Dodaj do ulubionych

wspomienia PRLu

IP: *.centertel.pl 23.06.12, 00:12
hej, urodzilem sie na poczatku lat 1980.. Bardzo super wspominam moje dzieciństwo... Bardzo żałuje ze moj syn nie pozna wielu smakow z tamtych lat, zapachow... Macie też swoje ulubione??? Powspominajmy.... Zapraszam Chetnych do udzialu w dyskusji :)
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektywnie Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 06:08
      Przede wszystkim: zero stresu jeśli chodzi o pracę, skończyłeś studia w zasadzie obojętnie jakie - gwarantowane stanowisko i dość szybka kariera, malo pijaczków na ulicach - ograniczenia w dostępie do alkoholu, brak żebrakow, biznesmenów i innych naciagaczy. Przede wszystkim atmosfera - totalny luz. Uprzedzam że nie należałem do PZPR :D:D.
      • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 07:32
        Kaszkaj przez rok nie kupuj dziecku batonów , bananów , cytrusów a i on pozna tą „świetną „ atmosferę . Zapach to był ale w pewxsie , smak gorzkiej czekolady , czy żabianki pewnie nie przypadł by mu do gustu , najbliższa cocacola w Warszawie a KFC w Berlinie . Po tych obojętnie jakich studiach była pensja o sile nabywczej porównywalnej do dzisiejszego minimum (można policzyć ). „brak żebraków „ -byle niemiec z RFN jak wyciągnął byle batona to był las rąk ,
        A jeżeli chodzi o ograniczony dostęp do alkoholu –pewnie masz rację bo borygo , denaturat , waleriany to nie podchodzi pod alkohol .Wytłumacz dziecku że jak po godzinie stania kupiłeś 2 kg bananów to stawałeś jeszcze raz po 2 kg bananów i po następnej godzinie jeszcze raz i tak do wyczerpania zapasów w „sklepie „ wytłumacz mu że prawie każdy chłopak zbierał puszki po piwie , Ja jestem szczęsliwy że mój syn nie pozna wielu smakow z tamtych lat, też zapraszam Chetnych do udzialu w dyskusji :)
        • Gość: Pola Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 07:48
          Guma Donald...
        • Gość: facto Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 19:54
          Biedne dzieci w PRL nie miały nawet 4 kg bananów, a nic im więcej do szczęścia nie było potrzeba. No i nie uczyły sie życia, chodząc do szkoły bez sniadania. Teraz się hartuja, ale za to w sklepach leża całe fury bananów i mieso jest bez kartek, tyle że jakby mięsa w mięsie jest trochę za mało, a antybiotyków do chcenia. No i kiedys soli takiej do posypywania ulic nie dodawano do żywności, a taka jest smakowita.
      • Gość: wiktoria Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 11:13
        Ten brak bezrobocia to największy plus, obowiązek pracy powinien według mnie powrócić
        • beauty.andrzej Re: wspomienia PRLu 24.06.12, 17:27
          Tak, wiktorio. I jeszcze wprowadzić kartki, zakaz kupowania w biedronkach i zlikwidować prywatne sklepy, np. budkę Pani Kowalskiej
          Gość portalu: wiktoria napisał(a):

          > Ten brak bezrobocia to największy plus, obowiązek pracy powinien według mnie po
          > wrócić
    • Gość: gosc Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 08:22
      Socjaluchy i nieudacznicy tesknia za PRLem, ludzie ambitni ciesza sie ze to przeszlosc.
      • Gość: hahaha Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 08:31
        No, gybyś był taki ambitny to nie siedziałbyś w Ciechanówku :-))). Chyba że jesteś drobnym "przedsiębiorcą" i żal ci opuścić "rodzinnego biznesu".
        • Gość: gosc Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 08:45
          Ludzie zaradni moga sobie pozwolic na mieszkanie w miejscu, do ktorego maja sentyment i przy tym godnie zyc, nieudacznicy musza emigrowac za granice, albo do tzw. wielkiego miasta.
          • Gość: pinokio Re: wspomienia PRLu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.12, 09:04
            Nie było nowobogackich szcególnie panoszących się w Ciechu a tym samym mniej było buractwa i słomy z butów na ulicach miasta.
            • Gość: do gościa Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 11:42
              Ambitny zaradny "udaczniku" nie chodziło o ideologię czasów socjalizmu ale o wspomnienia związane z tym czasem. Nie krytykuj ludzi żyjących w tamtych czasach bo większość z nich ciężko pracowała żeby czegoś się dorobić. Teraz wystarczy niestety spryt i cwaniactwo żeby dobrze sobie radzić.
              • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 11:51
                Jeżeli to wystarczy to bądzmy sprytni i cwani
              • beauty.andrzej Re: wspomienia PRLu 24.06.12, 17:30
                Teraz trzeba ciężko pracować, żeby się dorobić. Kiedyś obowiązywała zasada "czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy". Teraz, żeby żyć na w miarę przyzwoitym poziomie - trzeba trochę ruszyć głową, a to nie wszyscy potrafią.

                Gość portalu: do gościa napisał(a):

                > Ambitny zaradny "udaczniku" nie chodziło o ideologię czasów socjalizmu ale o ws
                > pomnienia związane z tym czasem. Nie krytykuj ludzi żyjących w tamtych czasach
                > bo większość z nich ciężko pracowała żeby czegoś się dorobić. Teraz wystarczy n
                > iestety spryt i cwaniactwo żeby dobrze sobie radzić.
          • Gość: obiektywnie Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 11:53
            A co rozumiesz pod pojęciem "zaradni"? Zaradnośc obecnych czasów to najczęściej nepotyzm, cwaniactwo, zlodziejstwo i bezwzględnośc w stosunku do współobywateli. Taką "zaradnośc" usilnie tu propagujesz?
            • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 12:04
              Moja definicja zaradności jest sprzeczna całkowicie z twoją i wcale nie wyklucza pracowitości , pracować to nie tylko łopata i wysiłek fizyczny .Fakt za PRL nikt nie kradł tylko wynosił (a to różnica) bo to niczyje .
              • Gość: . Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 12:34
                Tylko że teraz kradną więcej ale tylko ci "zaradni"
          • Gość: socjolożka Re: wspomienia PRLu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 13:00
            Odwracanie kota ogonem, albo raczej jego próba. Zwykle najbardziej przedsiębiorczy zmieniają miejsce pobytu. Zmiany miejsca zamieszkania obawia się bezwolna i bezradna masa. A co do meritum: skoro nie dorośliśmy do życia w socjalizmie - musimy zyć w kapitalizmie. Trudno.
            • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 14:41
              Wyobrażmy sobie, że wszyscy będa zaradni i się będą wynosić do większych miast. Potraficie sobie to wyobrazić? Zadaniem państwa, gdyż po to mniej więcej zostało powołane do życia jest opieka nad każdym obywatelem. Tym niezaradnym przede wszystkim. Zaradnemu państwo nie potrzebne. Wręcz utrudnia zycie.
      • Gość: mim Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:00
        gosc napisał(a): Socjaluchy i nieudacznicy tesknia za PRLem, ludzie ambitni ciesza sie ze to przeszlosc.

        Najbardziej cieszą się z tego, że PRL to przeszłośc, chorzy i starzy. Cieszą się, że w reszcie traktowani sa jak na leży, czyli jak... Ale wiadomo, że chorzy to balast, bo liczy się zdrowa tkanka narodu, zdrowi, przedsiębiorczy, zaradni, nie kwękający i narzxkający, że ich nie stac na lekarstwa. Albo ci emeryci i narzekający na wydłużenie wieku emerytalnego. Powinno się płacić większe skłądki na emerytury, zaś prascować powinno sie do smierci. I tak juz niedługo będzie w naszej kochanej kapitaliostycznej neokolonii, zadłużonej na bilion
    • Gość: umowaśmieć Re: wspomienia PRLu IP: *.cnow.pl 23.06.12, 13:42
      Mój ojciec zarabiał 2500zł,mama ok.5000zł(akord)-lata 60-70-te.Na stanowiskach robotniczych,do pzpr nie należeli.Jechałem na kolonie z zakł. od mamy,taty i jeszcze całą rodziną nad morze na wczasy.Koszt kolonii to 50złza osob..,wczasy 14 dni 250złza wszystkich tj.5 osób.Teraz syn 14letni chciał jechac na kolonie,a tu gdzie nie zapytałem 1200zł za 12-14 dni-zarabiam netto 1000zł ,żona na bezro.bez zasiłku i pytam p.PŁEMIeRZE JAK ŻYĆ.Do pytania o smaki z PRL-lu.Smak godności człowieka który pracował,nie lesera,cwaniaczka,który czekał na "dulary"od Reegana-via Watykan,bo ustrój Mu się nie podobał.Zabrać godność to zabrać pracę i GODZIWE zarobki,o umowach śmieciowych nie wspomnę.
      • Gość: . Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 15:23
        Całkowicie się z Tobą zgadzam.
        • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 15:40
          No faktycznie macie nie ciekawie skoro miesięczny przychód to jedynie 1000 zł . Musisz coś z tym zrobić , myślę że za bardzo liczysz na premierów tego czy innego , nikt Ci nie da , a przynajmniej na to nie licz , uwierz w siebie , a może żona też by poszła do pracy zawsze 2000 to nie 1000 (przemyślcie ) syn chyba zostanie sam w domu 14 lat , trudno mi coś tak na odległośc doradzać a tym bardziej nie zrobi tego premier .Wracając do tematu żeby żyć na średnim poziomie PRL owskim , wystarczy mieć minimum teraz a taka robota jest .Przeciętna płaca lata 80 to coś koło 50000 zł dolar po 2500 to daje 20 dolarów . To jeden z przykładów taki wyznacznik .aaaa na te kolonie to tak każde dziecko znowu nie jechało , porozmawiaj z mamą
          • Gość:   Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 20:58
            Z przychodem 333/osobę to można iść do mopsu bez wstydu.
            PRL miło się wspomina i w pewnych aspektach był dobry ale długi za tą "małą stabilizację" płacimy i będziemy płacić. Tych negatywnych było znacznie więcej ale uciskanie ludzie byli normalniejsi, potrafili się bawić, nie myśleć, że żyją pod ruską okupacją.
            • Gość: iwona Re: wspomienia PRLu IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.12, 21:17
              chyba nie o to chodziło w tym wątku :))) buhahahaha
              mi lata mojego dzieciństwa kojarzą się ze smakiem vibovitu wyjadanego palcem, wody z syfonu, gumy Turbo bądź donald i zapachu jaki unosił się w sklepie u p.Drożdżewskiej w Rynku :)
              • Gość: Pola Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 22:19
                Dzięki za przypomnienie. Zapomniałam o vibovicie w saszetkach :-)))) Mniam...
                • Gość: a Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 22:24
                  Oranżada w torebkach ze słomką :)
                  • Gość: iwona Re: wspomienia PRLu IP: *.centertel.pl 23.06.12, 22:45
                    kanapka z cukrem- lubie do dziś, lub kanapka z Vegetah tego obecnie bym naie tknela :))
                    • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 13:47
                      Do "emeryta" który napisał wcześniej - Kaszkaj przez rok nie kupuj dziecku batonów , bananów , cytrusów a i on pozna tą „świetną „ atmosferę -. Stosując ten tok myślenia należałoby pozbawić Ciebie "emerycie " lub Twoje dzieci, czego Wam absolutnie nie życzę, pracy przynajmniej na rok, abyś poznał smak obecnych czasów.
                      Uważam, że najważniejsze dla człowieka są środki do podstawowej egzystencji, czyli zapewnienie pracy, a nie luksusy w sklepach. Spróbuj np. znależć komuś w Ciechanowie pracę. Nawet po studiach.
                      Jest bardzo mądre określenie człowieka wolnego. Jest on wtedy wolny, kiedy go stać na podstawowe środki do utrzymania siebie i rodziny. I w tym sensie ta nasza wolnośc to wielki znak zapytania, tym bardziej, że coraz bardziej jesteśmy obciążani kosztami utrzymania.Chociażby ceny energii podnoszone niemal co kwartał. Myślę w tym wypadku o dużej części społeczeństwa, a nie o tych "którym się udało". Na jaki czas się udało? To też dobre pytanie, gdyż kredyty trzeba spłacać.
                      • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:06
                        Też emerycie studia dają specializację w wybrane dziedzinie a nie pracę , a dopiero ta specjalizacja o ile jest specjalizacją może pomóc w konkurencyjnym rynki pracy , tak jest czy to się podoba czy nie . I myślę że ci których stać na godne warunki powinni być przykładem a nie nazywani złodziejami , cwaniakami , itp. Też było mi ciężko ale w odróżnieniu od wielu uważałem to za wstyd a nie powód do dumnego użalania się .Co do PRL jak ja lubię czytać wątki o KFC czy jnnych Mc donaldsach na forum , w PRL nie było takich dylematów -„chcemy KFC w Ciechanowie czy nie „ czy naprawdę nikt nie pamięta tamtych czasów ?też zajadałem się vibowitem , ale czy to jest normalne że w aptece kupuje się cukierki ?Jaka oranżada w torebkach ze słomką ? zwykła barwiona woda nawet nie gazowana , którą można było rzucać na przerwach . Aż taka amnezja ?
                        • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:12
                          Hot dog na warszawskiej

                          bez parówek ;-)
                          • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:15
                            W 88r „Brawo” na rynku z plakatem

                            z 85 r ;-)
                        • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:25
                          Czy wiesz "emerycie" jaki procent tych wyspecjalizowanych po studiach znajduje pracę w swoim zawodzie? Podkreślam - w swoim wyspecjalizowanym zawodzie. Bo wydaje mnie się, sądząc z Twojej wypowiedzi, że nie masz pojęcia i cytujesz tu slogany. Ja patrzę na twarze osób z którymi pracuję. Rozmawiam z nimi. Tam jest ciągły strach o utratę pracy. To jest podstawowa sprawa, która dziś dotyka tych ludzi. Oni mają rodziny. Z dnia na dzień mogą pracę stracić bo przedsiębiorca padnie z jakichś nieprzewidzianych, nagłych powodów. Kryzys, konkurencja. Ponawiam pytanie - gdzie w Ciechanowie znajdą pracę? Ciekawe jaki będzie los pracowników Metaltechu. Wystarczył pożar hali.
                          • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:33
                            Tak macie rację wczoraj byłem na zakupach – straszne , bieda nędza i smród nie wspomnę o złodziejstwie , cwaniactwie i znieczulicy ogólnie pustki . Za PRL to były zapachy . Powspominajmy dalej .
                            • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 15:34
                              Owoce cytrusowe w większości domów

                              Plastikowe oczywiście (dekoracja )
                              • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 16:33
                                Widzę emerycie, że unikasz podstawowego tematu. Wyższość obecnych czasów widzisz tylko w dostepności towarów o których kiedyś można było tylko pomarzyć. Nie interesuje Ciebie to, że ludzie teraz żyją w ciągłym stressie z bojażnią o jutro. Ja w tamtych czasach też zachwycałem się poziomem życia na Zachodzie i ubolewałem, że się urodziłem po tej stronie Łaby. Dziś w dużej części swoje zdanie na ten temat zweryfikowałem też z tego powodu, że ten nasz "kapitalizm" (jeśli wogóle można to "coś" u nas tak nazwać) ma niewiele wspólnego z tym na Zachodzie.
                                • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 17:09
                                  Podstawowym tematem był smak PRL . Ale O.K. jest rok 86 ŚREDNIA pensja wynosi 24000 zł,dolar 900 zł ,kiełbasa zwyczajna pod warunkiem że była 270 zł ,konserwa tur. 166zł cen pralek, telewizorów szukał nie będę , resztę rachunków pozostawiam Tobie porównaj to z pensją NAJNIŻSZĄ obecnie (gazetka reklamowa jakaś tam - konserwa tur. 2,29 kiełbasa fr.12,99 dolarowi dam spokój )
                          • beauty.andrzej Re: wspomienia PRLu 24.06.12, 17:44
                            A ilu ludzi chce studiować nauki ścisłe, informatykę, kierunki politechniczne? Marketing, pedagogika itp. Łatwe i jest papierek. Al;e nawet jeżeli taki absolwent prywatnej uczelni zdobędzie potrzebne mu kwalifikacje - to ilu specjalistów w tych branżach gospodarka może wchłonąć? Ludzie w znacznej części studiują, aby mieć papierek, a później mają pretensję, że nie ma dla nich pracy. A czy to np. wina rządu, że mamy niż demograficzny i potrzeba mniej nauczycieli?
                            • Gość: storch Re: wspomienia PRLu IP: 109.169.37.* 24.06.12, 18:03
                              Jeśli studia humanistyczne to tylko na renomowanej uczelni, UW,UJ,UG;
                              do kierunków technicznych nikt się nie garnie bo tam trzeba ORAĆ,
                              mniej czasu na życie studenckie niż na humanie.
                              Niż demograficzny to w dużej mierze skutek słabej koniungtury gospodarczej,
                              ale z drugiej strony są osoby dobrze zarabiające, które nie chcą mieć dzieci.
                              • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 18:38
                                Kierunek studiów nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o bezrobocie. Rozpatrując tą sprawę szczegółowo być może w lepszej sytuacji są kierunki techniczne, ale generalnie PRACY NIE MA. I o to głównie chodzi jeśli ja porównuję czasy PRL i obecne. To, że dawniej pensja wynosiła 20 dolarów (pamiętam) a teraz minimalna około 400 nie ma też nic do rzeczy, jeśli ktoś straci pracę i drugiej nie znajdzie. Wystarczy aby jakiś zaklad pracy w Ciechanowie padł a ludzie z dnia na dzień stracą środki utrzymania rodziny. Gdzie pójdzie do pracy? W Warszawie? Bo chyba nie w Mławie czy Pułtusku, gdyż tam i naokoło to samo. W PRL-u na drugi dzień pracę znalazł. Jeśli nawet za 20 dolarów na miesiąc to spokojnie starczyło od pierwszego do pierwszego.
                                • Gość: storch Re: wspomienia PRLu IP: 109.169.37.* 24.06.12, 18:55
                                  Zgoda, zdobycie pracy jest trudne. Nie przesadzajcie jednak że ofert w ogóle nie ma. Atrakcyjność tych ofert to już zupełnie inna sprawa.
                                • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 18:59
                                  Porównałem pensje . Aby żyć na poziomie PRL wystarczy najniższa obecnie wyliczyłem w przybliżeniu . Ale jeżeli ktoś nawet w Ciechanowie nie może takiej wyszukać dla siebie , to faktycznie ma problem , ale niech czeka może ktoś jakaś partia , jakiś rząd da bo się należy .
                                  W PRL jak takiego lenia wywalili z roboty to tak jak piszesz na drugi dzień znalazł robotę i się śmiał
                                  • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 19:08
                                    Mam pomysł!. Podajcie namiary na siebie dla bezrobotnych w Ciechanowie. Z Waszą pomocą rozwiążemy problem bezrobocia np. wśród młodych. Znajdziecie im jak widzę pracę. Za minimum, ale będzie. Starczy na podstawowe utrzymanie jak w PRL-u. Będą Wam wdzięczni.
                                    • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 19:28
                                      Myślę że Ty znasz lepszy sposób jeżeli napisałeś że kierunek studiów nie ma nic do rzeczy .
                                      praca powinna być z dnia na dzień i to dobrze płatna dla każdego . Udowodnisz i będziesz geniuszem ekonomi -człowieku kariera przed tobą .
                                      • Gość: storch uwaga - p a s o ż y t IP: 109.169.37.* 24.06.12, 19:46
                                        Ktoś się wciął i zakłóca rozmowę,
                                        dalsza dyskusja nie ma sensu.
                                        Dziękuję i pozdrawiam.
                                      • Gość: też emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 19:54
                                        Kierunek studiów nie ma znaczącego wpływu na to czy praca jest dla danego absolwenta czy nie. Powtarzam. Wg mojej wiedzy pracy brak. I w tym sensie kierunek studiów czy specjalizacje nic tu nie znaczą. Postaraj sie mnie zrozumieć. Zadaj sobie tego trudu. I naprawdę zapewniam Ciebie, że młody człowiek, nawet po studiach, który nie ma pracy, będzie Tobie wdzięczny jeśli znajdziesz mu legalną pracę, czyli ZUS też w Ciechanowie za minimalną pensję.
                                        • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:08
                                          Przeszukaj temat na forum , ludzie na szczęście nie chcą pracować za minimum , młodzi szukają czegoś lepszego i mają rację są znacznie bardziej ambitni . I naprawdę zapewniam Ciebie, że młody człowiek, jeżeli szuka pracę za minimum znajdzie .A forum to nie najlepsze miejsce do szukania
                                      • Gość: janosik Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:12
                                        jechałem do Glinojecka, przy szosie stoją ludzie, chcą sprzedać jagody i grzyby, zbierane przez siebie w lesie i tak zarobić na życie. Nasza gospodarka wróciła do zbieractwa, będącego podstawą gospodarki w okresie wspólnoty pierwotnej.
                        • Gość: anton Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:08
                          Ty emerycie powienieneś pamiętać też czasy miedzywojenne i te frykasy, którymi się zajjadałeś. I te MC Donaldy i cocacole, które tak wychwalasz. No i że w PRL telwizory były czarnoi-białę, a przed wojna każdy miał kolorowy.
                          • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:21
                            Przed wojną każdy miał kolorowy telewizor ? kto Ci takich głupot nagadał , nie wierz we wszystko co Ci koledzy mówią
                          • iwka224 Re: wspomienia PRLu 24.06.12, 20:27
                            ludzie,załóżcie sobie oddzielny temat....
                            ten wątek wydawał sie bardzo ciekawy, a Wy tylko o jednym...

                            napój PTYŚ :) mmmm :))))
                            • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:39
                              O.K. już nie będę
                              -buty relaxy
                              -tarcze na fartuszkach
                              - wyścig pokoju i relacje (nie zapomniane "tu helikopter" )
                              • Gość: emeryt Re: wspomienia PRLu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 20:46
                                A tak regionalnie - kto pamięta falkona w kinie też lata 80
                                • Gość: as Re: wspomienia PRLu IP: *.cnow.pl 25.06.12, 23:08
                                  falkon sprzedał mi bilet pracowniczy na gwiezdne wojny. kolejki po kilka godzin. Jak dziś pamietam że bilet kosztował 60 zł. Falkon sprzedawał po 100zł :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka