piegowata9 19.07.11, 22:18 Był już wątek o nagości plażowej i basenowej. Czas na ogrodową. Czy raziłby Was widok sąsiadki w stringach do stroju kąpielowego lub topless, paradującej tuż za płotem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeza_bell Re: Nagość ogrodowa 19.07.11, 22:45 Gdyby była ładniejsza ode mnie to tak Odpowiedz Link Zgłoś
piegowata9 Re: Nagość ogrodowa 19.07.11, 22:56 jeza_bell napisała: > Gdyby była ładniejsza ode mnie to tak Nie jest. I tej wersji będę się trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Nagość ogrodowa 19.07.11, 23:00 Ucieszyłabym się z darmowej rozrywki dla męża. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: Nagość ogrodowa 19.07.11, 23:02 Akurat mój sąsiad mógłby czasami zapomnieć się ubrać. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:23 ogólnie tak. nagość jest dla mnie czymś intymnym, mi by przeszkadzało wprowadzanie mnie bez pytania w swoją intymność przez sąsiadkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:27 Przypomniał mi się wątek z zeszłego roku, o urodziwej sąsiadce paradującej w bikini po ogródku na oczach męża autorki. Sąsiadka jeszcze jakieś numery odstawiała,pamiętam, że rozwiązaniem miała być przyjeżdżająca wkrótce pyskata siostra autorki. Ciekawa jestem jak się historia dalej potoczyła, bo autorka nic więcej nie napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:28 Boże drogi, a co mnie obchodzi, co robi sąsiadka na swoim ogrodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:33 Swego czasu moja znajoma dostała ochrzan od sąsiadki zza płotu z powodu nagości swojego sześcioletniego syna. Dzieciak nie wziął na działkę kąpielówek i niewiele myśląc po prostu całkiem się rozebrał chcąc się wykąpać. Sąsiadka oburzona zwróciła uwagę znajomej na ów fakt i narażanie jej córki(rówieśnicy młodzieńca) na takie widoki. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:39 Nie przeszkadzałoby mi. Zwłaszcza, że sąsiadów mam jakieś 50 metrów dalej i jesteśmy schowani za drzewami. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 09:56 czasem to robie, w sensie ja wylaze to niech sasiad jak chce tez se wylazi Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 10:45 Młoda, zgrabna, ponętna sąsiadka w bikini za moim płotem na pewno nie poprawiłaby mi humoru. Ale tragedii bym nie robiła... Na szczęście z naszym ogrodem żaden z sąsiednich nie graniczy bezpośrednio - a po drugiej stronie drogi to już słabo widać Właśnie z sąsiadka z przeciwnej strony drogi chadza topless - ale ona prawie nie ma biustu (jak ją pierwszy raz zobaczyłam w tym stroju - z daleka i bez okularów - to się zastanawiałam, co to za chłopak u niej po ogrodzie łazi ). Więc mnie nie drażni Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 10:55 Gdybym wraz z rodzina zmuszona byla ogladac nagich sasiadow to tak przeszkadzaloby mi to. Szczesliwie nie ma takiej mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 10:57 Wasi mężowie byliby jednak zachwyceni, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 10:56 > Czy raziłby Was > widok sąsiadki w stringach do stroju kąpielowego lub topless, paradującej tuż > za płotem? No cóż, pewnie bym się pogapiła trochę. Myślę, że to ona byłaby urażona. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 11:04 He he naga sąsiadka mi nie grozi ale nie miałbym nic przeciwko gdyby sąsiad nago chodził ;D Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 11:12 Nie, nie raził by mnie taki widok. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 11:13 No ale w sumie, skoro nagość pod prysznicem basenowym nikogo nie szokuje i nie razi, to dlaczego ma razić w ogródku obok. Zwłaszcza, że to nie nasz ogródek i sąsiad/sąsiadka są u SIEBIE i mogą paradować jak chcą. Chyba? Chociaż w sumie nic mnie nie zdziwi, zdaje się w Poznaniu artyści występujący bezproblemowo na całym świecie, tu dostali mandat za obnażanie się Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 15:45 No ostatnio się dowiedziałam, że jest jednak spore grono, które nagość pod prysznicem razi. Człowiek się uczy całe życie. Niedługo się okaże, że bikini na plaży czy we własnym ogródku też jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 16:40 kura28 napisała: > No ostatnio się dowiedziałam, że jest jednak spore grono, które nagość pod prys > znicem razi. Człowiek się uczy całe życie. Niedługo się okaże, że bikini na pla > ży czy we własnym ogródku też jest nie na miejscu. Ale bikini a jego brak robi roznice. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 11:34 A czemu ograniczac sie tylko do ogrodu? Proponuje nago spedzac cale lato, chodzic tak do pracy, na zakupy, poprostu wszedzie, nagosc dookola, jako calkiem normalna rzecz, nadzy ludzie w srodkach komunikacji, barach, nadzy paramedycy, policjanci, pacjenci, sprzedawcy, nauczyciele itd. czemu nie? Oczywiscie, seks tez publicznie, tu nie tylko mezowie mieliby przyjamnoesc ale i zony, ogolnie taki letni luz, wyzwolenie od ubran i nie tylko, bliskosc natury pod kazdym wzgledem. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 11:45 Pracuję w biurowcu, który został wciśnięty między bloki mieszkalne i ogródki działkowe. Tak więc mamy do najbliższej działeczki jakieś 20 metrów. A na działeczce emeryci robią to co lubią - opalają się w gaciach, smażą na grillu Mi to nie przeszkadza, w końcu oni byli tu pierwsi, ale widoki są powalające Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 12:11 Sama biegam po podwórku w bikini tyle że góra i dół Tyle że mimo gęstej zabudowy mam pewność że nikt mnie nie ogląda bo i po co ;P Sąsiad czasem w samych majtolach na balkonie pali fajki, drugiemu i bez bielizny zdarzyło się biec z domu do garażu... Nikt sie nie wstydzi. I dobrze. Wyjątek stanowi kuzynka za płotem, która akurat miałaby co pokazać ale zamontowała parawany zeby się opalać swobodnie. A to że każdy sąsiad z okna może ją podziwiać to juz inna bajka Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 15:34 Posmialam sie jako ze dla mnie temat na czasie. Ostatnio siedzialam na dachu szopy ogrodniczej ktora buduje, akurat przybijalam dach, kiedy przyszedl do mnie sasiad zza drogi, wiek 70+ i poprosil ze skoro juz siedze caly dzien na tym dachu zebym zalozyla bikini, to chociaz popatrzec bedzie na co. Musialam go rozczarowac, bo powiedzialam ze mowy nie ma bo sobie tylek usmaze (temp ok 38C). Moj maz proponowal abym kosila trawe w bikini. A jest co kosic-ponad 2 ha) Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Nagość ogrodowa 20.07.11, 15:36 nie, nie przeszkadzałoby mi to w najmniejszym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś