epb3 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:15 glupie gadanie. ja zawsze chcialam miec dziewczynkę. nie wiem dlaczego. nie wyobrazalam sobie siebie w roli matki chlopca. wydawalo mi sie, ze jak ja sie z nim porozumiem. ale jak zaszlam w ciąze wiedzialam(nei wiem skąd i dlaczego) ze będize jednak Synek. i cieszylam sie bardzo. I mam Synka - najwspanialszego faceta na swiecie. I chcialabym miec jeszcze jedno dziecko. Nie mam jakichs marzen. Ale jakos widze siebie w roli matki 2-ch synów. A ludzie glupoty takie mowią ze az uszy puchna. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:16 No bo powinnaś mieć parkę A ludziom nie dogodzisz. Dziewczynka - też źle. Kiedy udzielałam odpowiedzi na pytanie, jaka płeć - że dziewczynka, kilka razy rozmówca ściszał głos i współczująco pytał: 'a co mąż na to'. Chyba się spodziewali, że dostaję regularny oklep za to, że babę noszę w brzuchu zamiast następcy tronu Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:31 a gdziez tam gorsze kto ci tak nagadal, nie nakrecaj sie jestem mama dwoch chlopcow prawie 4 lata i prawie 4 mies. i nie widze lepiej zawsze chcialam miec synow, nigdy nie marzylam o corce (wiec nie jestem kazda z was ) zawsze twierdzilam ze bedzie co ma byc byle bylo zdrowe, los podarowal mi dwoch fajowych chlopakow starszy przepada za mlodszym, ustawia na lezaku przy swoich zabawkach, pomaga na ile moze i ma checi i mowi ze kocha braciszka rodzina nie komentuje bo co ma komentowac, nie ich broszka, a ja nie jestem inkubatorem do spelniania zyczen nie wiem w czym dziewczynki sa 'latwiejsze' a w czym chlopcy gorsi, to jakas bzdura natomiast moj brat bardzo marzyl o corce, a jego pierwsze dziecko bedzie chlopcem, ale wszystko przed nimi i ja nie komentuje bo nic mi do tego, ciesze sie ze moj mlodszy bedzie mial kompana do zabaw w podobnym wieku Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Córeczko wolałabym, żebyś była chłopcem.. 03.03.10, 13:25 "Od smaku taniej szminki tej mdli mnie już powieki całkiem skleił mi lepki tusz wysoki obcas cudzy but pali mnie a w moich uszach dźwięczą znów słowa te córeczko wolałabym żebyś była chłopcem znów jestem w obcej skórze pada deszcz mężczyznom jednak wszystko jedno jest i modlę się by skinąć chciał na mnie ktoś mamusiu proszę przebacz mi idzie gość córeczko wolałabym żebyś była chłopcem" Pamiętacie tą piosenkę? A wracając do rzeczy: jak mnie ktoś zarzucał, ze taka biedna jestem, bo amm 3 córki, to mówię: nie potrzebuję parki, bo hodowli nie zakładam! Chłopiec czy dziewczynka - dziecko, powinno się kochać tak samo i tak samo traktować. Bo żadna płeć nie jest lepsza ani gorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
zonazona Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:34 To ja Ci powiem: Super! Będziesz miała dwóch synków! Ja tez mam 2 chłopaków. Między nimi sa równe 4 lata różnicy. Też marzyłam sobie po cichu o dziewczynce... Z premedytacją "robiliśmy" dziewczynkę za drugim razem, czyli zaraz przed owulacja i udało się za pierwszym razem. I straciłam tę ciązę. Bardzo to psychicznie odchorowałam i postanowiłam więcej losu nie kusić, moze nie jest mi dane mieć dziewczynkę . Nigdy nie zapomnę, jak wkurzyła mnie moja tesciowa, kiedy dowiedziała się o stracie tej ciąży i płakała mi w słuchawkę, ze jaka szkoda, moze byłaby dziewczynka Z następnej ciąży mam drugiego, wyczekanego chłopca I muszę przyznać, że nigdy, przenigdy nie usłyszałam od nikogo, że współczuje mi z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:35 Ja mam chlopca-cudo Odpowiedz Link Zgłoś
dominika101 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 13:54 ja mam dwie córki i komentarze byly podobne ale to jeszcze nic... mój mąż zawsze chcial mieć córki,ale nikt mi w to nie wierzy i wszyscy komentują jaki musi być zalamany, że nie "splodzil syna" kolega, który ma 3 córki powiedzial wręcz ( kiedy mąż po urodzeniu pierwszej córeczki deklarowal, że ma nadzieję na drugą córkę ), żebym mu nie wierzyla zawsze postronne osoby "wiedzą lepiej" i oceniają na podstawie wlasnych przekonań i w glowie im się nie mieści, że ktoś może być inny Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 14:00 mam syna,nigdy nie chcialam miec corki,jakos nie moje klimaty jakies brednie ci ludzie opowiadaja,nie przejmuj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 iiii tam 03.03.10, 14:02 ludziom nie dogodzisz ma być chłopiec o ciemnych włoskach i blond dziewczynka, najlepiej chłopiec starszy a dziewczynka młodsza dwóch chłopców źle dwie dziewczyny jeszczw gorzej ( bo niektore marzą o OBDAROWANIU męza synem - to z forum CiP) ja marzylam o córce i mam marze byc 2 dziecko tez było córką i tylko czekam na komentarze jesli sie tak stanie nie żebym mala jakieś ideologiczne zastrzeżenia po prostu wole dziewczynki, do chlopców podejscia nie mam ale jak bedzie chlopiec to tez bedzie super olej to chociaz ja to bym odparowała po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 14:04 Z tą "parką " to rzeczywiście idiotycznie brzmi,ale nie jest tak głupie jakby się mogło wydawać. Gdy ciężko zachorował mój dziadek i trzeba było go pielęgnować ,przebrać, zmienić pampersa itd. musiały to robić jego córki- bo miał tylko córki. Oczywiście,że dzieci bez względu na płeć powinny zajmować się rodzicem w takiej sytuacji,ale chodzi o te najintymniejsze czynności. W przypadku mojej rodziny wydaje mi się ,że byłoby mniej upokarzające dla obu stron gdyby byli to mężczyźni. Taki przykład przyszedł mi do głowy na obronę "parek" Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 15.03.10, 06:37 My God co za koltunstwo. Kiedy mialem operacje i nie moglem po niej oddac moczu przez pare dni, sciagala mi go rurka plastikowa kobieta dr. No ale to bylo w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 14:13 Kochana, wiem, że być może hormony CI trochę buzują, ale czy naprawdę, ale tak NAPRAWDĘ w ogóle Cię to obchodzi? Może ludzie wiedzą, że chcieliście córeczkę i dlatego mówią, że "szkoda, że się nie udało". Sama piszesz, że byłaś troszkę rozczarowana. Poza tym wszyscy uważają, że "parka" to jest szczyt szczęścia i gwarancja posiadania wzorowej rodziny jak z amerykańskiej reklamy. No bez jaj. Mnie to tam zawsze trąciło zboczeniem - znaczy się mam być parka, która potem razem założy rodzinę, czy jak?? Przecież im to bez różnicy, razem się nie rozmnożą (miejmy nadzieję). Więc naprawdę, naprawdę nie zaprzątaj sobie tym głowy. Poza tym każdy z kim rozmawiasz dokonuje projekcji swoich własnych marzeń na Ciebie. Na zasadzie, gdybym był na Twoim miejscu, to wolałbym córkę, więc Ci współczuję, że Ci się nie udało osiągnąć tego, co ja bym chciał." No bo oczywiście z założenia każdy ma swoje zdanie z którym się zgadza. A osobiście od siebie powiem Ci, że chociaż nie mam jeszcze dzieci, to bardzo, bardzo Ci zazdroszczę. Marzę o dwóch chłopcach. Najchętniej jeszcze machnęłabym ich sobie za jednym zamachem, ale tak dobrze nie ma, bliźniaków nie da się za bardzo zamowić. I będę wyprawiać cuda na kiju, współżyć po owulacji i tym podobne, żeby tylko ustrzelić chłopaków Gdyby istniała w Polsce możliwość dokonania podziału plemników na męskie/żeńskie przed sztuczną inseminacją, to zdecydowałabym się bez wahania Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 14:35 nie przejmuj się gadaniem, ja jestem matką chłopca, mam syna, jedynak (to też zgroza dla niektórych, ale mam to gdzieś), gdy byłam w ciąży modliłam się o syna, nigdy nie chciałam mieć córki, nie znoszę małych dziewczynek, tego szczebiotu i falbanek . Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:54 > nie znoszę małych dziewczynek, tego > szczebiotu i falbanek . No wiesz, to nie jest tożsame Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 23:05 martishia7, my machnęliśmy dwóch chłopców w Bieszczadach są cudowniiiii! Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 14:51 Mam dwie córki. Jak byłam w ciąży z drugą, to słyszałam podobne komentarze i ubolewania nad moim ciężkim losem, matki której nie dany jest syn. Wtedy mnie to irytowało, pewnie przez hormony ciążowe. Oczywiście, że nikt nie jest gorszą/lepszą matką z powodu płci dzieci. Nie kocha się dzieci z powodu płci! W ogóle się nie przejmuj. Będziesz miała dwóch fajnych synków, super! Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:04 Ja mam towarzystwo mieszane. Cóż, chyba jednak różnię się od Was, bo mnie przy drugim dziecku (pierwszy chłopak) strasznie zależało na diewczynce - jestem w stanie zrozumieć marzenie nie tylko o dziecku, ale o dziecku konkretnej płci. Ja zawsze chciałam mieć córkę, co nie oznacza, ze się nie cieszylam z pierwszego syna. Drugi nie byłby rozczarowaniem, ale brak corki - na pewno. Dopiero przy trzecim było mi wszystko jedno. Mam kolezankę, ktora trzecie dziecko urodziła z mysla, ze może będzie wreszczie dziewczynka - jest chlopiec. I tak jest zadowolona, ja współczucia nie wyrazilam, ale wiem, zę marzyła o córce - niepoprawne, ale czeste. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 18.03.10, 16:10 Mnie tez strasznie zalezalo kiedys na corce. Urodzil sie synek, dzis juz nie ma tematu, od bardzo dawna, jest cudownie. Ale pragnienie dziecka okreslonej plci rozumiem i rozumiem tez rozczarowanie ze plec nie ta. Ludzka rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
zonka77 identyczny wątek 03.03.10, 15:12 założyłam ponad rok temu Byłam w ciąży z drugą córką i do szału doprowadzały mnie głupie i chamskie komentarze co do płci, pytania czy będziemy się jeszcze starać o synka i współczujące gadki o tym że może jeszcze się dorobimy chłopca. Tekstów usłyszałam bardzo dużo od powściągliwych i udających "oo druga córka to TEŻ dajnie" po dosłowne "oż k...współczuję, to co tym chłopem że syna nie może zrobić"? (dla mojego m to trzecia córka) Na pocieszenie napiszę że jak się urodziła mała totalnie wyrzuciłam z głowy te głupie odzywki, uwielbiam moje córki, otoczenie się nimi zachwyca i więcej durnych tekstów nikt nie rzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:23 Choć jestem mamą chłopca i dziewczynki, to bardzo mnie irytuje to oczekiwanie otoczenia na parkę. W moim przypadku było tak, że za pierwszym razem niby chciałam urodzić córeczkę, ale podświadomie czułam, że to będzie chłopczyk. Zgadłam. Przy drugim dziecku jakbym sama miała wybierać, to wolałabym drugiego chłopczyka, ale znowu podświadomie poczułam, że tym razem to dziewczynka. I znowu zgadłam. Nie miało to dla mnie znaczenia tak naprawdę. Modliłam się tylko i wyłącznie o to, żeby były zdrowe. I ciągle się o to modlę. Reszta jest o wiele mniej ważna. Co do tematu: nie ma co się przejmować pitoleniem otoczenia. Broń swoich chłopaków, mów że są najfajniejsi na świecie, i wolisz ich od wszystkich dziewczynek razem wziętych, i tyle;P Odpowiedz Link Zgłoś
marianna72 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:24 E tam zawracanie glowy wogole sie tym nie przejmuj.Ja mam trzech chlopcow .Trzecia ciaza planowana i mimo ,ze myslalam o dziewczynce kiedy sie dowiedzialam ,ze bedzie chlopiec ucieszylam sie (jednym z powodow dla , ktorych zdecydowalismy sie na kolejne dziecko byla chec posiadania dzieci z niewielka roznica wieku miedzy najstarszym a srednim jest 10 lat roznicy a miedzy maluchami 2,5a nie jak mylnie wiekszosc uwaza polowanie na dziewczyne ) Teraz czasem specjalnie podkreslam ,ze mam TROJKE CHLOPCOW,zeby posluchac troche komentarzy)) Kiedy od kobiety ledwo znanej uslyszalam "Lepsze to niz jakies nieszczescie" No faktycznie lepsze)) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:34 > Kiedy od kobiety ledwo znanej uslyszalam "Lepsze to niz jakies > nieszczescie" No faktycznie lepsze)) łojesu ja w drugiej chlopackiej ciazy wyczytalam gdies ze jak ktos ma forme na pustaka to cegly nie zrobi odzywka prostacka i bez sensu ale na takie glupie gadanie skutecznie gebe zamykala byla chwila zaskoczenia, a ja nie ciagnelam Odpowiedz Link Zgłoś
elske Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:37 Gdybyś miała w domu córkę i była w ciązy z drugą córką , też byś słowa współczucia słyszała. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.cocci Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 15:52 Ja tam bym mojego syna nie zamienila na 10 dziewczynek, bo i po co. I mam nadzieje, ze teraz tez bedzie chlopiec. Chociaz jak bedzie dziewczyna to tez bede kochac i tez na nic jej nie zamienie. A komentarze olac, albo odcinac sie jakos dosadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 15.03.10, 12:11 coz za porada "a komentarze olac" wiec po kiego licha zalozyla ten watek i prosi o zdanie. Podejscie godne kobiet.Zamacic a potem sie wycofac. Teraz rozumem czemu moja mama/i nie tylko ona/ nigdy nie stanela po stronie kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
mamamilochy Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 15.03.10, 17:26 bo jest tak często, że to córcia ciągnie do matki, syn w stronę rodziny żony, ale też nie jest regułą. Mama 2 synów. Odpowiedz Link Zgłoś
natalinka.londyn Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 17:37 hehe ja wręcz dostałam wyrazy WSPÓŁCZUCIA jak po usg połówkowym okazało się że będzie chłopak!! i chociaż jestem bardzo spokojną i opanowaną osobą, to powiedziałam szanownej kuzynce co myślę o jej mądrościach i mam ją z głowy mały zaraz przyjdzie na świat, a ja już go kocham ponad wszystko, a co najlepsze, jakbym miała mieć drugie (jest w planach) to najlepiej tej samej płci, nie mam zamiaru parować dzieci hihii pozdrawiam i radzę puść mimo uszu te głupie gadanie Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 17:47 Ja mam dwóch chłopaków Jestem w domu jedyna królową Uwielbiam moich chłopców chociaż doprowadzają mnie do szału. Nie zamieniłabym ich na żadna dziewczynkę. Ale dziewczynke zaadoptujemy z mężem Odpowiedz Link Zgłoś
mikolla Ja usłyszałam będac w ciąży ... 03.03.10, 18:17 od teściowej: "Co bedzie kolejny wnuk? ja już mam wnuka, chce wnuczke! Mam dość patrzenia w pi..le. (teściowa ma 2 synów i wtedy 1 wnuka) Oczywiscie do dzis a syn ma 4 lata, nie pogodzila sie z tym. Jej niespełnionym marzeniem jest córka. Obiema synowymi gardzi. Odpowiedz Link Zgłoś
robin2510 mikolla 04.03.10, 18:36 he he u mnie była taka sama sytuacja tyle tylko, że u mnie sam babiniec Mam 2 córki. Teściowa ma syna i córkę , póki co córka ma 23 lata i dzieci jeszcze nie ma a u nas jak wyżej napisałam mamy 2 dziewczynki, teściowa ciągle się pyta kiedy 3-cie dziecko- oczywiście wnuczek.... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolla Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 18:18 Tak na marginesie. Fajnie być mamą chłopca Odpowiedz Link Zgłoś
robin2510 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 05.03.10, 18:14 > Tak na marginesie. Fajnie być mamą chłopca no ja już niestety tego nie doświadczę..... Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 18:23 Iwo wrzuć na luz! Ludziom nigdy nie dogodzisz. Ja urodziłam córę. Po jakimś czasie potwierdziłam że kiedyś będziemy się starać o rodzeństwo dla Majki. Stwierdzenie ciotki Ślubnego "a to najlepiej synek, żebyście parkę mieli!" No to zapytałam czy jak lekarz rozpozna płeć i powie że noszę dziewuchę to mam iść usunąć czy poczekać do dnia narodzin i w Wiśle utopić?! A potem oczywiście do skutku próbować 'robić' syna.... Nie doczekałam się odpowiedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 18:50 Bo podobno idealnie jest mieć parkę, cokolwiek to znaczy. Chciałam dziewczynkę, badanie amnio wykazało kariotyp męski, ze 3 miesiące oswajałam się z informacją. Teraz chcę drugie i w zasadzie płeć jest mi obojętna. Mógłby być chłopiec, chłopcy są łatwiejsi w obsłudze i mniej skomplikowani emocjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 19:09 Nie, z doświadczenia widzę, ze to mit. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 19:29 Na razie mam skalę porównawczą 5-7 - latków i słucham co opowiadaja o swoich dzieciach znajomi uszczęsliwieni nastolatkami. Subiektywnie: 5-letnie dziewczynki strzelają fochy, mają dąsy, kaprysy, obrażanie się, zdecydowanie mniej czytelne niż chłopcy. W każdym razie dla mnie to mniej czytelne, ale mam dość proste w obsłudze dziecko, zrównoważone i umiarkowanie wrażliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 13:02 U mnie córka jest najmniej wrazliwa, a najwięcej fochów miał najstarszy, płci niewatpliwie męskiej. Triss, weź pod uwagę, ze ludzie patrzac na dzieci interpretują ich zachowania zgodnie ze swoim widzeniem plci. Tam, gdzie dziewczynka im "strzela focha", chłopak prezentuje "niezalezność myslenia". Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 19:19 Mówcie co chcecie ja chcę mieć córki. Jak mnie ktoś pyta a co jak bedzie chłopak to mówie że: "będę kochała jak swoje " Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 19:40 No cóż, dziewczyny są świetne Mam trzy a mogłabym miec pięć Nie z durnych powodów typu "kuchnię ogarnie". Tak mówią tylko osoby ograniczone. Córka jest dla matki (tak tak) objawieniem. To tak, jakby widziec siebie od początku. To konfrontacja ze sobą, to wyzwanie (słynna zazdrość matki o córki, o ich młodość). I być Złą Królową, co dała zatrute jabłko Śnieżce też musisz być I kiedy ma się córki, można pogodzić się w 100 % ze swoja kobiecością. Ba, zobaczyć, na czym kobiecość polega. W końcu musisz je tego nauczyć. Dzięki córkom staliśmy się z małżem feministami A synek? Jakby był, toby był, ale tesciową mogłabym byc wredną Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 20:21 będąc w ciąży marzyłam o dziewczynce, dziś doceniam fakt że jestem matką syna, ba gdybym miała mieć dzieci, to samych synów sobie życzę Nie mam kompleksu sukienek, spinek, lalek itd. A jak fajnie kolekcjonować wszystkie modele samochodzików, bawić się smokami i potworami, tak, dziękuję matce naturze, że wiedziała co robi i dała mi syna Pomoże w kuchni, posprząta i jeszcze w podziękowaniu za bzdet powie, że jestem najukochańsza na świecie. Syn jest dla matki, córka dla ojca ? Odpowiedz Link Zgłoś
i_b13 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 20:34 mam córkę, gdybym mogła wybierać płeć drugiego dziecka wybrałabym dziewczynkę, ale nie, żebym miała coś przeciw chłopakom. Po prostu nie wiem jak to jest mieć synka, za to wiem, jak to jest mieć córkę. A że wpływ na płeć mamy niewielki to cieszyłabym się, gdybym wogóle zaszła w ciążę a dziecko - bez względu na płeć - było zdrowe. Nie przejmowałabym się gadaniem ludzi, choć wkurzały mnie pytania, co będzie, bo pierwszy to powinien byc chłopak... Odpowiedz Link Zgłoś
mamam_net chcę mieć dziecko- po prostu 03.03.10, 21:12 Mnie strasznie wkurzały pytania o preferencje dotyczące płci dziecka, zarówno pierwszego jak i drugiego. Tak samo jak wkurzało mnie, gdy ktoś mi wmawiał przy drugiej ciąży, że na pewno chcę do pary... Ja po prostu chciałam mieć zdrowe dziecko- jakkolwiek banalnie to brzmi. A osoby, które twierdzą, że chcą tylko syna albo wyłącznie córkę moim zdaniem wogóle nie powinny mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chcę mieć dziecko- po prostu 04.03.10, 11:37 A osoby, które twierdzą, że chcą tylko syna albo wyłącznie córkę > moim zdaniem wogóle nie powinny mieć dzieci. Preferencje mozna miec jak najbardziej.To wcale nie znaczy, ze jak urodzi sie inna plec to bedzie sie to dziecko mniej kochac. Ja chcialam miec córke i ja mam.Myslac dziecko mialam przed oczami córke, nie syna.Ale gdyby sie urodzil chlopak, tez bylo by swietnie. Ja bylam królewna dla mojego dziadka.Pierwsza wnuczka wsrod wnukow.Byla mega szczesliwy. Zona znajomego jest w ciazy- blizniaczej.Z usg wynika, ze beda to dziewczynki.Ucieszylo mnie to podwójnie.Pewnie dlatego, ze preferuje dzieci płci zenskiej.Ale z komentarzami sie nie wychylam, wiec nie mozna miec do mnie zadnych pretensji odnosnie moich preferencji. Odpowiedz Link Zgłoś
gigunia15 Re: chcę mieć dziecko- po prostu 07.03.10, 18:04 jestem szczesliwa mama parki,chlopiec jest starszy,dziewczynka mlodsza.Sama jestem jedynaczka i od zawsze marzylam o dwojce,plec byla mi obojetna,dziecko to dziecko najwazniejsze zeby bylo zdrowe.Gdy bylam w pierwszej ciazy czulam,ze bedzie syn-przeczucie mnie nie zawiodlo,w drugiej ciazy wiedzialam,ze nosze pod sercem corke i tym razem znowu strzal w dziesiatke. Gdybym miala 2 corki badz 2 synow rowniez czulabym sie najszczesliwsza matka na swiecie tak jak czuje sie teraz majac parke! Boli mnie to,ze wiekszosc ludzi(kobiet) faworyzuje plec zenska,wiekszosc matek chce miec corke a za kogo potem te corki maja wyjsc za maz?!Malo tego sa matki,ktore faworyzuja corki,okazuja im wiecej uczuc,milosci a kto przepraszam jak nie matka ma nauczyc syna milosci,czulosci,wrazliwosci.Jak kobiety wychodza za maz to pragna faceta wrazliwego,kochajacego a to jest wlasnie nasza rola,ROLA MATEK! Chlopcy sa cudowni,pragna okazywania uczuc,chca byc przytulani,calowani i sciskani juz od malego i gdy rosna w takiej rodzinie od poczatku nie maja pozniej problemow emocjonalnych,kazdy czlowiek chce czuc sie wazny bez wzgledu na plec!!! Kocham moje dzieci tak samo,tyle samo czulosci i milosci okazuje synowi i corce,oboje sa kochani,w naszym przypadku osobka bardziej dajaca nam popalic jest coreczka ale uwazamy,ze nie jest to kwestia plci lecz charakteru,osobowosci!!!Z reszta dzieci rosna,ewaluuja i wszystko moze sie jeszcze zmienic. Najbardziej wkurza mnie pytanie typu a gdybys miala miec tylko corke albo syna to jaka plec bys wybrala,tylko pogratulowac glupoty!? Do matek,ktore tak faworyzuja coreczki moge powiedziec jedno,sama obserwowalam po rodzinie i znajomych jak czasem wlasnie te ukochane coreczki jak dorosly zawiodly na calej linii i rodzice poszli po rozum do glowy,ze syn nie jest gorszym dzieckiem! Pozdrawiam wszystkie mamy,bez wyjatku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
evrin Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 22:23 pewnie odwrotnie jest w przypadku mezczyzn, w meskim gronie pewnie jest "tragedia", jak jest druga córka Odpowiedz Link Zgłoś