Dodaj do ulubionych

darmowe obiady w szkole -pytanie

26.05.18, 19:44
Kolezanka wstydzi sie o to zabiegac bo boi sie sie ze dowie sie wychowawca ,ze kiepsko u niej finansowo.Nie umiem jej odpowiedziec na takie pytanie czy o tym dowie sie wychowawca czy trzeba jej to zglaszac,cos musi wypelnic? Z tego co wiem to jakis wniosek wypelnia sie w mopsie,potem ta informacja do kogo idzie w szkole? Czy to tylko informacja między mopsem a stołówką szkolną?
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 19:59
      Niestety, są bardzo duże szanse, bliskie 109%, że informacja dotrze do wychowawcy, pedagoga itd.
    • aqua48 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:14
      Nie wychowawca nie musi się dowiedzieć kto płaci za szkolne obiady dziecka czy MOPS czy rodzice. To nie jego sprawa.
    • iwoniaw Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:17
      Formalnie taka informacja przez ręce wychowawcy nie przechodzi, ale wiadomo, jak to w szkołach jest z poufnością wszelkich danych (nawet w dobie RODO)... Zależy, kto tę stołówkę prowadzi, jak się rozlicza z nim MOPS, w jaki sposób dziecko pozyskuje te bloczki na obiad/zostaje wpisane na listę jedzących etc.
    • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:24
      A może warto, żeby wychowawca się dowiedział, skoro rodzina ma problemy finansowe?Przecież będą wycieczki itp. To może pomoże szkoła i w takich sytuacjach?
    • andaba Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:32
      Zależy jak duża szkoła. W niewielkiej dowie się na pewno, w wielkiej, anonimowej jest szansa, że nie.
      Ale czemu wychowawca ma się nie dowiedzieć?
      Akurat nie widziałabym potrzeby ukrywania złego stanu majątkowego przed wychowawcą, lepiej żeby rozumiał dlaczego np dziecko nie jedzie na wycieczkę, czy nie przynosi materiałów na plastykę.
      • mama.nygusa Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:55
        U nas doskonale wiadomo kto ma darmowe obiady, bo czasem mops spozni sie z czyms, nie wiem z czym, ale dzieciaki na stolowce dowiaduja, sie, ze ci od darmowych obiadow dzis nic nie dostana, zawsze jest poslig na poczatku roku szkolnego.
        Nikt nikogo nie wytyka palcami, bo ich jest duzooo smile
        • ailia Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 20:58
          mama.nygusa napisał(a):

          > U nas doskonale wiadomo kto ma darmowe obiady, bo czasem mops spozni sie z czy
          > ms, nie wiem z czym, ale dzieciaki na stolowce dowiaduja, sie, ze ci od darmo
          > wych obiadow dzis nic nie dostana

          What ???
          Powiedz, że żartujesz... sad
          • mama.nygusa Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:05
            Nie, nie zartuje.Tak jest.Przypuszczam, ze mops albo nie przysyla na czas listy, albo pieniedzy, raczej to drugie i zawsze ma to miejsce we wrzesniu i kiedys jeszcze, ale nie pamietam kiedy, dzieciaki wowczas przez kilka dni nie dostaja obiadu.
            • mama.nygusa Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:06
              Ale jak juz wyzej napisalam, dziecikow ktorzy dostaja darmowy posilek jest naprawde duzo wiec nikt z nikogo sie nie smieje.
              • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:16
                Ciekawe, jest 500+ i dalej rodzice nie mogą opłacić dzieciom obiadów?
                • korniz Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:30
                  czasem jest tak że np jedna osoba traci pracę.I wtedy srednia na osobe jest mniejsza .Aby dostac darmowy obiad trzeba miec mniej niz 770 na os a to 3000 na 4 os rodzine.500 + nie wicza sie do dochodu.
                • iwoniaw Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:31
                  Ile razy jeszcze trzeba napisać, że 500+ jest tylko dla dzieci 2+ i to jeśli starsze rodzeństwo ma mniej niż 18 lat?
                • mama.nygusa Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 22:20
                  Kochana, u cory w klasie jest dziewczynka-mieszkanie w nowym wybudowanym bloku socjalnym, 2 pokoju, czynsz okolo30zl, 500+, wyprawki na rozpoczecie roku szkolnego i tegoroczna nowosc-finansowana wycieczka szkolna.No i rtzeczone obiady oczywiscie.A dzieciak nadal chodzi w ubraniach po ciotkach.
                  • peonka Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 00:44
                    Może rodzice mają długi? Może ktoś choruje? Łatwo komuś liczyć pieniądze, a życie bywa bardziej skomplikowane.
                    • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 08:49
                      Łatwo też komuś dać pieniądze. Pisze o 500+. Czasami jest tak, że ten pieniądz wpada do dziury, których to dziur w danej rodzinie jest wiele. Naprawdę dziwicie się, że dziecku, dzieciom nie poprawia się widocznie? Ojej...
                      • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:02
                        No ale powinno się dzieciom poprawić. Jakoś to powinno być weryfikowane. A nie dawać w nieskończoność.
                        • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:10
                          Piszesz powinno? Dziecko nie żyje w próżni a rząd zdaje się nie ustalił, że ktoś ma coś udowadniać a propos tych pieniędzy. Ty udowadniasz?

                          Te darmowe obiady to inna bajka. Pomoc celowa.
                          • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:20
                            Ja udowadniać nic nie muszę. Niczego nie dostaję za darmo od tego zlodziejskiego państwa, które mnie okrada żeby wspierać patolstwo. Więc spodziewam się, ze jednak dzieciom w tych rodzinach się poprawi.
                            • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:22
                              No, ale pomyśl. Dlaczego ma się z zasady (zaznaczam) poprawić?
                          • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:21
                            Zresztą dzieciom, z zamożnego (nazwijmy to) domu też nie musi się wyraźnie poprawić.
                            • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:26
                              W zamoznym domu chyba dzieci mają, co trzeba? Co ma się im poprawiać? Patolstwo dostaję pieniądze na dzieci A zużywają je na fajki i alkohol A dzieci dalej głodne i obszarpane. To chyba coś jest nie Tak?
                              • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:30
                                No ale nie patolstwo też dostaje pieniądze "na dzieci". Rozumiem, że ich 500+ ma tylko napędzać koniunkturę? Bądźmy poważni. 500+ to nie są pieniądze celowe.
                                • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:37
                                  Nie są? No jak to 500+ jest na dzieci! Dostajesz, bo masz dzieci🤑
                                  • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:40
                                    big_grin
                                    • mysz1978 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 12:25
                                      a jak sie wychowawca dowie to co??? Bedzie palcami wytykal?? Komentowal przy uczniach???

                                      Mysle, ze kolezanka powinna pojsc do niego i powiedziec, ze obiady beda z MOPSu i zeby mial na uwadze jej (i dziecka) sytuacje podczas organizowania wycieczek itp. W skzolach jest zwykle jakas pula piniedzy, ktore sa wlasnie po to, zeby oplaci wycieczke (w calosci lub czesciowo) tym, ktorych rodzicow na to nie stac, no ale szkola musi o tym wiedziec...
                                      Jak nie wychowawca, to mzoe pedagog szkolny?
                    • mama.nygusa Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 12:52
                      4dzieci, 5 w drodze, pieniadze leja sie strumieniem z panstwa, procz rodzinnego, 500+m darmowego praktycznie mieszkania, to jeszcze kosiniakowe, wszak jedno zaraz skonczy rok, albo juz skonczylo, nastepne urodzi sie za 1,5 m-ca.Czy maja dlugi to nie wiem, ale chorowac nikt nie choruje.W wygladzie dzieciakow nic sie nie zmieniolo, jiestety.
                      • agrypina6 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 14:10
                        Ależ chorują, chorują. Do pracy nie pójdą, bo im się należy 😁. Ale dopóki państwo "musi dac bo im się należy " to tak jest.
                        • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 18:50
                          No ale to był ich pomysł aby państwo dało? Do kogo pretensje?
                • stasi1 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:29
                  Taki dalszy znajomy, ma firmę budowlaną, ale taką co stawia jednorodzinę domy, bezpośrednio. Chałupa wypasiona kilka dzieci żona nie pracująca. Dzieci dostawały darmowe obiady bo w rozliczeniu wychodziło im pewnie ze 3 tysiące na 5 osób. Kiedyś wpadła w tamtą okolice nauczycielka i stwierdziła że w takim domu nie mogą mieszkac biedni ludzie. I podobno zabrano te darmowe posiłki
                  • kropkacom Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 09:31
                    Bardzo źle.
                    • stasi1 Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 29.05.18, 09:17
                      Bardzo źle żezabali czy bardzo źle że pomimo że ich było stać jednak brali te obiady?
                • andaba Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 12:58
                  Może mogą, ale nie muszą/nie chcą.
                  500+ nie wlicza się do dochodu, więc jeżeli nie przekraczają minimum socjalnego, to o obiady darmowe mogą się starać.
                  Zresztą oprócz całości refundują też część i to do całkiem sporego dochodu na łebka. Nie pamiętam ile, ale to można sprawdzić.
    • aurinko Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:32
      U mojej córki w szkole każde dziecko ma darmową zupę bez składania żadnych papierów. Za drugie danie się płaci. Nazwiska dzieci za które płaci MOPS nie są znane kucharkom, wychowawcom, ani innym dzieciom czy rodzicom. Wie intendentka i dyrektorka.
      • iwoniaw Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 21:35
        U mojej córki w szkole każde dziecko ma darmową zupę bez składania żadnych papierów.

        Kto za to płaci i z jakich środków?
        • aurinko Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 26.05.18, 23:07
          Jakieś finanse unijne, z tego samego programu było szkolenie kucharek i kapitalny remont kuchni.
        • truscaveczka Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 08:19
          U nas jest to samo, oraz jak raz zapłacisz 50gr za herbatę, to potem możesz w nieskończoność napełniać kubek czy butelkę, nawet na każdej przerwie.
      • biala_ladecka Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 13:01
        U nas tez tak jest. Takie warunki RR wynegocjowala z operatorem stolowki. To nie oznacza ze wszyscy z automatu sie na te zupe rzucaja, ale jak dzieciak zapomni sniadania do szkoly to jest jakas alternatywa.
    • bei Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 01:47
      Kilkanaście lat temu w gminie Maszewo wszyscy uczniowie szkoły podstawowej mieli bezpłatne dwudaniowe obiady.
      Pani burmistrz tak zadecydowała, bo dzieci to przyszłość i inwestycja. Nikt nikogo nie mógł wytknąć palcami, wszyscy jedli za darmo.
      • positronium Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 27.05.18, 08:25
        Pięknie, tak powinno być wszędzie! Na głodniaka trudniej się skupić i nauka idzie gorzej, a zresztą, czemu dzieci muszą odpowiadać za błędy rodziców. Bardzo fajnie, że są tacy ludzie, którzy dbają o równe szanse dla wszystkich!
    • mozambique Re: darmowe obiady w szkole -pytanie 29.05.18, 10:05
      tym zajmuje sie administracja skzoły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka