Dodaj do ulubionych

Magia miłosna - prośba o pomoc

07.09.16, 13:16
Ja się nie znam ani na magii miłosnej ani na manipulowaniu ludźmi, ale ematki są biegłe w każdej dziedzinie.

Jest sobie dziewczyna dość dojrzała wiekowo, singielka (bez kota!). Dziewczyna z racji swego wieku oraz zawodu nie ma pracy, żyje z oszczędności i robót na czarno, które są nieregularne i nisko płatne. Miła, fajna, ciepła osoba.

Ma ona kumpla, także niemłodego, singla (zwierząt domowych na stanie brak), prowadzącego JDG nieźle prosperującą, który ma problemy zdrowotne. W tych problemach pomaga mu bezinteresownie i chętnie ta dziewczyna (lata do apteki, rezerwuje wizyty do lekarzy itd.).
Oni kiedyś, za młodych lat, byli parą, ale po roku się rozstali bez złości, teraz, jakiś czas temu, znów się spotykać zaczęli, ale jako przyjaciele.

Ja bym chciała, żeby ta moja znajoma wyszła za tego chłopa. Wczoraj jej wspomniałam o tym pomyśle, oczy jej się roześmiały, ale powiedziała, że Marek na to nie pójdzie, bo jemu jest dobrze, jak jest. Czyli ma firmę i jakieś tam pieniądze, jej pomoc w okolicznościach życiowych i dobrą duszę, która zawsze wysłucha. A ona nie ma pieniędzy ani pewności jutra, ma za to osobę, którą chętnie się opiekuje i którą lubi.

Ja uważam, że powinni się pobrać, ale nie wiem, jak ona może skłonić tego chłopa do ożenku. Jakiś wyciąg z lubczyku ma mu do herbaty wlać? Czy może jakiś komunikat do podświadomości przesłać? Jaki i jak?

Obserwuj wątek
    • dorota_pruszynska Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:19
      jestę gimnazialistką?
      albo twój pomysł to nieudany żarcik.
    • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:21
      Jesli koleżanka jeszcze miesiaczkuje, to niech mu zaprawi herbatkę kilkoma kroplami krwi menstruacyjnej. Nie wiem tylko czy nie jest do tego potrzebna jakaś pełnia księzyca czy cuś.
      Smacznego big_grin
    • beataj1 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:23
      Czuje potencjał w tym wątku. Chyba będzie się działa magia. Ale raczej nie miłosna.
    • lady-z-gaga Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:26
      Do małżeństwa z rozsądku niepotrzebna jest magia miłosna.
      A do małżeństwa z miłości potrzebna jest miłość, a nie czary, czy pomoc obcych ludzi.
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:46
        Ja nie wiem, czy to miałoby być małżeństwo z rozsądku czy z miłości.

        Na pewno nie ma tam romantycznych serca porywów, raczej jej dbałość o to, żeby terminy wizyt u specjalistów nie kolidowały z terminami wizyt u klientów.

        Co do "pomocy obcych ludzi" to się nie zgadzam. Przyjaciele są po to, żeby pomagać.
        • miedzymorze Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:24
          To co knujesz to się nazywa 'niedźwiedzia przysługa' a nie pomoc.
          Jeśli facet sam jej nic nie proponuje, to znaczy że nie chce, bo mu jest dobrze tak jak jest, i nie ma co się bawić w swatkę.
          Jak ktoś słusznie napisał - chcesz jej pomóc - pomóż jej zaistnieć na legalnym rynku pracy, te roboty na czarno to w jakiej branży ?od czegoś trzeba zacząć, sa rózne programy aktywizacyjne, unijne. Czy koleżanka w ogóle kiedyś pracowała ?
          pozdr,
          mi
    • fifiriffi Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:28
      łuuu juz widzę,jak ematki cię zadziobały tongue_out
      że " ty byś chciała,żeby oni sie ku sobie mieli, że ożenek itp " suspicious
    • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:29
      Czekaj, czekaj - powinni się pobrać, bo pani potrzebuje jelenia, który by ją utrzymywał, a pan służącej? big_grin
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:40
        Właściwie to poprawnie to zdefiniowałaś.

        Czy jest w tym coś złego? Bo na razie, to tak jakby pan korzysta z tej sytuacji, a pani (z racji swego charakteru) jest, moim zdaniem, osobą wykorzystywaną. Sformalizowanie tej sytuacji trochę by zrównoważyło zyski i straty każdej ze stron. Nieprawdaż?
        • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:44
          No co kto lubi. W tym układzie zdrowiej by było, jakby pan zatrudnił panią jako pomoc domową. Pan nadal byłby zaopiekowany, pani miałaby stały dochód. Po co im do tego ślub? wink
        • memphis90 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 17:46
          Ale CO konkretnie ona by zyskała? Teraz pomaga z dobrej woli, jako ślubna dostałaby obowiązkowy etat kucharki, sprzątaczki, gosposi, organizatorki i kaowca. Że niby mogłaby z dumą obrączkę nosić...?
          • lusitania2 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 18:41
            memphis90 napisała:

            >Że niby mogłaby z dumą obrączkę nosić...?
            >
            aha, o obrączkęwink - jako symbol ustroju majątkowej wspólności małżeńskiej...
            • naomi19 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 12:19
              Emeryturę za kilka kilkanaście lat.
        • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:42
          Nieprawdaż. Pani z racji swego charakteru i chęci zbliżenia się do pana sama cieszy się, że pokazuje mu, jaka jest pomocna, z nadzieją, że on to doceni i poczuje, że żyć bez niej nie może. Na pewno nie ona jest tu wykorzystywana.
    • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:32
      Cudownie pozytywny wątek big_grin mam nadzieję że taki pozostanie. Może trzeba im kota wspólnego sprawić? Czarnego koniecznie!
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:41
        Boże, że też wcześniej na to nie wpadłam!

        Ale kto miałby się tym kotem zajmować: on czy ona?
        • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:58
          No wspólnie przecież. Wszak o zaciesnienie więzi chodzi tongue_out
          • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 17:53
            No dokładnie. Taka namiastka dziecka. Pomyśł jak to ich scali - wspolne wychowywanie, wydatki. Kiedy kot pójdzie do kastracji to obydwoje bedą nad nim czuwać nocą i zwilżać języczek wodą... Stąd juz krok do wielkiej miłości!
        • lilyrush Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 16.03.17, 13:54
          Jemy trzeba kota sprawić. On będzie miał kota, ale nie będzie miał czasu sie nim zajmować to ona sie będzie musiała. A ze kot to towarzyskie zwierze, to ona musi sie wprowadzić, bo kot musi miec opiekę 24/7
    • porzadkoodporna Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 13:56
      36 pytań, które sprawią, że zakochasz się na zabój w obcej osobie

      big_grin
    • memphis90 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 17:44
      >Oni kiedyś, za młodych lat, byli parą, ale po roku się rozstali bez złości, teraz, jakiś czas temu, znów się >spotykać zaczęli, ale jako przyjaciele.
      Jako przyjaciele...??? No wiesz, jak chemii nie ma, seksu nie ma- to jak ma być z tego małżeństwo...? Po co?
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:20
        U niej chemia jest. Ona by chciała go za męża, tylko on woli się nie angażować. No i pytanie do ematek - jak to się robi, żeby facet chciał się zaangażować i ożenić?
        • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:37
          Nie wiem, ale na pewno nie skacze się wokół niego bez żadnych oczekiwań- ten sposób przyniesie efekt odwrotny do zamierzonego.Koleś zaopiekowany jak żonaty, a bez "obowiązków" małżeńskich. Żyć nie umierać, nieźle się ustawił. Kto normalny na jego miejscu by się ożenił? Ona frajerka do kwadratu, a to prosta droga do bycia wykorzystana bez mydła.
          • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:51
            Czyli poradzić jej, żeby na jakiś czas znikła mu z horyzontu i wtedy on zrozumie, jak bardzo puste bez niej jest jego życie?
            • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:13
              Doradzić, żeby zajęła się swoim życiem, a nie urojeniami.
              • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:42
                Ona swojego życia nie ma za wiele. Jest samotną kobietą bez kota, pracy nie ma, pieniędzy nie ma. Ma dużo wolnego czasu. Nie zapisze się na kurs językowy, bo nie ma pieniędzy. Nie spotka się z koleżanką w kawiarni, bo nie ma pieniędzy. Kino kosztuje, wszystko kosztuje!
                • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:47
                  Yyyyy to może dodatkowe zajęcie na ćwierć etatu?
                  • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:48
                    A doczytałam że ona nawet pierwszej pracy nie ma... To niech się zajmie przebranzowieniem. Kurs, staż, cokolwiek.
                    • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:00
                      Na co ma się przebranżowić? Na jaki kurs ma się zapisać? Przecież nie ma pieniędzy! Jaki staż ma znaleźć? Kto jej da jakiś staż? Znasz takie firmy, które organizują staże dla dojrzałych bezrobotnych kobiet?
                      • semihora Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 23:06
                        A żaden ZDZ w okolicy nie ma darmowych kursów z EFS dla bezrobotnych? A pośredniak? Poszukać trochę, a nie na ludzi z gębą wyjeżdżać.
                      • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:44
                        Urzędy pracy organizują kursy i staże. Ona sama może znaleźć miejsce, w którym zechcą ją przyjąć na staż, i wtedy ona sama organizuje wszystko w urzędzie.
                      • wiktoriv Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 14:46
                        Na co ma się przebranżowić? Na jaki kurs ma się zapisać? Przecież nie ma pieniędzy! Jaki staż ma znaleźć? Kto jej da jakiś staż? Znasz takie firmy, które organizują staże dla dojrzałych bezrobotnych kobiet?


                        Może na opiekunkę osób chorych/starszych wink Wiesz jaką kasę za to płacą w takich Niemczech np? Nie ma kota, więc nie ma zobowiązań, może jechać do pracy, będzie miała kasę, jakieś "swoje życie" i może nawet jakiś samotny Niemiec będzie ją chciał na żonę w zamian za zajęcie się jego domem. tongue_out
                        • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 15:06
                          Kursy są bezpłatne dla osób bezrobotnych, a pani taka jest. Staże też są, oczywiście przeważnie bez gwarancji zatrudnienia, ale są- jest dochód jakiś, jest doświadczenie, jest zajęcie, wyjście z domu. Jest finansowanie studiów. To można robić w każdym wieku. Kończyłam w bieżącym roku podyplomówkę, była ze mną na roku pani po 60 r. ż.
                          • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 15:26
                            Dzięki za info, ale ten wątek nie jest o sytuacji dojrzałych kobiet na rynku pracy. Taki wątek założę jak będę miała więcej czasu, obiecuję.

                            To ma być wątek o tym, jak postępować z ludźmi, żeby nie być ofiarą. Chociaż podobno nie ma ofiar, są tylko ochotnicy, Gosia jest ofiarą, chociaż wydaje jej się, ze jest ochotniczką.

                            Martwię się o nią, bo ma dziewczyna ostatnio kiepskie życie, małżeństwo z Markiem wydaje się dobrym rozwiązaniem jej problemów.
                        • karrioka Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 20:49
                          "Nie ma kota, więc nie ma zobowiązań, może jechać do pracy, będzie miała kasę, jakieś "swoje życie" i może nawet jakiś samotny Niemiec będzie ją chciał na żonę w zamian za zajęcie się jego domem. tongue_out "

                          A jeśli ten przyszły mąż w odpowiednio dojrzałym wieku to jeszcze na starość będzie mogła w Ciechocinku spadek i oszczędności przebalować tongue_out
                      • memphis90 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 19:37
                        Niech się zatrudni jako gosposia w parafii.
                  • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:55
                    Ona nie może znaleźć pracy ani na ćwierć ani na jedną milionową etatu. Ona utrzymuje się z drobnych okazjonalnych robótek na czarno.

                    To nie jest ematka, wąska specjalistka zatrudniona w międzynarodowej firmie.
                    • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 07:18
                      to może potrafi coś dzięki czemu mogłaby się odbić i zyłoby się jej lżej? szycie, druty, malowanie paznokci we wzorki...? cokolwiek. Czasem ludzie sobie nie zdają sprawy, że mogliby zarabiać na takich umiejętnościach.

                      Co do kursów - ja robiłam jeden, całkowicie refundowany przez unię oraz podyplomówkę w jakimś % opłacaną równiez przez UE. Moze nadal takie cuda są.

                      Oprócz kota i horroru szukałabym dla pani planu B - tak na wszelki wypadek...
                    • djhenne Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 12:07
                      a na kasie w supermarkecie tez jej nie beda chcieli?
                • zla.m Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:55
                  Miałam ochotę poszydzić, ale powiem całkiem serio - pomóż dziewczynie znaleźć pracę, to jej się na dłuższą metę bardziej opłaci niż ganianie za nierokującym panem. I finansowo, i towarzystko, i romansowo.
                  • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:55
                    Niestety, nie mam dla niej pracy.
                • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:01
                  I to jest powód, żeby ją sprzedawać niezainteresowanemu nią panu?

                  Pracy nie ma? Ale może mieć. Nie ma jej, bo woli niańczyć "przyjaciela" na pełny etat.
                  • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:08
                    Nie może mieć pracy. Jest kobietą w takim wieku i z takimi kwalifikacjami, że jest niezatrudnialna.

                    Dlaczego piszesz o sprzedawaniu? Dziewczyna będzie żoną swojego męża, będzie miała poczucie bezpieczeństwa, poczucie, że jest komuś potrzebna i szacunek w społeczeństwie.
                    • pulower8 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:13
                      A jakie ma kwalifikacje?
                    • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:35
                      Nie ma ludzi nizatrudnialnych. Poza ciężko chorymi.
                      • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 06:45
                        Są jeszcze regiony gdzie faktycznie ciężko o pracę, może to ten przypadek.
                        • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:36
                          Owszem, są takie regiony. Ale laska nie ma rodziny, której dobrostan trzyma ja w jednym miejscu, więc może zmienić region.
                          • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:46
                            Mamy takie czasy, że niby wszystko można ale jednak dużo ludzi nie może... Nie każdy mentalnie nadaje się do emigracji, wyprowadzek, wywracania życia do góry nogami. A im więcej lat się ma tym trudniej.
                            • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:52
                              Nie może, czy nie chce?

                              Pani energię, którą mogłaby spozytkować na szukanie roboty, marnuje na snucie planów o sprytnym pasożytowaniu na boguduchawinnym chłopie.
                              • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:02
                                Jak ktoś nie ma predyspozycji psychicznych to nie może mimo, ze innym wydaje się że nie chce.
                                A miało być miło w tym wątku....
                                • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:10
                                  Ale przecież jest miło, po prostu mamy odmienne zdania, które wyrażamy kulturalnie.
                                  • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:27
                                    Nie, nie jest miło kiedy piszesz o sprytnym pasozytowaniu. Nie znasz tej kobiety, znasz pobieżną relację z drugiej ręki. Może ona od lat zakochana i zwyczajnie chciałaby domu, bezpieczeństwa, bycia z kimś wieczorem przy stole, tak na codzień a nie okazjonalnie. Po co od razu tworzyć wizję łowczyni majątków?
                                    Autorka przeczytała porady z pracą ale nie uważa je za mozliwe do realizacji i nie ciągnie tematu. Nie ma potrzeby jechac z tym koksem dalej.
                                    Wymyśl lepiej przepis na eliksir i zycz happy endu wink
                                    • cosmetic.wipes Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:33
                                      Alez eliksir podałam w trzecim poście tego wątku wink
                                      • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:38
                                        Fakt wink Autorka pisze, że pani jest "dość dojrzała wiekowo". Może być po menopauzie, co wtedy?
                                        Ja lubię lubczyk. Pcham to ziele do większości potraw i jestem bardzo pozytywnie do świata nastawiona. Niestety nigdy nie praktykowałam podawania go "w intencji" więc nie gwarantuję powodzenia wink
                    • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:48
                      >Dlaczego piszesz o sprzedawaniu?

                      Bo próbujesz ją sprzedać, a nie sprzyjasz małżeństwu.
                    • zla.m Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:54
                      demodee napisała:

                      > Nie może mieć pracy. Jest kobietą w takim wieku i z takimi kwalifikacjami, że j
                      > est niezatrudnialna.
                      >
                      Taki Ferdek Kiepski w spódnicy. Ładną jej laurkę wystawiasz.
                • minor.revisions Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:46
                  Może robić to co robi ale dla kogoś innego za kasę.
    • bei Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 18:42
      Pownna go namowc na wycieczke do Las Vegas, tam go upic i poslubicsmile

      A tak serio- kolezenstwo to zbyt malo na podwaliny malzenstwa.
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:23
        A ile potrzeba na dobre podwaliny małżeństwa?
        • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:40
          Dwoje chętnych co najmniejwink tu mamy tylko jedną.
      • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:36
        No jak to? A Basia Luckowa z MjM? wink
    • kaz_nodzieja Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 20:26
      Jak bez kota to nie pomogę.
    • a.va Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:52
      Podobno żeby kogoś pokochać, wystarczy się w jego towarzystwie bardzo wystraszyć. Tak twierdzą badania psychologiczne. Więc może po prostu wsadź ich do samolotu i poślij w turbulencję wink
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:04
        No, i to jest rada, na jaką czekałam. Jakby im zorganizować sytuację, w której chłop się przestraszy, a dziewczyna będzie u jego boku, to może coś by z tego wyszło.

        A czy wystarczy, jak pójdą razem do kina na jakiś horror, czy to musi być prawdziwe? Ponoć mózg na poziomie emocji nie rozróżnia kina od realu. Jakbym mogła za cenę dwóch biletów do kina uporządkować koleżance życie, to bym była bardzo zadowolona...
        • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 11:04
          Coś w tym może być- kiedyś czytałam opis eksperymentów psychologicznych, panowie, którzy się przestraszyli, oceniali znajdującą się wówczas przy nich kobietę jako zdecydowanie bardziej atrakcyjną niż w innych okolicznościach. Jeszcze zapamiętałam opis badania, w którym pani podczas spotkania lekko krytykuje np. zły dobór koszuli, krawata itp., a podczas następnego z zadowoleniem stwierdza poprawę smile i wtedy pan czuje się doceniony i gotów dla pani zrobić nawet więcej niż zmiana krawata wink
          • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 11:13
            Lubimy też bardziej tych, którym pomagamy. Działa tutaj czysta racjonalizacja własnego zachowania, skoro ja coś robię dla kogoś to on musi byc tego godny, fajny, etc. Pani tak robi i robi - może teraz niech ona prosi o pomoc? wink
        • memphis90 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 19:39
          >No, i to jest rada, na jaką czekałam. Jakby im zorganizować sytuację, w której chłop się przestraszy, >a dziewczyna będzie u jego boku, to może coś by z tego wyszło
          Niech mu powie, że nosi jego dziecko. A właściwie to bliźnięta...
    • kokoryczko Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 21:55
      Magia nie magia, takie działania są nie w porządku wobec "obiektu" uczuć.
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:13
        Dlaczego nie w porządku? Że niby kogoś zmieniamy na własną korzyść? A wychowywanie dzieci? A resocjalizacja przestępów? A doskonalenie zawodowe i inne?
        • kokoryczko Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:42
          Nie jest w porządku, bo to działanie wbrew czyjejś woli. I gdzie tu szacunek do siebie samego? Ja bym nie chciała czyjegoś uczucia pod przymusem, a rytuały miłosne to jest przymus.
          • minor.revisions Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:49
            ale jak wbrew czyjejs woli? czy ona pana chce siłą do ołtarza zaciągnąć?
        • klamkas Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:50
          Wszak pani się nie może doskonalić/nic na tym nie zyska.
      • princesswhitewolf Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 07.09.16, 22:17
        dokladnie
      • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 06:49
        Chyba nie wierzycie w zaklęcia i różne takie czary-mary z okresu wywary? Dziweczyna ma iść z nim do kina na horror - cała manipulacja. Kobiety w sumie manipulują na codzień - obciskające gacie, pełen makijaż, stanik robiący biust .... wink
      • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:56
        jak nie zadziała, zawsze można zrobić laleczkę voodoo i jak w efekcie Marek zaniemoże, Gosia znowu ofiarnie się nim zajmie wink
    • anorektycznazdzira Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 01:31
      Ma mu zrobić loda stulecia kilka razy z rzędu i kilka razy na jeźdźca z dużym zaangażowaniem, a następnie bez wyjaśnienia mieć mniej czasu niż zwykle, tak, żeby się lekko przestraszył, że mu taki skarb gdzieś odfrunie.
      • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 07:25
        Obstawiam, że to ten typ, co po seksie się angażuje i będzie tylko gorzej.
      • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 07:28
        Myślę, że to taki typ, co po seksie bardziej się angażuje, to raz. A po drugie, myślę że gdyby lody stulecia i jeździec były jej mocną stroną, to ta fajna, ciepła kobieta nie byłaby tak długo sama. Ciepła kobieta, dobra w łóżku- toż to marzenie smile
        • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 09:53
          Jestem trochę rozczarowana brakiem pomysłów ematek. Brakiem pomysłów u siebie też, bo człowiek pół życia z nosem w książkach spędził, a dobrego rozwiązania sytuacji znaleźć nie może. Bo to jest klasyczna sytuacja romansowa - ona biedna, w nim zakochana, on bogaty, zbyt zajęty, by ją zauważać. Połowa książek, które kiedykolwiek powstały jest właśnie o tym. Gotowe pomysły powinny wprost wyfruwać z kart lektur obowiązkowych i tych czytanych ukradkiem przy latarce pod kołdrą! A ty nic, po prostu pustka w głowie!

          Pomysł ze wspólnym przeżywaniem strachu chyba jest dobry, i można go zrealizować tak, żeby facet się nie zorientował. Zorganizowanie kota jest bardzo łatwe, ale już przekonanie Marka, że ma go wychowywać razem z Gosią to ewidentny przykład łapania na męża, facet się przestraszy i ucieknie. Pomysł ze wspólnym przejściem przez odpowiedzi na 38 pytań jest ciekawy, ale podobnie - jest zbyt oczywisty. Muszą być jakieś subtelniejsze metody!

          Jak to robiły nasze prababki? Może jest na forum jakaś eprababka i się wypowie?
          • mid.week Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 10:10
            E tam kota da się wepchać w ich życie bez podejrzeń. Pani idzie do Pana z kotem i mówi "popatrz co siedziało po twoimi drzwiami. Takie cudne maleństwo, chyba sobie ciebie wybrało. Moge ci pomagac w opiece nad tym słodziakiem?" I po sprawie. Chyba, ze pan nienawidzi zwierząt, to niech go skreśłi raz na zawsze bo to zły człowiek jest!

            Ida razem na spacer a ty wynajmujesz łobuza, który jej wyrywa torebke i ucieka. Pani zostaje bez kluczy do domu, pieniędzy, portfela. No czyż on jej nie zaproponuje - przenocuj u mnie? Jak nie to niech ona go skreśli raz na zawsze, bo to zły człowiek jest,

            Pani na zaproszenie mówi - ojej dziś nie mogę Antoni mnie zaprosił na obiad. I czeka co pan z tym zrobi. Jak nic niech ona go skreśli raz na zawsze, bo to zły człowiek jest! No może nie zły ale ma ją w nosie.

            Ewentualnie pozostaje prozaiczna prawda. Słuchaj Marek, ja sama, ty sam pomyślałam że raźniej byłoby nam razem. Co ty na to? Albo inna prawda: Słuchaj Marek, jestem w takiej sytuacji ze ciężko u mnie z finansami, ty masz firmę może mógłbyś mi cos zaproponować?
          • miedzymorze Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 11:32
            >Połowa książek, które kiedykolwiek powstały jest właśnie o tym.

            To się nazywa fikcja literacka i do realnych zyciowych sytuacji ma się NIJAK suspicious

            pozdr,
            mi
          • minor.revisions Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:51
            no ale przecież porada żeby pani go zaczęłą prosić o pomoc jest całkiem konkretna i rokująca.
      • kaz_nodzieja Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 12:16
        Normalny facet nie lubi pozycji na jeźdźca, chyba że pantoflarz lub skrajny leń.
        • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:13
          Normalny facet nie leni się przy pozycji na jeźdźca wink
        • shell.erka Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 20:49
          big_grin w takim razie tylko mój pierwszy mąż był normalny hłe hłe hłe 😂😛
        • anorektycznazdzira Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 09.09.16, 00:41
          Ej, zmień albo puść na przeszkolenie panią co Ci robi jeźdźca, bo nie umie tongue_out
    • isanek Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 11:25
      Właśnie otworzyłam tymbark, a pod zakrętką napis: Wyjdź za mnie, proszę smile Podesłać koleżance? smile
    • wiktoriv Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 14:49
      Dawno temu moja znajoma podrzucała swoje włosy do kieszeni kurtki kolegi z pracy którego chciała zdobyć. Zadziałało. Są już od lat małżeństwem. To, że pan się alkoholikiem okazał, to chyba nie jest istotne? big_grin
      • demodee Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 15:28
        Hm. Może z tymi włosami jest coś na rzeczy? Tak jak z tymi zapoconymi koszulkami zapaśników?

        Marek raczej nie jest alkoholikiem, więc nie wiem, czy zadziała, ale spróbować oczywiście można.
        • seniorita_24 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 15:40
          Lepiej sprawdź czy nie pije (za dużo) bo to źle kotu (temu co pod drzwiami się znienacka objawi) źle wróży.
          Marek powinien zatrudnić panią jako swoja sekretarkę (na razie robi za nią na czarno) a wtedy jak każdy wie romans będzie nieunikniony!
    • rysiowa85 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 15:46
      Ona mówi mu że ma odrę/krztusiec/coś innego, On mówi : "Stefcia, ja nie wiedziałem, że ja cie tak kocham, dopiero teraz gdy wiem że to już twój koniec..". Pani wyprowadza go z błędu, że jednak to się leczy. Jeśli się uda to świetnie, nie może już cofnąć że ją kocha. Jak sie nie uda to Pani szuka innego ordynata.
      • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 18:12
        Odra zbyt plebejska- tu musiałyby być suchoty wink
    • bei Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 20:00
      Sa rozne poradniki ( np na tipy pl) - jak uwiesc, jak odzyskac...oprocz netowych widzialam gdzies mi mignela w ksiegarni ksiazka - tez taki poradnik.

      Czy kolezanka dobrze gotuje?
      Przez zoladek....

      Pomoz jej zrobic sie na bostwo, ale wczesniej musicie zorientowac sie, czy kandydat na meza lubi zrobione dziewczyny, czy moze naturalne- czyli zrobione tak, ze tego nie widacsmile
      • sundry Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 20:07
        Skoro byli kiedyś razem, to kto ma wiedzieć lepiej niż ona, co on lubi?
    • mysiulek08 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 21:10
      Krew menstruacyjna w herbacie/kawie/winie nie dziala, tzn dziala ale odwrotnie. Sprawdzone.
      Podobnie jak zalecenie wsypania do napitku popiolu ze spalonych wlosow, kto to wypije? tongue_out

      Coz, najlepiej wylozyc sprawe jasno, jak juz ktos wspomnial, jak nie wspolne zycie, to jakes platne zajecie/ Ow pan wie, ze pani jest w ciezkiej sytuacji finansowej?

      A jak juz ma byc magia:

      magiczny-swiat.com/opis/664046/magia-milosna-rytualy-i-zaklecia-milosne-przepisy-mikstury-by-znalezc-lub-odzyskac-milosc-najlepsza-ksiazka-marii-bucardi-bestseller.html

    • alpepe Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 08.09.16, 21:35
      Postawiłam im tarota, nie ma szans teraz, on ją zna i to, co ona ma do zaoferowania, jemu nie wystarcza.
    • 1matka-polka Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 28.02.17, 14:48
      Był już taki wątek.
      • 1matka-polka Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 28.02.17, 14:49
        Hahaha, teraz spojrzałam na datę.
        • ra-sowa Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 28.02.17, 21:12
          Ale co, odszukałaś go po roku i napisałaś , że był? Jak szukałaś to nie widziałaś ? big_grin
          • best_bej Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 28.02.17, 21:41
            wcześniejszy byl spamer. najpierw była magia, potem psychologia bla bla bla. wpis usunięty, i wychodzi na to że matka polka odgrzewa stare kotlety. Powinni to jakoś inaczej załatwić.
            • 1matka-polka Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 01.03.17, 07:51
              No, jakiś idiota napisał o siłach nadprzyrodzonych, itp.
    • naturalna59 Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 01.03.17, 08:48
      Jezli chcesz by się mezczyzna zakochal, nie możesz się nim zbytnio opiekowac, raczej spowodować żeby on zaopiekowal się toba. Udawac złamanie nozki, lub raczki i tym podobne.
      Zaopiekowanie tylko wtedy wychodzi dobrze gdy opiekunka znacznie mlodsza, a opiekowany nieszczęśliwy w malzenstwiesmile.

      Mezczyzna bardziej ceni to, na co musi zapracować.
    • hedowiec Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 16.03.17, 13:23
      Miłość zawsze się przyciagnie. Wiem jak to zrobić, by osiągnąć swoją wolę. Pomagam w tym ludziom dodatkowo. Mam 10 letnią praktykę. Tylko my możemy to zawalić swoimi nadmiernymi wymaganiami co do kogoś. Stosuję połączenie najnowszej psychologii, oraz technik magii haosu, ceremonialnej i intuicyjnej. Tylko zdrowa, oczyszczająca, szlachetna biała magia. Pamiętajcie, że każda magia warunkowa da efekt tylko na chwilę, a potem wszystko runie. Wiem jak zrobić to w zgodzie z naturą, wykorzystać naturalne tendencje. Jeśli powstało w Tobie dane marzenia, dana miłość to znaczy, że Ty masz w sobie zdolność osiągnięcia Tego. Powiem Ci kiedy to osiągniesz. Stosuję pomoc głównie w miłości, ale i w zdrowiu (leczeniu), pracy, rytuały miłosne, na miłość, na pieniądze, na zwycięstwo. Tak - warunki są złe i dają tylko nieszczęście, najpierw pozbędę Cię warunków, potem osiagniesz wszystko nawet tego nie oczekując, lekką ręką... zapraszam na moją stronę o chwytliwej nazwie: spetanie.pl Dawid Kacprzak, ENVI, Dawid Kacprzak
      • zla.m Re: Magia miłosna - prośba o pomoc 16.03.17, 14:12
        Słaba ta magia, nawet z ortografią i interpunkcją sobie nie radzi, a co dopiero z ludzkim życiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka