni otwiera jeden lepszy od drugiego,po raz kolejny życie pokazało ,że najważniejszy jest rozsądek a tego zabrakło tym kierowcom!!!pamiętajmy że ani znaki ani przepisy do których się i tak nie stosujemy nie zwalniają od myślenia....gdyby obaj dojeżdżając do skrzyżowania łaskawie zwolnili i upewnili się co się dzieje na skrzyżowaniu to nie było by takiej straty...najcenniejszej-ludzkiego życia...
          • Gość: 1kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cnow.pl 21.07.11, 15:02
            Ty "niebezpieczny" to faktycznie jesteś ale za kółkiem. Jakim cudem zdobyłes prawo jazdy?? Co to znaczy "droga główniejsza"? A nie uczyli o regule prawej strony?? a jeśli chodzi o definicję skrzyżowania to odsyłam do kodeksu drogowego. Tam przeczytasz na jakim odcinku musi być utwardzona nawierzchnia, żeby można było mówić o skrzyżowaniu.
          • Gość: pio Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cnow.pl 21.07.11, 16:09
            tak to tylko Ty możesz sobie myśleć a wuj wujek to i może tam był ale póżniej
            • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 19:17
              zdecydowanie winny jest opel:)gnój niech nauczy się jeżdzić..........
              • Gość: Lenka Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 19:59
                A może to ,,gnój" z ESCORTA powinien nauczyć się jezdzić....
    • Gość: JUSTA Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 18:19
      Zasada ograniczonego zaufania!!!przepisy wszyscy łamiemy,nie dostosowujemy prędkości,a znaki jak nawet zauważymy to nie potrafimy się do nich dostosować....dlatego dla zdrowia i życia chyba lepiej dać się wyprzedzić rozpędzonemu BMW,niż zginąć -bo ja miałem pierwszeństwo....SZEROKOŚCI ŻYCZĘ
      • Gość: ludz Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.11, 19:32
        Ludzie,wy jestescie pojebani nie zyją dwie osoby,a winny i tak odpowie przed BOGIEM,a wy piszcie co chcecie.
        • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 20:06
          właśnie nie żyją dwie osoby a winnego nie ma
          • Gość: marek Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 20:11
            gmina ciechanów wiecznie ma problem z brakiem znaków.to samo w pęchcinie
            • Gość: disgusted Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 21.07.11, 20:25
              Skończcie już ten temat... nie jest on miły ani dla chłopaka z opla ani dla rodziny tych z forda. Nie wam sądzić kto jest winny, a wasze gadanie na temat kto miał pierwszeństwo i wydawanie nie uzasadnionych ''wyroków'' jest po prostu nie smaczne. Postawcie się w sytuacji tych co w tym wypadku uczestniczyli. Chcielibyście być na miejscu uczestników, ich rodzin, przyjaciół... Myślicie, że tylko jedna strona przeżywa?! Oj przeżywa na pewno. Nie wiem kto w tej sytuacji ma gorzej rodzina kierowcy z Forda czy chłopak z Opla... Proszę skończcie naprawdę... Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba się powstrzyma z kolejnym bezsensownym komentarzem, bo mimo apelów poprzedników ciągle je dodajecie. I nie ważne kto to jest, czy znajomi, rodzina, przyjaciele. A z tekstami wieczny odpoczynek itp. to do kościoła albo na cmentarz a nie na forum!
              • Gość: kierowca Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.11, 21:29
                Znam ta droge mam w tamtych okolicach rodzine i srednio 2 razy w tygodniu jade przez Gorysze i jesli ktos mi mowi o przepisach i ze skrzyzowanie i ze z prawej ma pierwszenstwo to troche sie mija z prawda bo droga z ktorej wyjechal Opel byla droga gruntowa czyli:
                Kiedy wjeżdżamy na drogę twardą z drogi gruntowej
                to włączamy się do ruchu, czyli musimy ustąpić pierwszeństwa
                innym użytkownikom drogi, którzy są już w tym ruchu. I nie wiem w czym problem...
                • Gość: zzz Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 22:27
                  To mało wiesz ,bo ta droga to droga asfaltowa ...
                  • Gość: mieszkaniec Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 22:30
                    zgadza się,ta droga nie jest gruntowa-to asfalt....kontynuacją jej jest droga gruntowa,ta która przebiega zaraz koło szkoły
                    • Gość: bolek Re: Wypadek w Goryszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 11:30
                      jeżeli nie było znaków ,ktoś powinien za to odpowiedzieć.armia urzędasów,audyty i nikt tego nie zauważył,wójtm istarosta. w woli pawłwowskiej często stoją z radarem policjanci,a nie zauważyli jadąc niebezpiecznego iżle oznaczonej krzyżówki
              • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 13:36
                Trzeba pisać o takich rzeczach myśli gnój ze minie go kara zabił 2 ludzi musi odpowiedzić za to co zrobi:(
                • Gość: postronny Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 23.07.11, 13:39
                  ale który gnój?z opla czy forda?.....bo wersje są dwie...i obydwaj są winni
                  • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 13:42
                    Winny jet kierowca z opla i nie piszcie bzdur ze wina leży po stronie forda on jechał drogą główną teraz to znalazł się znak tak wójta za jaja trzeba wżiąść:(
                    • Gość: felek Re: Wypadek w Goryszach IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 14:07
                      Od kiedy to młodzi kierowcy zwracają uwagę na znaki ! Odwalta się od wójta !!! Pożeracze gnoju !!!
                      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 15:26
                        Tak a od kiedy ktoś odbiera drogę bez znaków drogowych??????????
                    • Gość: Paweł Re: Wypadek w Goryszach IP: *.play-internet.pl 23.07.11, 16:16
                      Skoro w chwili wypadku nie było znaku to w tej sytuacji wina leży po stronie forda!!!REGUŁA PRAWEJ STRONY!!! ps.Radzę zapoznać się z definicją DROGA GŁÓWNA!!! pl.wikipedia.org/wiki/Droga_klasy_G
                      • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 21:54
                        Musiała stać sie taka tragedia zeby ktos postawił tam znak musiały zginąć dwie osoby:(Kierowca forda stracił dwie biliskie osoby i najlepiej winne zwalić na tego co cierpi:(a ten pan z olpa to już nie jego pierwszy wypadek czyli tak prowadzi samochód mlody kierowca:(
                        • Gość: ona Re: Wypadek w Goryszach IP: *.205.41.197.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.07.11, 14:00
                          a z kad wiesz ze kierowca opla juz wczesniej mnial wypadek?
                          • Gość: mimowoli Re: Wypadek w Goryszach IP: 77.252.213.* 25.07.11, 14:48
                            boshe do szkoły dziewczyno
                            • Gość: ona Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 28.07.11, 20:11
                              Jeśli są dwie drogi gruntowe nie oznaczone żadnymi znakami to pierwszeństwo ma ten, który względem drugiego po prawej stronie. W tym przypadku pierwszeństwo miał opel. Skąd ta jedna osoba wzięła informację o tym, że jego kierowca już wcześniej miał wypadek. I czemu oskarżacie nie znając całej sytuacji...;/ A gdyby to tak Was spotkało... W jakim kraju żyjemy, że winą obarcza się wiecznie młodych kierowców albo tych co najmniej obrażeń odnieśli?! Zacofanie jak w średniowieczu... Co Wam dają te osądy, bo ja nie rozumiem?! Tylko wszystkim w tą sprawę zamieszanych sprawiacie ogromną przykrość...
                            • Gość: tak to ja Re: Wypadek w Goryszach IP: *.cdma.centertel.pl 28.07.11, 23:45
                              Widzę że bardzo dobrze znasz się z kierowcą opla... Jak można wymyślać takie bajki?! Zasłyszałaś gdzieś coś trzy po trzy. Ja mam odwagę przyznać się do tego że go znam (tak nazywam to odwagą bo zaraz znajdzie się fala piętnujących mnie osób, chociaż założe się że połowa to koledzy /koleżanki ofiar) i gorszej bzdury nigdy w życiu nie słyszałam :/ Ogólnie to zastanawiam się kto zasługuje na karę w niebie jak to ktoś powiedział, bo mi się wydaje że wszyscy Ci którzy bezpodstawnie kogoś oczerniają nie znając p[rzepisów ani faktów, a do tego rujnują mu życie takim zachowaniem. Tyle z mojej strony nie zamierzam wdawać się w wasze idiotyczne dyskusje i patrzeć na cudowne teorie bo jest mi was szczerze żal :( Miłego wieczoru wam wszystkim życzę, obyście mieli w życiu więcej szczęścia...
                              • Gość: lojes Re: Wypadek w Goryszach IP: *.tktelekom.pl 30.07.11, 00:01
                                Dajcie ochłonąć trochę emocjom:
                                w większości jesteście osobami znającymi jedną, lub drugą stronę sporu i każdy z was szalę sprawiedliwości będzie przechylał na swoją stronę, i tak naprawdę do czego to doprowadzi? - do niczego!, to Prokuratura czy Sąd wskaże winnego, a nie Wy.

                                Jest ktoś winien, albo winni, i wyzywanie od gnoi, zabójców itp. co najmniej nie przystoi w takim sporze, a zwłaszcza w takich okolicznościach.

                                Moim zdaniem wina leży po stronie tzw. "obopólnej" ze względu na nie "zachowanie ograniczonego zaufania" uczą tego na kursach na prawo jazdy, zwłaszcza w na takich właśnie skrzyżowaniach: równorzędnych bez oznakowania !
                                Jeden mógł zwolnić dojeżdżając do skrzyżowania, a drugi mógł sie upewnić czy nic nie nadjeżdża z prawej strony.

                                Jeśli oboje by wykonali te czynności z pewnością nie doszło by do takiej tragedii.

                                Ps. Proszę nie pisać że jestem po którejś stronie bo nie znam kierowców, ani rodzin !
                                • Gość: w Re: Wypadek w Goryszach IP: *.204.11.133.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.11, 11:23
                                  co do winy wypowie się na pewno biegły sądowy i to pewnie nie jeden. Jeśli nie ma znaków obowiązuje reguła prawej strony.
                                  Wszystkich tych, którzy z góry obwiniają Opla pytam- czy jeśli jechałby na jego miejscu 40latek w Zakopanego lub Wrocławia lub Szczecina to też byłby z góry winny? Jeśli jedzie drogą asfaltową i wyjeżdża na skrzyżowaniu to traktuje je jak równorzędne bo nie ma wówczas pojęcia czy dwa dni temu był asfalt czy droga gruntowa. Nie pamiętam tego miejsca co do każdego znaku ale jeśli na `starej` asfaltówce był znak informujący o skrzyżowaniu (znak informacyjny) to jadąc od Gorysz niestety trzebaby by było ustąpić temu z prawej.
                                  Jeśli jednak znaku nie ma i trzeba rozpatrywać to w kwesti rozpoznawalności skrzyżowania to inna melodia bo jadąc drogą asfaltową i widząc z lewej czy prawej kawałek asfaltu trzeba by było zwolnic do minimum albo zatrzymać się, zobaczyć czy asfalt ma 5, 20 metrów czy 20 km i wtedy podjąc decyzję co dalej. Niestety takich skrzyżowań jest dużo więcej i problem zaczyna się w takich przylrych okolicznościach. Wtedy wszyscy znawcy przepisów prawa o ruchu drogowym prowadzą wywody, z których powstaje 115 wątków a większość z nich nie wnosi nic do sprawy. Sąd będzie miał problem z tą sprawą a większość `znawców` już dawno wydała wyrok.
                                  Podpisze się jak powyżej niektórzy - nie mam pojęcia kto czym jechał i kto to jest. Proponuje powstrzymać się od klepania bezsensownego w klawiaturę. Rodzina tych ludzi też to czyta... A na całym forum już nie raz padły zdania, mijające się całkowicie z prawdą... Tylko ta anonimowość....

                                  Jeden z nielicznych postów w tym bałaganie to chyba ten powyższy...
                                  Koniec poematu, już tu nie zaglądam więcej.
    • Gość: gość Re: Wypadek w Goryszach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 19:59
      :( Właśnie minął miesiąc od tej strasznej tragedii:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka