Dodaj do ulubionych

Kolka nerkowa :-(((

13.07.12, 22:17
Jestem właśnie po jednej, straaasznej, tydzień trwającej. Chyba wysikałam jakiś piach, bo nera na USG dziś wyszła czysta. Za to druga zawiera trzy piękności. Załamię się. kto wie co to ból nerki i poród kamyka, ten mnie rozumie.

Znacie może jakieś sposoby pozbycia się tego k.restwa z siebie?
Kiedyś był Ginial, super na mnie działał, ale już nie ma w aptekach.
Rowatinex mam, ale nie umiem ocenić, czy skuteczny.
Polecono mi ostatnio chiński specyfik Xilingtong, czy jakoś tak, ale nie wiem, skąd sie to bierze.

Macie Kobiety jakieś doświadczenia w tej materii i pomysły?
z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • zurawinka12 Re: Kolka nerkowa :-((( 13.07.12, 22:19
      Chmiel, chmiel i jeszcze raz chmiel - i nie żartuję, tak mi zalecano u nefrologa!
      • zurawinka12 Re: Kolka nerkowa :-((( 13.07.12, 22:20
        Aaa, przepraszam, Ty o kamykach, a nie o piasku... To cofam poprzednie i bardzo współczuję, znam ten ból sad
    • caroninka Re: Kolka nerkowa :-((( 13.07.12, 22:49
      Gdy u mnie zawodzilo wszytko, mama prowadzila mnie do uzdrowiciela. Facet nie chcial kasy, nie bujal mi niczym przed oczami i nie walil decha po plerach smile, po prostu mial dar. Pomagaly mi herbaty z galazek maliny. Wywar z kielkujacych lupin ziemniaka, paskudny jak debelizyna, ale przynajmniej efekty po nim byly takie, ze nie bolalo.
      Po operacyjnym usunieciu kamieni, przez nascie lat nie mialam kolek, ale sie okazalo, ze kamienie sie znowu pokazaly. Rowatinex bralam dlugo, efektow tez nie pamietam, ale mozliwe, ze troche stabilituje te piekielne bole.
    • dziennik-niecodziennik Re: Kolka nerkowa :-((( 13.07.12, 23:18
      debelizyny juz nie ma, ale moze gdzies jeszcze dostaniesz Fitolizynę albo NeoFitolizynę. bardzo dobrze działają, choc paskudne.
      tyle ze ostatnio z nimi tez kłopot, no ale moze...
      • caroninka Re: Kolka nerkowa :-((( 14.07.12, 09:05
        Z opini osob bioracych fitolizyne, nie moge jej polecic, sama nie stosowalam. Debelizyne mozna kupic do dzis, produkuje ja herbapol i jest ogolnie dostepna.
    • ulas123 Re: Kolka nerkowa :-((( 13.07.12, 23:54
      > Polecono mi ostatnio chiński specyfik Xilingtong, czy jakoś tak, ale nie wiem,
      > skąd sie to bierze.

      shilintong to się nazywa i albo się zamawia w internecie, albo w zielarskim
      • farabella Re: Kolka nerkowa :-((( 14.07.12, 13:58
        Proszę, powiedz, masz jakieś doświadczenia w stosowaniu tego chińskiego leku?
        Trochę sceptycznie jestem nastawiona zwykle do takich azjatyckich specyfików.
        Używałaś moze, pomaga to? Czy to jest normalny lek, czy jakieś czary mary?
        • ulas123 Re: Kolka nerkowa :-((( 15.07.12, 23:49
          brałem na piasek, czy to pomogło czy po prostu się wypłukał, - nie wiem, ale koleżanka brała przy nawrotowych zapaleniach pęcherza i jej pomagało bardzo.
          ja kolkę nerkową miałam ale udało się "złapać" kamień - sikanie przez sitko - po oddaniu na badanie wiem z czego był i mam zalecona dietę od urologa. biorę jeszcze urostonex akurat na moje kamienie ma być dobry, a piwo np na mój typ może szkodzić.
    • lila1974 Re: Kolka nerkowa :-((( 14.07.12, 17:30
      Choruję na nerki od dziecka.
      Kiedy miałam 8 lat wykryto u mnie kamień 2cmx2cm (urografia wtedy nie było jeszcze USG).
      Zapadła decyzja o usunięciu operacyjnym. Ponieważ czekałam na łóżko w szpitalu 2 tyg. mama zabrała mnie do zielarki. Ta zaproponowała łupiny ziemniaka.

      Kiedy gotujesz ziemniaki na obiad, wyczyść obierki szczoteczką, następnie je obierz i obierki ugotuj osobno - dodaj również korzeń pietruszki. Następnie przecedź tę wodę przez szmatkę, żeby pozbyć się resztek brudów. Pij szklankę rano i wieczorem. To nawet nie jest niesmaczne ... lekko słodkie ... ja fusyt dałam radę smile

      Ponieważ straszono moją mamę, że wierzy w gusła i robi źle oddała mnie do szpitala na tę operację. Nikt jednak urografii nie powtórzył i zoperowano mnie niepotrzebnie. Śladu po kamieniach ani małych ani tym dużym nie było. W efekcie mam pociętą nerkę i masę zrostów, co potwierdziła inna operacja wiele wiele lat później i z nieco innego powodu niż kamienie.

      Kiedy niedawno mój teść miał podobny problem od razu zaproponoałam wywar z obierek. Dwa tygodnie picia wywaru i USG potwierdziło nasze rokowania - kamieni brak.

      Zatem nie męcz się więcej, zrób ogólne badanie moczu i USG, żebyś wiedziała na czym stoisz. Jesli nie urodziłaś wszystkiego lub chcesz zadziałać profilaktycznie to skorzystaj z mojej rady.
      • farabella Re: Kolka nerkowa :-((( 14.07.12, 18:41
        Dziękuję za tę radę!!!
        Zrobię sobie taki wywar zaraz. A jak długo trzeba to pić?
        Do ustąpienia kamieni (sprawdzać USG), czy długo po prostu profilaktycznie?
        Jeszcze raz dziekuję.
        • anyx27 Re: Kolka nerkowa :-((( 15.07.12, 10:28
          Tez znam kilka osób, które piły wywar z obierek. Im pomogło.
          • farabella Re: a'propos ziemniaków -wiedziałyście??? 15.07.12, 16:38
            www.krystynanosal.pl/?art=19
    • nati_28 Re: Kolka nerkowa :-((( 15.07.12, 16:57
      Woda Jana, piwo.
      Jestem w ciąży i męczę się paskudnie z nerkami, ale niestety niewiele można pomóc. Co jakiś czas nawracają więc zapalenia pęcherza z powodu zastoju w nerce. I muszę się faszerować lekami. Natomiast na USG nie można było ustalić czy coś w nerce siedzi. Dopiero po rozwiązaniu.

      Współczuję, ból nerki jest paskudny
    • adsa_21 Re: Kolka nerkowa :-((( 15.07.12, 20:33
      witam w klubie. w jednej nerce mam kamien powyzej 1 cm w drugiej piasek. Musze bardzo uwazac by nie przeziebic pecherza bo wtedy atak kolki murowanysad
      Piwa nie lubie ale pije troche ,szczegolnie latem..Lekarz zalecil mi 2 dzienniewink
      Biore rowantinex + nospe forte jak czuje, ze nerka pobolewa a boli czestosad
      Ataki mialam dwa i myslalam, ze ducha wyzionesad

    • gladys_g Re: Kolka nerkowa :-((( 15.07.12, 20:43
      Woda litrami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka