Dodaj do ulubionych

gimnazjum- klasa brydżowa?

01.03.15, 19:14
ciekawa jestem waszych opinii.
klasa brydżowa- gimnazjum bardzo dobre, wrecz elitarne, klasa sportowa wink
troche mniejsza niż inne w dobrych gimnazjach.
dlaczego się zastanawiam? klasa mniejsza, młoda bardzo logiczna, na granicy prawie genuisza w tym wzgledzie. klasa ma dużo zajęć, codzienna praktyka brydzowa, również dodatkowa matematyka.
definitywne minusy (choć czy ja wiem?):
- NIKT u nas w rodznie w brydża nie gra (choć inne karcianki jak najbardziej tak, i młoda lubi)
- w klasie malo dziewczyn
oczywiście, uprzedzam wasze pytania- to nie ja będe wybierać szkołę dla mlodej, tylko młoda (mój syn nie chciła iśc do tego gimnazjum, ani do takiej klasy i ja jego wybór zaakceptowałam), ale tak- będę jej różne rzeczy proponować/ogladać z nią.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:15
      Nie. Zbyt wąskie ukierunkowanie IMO, gdyby dziecku się odmieniło przy planowaniu liceum, to miałoby trudniej.
      • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:23
        dlaczego tak sądzisz?
        WSZYSTKIE przedmioty ma w normalnym wymiarze+ BRYDŻ+ MATEMATYKA.
        nie ma w ogóle ukierunkowania- a jak pisąłam- szkoal i klasa wrecz elitarne.
        do liceum może iśc każdego, dl klasy kazdej - bo niczego nie ma mniej!
        • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:24
          Nie. Naprawdę szkoda czasu młodego człowieka na doskonalenie się w grze w karty, która niczemu nie służy.
          • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:29
            Verdano, jak to niczemu???
            a logiczne myślenie? strategie? a szacunek dla przeciwnika, odpowiedzialnośc za partnera? toc to jedna z najbardziej rozwijających gier (podobnie jak szachy)...
            niczemu nie służu czytanie krzyżaków czy zemsty, czy wkuwanie info o euglenie......
            • melancho_lia Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:47
              Amen smile
            • pani.jezowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:34
              Howgh!
          • kalina_lin Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:55
            Brydż jest zdaje się sportem? Tak samo mogłabyś napisać, że niczemu nie służy np. siatkówka.
            Jeśli córka ma dryg w tym kierunku niech spróbuje. Gimnazjum to tylko 3 lata, jak jej się nie spodoba, znajdzie sobie inne pasje.
            • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:58
              Siatkówka służy zdrowiu. Wyczynowa siatkówka już zdrowiu także nie służy.
              Brydż jest sportem wymuszającym jak najdłuższe siedzenie na krześle. Im dłużej siedzisz i studiujesz rozdania, tym lepiej grasz. Nie sądzę, aby to był najlepszy sposób spędzania czasu przez gimnazjalistę.
              • kalina_lin Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:05
                Siatkówka ćwiczy mięśnie, brydż ćwiczy umysł. Ona nie rozpoczyna kariery zawodowego brydżysty, tylko codziennie sobie zagra w szkole w brydża. Pewnie w przeciwnym przypadku spędziłaby ten czas w domu siedząc przed komputerem.
                • morekac Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 10:46

                  • jakw Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:50
                    > Które to renomowane liceum wypuściło pokerowego mistrza świata? wink
                    Chyba Akademickie w Toruniu.
                    W liceum, które ostatnio w rankingu perspektyw jest najlepsze w Polsce, na brydża zużywa się czasem wszystkie przerwy (niektórym to i lekcje na tym schodzą).
              • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:13
                hmm, młoda teraz w klasie sportowej, trenuje oprócz tego w klubie sportowym- bezruch nam nie słuzy i nie grozi.
                grają, zlituj się, godzinę dziennie, tzn 45 minut- znaczy tyle trwają cwiczenia praktyczne, oprócz tego strategia raz w tygodniu- czy ją to zabije????
                "Nie sądzę, aby to był najlepszy sposób spędzania czasu przez gimnazjalistę."
                a tak z ciekawości- jaki jest? wiem, ze jesteś antysportowa- moje dzieciatka trenują. czytają. ucza sie. spotykają ze znajomymi. czy 45 MINUT BRYDŻA DZIENNIE, 5X W TYGODNI TO ŹLE???
                • arwena_11 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:39
                  Bardzo fajna opcjasmile Mówisz grają 45 minut dziennie? To mniej niż ja w liceum. Każda przerwa to co najmniej 1 partiasmile Jak zaczynaliśmy to była 1 czwórka brydżowa a po 2 miesiącach już tak ze 3 spokojniesmile Każde okienko, zastępstwo itd to były rozgrywki.
                  6 z PO miałam za ugranie szlema 7 trefli przy bardzo niekorzystnym układzie. Nauczyciel jak wszedł do klasy to właśnie zaczynaliśmy rozgrywkę. Było tylko Psorze 5 min prosimy. Podszedł, obejrzał karty i zapytał się o kontrakt. Powiedział że jak wygram to mam 6 na semestrsmile

                  Brydż to naprawdę super gra, rozwija logiczne myślenie, dogadywanie się z partnerem, przewidywanie co gdzie może być. To się w życiu przydaje.
                  • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:32
                    Co innego grać na przerwach, co innego grać na ocenę.
    • rasowa_sowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:28
      Moim zdaniem ciekawy pomysł, zwłaszcza że jest więcej matematyki. Zresztą nie chodzi o to żeby dzieciaki nauczyły się grać w tę jedną grę w karty, to po prostu rozwija myślenie. Ja bym w to poszła. Jeśli oczywiście wszystko inne w tej szkole wam odpowiada.
    • joanekjoanek Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:44
      Oesu, cu-dow-ne!!!
      gdzie to gimnazjum, gdzie ta klasa? ja też chcę, ja też!
      sekundy bym się nie zastanawiała
      a i wy się też nauczcie, będziecie pocinać z młodzieżą

      to jest gra z silnie rozwiniętym pierwiastkiem boskim, na serio smile Niezwykle społeczna, rozwijająca całe mnóstwo ważnych aspektów intelektu. Ja na serio bym pędziła w podskokach.
    • nangaparbat3 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:44
      Wolalabym klase matematyczną i kołko brydżowe. I nie lubie klas ani szkoł elitarnych. Trafiają do nich w nadmiarze dzieci rodziców z wygorowanymi ambicjami, no i dzieci często maja przewrocone w glowie.
      • wioskowy_glupek Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:49
        Nie ma to jak uczyć nieletnich hazardu super pomysł, następnie proponuję klasę sportową o profilu taniec na rurze albo managerską o profilu prezes koncernu alkoholowego... Jeszcze można, nie nielegalnie ale równie snobistycznie i sensownie np. klasę o profilu budownictwo baz księżycowych.
        • triss_merigold6 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:50
          Nie grałaś w brydża na studiach?! Ojeso.
          • wioskowy_glupek Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:39
            Byłaś na studiach w gimnazjum ?
            • triss_merigold6 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:42
              Nie, szczęśliwie jestem z pokolenia ze starą maturą.
              Ale w pokera nauczyłam się grać duuużo wcześniej niż w brydża.
              • wioskowy_glupek Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 00:37
                widać nie zrozumiałaś pytania, brydż nie pomógł...
        • melancho_lia Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:56
          Od kiedy brydż to gra hazardowa?
        • hemp_plant nie POKER, ale BRYDŻ, jesoo 01.03.15, 20:13
          NB, poker rozwija zdolnośc logicznego myślenia, rachunek prawdopodobieństwa, i nałogowo z dziecmi gramy big_grin na kasę ze skarbonek, a co big_grin
          ale brydż to gra logiczna, cos jak szachy- czy to dla Ciebie też hazard? big_grin
          • wioskowy_glupek Re: nie POKER, ale BRYDŻ, jesoo 01.03.15, 21:42
            Wiele rzeczy rozwija logiczne myślenie, co nie znaczy że jest odpowiednie dla dzieci... i powinno się z tego robić profil w szkole.
            Szachy to nie brydż.Może następnie klasa monopoly ?
            • hemp_plant Re: nie POKER, ale BRYDŻ, jesoo 01.03.15, 21:50
              a czy możesz mi napisać, co jest takiego nieodpowioedniego w grze w brydża serioserio- bo nie wiem.
              my z tych, co w karty grają, w pokera od tak mniej więcej rż dzieci grają, i to o kasę big_grin rachunek prawdopodobieństwa maja obcykany, i strategie etc. big_grin
              BTW- to nie dzieci, to młodzież.
              BTW2- kocham monopoly- posłałabym, do klasy z monopoly- z podstawą inwestowania, a co big_grin
            • kalina_lin Re: nie POKER, ale BRYDŻ, jesoo 01.03.15, 22:01
              Ty w ogóle wiesz na czym gra w brydża polega? Nie myli ci się z pokerem, albo grą w oko?
        • kalina_lin Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:58
          >Nie ma to jak uczyć nieletnich hazardu

          Brydż nie jest grą hazardową. Jest natomiast sportem. Podobnie jak np. szachy.
          • wioskowy_glupek Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 00:38
            Oczywiście a trawka to nie narkotyk
            • owianka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:17
              Jazda konna też jest grą hazardową.
            • kalina_lin Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:04
              Trawka to narkotyk. A brydż ma tyle wspólnego z hazardem co gra w kierki, makao czy tysiaca. NIe każda gra karciana jest hazardem.
              Jak słyszysz, że ktos hoduje charty, też zakładasz, że w psich wyscigach je wystawi?
        • jolunia01 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:24
          wioskowy_glupek napisała:

          > Nie ma to jak uczyć nieletnich hazardu super pomysł, następnie proponuję klasę
          > sportową o profilu taniec na rurze ....

          Pole dance to akurat wymaga bardzo dużej sprawności, nie widzę przeszkód, żeby był w klasie sportowej.
      • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:23
        Granie przez trzy lata w brydża nie uczy niczego poza graniem w brydża. Nie uczy żadnego specjalnego szacunku dla przeciwnika, żadnego myślenia wykraczającego poza grę. Za to wymaga siedzenia na d... i studiowania różnorodnych rozdań. Oraz grania, nawet jeśli gra już po roku nie bawi.
        Dla mnie idiotyzm.
        • rasowa_sowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:32
          verdana napisała:

          > Granie przez trzy lata w brydża nie uczy niczego poza graniem w brydża. Nie ucz
          > y żadnego specjalnego szacunku dla przeciwnika, żadnego myślenia wykraczającego
          > poza grę. Za to wymaga siedzenia na d... i studiowania różnorodnych rozdań. Or
          > az grania, nawet jeśli gra już po roku nie bawi.
          > Dla mnie idiotyzm.

          Granie w szachy też uczy grania w szachy?
          • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 23:42
            Akurat tak smile Mój były facet był miszczem szachowym, już jako nastolatek nie grał na logikę, tylko analizował, a potem zapamiętywał wyjścia i zagrania innych miszczów. Czyli zrobiła się z tego bardziej pamięciówka niż logika.
            • mallard A.va 02.03.15, 09:34
              Powinnaś tych "miszczów" wziąć w cudzysłów, bo niektórzy pomyślą, że Ty tak naprawdę... wink
              • a.va Re: A.va 02.03.15, 13:15
                Nie no, każdy się skapuje, że to dobrotliwe dworowanie z mistrzów.
            • rasowa_sowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 21:52
              a.va napisała:

              > Akurat tak smile Mój były facet był miszczem szachowym, już jako nastolatek nie gr
              > ał na logikę, tylko analizował, a potem zapamiętywał wyjścia i zagrania innych
              > miszczów. Czyli zrobiła się z tego bardziej pamięciówka niż logika.

              No skoro Twój były facet wkuwał na pamięć to rzeczywiście pozostaje mi się zgodzić z tezą, że gra w szachy ogłupia wszystkich. smile
              • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:51
                Każdy, kto wespnie się w szachach na wyższy poziom niż granie z kumplami, analizuje i zapamiętuje najlepsze rozgrywki.
        • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:32
          ok, Dzięki Verdano za opinię, nawet jak, hmm, skrajna. Niczego nie uczy, myślenia tez nie.,... uncertain Ma tez poszerzoną matematykę- to tez niczego nie uczy? aha, w przypadku naszego miasta, moje córki- odpada "klasa ogólna"- z powodu sposobu rekrutacji i pewnych uwarunkowań- więc musze pomóc jej wybrac rozszerzenie. brydż by mi pasował- nie jest tak obciązający jak wiele innych rozszerzeń. i jak dla mnie- tak, rozwijajacy. bardziej niż wiele, wiele innych rzeczy
          • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:55
            Nie uczy. Granie w brydża przymusowo, przez trzy lata uczy pod koniec wyłącznie tego, jak lepiej grać w brydża. Owszem, nauka gry w brydża uczy czegoś, doskonalenie przez trzy lata w szkole gry w karty - nie zasad, ale gry perfekcyjnej, powtarzanej, ćwiczonej trenuje tylko jedno - tąże grę.
            Owszem, nauka gry w szachy, go, brydża itd rozwija myślenie. Trenowanie jednej z tych gier, obowiązkowo, od pewnego momentu jest nastawiona na bardzo wąski tok myślenia - jak lepiej licytować. Szkoda czasu.
        • mid.week Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 06:57
          verdana napisała:

          > Granie przez trzy lata w brydża nie uczy niczego poza graniem w brydża.

          A historia przez 3 lata nie uczy niczego prócz historii, a plastyka przez 3 lata nie uczy niczego poza plastyką, a geografia przez 3 lata nie uczy niczego poza geografią.... Wykreślmy.
          • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:34
            Nie, ale nie udawajmy, że to przynosi jakieś specjalne korzyści umysłowi. Poza tym znajomość historii czy geografii jest przydatna do czegokolwiek , poza zaliczeniem lekcji.
            Kółko brydźowe - jak najbardziej. Obowiązkowa nauka gry na stopień - nie.
            • kawka74 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:12
              Tyle się mówi, że dzieci powinny wynosić ze szkoły więcej umiejętności, a mniej faktów, a jak przychodzi co do czego, to brydż jest be, a wkuwanie plonów buraka na hektar całkiem OK...
              • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:19
                Tak, właśnie. Toteż poświęcenie 3 lat na umiejętność gry w brydża na wysokim poziomie wydaje sie absurdalna. Można by w tym czasie nauczyć sie wielu innych gier, niemniej umysł rozwijających.
                Uczenie sie niezbyt potrzebnej umiejętności codziennie przez trzy lata w wieku nastoletnim jest dla mnie równie głupie co wkuwanie plonów na hektar.
        • bei Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:24
          Jeśli to pasja Twojej corki to chyba bym uległa.
          • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 14:42
            Córka nawet nie gra w brydża...
    • melancho_lia Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:46
      Przyjmą dorosłego? wink

      A tak na serio- jak dziecko chce, i wszystko wam pasuje to czemu nie. Zwłaszcza, że matmy więcej- to zawsze jest in plus.
    • mid.week Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:46
      Jeśłi program nie jest okrojony, a brydż jest dodatkiem, to jestem bardzo na tak. Ładnie się łaczy z naukami ścisłymi i nie tylko. Dobry trening mózgu, pobudza logiczne myślenie i kreatywność. Dobry pomysł. Zawsze można bezboleśnie przejść do nieprofilowanego gimnazjum bez brydża.
      • triss_merigold6 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 19:50
        Chyba że tak. Ale wolałabym wersję z rozbudowaną matematyką i kółkiem brydżowym.
        Gra jak gra, towarzysko fajnie umieć, jak ktoś umie lepiej to i pieniądze może zarobic, ale nie sugerowałabym dziecku, że może na tym wizje przyszłości opierać.
        • mid.week Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 06:52
          a kto sugeruje?
    • lauren6 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:03
      Moim zdaniem bardzo fajny wybór i jeśli córka wybrała te szkołę powinnaś ja wspierać.
      • wilowka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:17
        Nigdy nie grałam w brydża. Bardzo chciałabym się nauczyć ale nie mam od kogo ani z kim grać sad Niestety.
        • jak_matrioszka Re: Nauczyc sie grac w brydza 02.03.15, 16:23
          Jesli mieszkasz w jakims wiekszym miescie, to moze masz siedzibe Polskiego Zwiazku Brydzowego, tam sie zglos. Czasami organizuja kursy, a jak nie to moze ktos sie indywidualnie poczuje do wyszkolenia . Jak sie podstaw nauczysz, to bedziesz mogla grac na sieci, czynne 24/dobe przez 7 dni w tygodniu. Uczenie sie na sieci od podstaw moze byc trudniejsze, ale tez mozliwe.
          pzbs.pl - Polski Zwiazek Brydza Sportowego

          I zebys nie mowial ze Cie nie uprzedzono: to wciaga! Ja wlasnie skonczylam grac turniej, a wieczorem znow zamierzam sie zanurzyc w odmetach hazardu wink
    • slonko1335 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:18
      Jeżeli córka chętna nie zastanawiałabym się ani chwili. Naszych przyjaciół kuzynka chodziła do takiej klasy, nie pamiętam gdzie(w sensie miasta) i nie pamiętam czy to było gimnazjum czy liceum bo to jakiś czas temu już, świetna klasa dla zdolnych dzieci w każdym razie, zwłaszcza właśnie dla tych logiczno-matematycznych. No ale ja brydża kocham więc nie jestem szczególnie obiektywnasmile
    • asia_i_p Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:18
      Mnie się pomysł podoba, ale zdajesz sobie sprawę, że to uzależniające? wink
      W mojej klasie w liceum byli brydżyści, na wycieczkach bili rekordy gry bez wstawania od stolika (poza momentami, kiedy się samemu było stolikiem), oraz strzelili sobie partyjkę czy dwie podczas studniówki. Swoją drogą, wyglądało to jak z jakiegoś filmu - ciemny korytarz szkolny, stół pingpongowy, na nim świeczka, a przy tym stole trzej młodzieńcy w garniturach i dziewczyna w małej czarnej grają w brydża.
      • marzeka1 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:32
        Wiele argumentów tu już padło, ale jeśli jest normalny program + brydż + dodatkowa matematyka- jestem na tak, za to tym, co mnie dodatkowo przekonuje, to że to ma być mniejsza klasa. A to jest dla mnie kolejny argument na tak.
    • helufpi Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 20:49
      Dla dziewczyny - bardzo fajna sprawa, umysłowo to wiadomo, że rozwijające, a towarzysko - wręcz nie do przecenienia.
      • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 21:56
        Towarzysko, zaręczam, większość osób nie spojrzy na karty nigdy więcej w życiu...
        • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:09
          akurat wiem, że jest inaczej- znam trochę dzieciaków, które taka klase ukończyły- i rżną n uni jak sie patrzy big_grin
        • helufpi Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:17
          Mam zgoła inne obserwacjesmile
        • gogologog Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 23:23
          strasznie smucisz w tym watku
          brydz jest fajny
        • jak_matrioszka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 16:50
          Verdana, moze po prostu napisz ze Ty nienawidzisz tej gry, zamiast pisac bzdury?
          Ja gram w brydza sportowego, i brydzowi zawdzieczam opinie osoby towarzyskiej. Przed brydzem bylam czytaczem, odludkiem na calego, teraz mam mnostwo znajomych i mimo podeszlego wieku wciaz mi sie grono powieksza wink
          • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:05
            Matrioszka, a gdzie grasz? W sensie - jak tych ludzi poznajesz? Bo ja gram głównie w sieci, a chciałabym więcej w realu.
            • jak_matrioszka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:14
              Ja gram na sieci, na BBO, a w realu w lokalnym klubie. Ludzi poznaje na sieci a potem sie umawiam na turniej w realu, albo odwrotnie, poznalam czlowieka w realu a potem gramy na sieci (jesli mieszkamy daleko od siebie).
              Przez kilka lat nie gralam prawie wcale, teraz wrocilam do gry. Latem gralam na festiwalu brydzowym, szepnelam kilku ludziom ze chce pograc na zywo, znalezli mi partnerke. Jak zaczelam grac z ta jedna, to zlamala noge i posypaly sie propozycje od innych, od nowego roku zaczelam prowadzic kalendarz, bo sie juz gubie z kim kiedy gram. Moje doswiadczenie jest takie, ze jak sie raz w to wejdzie, to partnerzy sie przez podzial komorek mnoza w zastraszajacym tempie wink
              W lipcu gram w Sopocie, jakos 18-26.VII chyba, Kongers Baltycki, jak masz blisko o mozemy cos zagrac smile
              Na BBO jest klub "wronie", wiem ze oni sie spotykaja na zywo raz w roku, to tez jakis pomysl na start.
              • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:55
                Byłoby super, ale w lipcu będę rozgrywać na porodówce smile
                • jak_matrioszka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 15.03.15, 20:21
                  No co Ty, pozadny brydzysta najpierw gra, potem idzie rodzic wink
                  Ja w pierwszej ciazy w terminie porodu bylam w Slupsku, w drugiej w Lillehammer, sprawdzalam jedynie czy na miejscu maja szpital z porodowka wink
    • jakw Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:12
      Czy brydż to jedyny sport w tej klasie sportowej? wink
      • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:14
        Tak- chyba jeszcze w ping ponga graja w ramach wf big_grin
        na razie młoda, jak pisąlam wyżej- w klasie sportowej, ze sportem bardziej ruchomym, trenuje tez w klubie- bezruch jej nie grozi, oj nie
        • marzeka1 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:08
          Hemp, młodszego syna ulubionym sportem i zajęciami dodatkowymi był właśnie ping pong- grał w to w SP i był na dodatkowych zajęciach w gimnazjum właśnie z ping ponga- uwielbiał to, teraz w liceum to sobie chodzi na siłownię, bo chce, bo w sposób przemyślanym bardzo buduje swoje ciało, powolutku, ale bardzo, bardzo systematycznie- nauczyły go tego zajęcia z ping ponga big_grin
        • jakw Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:42
          Gdyby ping-pong i brydż zasadniczo załatwiałby wf to bym chyba chciała chadzać do takiej szkoły wink
    • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:27
      Ja bym się bała, że jej się znudzi i obrzydzi ten brydż, i będzie trzeba zmieniać szkołę w trakcie. I uzależnienia bym się trochę bała. Ale to z autopsji, mnie gry w karty bardzo wciągają, potrafię zapomnieć o całym świecie.
      • slonko1335 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:36

        > Ja bym się bała, że jej się znudzi i obrzydzi ten brydż,
        moim zdaniem nie ma takiej szansy
        • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:44
          Nie no, chyba jest, po pierwsze to dzieciak, po drugie znam dorosłych, którzy też nie są pasjonatami, mogą pograć, ale w końcu ich nudzi.
          • slonko1335 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:21
            Nie wierzę, że jak ktoś lubi karty to brydż go może nudzić.
            • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:21
              Wszystko w nadmiarze może nudzić. Nawet mnie nudzi, a mam fioła na punkcie kart.
              • slonko1335 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:27
                tylko, że w przypadku brydża akurat to raczej trudno się znudzić po 45 minutachwink a raczej będzie dość spory niedosyt a nie nadmiar....oni nie będą grać kilka godzin dziennie przecież w tej szkole obowiązkowo .
              • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:03
                No tak, ale to będzie 45 minut codziennie przez 3 lata i jeszcze nauka w domu. Długo.
                • jakw Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:43
                  a.va napisała:

                  > No tak, ale to będzie 45 minut codziennie przez 3 lata i jeszcze nauka w domu.
                  > Długo.
                  Brydża będą się uczyć w domu?
                  • a.va Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 22:57
                    No chyba tak, a nie? Jak lekcje, to lekcje, będzie jakaś praca domowa?
    • pani.jezowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:33
      Brydż uczy logicznego myślenia, rozumowania, statystyki.
      Jeśli córka naprawdę chce i jeśli program nauki tej klasy nie jest okrojony na tyle, że mogłaby mieć problem z wyborem liceum lub zmianą klasy gdyby to nie było to to bym pozwoliła.
      Ale ona naprawdę gra w brydża z zaangażowaniem mając 12 lat?
      • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 22:55
        ona nie umie grac w brydża big_grin
        a lat ma mniej- przemyslam opcje, a ona do szkoły jako 6 latka .....
        ale w inne karcianki (remik, poker, kanasta) UWIELBIA big_grin
        • pani.jezowa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 01.03.15, 23:49
          To ja bym z nią jednak pograła i zobaczyła czy jej to pasuje.
          Bo brydż jest fantastyczny, ale trzeba lubić.
          Jak nie polubi to te 3 lata będą katorgą.
        • slonko1335 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:23
          Jak lubi karty i gry karciane to moim zdaniem nie ma szans żeby nie polubiła brydża-no chyba, że by nie rozumiała a z kolei jak jest logiczna i matematyczna to też nie widzę szans żeby nie zatrybiło. Pamiętam lata temu jak teściowie nas ostrzegali, że jest minus nauki gdy w brydża - jak się nauczymy w niego grać to już każda inna gra karciana będzie banalna i straszliwie nudna-mieli całkowitą rację.
    • mynia_pynia Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 02:00
      Brydż kojarzy mi sie z papierosem lub fajka, wiskaczem na stole, forsą, wujkiem i księdzem. I jeszcze z kolegą hazardzistą ktory na studiach ogrywal wszystkich i gral zarobkowo.
    • a1ma Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 02:12
      Tak!!! Dla samej frajdy odpytywania dziecka i odrabiania z nim lekcji poslalabym do takiej klasy big_grin

      Tylko jeden minus - 45 minut dziennie? Przecież to czasem nawet na 4 rozdania nie starczy wink
      • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 06:42
        "Tylko jeden minus - 45 minut dziennie? Przecież to czasem nawet na 4 rozdania nie starczy"
        no dobra- godzin w tygodniu- pewnie, jak znam organizacje szkół- 3x90 minut smile da radę?
        • mama_duzych_dzieci Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 07:37
          Gram w brydża od 35 lat, aż mnie skręca z zazdrości, że taka klasa istnieje i można dziecko posłać. Gra w brydża jest bardzo rozwojowa i to w wielu dziedzinach. Nie martw się, iż w rodzinie nie było tradycji grania.
          Znam taka sytuację, z życia ( ale nei gimnazjum tylko LO - kasa brydżowa)
          bridge24.pl/pl/team-kobiety/katarzyna-dufrat a to jest przykład. U Kasi nikt nie grał, poszła, zaskoczyła i jest wybitna. Czego i Twojej córce życzę. Czy Verdana gra w brydża? że takie brednie pisze?
        • a1ma Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 12:24
          No nie wiem, dla mnie minimalny czas jednego posiedzenia to cała noc, a optymalnie cały weekend, ale zdaje sobie sprawę, że to mało realne na poziomie gimnazjum wink

          Moja córkę na pewno nauczę grać w brydża. Ba, jest to dla mnie ważny argument za drugim dzieckiem big_grin
    • owianka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 08:19
      Brydż jest cudowny. Gdyby była w mojej okolicy taka klasa, to bym bez wahania dziecko posłała, gdyby wykazywało talent.

      I proszę mi tu nie wyjeżdżać z Korwinem-Mikke big_grin
    • morekac Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 10:54
      codzienna praktyka brydzowa
      Jesteś pewna, że jest do przeżycia? Nie miałabym nic przeciwko kółku brydżowemu, nawet 2 razy w tygodniu, ale to lekka przesada, jeśli chodzi o siedzenie na tyłku.
      To, że u was nikt nie gra i że w klasie jest mało dziewczyn to żadne minusy, matematyka jest plusem, ale dobrze się zastanówcie, czy warto spędzić 600h lekcyjnych na obowiązkowym graniu w brydża...
      • verdana Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:17
        Otóż to. Obowiązkowym. W dodatku jest to lekcja, więc podejrzewam , ze i w domu czegoś sie trzeba nauczyć. To jest minimum 5 godzin tygodniowo, które dziecko MUSI poświęcić dodatkowo do lekcji na siedzenie i grę w karty. Dla mnie idiotyzm. Kółko- tak, jak najbardziej, z kółka można się wypisać, można nie iść, można grać dla przyjemności.
    • tarantinka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 13:29
      Odradzam elitarne szkoły. Podejrzewam, ze piszesz o krakowskiej dwójce. Moje dziecko, jako że zdolne i nie ma problemów z nauką to jakoś wytrzymuje, ale jest bardzo nieszczęśliwa, bo dla niej to koledzy i koleżanki sa z innej bajki. Ja na wywiadówkach tez ledwo wytrzymuje, dlatego mniej więcej wiem o co jej chodzi. W tych szkołach nie liczy sie uczeń, liczy sie jak napiszesz test, czy szkoła utrzyma sie w rankingu. Jest presja, presja, której mniej zdolni nie ogarniają emocjonalnie, podsycana przez rodziców. Jakbym jeszcze raz miała doradzać córce: średnia szkoła blisko domu.
      • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 20:50
        tak- krakowska dwojka.... szkołe znam, wiem o niej dużo- i o plusach i minusach, ale ew. przemyśliwuję tylko tę klase ew. matematyczna patronacka)
        ale syn tez w dobrym może nawet lepszym....: ) gimnazjum, żyje, ma sie dobrze, nie daje sie wysgigowi szczurów.
        rejonówka odpada- bo nie, osobowośc młoda ma silna, a my jesteśmy rozsądni.
    • mejerewa Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 16:05
      Moja córka jest w klasie mat fiz z obowiazkowymi szachami. I to bardzo rozwija, do tego tworzy fajny klimat w klasie, bo dzieci nie tylko się razem uczą, ale rozgrywki są dobrą zabawą. Nauczyciel pochodzi do tego dosyć rozsądnie, czyli oceny są za sprawdziany, zadania domowe, zaangażowanie, mądre pytania, a nie za wyniki w rozgrywkach. Klasa jest podzielona na dwie grupy, zaawansowaną i początkującą. Do tego dochodzą wyjścia na rozgrywki, mecze. Widzę, że było warto wybrać taki profil.
    • jak_matrioszka Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:05
      To ze nikt w rodzinie nie gra, nie jest duzym minusem, w koncu dziecko ma nie z wami grac, a ze swoimi rowiesnikami, a i trenera bedzie mialo odpowiedniego.
      Malo dziewczyn - za to duzo chlopakow, jesli juz o minusach mowa wink
      Pojdz do szkoly, popros o mozliwosc pogadania z nauczycielem ktory bedzie prowadzil zajecia brydzowe, moze podpowie jak corce idee brydza przedstawic zanim sie zdecyduje na wybor szkoly/klasy.

      Na zachete powiedz corce ze z racji plci ma fory w brydzu: w turniejach mixtowych kazda kobieta ktora potrafi trzymac karty wlasciwa strona do gory jest na wage zlota big_grin Na rekach ja beda nosic i na kolanach blagac zeby zagrala. Junior w brydzu to do 25r.r.z., to moze duzo osiagnac, jesli sie wciagnie. A jak osiagnie, to po swiecie pojezdzi: wczoraj rozmawialam z 19-latkiem, ktory w brydza gra od pieciu lat, a w tym roku jedzie z reprezentacja kraju do Norwegii na mistrzostwa.
      • mama_duzych_dzieci Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.03.15, 17:56
        mądrze prawisz koleżanko )
    • ginrey Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.07.15, 10:51
      Skoro mowa o Krakowskiej dwójce, to muszę powiedzieć, że osobiście chodzę do tej klasy i jest bardzo dobra. Niestety nieco się podzieliła na tych ludzi którym chce się grać i tych którym się nie chce. Należę do tych, którym się chce. Mamy 2 razy w tygodniu po 3 godziny lekcyjne i jak mamy jakąkolwiek wolną chwilę to zazwyczaj też gramy. Odkąd się dowiedziałam o istnieniu tej klasy była ona dla mnie marzeniem i idąc do niej zdecydowanie się nie zawiodłam. Bardzo polecam
    • ginrey Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 02.07.15, 10:53
      aż się zarejestrowałam, żeby polecić wink
      • tangobar Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 03.07.15, 14:15
        Za co Ci bardzo dziękuję bo właśnie się dowiedziałam, że moja córka się dostała i szukam informacji smile
        • penelopa40 Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 03.07.15, 15:16
          TAK!
          bardzo fajny pomysł
          jeśli tylko córka jest zainteresowana to jak najbardziej byłabym za!
        • hemp_plant Re: gimnazjum- klasa brydżowa? 03.07.15, 20:10
          do klasy brydzowej? trudno było sie dostac- ile ptk trzeba miec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka