claudel6
01.02.18, 12:06
No to wylało się szambo. PIS swoją poronioną ustawą z cyklu „wstawanie z kolan i walenie głową o stół”, obudził upiory. W Internecie wyłała się masa wpisów antysemickich, ludzie kompletnie się nie hamują. Patriotyczni polscy chłopcy planowali demonstrację przed ambasadą Izraela (która by się skończyła wiadomo jak, znając ich demonstracje – co najmniej paleniem kukły Żyda, a może w ogóle puszczeniem amabsady z dymem).
W Polsce jest bardzo mocno zakorzeniony ukryty antysemityzm i wystarczy trochę go połechtać- dać tym ludziom do zrozumienia, że takie wypowiedzi już teraz nie są piętnowane i są dozwolone w przestrzeni publicznej, by znowu poniósł swój łeb.
A oto wyniki badań zrobionych przez prof. Michała Bilewicza (Centrum Badań nad Uprzedzeniami) nt. stosunku Polaków do Żydów:
oko.press/zydzi-porywali-dzieci-mace-polacy-coraz-czesciej-uwazaja-wstrzasajace-liczby/
Szczególnie zwracam uwagę na fakt, ze 34% Polaków uważa, że Żydzi nie do końca są ludźmi. Są jakimś stadiem pośrednim miedzy małpą a człowiekiem.
W tej kwestii 34% Polaków przybiłoby sobie piatkę z Adolfem.
24% uważa, że Żydzi porywali chrześcijańskie dzieci. 27% - zaskakujące – w tym temacie nie ma zdania lub twierdzi, że trudno powiedzieć. Tak, faktyczie „trudno powiedzieć”. To już nam daje połowę społeczeństwa, które nie może się podpisać pod stwierdzeniem, że to jest bzdura wymyślona w czasach antysemickiej nagonki.
Przy czym widać zmianę na gorsze – czyli wzrost antysemickich uprzedzeń w porównaniu np. z rokiem 2009, kiedy też robono te badania.
Inżynierowie dusz z PISu budują nowego Polaka, to jest jedna z jego twarzy.