karoli2121
10.02.20, 14:04
Mam bon do Sephory. Zawsze wąchałam i kupowałam perfumy w Douglasie i byłam zadowolona. Raz mi sie zdarzyło upatrzone wcześniej perfumy w Douglasie kupic w Sephorze, bo miałam po drodze i pamiętam, ze się ich pozbyłam, bo jakby nie spełniły moich oczekiwań. Pomyslałam, ze mi sie coś z węchem pozmieniało. Nie pomyslałam, ze to mógł być nieco inny zapach niż ten tester z D.
Wracając do tematu. Byłam w sobote poszukać zapachu w S. aby wykorzystać bon. Psiknęłam trzy zapachy, które pamiętam, że zawsze mi się podobały a poczułam zaduch, przy jednym jakby zapach potu, perfumy mi się nie rozwijały, nie wydobywały sie kolejne nuty, na dodatek cieżko było je zmyć z nadgarstka. Jestem pewna, ze coś jest nie tak z tymi testerami. Moze jakieś podróbki.
Miałam plan, aby wybrać zapach w innej perfumeri i wrócic do S. i zrealizować bon (bo moze tylko testery to jakieś podróby??), ale przypomniałam sobie sytuację z zapachem, który już tam raz kupiłam i wyrzuciłam, że moze coś jest na rzeczy z tą jakością perfum w S. Macie podobne doświadczenia? Mogę spróbowac bon zreazlizowac przez inetrnet, ale czy to coś zmieni? Bon jest na duża kwotę i chciałam za niego kupić perfumy niż na siłę inne kosmetyki. A wy widzicie różnice miedzy perfumami kupowanymi z różnych miejsc?