marusia_ogoniok_102
05.07.12, 00:03
Ludzie, zróbta coś...
Nie wiem, jak to to się dostało - pewnie mama zostawiła któreś okno otwarte. Albo przejście do innego wymiaru znowu się otworzyło i wróciła ta.
Jestem w domu sama, panicznie się boję latających robali, a rano (czyt. zanim przyjedzie pomoc) muszę wyjść z domu. Jest wielka, czarna i lata po przedpokoju. Pomocy :< albo przynajmniej wsparcia moralnego!