Dodaj do ulubionych

Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna

09.10.13, 12:09
Witam Was serdecznie,

drążę temat, który od kilku dni jest rozpatrywany na e-maglu. Jednak ze względu na małe zainteresowanie na tamtym forum postanowiłam założyć wątek tutaj.
Większość Pań w tamtym wątku pisała, że raczej organizuje imprezę dla najbliższej rodziny, tj dziadków, chrzetnych i rodzeństwa. Jednak jest to przyjęcie krótkie, a zaproszenie tylko na kawę tort i ciasto. Czy faktycznie tutaj większość z Was potwierdzi, że nie podaje w dalszej kolejności zimnej płyty czy jakiejś chociażby prostej ciepłej kolacji? O alkoholu aż się boję w tym kontekście pisaćsmile
I jeszcze jedno, bo dostałam tam tylko jedną odpowiedź na zadane pytanie, jak takim gościom sugerować, że po wypiciu tej kawy i zjedzeniu słodkości mają się ewakuować.
Proszę zdradźcie swoje sposoby na organizację takich przyjęć.
Męczy mnie ten temat, bo przy dwójce dzieci organizuję w ten sposób cztery pełne imprezy urodzinowe dla rodziny (oddzielnie dla strony męża i oddzielnie dla mojej ze względu na powierzchnię pokoju ok. 20m kwadratowych, jednorazowo ok 10 osób) i dodatkowo dwie imprezy dla kolegów każdego z dzieci. Generalnie mam troszkę dość. Nawet trudno mi przeforsować, aby nie robić sześciu tortów w roku.
No dobrze, wyżaliłam się, a teraz czekam na odpowiedzi, jeżeli macie ochotę się podzielić.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Obserwuj wątek
    • swiecaca Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:18
      ja zawsze robię obiad, ale rodziny mamy b. małe, chrzestnych brak, zamykamy się w 10os.
    • heca7 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:20
      A kiedy te urodziny? Nie można zrobić dla wszystkich ogniska w plenerze? Choćby i w listopadzie. Są miejsca do tego przeznaczone. Kupić kiełbaski itd a na deser podać tort.
      I to samo dla kolegów dziecka. U nas część rodziców tak robi. Wszyscy zbierają się pod domem jubilata po czym idą z jego rodzicami na miejsce pikniku. Tam mają jakieś zorganizowane zabawy, tort itd. Rodzice odbierają dzieci z miejsca pikniku lub z domu jubilata.
      • feleedia Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:27
        W listopadzie kiedy będzie np. padał śnieg z deszczem, ubaw będzie po pachy big_grin
        • jematkajakichmalo Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 13:41
          No, ale przynajmniej nie bedzie miala problemu co powiedziec, zeby goscie sie zwijali big_grin
        • heca7 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 14:35
          No ale nadal nie wiemy kiedy jej dzieci mają urodziny tongue_out
          A podobno dzieci co drugiej ematki spędzają nawet zimą 2-3 godziny na dworze. To nie mogą ich spędzić na urodzinach kolegi?
          • lily-evans01 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 30.01.15, 16:11
            Ni hu hu.
            Moje nie spędza 3 godzin na dworze, kiedy pi...dzi jak w Kieleckiem wink.
        • agaja5b Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 30.01.15, 16:03
          Organizacja ogniska to nie jest logistyczne wyzwanie na miesiąc do przodu, a na trzy dni sa prognozy pogody przeciez, także jest szansa powodzenia przedsięwzięcia. Jak sie zapowiada ładnie to jaki problem? Moja starsza córka jest z listopada i za rok jak bedzie ładnie to właśnie zamierzam jej organizowac urodziny w plenerze, bo domówek na coraz wiecej osób mam dość.
      • malowanka06 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 21:40
        Moja córka była na urodzinach w grudniu, był śnieg a dzieci miały ognisko smile
      • m_incubo Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 24.07.20, 11:53
        Świetny pomysł, zwłaszcza w przedziale listopad-marzec, czyli jakieś pół roku 😀
    • mw144 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:20
      Jeśli impreza jest w zimie, to zapraszam na tort i kawę (informuję gości na co zapraszam). Impreza trwa ok 2-3 h. Żadna siła nie zmusiłaby mnie do siedzenia w garach i pichcenia chociażby zimnej płyty dla kilkunastu osób. Jeśli urodziny w lecie, to jest grill w ogrodzie i impreza całodniowa. Alkohol - przy ciachu wino dla chętnych, przy grillu co tam kto sobie życzywink Osobno dla kolegów i koleżanek - w inny dzień niż rodzina, typowe przekąski i napoje + tort, więc tych kilku tortów chyba nie da się uniknąć.
    • alfa36 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:24
      Pierwsze piec lat robiłam dla rodziny, tj. ok 13 osób. Potem, przez 2 lata nie mogliśmy się zgrac, wiec zrobiłam dla dzieci, żeby młodemu przykro nie było. W tym roku zrobiłam w piątek dla dzieci (7 dzieci ale dzieci były z mamami- to moje koleżanki), w sobotę dla dorosłych. Dla dzieci był tort, maż zrobil pizzę, podałam jeszcze niezdrowe rzeczy typy cola, paluszki i popcorn. Dla dorosłych tort, ciasto i normalna ciepła kolacja. Szczerze mowiac to narobiłam się. U mnie nie wyjda urodziny dla rodziny bez kolacji. Zresztą ja tak lubię, to nasi najbliżsi- moi rodzice, teściowie, siostra z rodziną, chrzestny z zoną i ze swoimi rodzicami (ulubieni ciocia i wujek syna). Z kolei dzieci są, jak pisałam , z mamami i pamiętając, ze w zeszłym roku jakos dziwnie się czułam, jak całe popołudnie siedziałyśmy tylko przy kawie i ciachu, w tym roku zrobiłam też jakiąś zapiekankę i sałatki (pizzy by nie wystarczyło). Mam ochotę w przyszłym roku podarować sobie urodziny dla dzieci, bo miałam wrażenie, że dom rozniosą. Poza tym, koledzy syna tylko nielicznie robią urodziny. A z drugiej strony młody tak się cieszy na urodziny dla kolegów.... Nie wiem, jak z tego wybrnąć.
      • euphoria77 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:41
        Dzieki Wam wszystkim za tak szybkie odpowiedzismile
        Ale pod Ciebie się podpięłam, bo mam pytanie o tą imprezę dla dzieci w warunkach domowych. Do tej pory organizowałam w tzw. kulkolandiach na mieście, ale w następnym roku syn już skończy siedem lat, więc moim zdaniem jest za duży na te place. Tak więc planuję organizację dla bardzo ograniczonej liczby kolegów w domu. A pytanie, czy sama organizowałaś dzieciom zabawy, konkursy itp. czy po prostu dzieci zajęły się soba i uczestniczyłaś tylko podczas wydawania posiłków?smile
        Zastanawiam się właśnie, czy jest potrzeba ingerencji na imprezie dla pięciu siedmiolatków.
        • mw144 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:58
          Się wtrącęwink Mój 7-latek nie życzył sobie, żeby mu zabawę organizowno, doskonale zajęli się nami sobąsmile
          • best_bej Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:16
            Jelśli ci się chce- organizuj sobie zabawy do woli. Z doświaczenia (czasem organizuję takie imprezy) wiem że dzieciaki powyżej 7 lat potrafią a czasem nawet wolą bawić się samesmile
            Z boku to wyglada na głupie przepychanki i ganianki ale one to uwielbiaja!
            A do jedzenia zawsze zamawiana byla pizza plus tort.
          • agaja5b Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 30.01.15, 16:09
            Moja 8 latka tez powiedziała ze oni się sami zorganizują i faktycznie jak zechcieli to sami sie zaczęli bawić w swoje szkolne gry, nawet nas, dorosłych wciągnęli.
        • yenna_m Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:17
          u mnie dzieci sobie same organizują czas
          • euphoria77 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 11.10.13, 12:00
            No to chyba zaryzykuję i ograniczę do podawania posiłków chłopcom.
            A sama zajmę się plotkami przy kawie z matkamiwink
        • ginger.ale Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 24.07.20, 13:35
          Sami się sobą zajmą, ale wystarczy jeden nieokrzesany kumpel i pół domu rozniosą. Ja w zeszłym roku robiłam w domu, bo na kulki za duzi (7 lat) i syn się uparł, że chce w domu, ale następnie sam chce już na laserowym paintballu..
    • tola_i_tolek Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:28
      Kiedyś robiłam obiad z dwóch dań, potem tort, a jeszcze później zimna płyta. Teraz robię obiad- też zwykle z dwóch dań, potem tort , następnie wyjeżdżają na stół owoce, przegryzki ( orzeszki, chipsy) ze dwa rodzaje ciasta. Wino, piwo- jak ktoś ma ochotę.
      Dla kolegów robię na sali zabaw.
    • peggy_su Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 12:47
      Wprawdzie swoich dzieci nie mam ale jesteśmy chrzestnymi dwóch moich bratanic więc mogę Ci powiedzieć jak to tam wygląda. Ja i mąż przyjeżdzamy na cały weekend, no ale to się nie liczy, bo jedziemy do domu mojej mamy, więc i tak często bywamy. Reszta rodziny jest zapraszana na sobotni lub niedzielny obiad i deser.
      Wychodzi impreza na 14 dorosłych i 4 dzieci. Mieścimy się w salonie ok 30 metrów i ewentualnie przylegającej kuchni.
      Bratowa podaje jednodaniowy obiad, a potem jest ciasto, kawa i tort zamawiany w cukierni. Większość gości siedzi od tej 13 do 16-17. Alkoholu się u nas nie pija raczej, więc na tych dziecinnych imprezach tym bardziej.
    • mamkaantka Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 13:44
      Dla mnie to chore - zapraszać gości na urodziny dziecka i dać im do zrozumienia, że mają się ewakuować. Obdzwaniam rodzinę, podaję nie tylko torta i kawę, ale tez wiele różnych przekąsek, a także wino do jedzenia. Osobno robię imprezę dla przyjaciół dziecka.
    • mamablue Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 13:55
      Ogólnie na luzie i bez zadęcia - na ten dzień robię tort, rano wręczamy prezenty, do szkoły/przedszkola torebka cukierków do poczęstowania kolegów, a wieczorem dmuchanie świeczek na torcie, sto lat, itp. Jak ktoś wpadnie, to miło, kiedyś wpadli sąsiedzi, innym razem teściowie, a jak nie wpadnie, to jesteśmy we własnym gronie, jubilat przyjmuje życzenia telefoniczne i też jest miło.
      Dla kolegów osobna impreza gdzieś poza domem, ale nie co roku, tylko raz na 2-3 lata.
      I tyle.
    • kobieta306306 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 14:00
      dla mnie to też chore podejście.

      Skoro zapraszam najbliższą rodzinę, to robię wszystko żeby oni się dobrze bawili, najedli, napili i skacze wokól nich, bo sa moją najblizszą, ukochaną rodziną.

      A załóżmy, że idę jako gość do dziecka z dalszej rodziny. No to się nie czarujmy - poświęcam swój czas. Jeśli jeszcze do tego "mają mi dawać do zrozumienia", że już mam się wynosić, to ja podziękuję z góry i zorganizuje sobie ten czas inaczej.
      • 77kunda Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 14:12
        impreza dla dzieci w sobotę lub w piątek a dla dorosłych następnego dnia. Tortu drugiego nie robię bo po co jest ciasto i kawa a dla części rodziny co ma kawałek do nas to tez obiad lub kolacja.
      • kanga_roo Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:01
        kobieta306306 napisała:
        dla mnie to też chore podejście.Skoro zapraszam najbliższą rodzinę, to robię wszystko żeby oni się dobrze bawili, najedli, napili i skacze wokól nich, bo sa moją najblizszą, ukochaną rodziną.

        hmm, ale pamiętasz, że organizujesz urodziny dziecka? pokaż mi kilkulatka, który aktywnie uczestniczy w rodzinnej imprezie przy stole trwającej powyżej dwóch godzin. to jest święto dziecka, nie dorosłych. jeśli dorośli chcą posiedzieć dłużej, OK, ale tu w wielu postach wyraźnie widzimy, że pod pretekstem urodzin pociechy matka urabia sobie ręce po łokcie, a rodzinka "się gości". a czas w tym dniu powinien być poświęcony przede wszystkim dziecku, a nie żarciu.

        aha, ja nie ukrywam, że jestem w kwestii obsługi gości (wszystkich gości, generalnie) wyluzowana, wychodząc z założenia, że przychodzą, żeby się spotkać, a nie najeść. jedzenie jest dodatkiem.
        • kwiat_w_kratke Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 23:50
          kanga_roo napisała:

          aha, ja nie ukrywam, że jestem w kwestii obsługi gości (wszystkich gości, gener
          > alnie) wyluzowana, wychodząc z założenia, że przychodzą, żeby się spotkać, a ni
          > e najeść. jedzenie jest dodatkiem.

          Jasne, że jedzenie jest dodatkiem, ale dosyć ważnym, bo jak ktoś jest głodny, to raczej ma małą chęć na siedzenie i gadanie. Raczej chętniej wróci do swojego domu, żeby coś zjeść.

          pokaż mi kilkulatk
          > a, który aktywnie uczestniczy w rodzinnej imprezie przy stole trwającej powyżej
          > dwóch godzin.


          Rety, naprawdę chciałabyś trzymać dziecko w dniu urodzin przy stole? Po co?? Moje córki podczas rodzinnej imprezy biorą kuzynki i kuzynów do swoich pokoi i urządzają wielką zabawę z jedną małą prośbą: mamusiu, ciociu, tato, wujku nie przeszkadzajcie! My tu robimy fortecę/zamek obronny/ wielką grę przygodową itd. itp.

          czas
          > w tym dniu powinien być poświęcony przede wszystkim dziecku, a nie żarciu.
          >

          big_grin big_grin big_grin
          Chciałabym zobaczyć minę mojej jubilatki, gdybym przyszło do pokoju podczas zabawy z informacją, że mam zamiar poświęcić jej teraz trochę czasu. big_grin Naprawdę ostatnią rzeczą, na którą moje dzieci oczekują podczas rodzinnej imprezy to poświęcanie im czasu. big_grin

          Oczywiście może się zdarzyć, że wszystkie dzieciaki rodzinne naraz zachorują, ale wtedy nikomu z nas nie przyszłoby do głowy urządzać urodzin dziecka bez innych dzieci z rodziny.
          • kanga_roo Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 10.10.13, 08:25
            kwiat_w_kratke, zatem bardzo byś się zdziwiła, widząc nasze imprezy. bo owszem, dzieci siadają z dorosłymi do stołu, i tak, dorośli zajmują się dziećmi. wujkowie i ciocie, babcie i dziadkowie, potrafią się z dzieckiem bawić, i chyba cenią sobie ten kontakt, bo nie maja nic przeciwko zabawom inicjowanym przez dzieci.
            kuzyni moich dzieci również odnajdują się bez problemu w tej konwencji, co oczywiście nie wyklucza umiejętności zajęcia się sobą.

            i, serio, uważam, że dzieciom należy uświadomić, że dorośli są ich gośćmi tak samo, jak dzieci, i opcja "nie przeszkadzajcie" jest zwyczajnie niegrzeczna. oznacza bowiem według mnie "daj prezent i spadaj". no ale co kto lubi.
            • kwiat_w_kratke Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 10.10.13, 14:14
              > kwiat_w_kratke, zatem bardzo byś się zdziwiła, widząc nasze imprezy. bo owszem,
              > dzieci siadają z dorosłymi do stołu, i tak, dorośli zajmują się dziećmi.

              Ale napisałaś przecież, cyt. "pokaż mi kilkulatka, który aktywnie uczestniczy w rodzinnej imprezie przy stole trwającej powyżej dwóch godzin.". Rozumiem więc, że Twoje dziecko/dzieci nie za bardzo są szczęśliwe z urodzin polegających na siedzeniu przy stole z dorosłymi, a następnie zabawie w gronie dorosłych. U nas dwie godziny to jest nic, zabawa wtedy trwa w najlepsze. Chyba że źle Cię zrozumiałam.

              > i, serio, uważam, że dzieciom należy uświadomić, że dorośli są ich gośćmi tak s
              > amo, jak dzieci,

              Ale oni nie są ich gośćmi. Oni są gośćmi całej rodziny. I całą rodziną dzielimy się obowiązkami gospodarzy: my zabawiamy dorosłych, one zabawiają dzieci.

              i opcja "nie przeszkadzajcie" jest zwyczajnie niegrzeczna. ozn
              > acza bowiem według mnie "daj prezent i spadaj"

              Prezent już został dany na początku wizyty, więc raczej drugiego prezentu się nie spodziewają. smile I nie, nie uważam prośby dzieci o nieprzeszkadzanie za niegrzeczną. Chyba żeby poprosiły o zakończenie wizyty, a nie o opuszczenie pirackiego okrętu, sceny teatralnej itp.
              Oczywiście, są dzieci pozbawione wyobraźni, inwencji twórczej i takie dziecko być może faktycznie wymaga uwagi dorosłych. Nasze na szczęście do takich nie należą.
    • kozica111 Tak z ciekawości 09.10.13, 14:29
      bez złośliwości...do jakiego wieku dziecka zamierzasz/cie robić imprezy dla kolegów dziecka? Do 18 chyba nie....
      Osobiście rozumiem zrobienie takiej imprezy w kulkolandii jak dziecko ma 6, 7 lat bo...wszyscy robią, żeby dziecko tez miało takie wspomnienie jako gospodarz...ale potem....hmmm.A na huk?
      Generalnie u nas w domu nigdy sie nie zapraszało kolegów szkolnych na urodziny, była to uroczystość domowa.
      • aaadddaaa83 Re: Tak z ciekawości 09.10.13, 14:52
        A ja zawsze miałam wyprawiane urodziny. Jako dziecko zapraszałam do domu koleżanki i kolegów, pamiętam, że był tort, ciasto, koreczki, lody i pizza - wtedy była hitem, mama sama ofkors ją kręciła. Jako nastolatka dalej je obchodziłam z najbliższymi psiapsiółkami, najpierw był w domu jakiś poczęstunek, potem np. zapraszałam je do kina. Teraz na urodziny albo robię dużą imprezę w domu dla znajomych albo szalejemy na mieście.
        Córka - lat prawie 7 - chce mieć jeszcze wyprawiane urodziny, do tej pory wynajmowałam coś na mieście, teraz będą u nas w domu z wynajętą panią. Córka często zaprasza znajomych do nas do domu i ze swojego doświadczenia wiem, że po niedługim czasie się nudzą. Urodziny dla koleżanek i kolegów będę jej wyprawiać dokąd będzie chciała. Myślę, że do dziesiątych urodzin na pewno. Wiadomo, że będą dostosowywane do wieku dzieciaków. Niekoniecznie przeca muszą być księżniczki i spidermany, mogą być na basenie właśnie dla starszych dzieci co już umieją pływać czy na stadninie.
        Urodzinowa impreza dla dzieci jest zawsze dzień przed lub dzień po imprezie dla dziadków - kawa, tort i ciasto, bez szału. Jedynie na roczek zaprosiliśmy na obiad.
      • marychna31 Re: Tak z ciekawości 09.10.13, 16:09

        > bez złośliwości...do jakiego wieku dziecka zamierzasz/cie robić imprezy dla kol
        > egów dziecka? Do 18 chyba nie....

        tak długo, jak będzie mieszkać z nami w domu- dopóki nie będzie miało swojego domu, do którego będzie zapraszac swoich gości tak długo imprezy urodzinowe (i wszystkie inne) będzie urzadzac w naszym domu.

        Imprezy dla rodziny, dziadków, cioć max do drugich urodzin. Ja niestety mojemu starszemu czterolatkowi zrobiłam takie urodziny z dziadkami i w ferworze obsługiwania wszystkich gosci i wysłuchiwania średnio interesujących historii rodzinnych dośc późno zorientowałam się, że mój soelnizant gdzies znikł. Znalazłam go w końcu siedzącego smutnie, samotnie w naszej sypialni i wtedy to postanowiłam, ze każde nastepne urodziny juz będą dla niego, z jego goscmi, w sposób, który jemu będzie sprawiał przyjemność.

        > Generalnie u nas w domu nigdy sie nie zapraszało kolegów szkolnych na urodziny,
        > była to uroczystość domowa.

        Ja miałam urodziny dla przyjaciółek do 18. 19 urodziny wyprawiłam już na stancji, na studiach.
        • beatulek Re: Tak z ciekawości 09.10.13, 16:51
          Ja pomijając roczek i osiemnastkę nie zapraszam całej rodziny. Córkom organizuję jedną imprezę dla tych gości, które one zaproszą (koleżanki). Jeśli ktoś z rodziny ma ochotę przyjść i się zapowie na pewno zostanie poczęstowany kawą i ciastem. W zależności od pory odwiedzin może być jeszcze obiad/kolacja.
      • slonko1335 Re: Tak z ciekawości 09.10.13, 21:10
        bez złośliwości...do jakiego wieku dziecka zamierzasz/cie robić imprezy dla kol
        > egów dziecka? Do 18 chyba nie....
        a czemu nie jak będzie miało ochotę.....Impreza dla kolegów i koleżanek jest zamiast prezentu od nas. Dziecko wybiera co woli.

        Osobiście rozumiem zrobienie takiej imprezy w kulkolandii jak dziecko ma 6, 7 l
        > at bo...wszyscy robią, żeby dziecko tez miało takie wspomnienie jako gospodarz.
        > ..ale potem..
        Moje dziecko w tym wieku wyrosło już z kulek....w tym roku ostatnią imprezę w kulkach miał mój syn na 5 urodziny.
      • eliszka25 Re: Tak z ciekawości 10.10.13, 03:20
        kozica111 napisała:

        > bez złośliwości...do jakiego wieku dziecka zamierzasz/cie robić imprezy dla kol
        > egów dziecka? Do 18 chyba nie....

        a dlaczego nie? jesli dziecko bedzie chetne, to co w tym zlego? oczywiscie w innej formie niz teraz, ale ja np. ostatnia impreze urodzinowa wyprawiana przez rodzicow mialam na 18-naste urodziny. w jednym pokoju siedzieli chrzestni, rodzice, dziadkowie itd., a w drugim moje towarzystwo. bawilismy sie super. bylam tez na bardzo wielu podobnych "osiemnastkach". nie wiedzialam, ze to dziwne i obciachowe, ale emama chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwac tongue_out
    • 098qwerty Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:10
      Robię urodziny synowi ale tylko dla rodziny (14 osób + my). Dla kolegów jeszcze nie bo jest mały (3l).
      Robię późny obiad (na 16-17-tą) jednodaniowy + zimne przystawki + cukierki + tort. W sumie nie wyprawiam naszych urodzin/imienin a urodziny syna są jedyną okazją oprócz świąt żeby spotkać się u nas w domu w pełnym składzie rodzinnym (ze strony męża i mojej).
    • yenna_m Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:16
      ja nie organizuję takiego przyjęcia dla rodziny
      dzieci mają urodziny z dziecięcymi gośćmi i to w zupełności wystarczy
    • goodnightmoon Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 15:37
      euphoria77 napisała:

      > jak takim gościom sugerować, że po wypiciu tej kawy i zjedzeniu słodkości mają się ewakuować.

      Zawsze możesz zacząć ostentacyjnie ziewać, zmyć makijaż, przebrać się w pidżamę ... wink

      My, zapraszając na imprezę, zwyczajnie mówimy: "Robimy urodziny, zapraszamy na kawę i ciasto".
      Ale to raczej w przypadku "dorosłych" urodzin. Dziecku robimy przyjęcie grillowe, my niestety mamy urodziny nie w sezonie.
    • mimarika Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 16:07
      mój synek ma 6 lat, urodziny organizuję mu od 1 roczku życia. prawdopodobnie zaraz rozpocznie się krzyk, że to impreza dla dorosłych, bo rok, 2 lub 3 latka to za mało, itp. bzdury...ja urodziny dziecka organizuję, bo: lubię przyjmować gości, lubię swoją rodzinę oraz przyjaciół cieszy mnie myśl o czekającej imprezie. poza tym nawet, gdy po imprezie jestem zmęczona, to mimo wszystko zawsze zadowolona.
      Urodziny syna zawsze organizuję w ten sposób: zapraszam na godz. 13:00 w sobotę lub niedzielę. Podaję obiad: gorąca zupa, gorące drugie danie, 2-3 surówki do wyboru. Na deser mam tort, 2 ciasta inne, lody, owoce. Do picia zwyczajnie: soki, kawa herbata. Na urodziny zawsze przychodzą: 2 babcie (dziadkowie nie żyją), chrzestny z żoną oraz 3 dzieci, chrzestna z mężem i dwójką dzieci oraz najbliższa zaprzyjaźniona koleżanka z mężem i 2 córeczkami. W związku z tym, iż jest to sporo ludzi, obiad zamawiam (tzn przygotowuje go pani, która jest kucharką w jednym z przedszkoli i ma swą działalność typu obsługa uroczystości). Tort również zamawiam w sprawdzonej cukierni, zaś 2 pozostałe ciasta robię sama. Lody poporcjować w pucharkach oraz przyozdobić sosami, bitą śmietaną itp. to dla mnie również żaden problem.
      Tak urodziny dziecka organizuję ja. W ten sposób urodzinki dzieci obchodzi się również wśród naszych znajomych i rodziny. Ale mamy również jedną zaprzyjaźnioną parę, która na ur. wystawia jedynie tort, jakieś ciasta i tylko tyle.
      Niech każdy obchodzi urodziny wg własnego uznaniasmile
    • mimarika Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 16:16
      brat mego męża ma 3 dzieci różnica między nimi: 2 lata oraz 3, ale rodzone w czerwcu - na pocz. i koniec m-ca oraz we wrześniu, więc rodzice organizują całej trójce w lipcu. Za jednym zamachem, na jednej imprezie, czasem są 2 torty, czasem 3, a ostatnio był jeden ogromny, cała trójka dmuchała świeczki jednocześniesmile
      jedno z dzieci ma już "naście" lat, więc rodzice liczą się z tym, iż w każdej chwili może chcieć mieć urodziny oddzielnie, wtedy to prawdopodobnie zaakceptują, na razie jest taj, jak opisałam.
    • gojdap Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:02
      Robię urodziny dziecku i sprawia mi to przyjemność. Zapraszam rodzinę, przyjaciół- dziecko szaleje z kuzynami, a my rozmawiamy, albo bawimy się z nimi, tańczymy, gramy w gry, w chowanego itp. Robię tort tematyczny ( kiedyś ze Scooby Doo, potem wraz ze zmianami zainteresowań dziecka inne postaci z bajek czy filmów), podaję ciasta, kolację i nie mam z tym problemu. Lubimy wymyślać menu, piec babeczki itp. Wszyscy dobrze się bawimy, a najważniejsze, że córka jest zadowolona. Przez ostatnie lata były to dla niej przyjęcia- niespodzianki, nie wiem, czy w tym roku znowu da się nabraćsmile
    • volta2 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:09
      ale dziewczyno zapodałaś temat, miałam wyskoczyć z takim samymsmile

      i przy okazji
      w tym roku planuję rodzinę zaprosić na obiad, potem kawa i tort i mam nadzieję, że to wystarczy.
      ale zawsze było tak, że nie starczało bo nikt się do domu nie wybierał.

      więc była jeszcze zimna płyta a i nie rzadko - jeszcze kolacja na ciepło, wrrr

      no więc zobaczymy czy się nie ugnę - te zakąski/przekąski to głównie dla męża, bo on lubi zapodać wódeczkę a pod ciasto - to nie bardzo...


      dzień przed imprezą dla rodziny - jak zwykle zapraszamy kolegów, sąsiadów, w tym roku w wyjątkowo okrojonym składzie. i plan jest piknikowo-sportowo-rowerowy. jak nie wypali pogoda myślałam o zabraniu dzieci do kina, ale jak repertuar z godziną się nie wstrzeli to jednak zostaną w domu. to ten okrojony składsmile
      dzieci mam nadzieję, że będą bez rodziców.

      a jak byliśmy emigrantami, to za rodzinę robili nam znajomi z dziećmi - i urodziny były tak naprawdę okazją do poimprezowania, więc były i zakąski pod wódkę i coś na gorąco, na koniec tańce, sto lat itp. ale salon miał 50 metrów a dzieci 2 pokoje dziecinne do dyspozycji.
      no i znajomi nie oczekiwali spiętych pośladów pani domu, jak oczekuje rodzinka(już samo zaproszenie to było uginanie karku żeby dość godnie to wypadło, echhhhhh.
      • koronka2012 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 18:10
        volta2 napisała:

        > w tym roku planuję rodzinę zaprosić na obiad, potem kawa i tort i mam nadzieję,
        > że to wystarczy.
        > ale zawsze było tak, że nie starczało bo nikt się do domu nie wybierał.
        > więc była jeszcze zimna płyta a i nie rzadko - jeszcze kolacja na ciepło, wrrr

        Zaproś po obiedzie i zacznij od tortusmile wtedy grozi ci najwyżej kolacja. Polecam gar bigosutongue_out
        • volta2 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 18:58
          Zaproś po obiedzie i zacznij od tortusmile wtedy grozi ci najwyżej kolacja

          bywało i tak, ale jakoś nie teges...

          Poleca
          > m gar bigosutongue_out
          o nie, koktajl krewetkowy to może, ale nie bigos
          • koronka2012 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 20:16
            No jak nie teges? to święto dziecka, niech się wybawi, a nie pęta dorosłym pod nogami.
            Poza tym u wszystkich tak celebrujecie różne okazje całą rodziną z przyległościami od świtu do nocy? Nawet komunia tyle nie trwa, żeby tyle siedzieć tongue_out

            Krewetki mniam, ale bigos szybciej się podgrzewasmile
            • volta2 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 23:14
              Tak ,celebry z przyleglosciami to u nas norma, np. Nie zapraszamy na urodziny chrzestnego z zona, bo bysmy musieli zaprosic jego rodzicow i jego brata z zona. Zamiast 2 od razu masz 6 luda...
              Albo wszyscy albo nikt....

              Po sprawiedliwosci - w druga strone tez tak to dziala, ze my, ze dziadki i ich syn i wnuczek z zona i ze obiad, zimna plyta i na goraco na wieczor. I niewazne czy swieto dziecka lat 4 czy 24smile
              • kwiat_w_kratke Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 23:34
                Ja kiedy zapraszam ludzi, to zawsze podaję coś gorącego, jakieś przystawki, sałatki, słodkości. Mam trójkę dzieci, ale też wszystkim trzem nie robię już imprez rodzinnych. Dwie starsze zapraszają koleżeństwo z klasy do jakiś dziecięcych lokali - na kręgle (starsza), do kulek (młodsza) itd. Najmłodszej jeszcze robię i wtedy, jak napisałam - dużo dobrego jedzenia, siedzimy razem dosłownie do nocy i gadamy, gadamy, gadamy. Alkohol? Jakieś dobre wino, ewentualnie drinki.
                Oczywiście mogłabym ich uraczyć wyłącznie na słodko, i wtedy nie rozumiem po co gospodarzom potrzebne ceregiele z wypraszaniem - wiadomo, że wtedy góra 2-3 godziny wytrzymają i się wyniosą, bo będą głodni. Ale my właśnie lubimy nasze rodzeństwo, lubimy z nimi siedzieć i gadać i wcale bym nie chciała, żeby tak zaraz spadali. Gdybym chciała, to bym wolała w ogóle ich nie zapraszać. No, chyba że ktoś rzeczywiście nie przepada za swoimi "bliskimi", których wcale nie uważa za "bliskich", a zaprasza ich po to, żeby zrobić frajdę dziecku i żeby zgarnąć prezenty. Wtedy faktycznie, dawajta prezenty, pijcie szybko tę kawę i się wynoście.
                My tak nie mamy.
    • czajkax2 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:25
      Zazwyczaj zapraszam gości na tort,ciasto i kawę, czyli tylko na słodko. Rok temu mi odbiło i zrobiłam imprezę z obiadem, przystawkami itd ale w tym roku wracam do poprzednich zwyczajów. Kolegów/koleżanki ze szkoły córka w tym roku zaprosiła do kina. Bywało ze robiliśmy w parku linowym, czy jakimś fikolandzie. Zawsze są 2 "imprezy": rodzinna i dla znajomych z klasy. Nigdy nie wypraszam gości ani nie sugeruję ze powinni już iść. Ale zapraszam ludzi których lubię więc może to dlatego smile
    • kkalipso Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:47
      Jak już robię imprezę to robię i nie czekam , żeby już poszli.
      Zamawiam tort,robimy grilla albo zamawiamy z cztery pizze i podaję przekąski dla starszych i młodszych. Gości głodnych nie zostawiam.
      Gdyby ktoś tak wpadł przed lub po przyjęciu urodzinowym to rozumiem kawałek tortu kawa i do domu .
    • koronka2012 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:52
      Mam może łatwiej, bo u nas przyjęło się, że urodziny dzieci - to impreza dla dzieci, i dorośli w ogóle nie są zapraszani, poza szczególnymi okazjami typu 1 rok, czy 18tka.

      Zaproszenie można wystosować na obiad, można i na tort - zależy od indywidualnych preferencji. Wiadomo że jak goście jadą z innego miasta, to wypadałoby podać jakiś konkretny posiłek, ale tubylców można opędzić "na słodko" tongue_out
    • 18lipcowa3 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 17:59
      U mnie jest dla rodziny tj rodzice i babcie -dziadki z każdej strony. Na szczęscie moje dziecko ma fajną rodzinę i jest w centrum zainteresowania całą imprezę. Wtedy jest głowny tort, ciasto, kawa,a pod wieczór daję sałatki, bagietki i wino/ drinka bo tak się składa że w tym samym dniu urodziny ma mój mąz.
      W tym roku były też pierwszy raz dla koleżanek, córka miała 4 urodziny.Fajnie sie bawiły ale wiecej w domu nie zrobie.
    • inguszetia_2006 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 18:51
      Witam,
      U mnie jest starter, danie główne (czasami do wyboru dwa) i zupy do wyboru, dwie najczęściej. Słodkie torty i takie tam też. Poza tym płyty, sałatki, koreczki etc. Koreczki robi moja córka, bo lubi, to co jej będę ględzić. Impreza zaczyna się o 15, kończy bliżej 24;-P Alkohol też podajemy, głównie wina. Taka rodzinna tradycja pijacka;-D Zapraszam całą najbliższą rodzinę. Dziadków(moich rodziców), moją mamę chrzestną z mężem, siostrę cioteczną rodziców, bo jest samotna, w sensie wdowa, braci z żonami i bez żon(mój młodszy)etc. To już niedługo, bo mam Skorpionicę śliczną na stanie. Nie czarujmy się, jestem zmęczona przygotowaniami, ale goście się bawią dobrze, córa też. Lubię te spotkania. Mam przeczucie, że zacznie nas niedługo ubywać i chcę się nachapać na zapas. Córki koleżanki lubią pizzę i kino, więc takie urodziny zorganizować to pryszcz. Takie też zorganizujemy.
      Pzdr.
      Ing
    • lafiorka2 Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 20:08
      ja mam ten plus,że robie dla dzieci urodzinowego grilla.Zapraszam moje i męża rodzeństwo,dziadków i naszych przyjaciół.
      Dzieciaki sie wybiegają,pobawią,pograja na świeżym powietrzu i jest dobrze.
      Na grillu podaję różne mięsa i sałatki,torty obowiązkowo.Nikt nie jest wypraszany...impreza zawsze kończy się późnym wieczorem wink
      Aha robi jrdnego grilla dla swoich dzieci,ponieważ sa z jednego miesiąca.
    • jusiakr Re: Urodziny Waszych dzieci - impreza rodzinna 09.10.13, 21:00
      U mnie ramowy plan imprezy jest taki sam - niezależnie czy to urodziny dziecka czy nasze. Zaczynamy od tortu - zawsze zamawiam. Do tego owoce, słodkie przekąski.
      Potem kolacja - zawsze jest jakiś motyw przewodni - kuchnia hiszpańska, meksykańska itp. Imprezy trwają od 17 do 22. Alkohol - owszem, ale dobrany do motywu imprezy - np. jeżeli meksyk to tequila sunrise. Gdy była hiszpania/włochy to wino z tego kraju.
      Imprezy dla kolegów dziecka jeszcze nie robiłam - może za rok - ale raczej poza domem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka