Dodaj do ulubionych

Azs/atopia, ratunku😞

01.09.20, 10:17
Dziewczyny, może zanim pójdę po raz kolejny z dzieckiem do kolejnego lekarza wy mi doraźnie pomożecie....
Córka ma od lat Azs. Była badana robione były panele (daaawno temu) IGE było wtedy w normie, wyszła alergia na jakiegoś grzyba, a ponieważ te zmiany wystepowały okresowo i dawały sie zaleczyc doraźnym stosowaniem sterydu to sie jakoś „kręciło”, zresztą kolejni lekarze bagatelizowali problem (bo przecież nic takiego nie wyszło) w pewnym momencie ja tez odpuściłam i zaleczałam doraźnie, Aktualnie zmiany są tak rozległe, że nie jestem w stanie ich niczym zaleczyć, jej rece wyglądaja jakby miała łuszczycę połączoną z grzybicą i nie wiem czym tam jeszcze. Byłam u dwóch pediatrów i dermatologa, ale oczywiście przepisali mi kolejny steryd, tyle że mam dość smarowania jej nieskutecznymi maściami. Wczoraj wykonałam jej IGE i panel (na razie pokarmowy) z krwi, musze jeszcze dorobic panel wziewny. Na razie mam tylko wynik IGE, uwaga ma IGE 11 tysięcy! norma jest do 200! Czekam więc na te panele, potem pójde do alergologa. Pytanie do was. Czy macie jakieś sprawdzone, może domowe sposoby, żeby chociaz częsciowo złagodzic te zmiany na rekach. Może jakiś cudowny krem do rąk? Obawiam się, że bez wyeliminowania alergenu cudów nie zdziałam, ale muszę jakoś doprowadzić te jej ręce do chociaż względnego ładu. Póki co, zabroniłam jej dezynfekowania rąk, bo ją to zwyczajnie bardzo szczypie.
Obserwuj wątek
      • wzosia Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 10:52
        Ja też polecam mediderm. Jak już jest źle z moją skórą to w ruch idą sterydy. Mediderm uzywam jako codzienny balsam do ciała i dzięki temu nie pozwalam za bardzo panoszyć się AZS na moim ciele.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 18:16
        Też polecę mediderm, kup pudełko 0.5 kg i na całe ciało, na noc ręce grubo wysmarowac.
        Znajdź dobrego dermatologa, i lecz u jednego..Może się nadkaziło? Sterydy są ok, jeśli dobrze się ich używa.
        . Leczylam syna u znanego profesora i jego rady mam do dziś na tablicy przypięte.
        Np advantan(steryd) 5dni + 2dni mediderm (okluzja)
        Po 5dniach
        Advantan 4dni +3dni mediderm
        3dni +4dni mediderm idt
        Az zastąpisz steryd medidermem lub innym.
        Jeśli lekarz ci o tym nie powie, to zmień i szukaj takiego, który wie co robi.
        Doustnie : wiesiolek oeparol
        cały rok, jest super, niech bierze podwójną dawkę
        Balneum optiderm do kąpieli
        Cetaphil też jest ok, choć opinie ma różne. My ostatnio mediderm, cena niższa, a działa ok.
        Dezynfekcja rąk wykluczona.
        Mediderm ma też środki do mycia, też dobre, łagodne
        • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 20:59
          Przez 20 lat syn używał smarowideł różnych.Nanobasa, lipobasa, ziaja. Lipicar baume też - skladowo jest bardzo dobry. - ale w dzieciństwie. Teraz wymogiem jest, ponieważ są to dłonie, szybkie wchłanianie i brak lepkości. I mediderm mu pasuje.
          Kazde z tych mazideł zostawia film na skórze, bo takie jego zadanie. Niektóre akceptowalny, inne kleją się długo. Nie wyleczy skóry, bo to najczęściej parafina. Ma natłuszczać i działać okluzyjnie czyli chronić skórę przed wysuszeniem. Dobiera się metodą prób i błędów i odczuć własnych smile
          Sasza kup jej jeszcze jakieś oilatum, balneum do moczenia rąk i wiesiołek, naprawdę działa. Trzeba czasu i cierpliwości przy tych egzemach, no i dobrej diagnozy.
    • swinka-morska Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 11:06
      Ale wiesz, że alergia niekoniecznie jest przyczyną azs?
      Jest grupa ludzi, u których skóra nie natłuszcza się prawidłowo i jest bardzo narażona na azs właśnie.
      Nic nie jest tak skuteczne jak sterydy. Jak jest źle to nie ma się co bawić, trzeba zacząć od sterydu. Po sterydzie (jak już nie ma ostrego stanu, otwartych ran itd) - Protopic (najpierw na stałe potem podtrzymująco 2x tyg).
      Cały czas natłuszczanie (u moich najlepiej działa krem DovaSkin B12 i krem Avene XeraCalm).
      Odstawienie płynów do płukania tkanin (koniecznie!).
      Tylko delikatne mydła (Biały Jeleń) i obowiązkowe wycieranie rąk do sucha po myciu.
      Kąpiele z solą z Morza Martwego.
      Wystawianie rąk na słońce.
      Odstawienie plasteliny, ciastoliny, zakaz grzebania rękami w piachu i przyjrzenie się wszystkim innym aktywnościom dziecka gdzie może być zdzierana z rąk warstwa ochronna skóry (zajęcia garncarskie np.)
      • lena.podczaska Re: Azs/atopia, ratunku😞 06.09.20, 15:34
        Zgadzam się prawie ze wszystkimi radami smile Uważać na to z czego wykonane są zabawki (+tak jak napisano wyżej plastelina, ciastolina itp - niewskazana). Koniecznie delikatne środki do prania odzieży (u nas płyn Biały Jeleń Hypocare) No i mycie w delikatnych i prostych produktach. Myślę, że też ma tutaj znaczenie długość mycia - dosyć szybkie, bez moczenia, ale dobrze spłukiwać wodą wszystkie produkty (u nas tylko zwykłe mydło Biały Jeleń). Co do leków, maści nie będę doradzać, bo najlepiej słuchać się dobrego, fajnego lekarza. Powodzenia!
        • 1matka-polka Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 19:30
          hanusinamama napisała:

          > A co jak wyeliminujesz a to nie to?? Tzn mozna spóbować ale jak po 3-4 tygodnia
          > ch nie ma poprawy to rzopa.
          >

          To nic a co ma byc? Mozna wtedy cos innego wyeliminowac, marchewke, selera, jajka, pszenice, co tam jeszcze nue pamietam, od nietrafionej diety eliminacyjnej absolutnie nic sie nie dzieje.
          A poza tym moze autorka zwierzatka posiada? Znam dziewczyne z ciezka alergia, ktora ma psa i kota, i za cholere sie tych zwierzakow nie pozbedzie, tylko sie tak meczy, juz raz w szpitalu wyladowala z powodu zaostrzenia objawow. 🙄
          • hanusinamama Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 19:43
            Ja tylko pisze ze takie objawy nie musza byc na tle alergii pokarmowej, moga ale nie musza kontaktowej. Czasami są i bez alergii...I wiem o czym piszez bo obie moje córki miały skaze białkową, plus obie alergie na jajko, soje, a młodsza na pszenicę...ale nie twierdze, ze kazdy objaw skórny to efekt alergii na powyższe.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 21:09
        Ja też byłam razem z dziećmi smile na diecie bezmlecznej. Pozostał mi uraz do wołowiny, fuj. I jajek przepiórczych i sera koziego..
        Jedno dziecko - dorosły nadal ma czasem egzemę, tylko dłonie i i zgięcia łokciowe, drugie - nic, choć w dzieciństwie było gorzej. Więc nie ma reguły.
        Może uczulac lateks, nikiel, środki czystosci, barwniki w napojach, owoce i tysiąc innych rzeczy. Białka mleka to raczej y małych dzieci, a córka Saszy to już duża panna, więc bez sensu, chyba, że na testach by wyszło
    • hanusinamama Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 11:32
      Solanka z soli bocheńskiej. I znaim mnie zagryziecie, ze to zaogni...nie, nie zaogni. Ja swoje rece tym wyleczyłam..a sposób mam od kolezanki, ktorej 2 dzieci ma paskudne AZS. Całe lato mają w basienie wodę z solą bocheńska. Dzieci są w tym kąpane w wannie raz w tygodniu a rączki moczone w soli. Pierwsze moczenie troszkę szczypie ale troszeczkę i zaraz jest ulga. Po 2-3 efekty są wspaniałe.
      Ja teraz mocze raz w tygodniu i nie mam problemów. Jak miałam popękane dłonie to moczyłam 4 ddni (2 razy dziennie po 5 minut), juz po drugiej solance było o niebo lepiej. Zaraz po wyjeciu nie płukać. Wytrzęc i zostawić na 30 minut. Potem mozna posmarowac kremem.
      • swinka-morska Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 11:44
        Jeśli zmiany pojawiają się w charakterystycznych miejscach (prawa dłoń u praworęcznych, obcierane spodniami wewn. strony ud) to lepiej zacząć od eliminacji tego co podrażna kontaktowo (płyn do płukania, proszek, mydło) i natłuszczać, bo to może w zupełności wystarczyć.
    • kochamruskieileniwe Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 11:47
      Nie ma jednego cudownego leku natę chorobę dla wszystkich :
      To co pomaga jednemu, innemu może nie pomagać. Trzeba szukać metoda prób i błędów.

      1 Mycie w środkach specjalistycznych. Mnie pomaga Exoderma, ale musiałabyś spróbowąć.
      2 Natłuszczanie, natłuszczanie i jeszcze raz natłuszczanie.
      3 Stres potęguje wysypkę, wysypka potęgujestres. Błędne koło. Aby je przerwać jednak potrzeba maści sterydowej i lekkich środków uspokająjących. Działa... Fakt, że po niektórych się śpi, ale sen w tym wypadku potrzebny. To początek szkoły - może poświęcic kilka dni na zaleczenie?
      4 Dieta też jest wskazana. Niektóre produkty bardzo ogłębiają wysypkę. Nabiał krowi? Czekolada/kakao? itp itd.
      5 Mnie przy podobnym IgE (nawet wyżym) i ogromnych zmianach na całym ciele (oprócz twarzy i dłoni suspicious) zaaplikowano fotochemioterapię (naświetlanie lampami PUVA).
      • gryfna-frelka Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 15:54
        Podpisze sie pod srodkami myjacymi - proponuje odstawic wszystkie klasyczne zele do mycia, szampony, oraz oczywiscie plyny do zmywania. Potem probowac co pasuje - czasem sprawdzaja sie zwykle zele "bew SLS, dla skory wrazliwej" (polecam marke Le Petit Marseillais), czasem lagodne mydla typu borowinowe z dobrym skladem, Dodo Usun itd. a czasem zupelnie specjalistyczne zele z apteki.
        Potem dieta, natluszczanie skory itd.
        • ortolann Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 19:35
          Też się podpisuję pod wszystkim: nie ma jednego leku dla wszystkich, co więcej, jeden lek na tego samego człowieka nie zawsze działa. Leki co jakiś czas trzeba zmieniać.
          Przy zaostrzeniu steryd musi wkroczyć, bez tego sytuacja tylko się pogorszy. I po stosowaniu sterydu natłuszczać.
          I tak, też jestem zdania, że stres uruchamia lawinę. Albo od razu albo dopiero za jakiś czas.
          Natłuszczanie to postawa, ale tu też ostrożnie. Najlepiej jakiś emolient; alantany czy oliwki dla dzieci bywają zdradliwe, przynajmniej u mnie tylko potęgowały chorobę. Jedzenie - delikatne, proste, bez ostrych przypraw, agresywnych smaków. Tu niestety też działa się po omacku, metodą prób i błędów.
          Współczuję, żyję z tym cholerstwem od urodzenia. W dorosłości jest lepiej, okres dojrzewania to była jedna wielka rana na skórze.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 19:39
        Dokładnie, tu czasem nigdy się nie dowiesz co powoduje zmiany.
        U mojego syna alergia wziewna bardzo duża, zmiany raz ma, raz nie ma. Natłuszczac, delikatne środki myjące, rękawiczki do prac domowych (też zwróć uwagę jakie), proste jedzenie bez konserwantów, woda do picia, brak płynu do płukania tkanin, kąpiele emolientowe, po każdym myciu dłoni smarowanie. I lekarz konkretny.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 21:16
        U nas najprawdopodobniej był barwnik annato zawarty w serach..
        Ortodoksyjnie unikam, cena nie zawsze jest wskazówką, no chyba że koło 70zl za kg.
        Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. To abecadło alergowicza smile


        • saszanasza Re: Azs/atopia, ratunku😞 05.09.20, 10:41
          mus_tang1 napisał(a):

          > U nas najprawdopodobniej był barwnik annato zawarty w serach..
          > Ortodoksyjnie unikam, cena nie zawsze jest wskazówką, no chyba że koło 70zl za
          > kg.
          > Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. To abecadło alergowicza smile
          >

          A wiesz, że mi to przyszło do głowy🤔 Może to irracjonalne ale te zmiany nasiliły się od czasu kiedy kupiłam grilla i dzieciaki namiętnie zaczęły robić sobie tosty. Nawet rozmawiałam o tym z mężem...nie wiem, być może to zbieg okoliczności....
    • leni6 Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 16:04
      Idź do dobrego alergologa, szkoda męczyć dziecko. Jak mieszkasz w Warszawie to mogę kogoś polecić, myśle ze nasza lekarka wzielaby twoja corke do szpitala. Poza sterydami u nas się sprawdził protopic ale to jest lek na receptę, z kremów na AZS sprawdzały sie dermaveel a potem bioderma atoderm, ale to każdy musi znaleźć co mu pasuje.
    • karmelowa_bombonierka Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 17:42
      Z takimi wynikami i objawami, poza wizytą u alergologa sugerowałabym Ci, nie wiem czy nawet nie bardziej - wizyty u immunologa. Może Twoja córka ma www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-genetyczne/zespol-hioba-zespol-hiper-ige-hies-przyczyny-objawy-i-leczenie-aa-B3Tr-qWto-EVyH.html
      Przy takim IgE koniecznie trzeba to sprawdzić.
    • kiddy Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 17:58
      U mojej córki sprawdza się krem Avene Cicalfate na zmianu, mycie Oillanem Med Emulsją przeciwko alergiom kontaktowym (także rąk, każde inne myjadło powoduje suchość i strupy), smarowanie ciała dwa razy dziennie balsamem z tej serii. Jeśli ma na coś nieopanowaną alergię, to będzie trudniej zaleczyć zmiany skórne.
    • mamtrzykotyidwa Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 18:09
      Przy tak dużym IgE, trzeba przede wszystkim wykluczyć inne choroby, zanim założysz, że to tylko alergia.
      Powtórz to badanie w innym laboratorium, żeby sprawdzić, czy to nie pomyłka i jeśli nie, to idź do dobrego pediatry. Jeśli robisz badania bez skierowania, to zrób też morfologię krwi z rozmazem ręcznym i badania z krwi na przeciwciała glisty i lamblii, oraz koniecznie ogólne badanie moczu. Dalszą diagnostykę powinien zlecić lekarz.
      Jeśli ręce były często smarowane sterydami, to obecny ich stan może być skutkiem posterydowego zapalenia skóry.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 21:22
        Nasz profesor mawia, że steryd to cudowne lekarstwo, ale ludzie nie potrafią go używać. I nie chodzi tylko o pacjentów.. Trzeba powoli odstawiać, stosować możliwie krótko i tylko wtedy, kiedy konieczne. Skóra po długim stosowaniu sterydów jest bardzo cienka i wrażliwa.
        • saszanasza Re: Azs/atopia, ratunku😞 05.09.20, 10:41
          mus_tang1 napisał(a):

          > Nasz profesor mawia, że steryd to cudowne lekarstwo, ale ludzie nie potrafią go
          > używać. I nie chodzi tylko o pacjentów.. Trzeba powoli odstawiać, stosować mo
          > żliwie krótko i tylko wtedy, kiedy konieczne. Skóra po długim stosowaniu steryd
          > ów jest bardzo cienka i wrażliwa.

          To ja tak robię, do zaleczenia zmian i odstawiam.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 19:12
      Nie mam. Mój syn jako dwu latek dostał tak okropnego AZS, że tylko steryd działał ale lekarka pozwoliła stosować tylko co drugi dzień i na największe plamy - tylko, że on był jedną wielką plamą. Dermatolog na szczęście wykluczył gronkowca i zasugerował powrót do diety jaką syn miał jako 6 miesięczne dziecko.
      Więc jedliśmy w domu tylko parowane ziemniaczki, marchewkę i brokuł + pulpety z indyka na parze, po 2 dniach było widać, że to działa, bo plamy zbladły trochę po 5 dniach zaczęły te mniejsze znikać a po tygodniu zrobiłam dziecku kleik na mleku i wieczorem dziecko było purpurowe.
      Mleka syn nie tykał przez 2 lata, zero serków, kaszek, czy czystego mleka. Tylko roślinne.
      Z masła jedynie nie zrezygnowaliśmy ale to były za małe ilości.
      Przeszło.
      Teraz syn ma 9 lat jak naje się czekolady jogurtowej to plamy wyskakują ale po samym mleku już nie, ale mleko to u nas rzadko jest i w symbolicznych ilościach.
      Nie je syn ostatnio czegoś więcej?
      Wbrew pozorą wywalenie wszystkiego z diety nie jest trudne, a efekty widać po chwili bo te plamy najpierw są czerwonawe, a po dobie robią cię bledsze i po kolejnej znowu bledsze.
      U nas plamy zeszły całkowicie dopiero po 3 miesiącach.

    • terazkasia Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 20:34
      Ja też polecam serię "Mediderm" - u mnie wystarczyło odstawienie innych mydeł/ szamponów, żeby skończyły się nawracające - i często bardzo bolesne - alergie skórne. Dodam, że Mediderm jest raczej z tych tańszych, co dla mnie też ma znaczenie.
      Potwierdzam, że BARDZO ważne jest nawilżanie (do tych celów używam serii "Emolium").
      • saszanasza Re: Azs/atopia, ratunku😞 02.09.20, 06:57
        terazkasia napisała:

        > Ja też polecam serię "Mediderm" - u mnie wystarczyło odstawienie innych mydeł/
        > szamponów, żeby skończyły się nawracające - i często bardzo bolesne - alergie s
        > kórne. Dodam, że Mediderm jest raczej z tych tańszych, co dla mnie też ma znacz
        > enie.
        > Potwierdzam, że BARDZO ważne jest nawilżanie (do tych celów używam serii "Emoli
        > um").

        ten mediderm naprawdę jest dobry! wczoraj kupiłam, najpierw zrobiłyśmy roztwór soli boheńskiej, ale zbyt bardzo ją szczypało, więc potem maczała ręce w siemieniu lnianym, na końcu posmarowaliśmy medidermem i dzisiaj...o dziwo, zmiany owszem są ale skóra jest w miarę jednolita, nie jest taka sucha🥳
    • ave-55 Re: Azs/atopia, ratunku😞 01.09.20, 20:51
      U mojej córki sprawdziły się różne kremy ale tylko na chwilę, tydzień dwa stosowania, efekt wow a potem znowu nasilenie np emolien barierowy lub mixa do rąk, miałyśmy też exomege i anew ale te tak sobie. Z czasem porzuciłam apteczne specyfiki bo jednak szczypały, i zaczęłam jej kupować z naturalnymi składami np żel hialuronowy lub aloes jako humektant i na to warstwa okluzyjna krem na bazie maseł shea, kakaowe i różnych olei np konopny. Na wiosnę jak było duże nasilenie stosowałam bandaże comfifast: na zmienione miejsce krem a na to zmoczony bandaż i jeszcze suchy bandaż, zimne i mokre przynosiło ulgę. Oczywiście sterydy też, ostatnio avantan, jak już nic nie pomagało. Doustnie antyhistaminowy jovesto. Piła też oleje z czarnuszki i wiesiołka ale specjalne poprawy nie widziałam po nich. Teraz chwilowo przygasło, córka twierdzi że to dla tego, że zaniedbała smarowanie, a ja uważam, że to dobroczynny wpływ słońca. Co roku w tym okresie jest poprawa a zimą i wiosną nawrót. Tej zimy też pomyślę o fototerapi, może pomoże podtrzymać efekt działania słońca. Trzymajcie się, wiem jak dziecko przy tym cierpi.
      • mus_tang1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 04.09.20, 21:32
        Tu każdy musi znaleźć swój sposób. Pomysłowa jesteś smile Mój syn to minimalista, uznaje tylko smarowanie rąk i wiesiołek.(kapsułki) I robi to systematycznie, bo widzi efekt. Ale teraz to już delikatne zmiany. Kiedyś minie i u was, czego wam życzę!
    • evee1 Re: Azs/atopia, ratunku😞 02.09.20, 09:22
      Oczywiscie szukaj przyczy i zycze Ci, zebys je znalazla. A jak nie, to moze jest nadzieja, ze z czasem wyrosnie, tak jak moj syn
      Moj syn urodzil sie juz z AZS (mial rany na przegubach raczek i w okolicy kostek). Z AZS walczylismy dlugo i bezskutecznie. Syn nie sypial po nocach i ciagle sie drapal, co bylo gehenna dopoki lekarz nie zapisal mu masci sterydowej. Oczywiscie syn mial badania na alergie z racji silnego uczulenia na orzechy, ale poza tym nic w nich nie wychodzilo. Stosowalam przerozne specyfiki dostepne na rynku, zeby unikac tych sterydow, ale tak naprawde jedyna poprawa byla wylacznie po masciach sterydowych, niestety. Na jego szczescie w wieku okolo 5 lat zaczal z tego wyrastac i pozniej zminy skorne pojawialy sie mu tylko od czasu do czasu, wiec snow sterydy szly w ruch. Teraz (to juz stary kon jest 20+) czasem cos go uczula tylko sporadycznie, wiec unika jak moze (na przyklad chlor basenowy, albo skoszona trawa). Ale tez nasilenie tych reakcji jest znosne i raczej krotkotrwale.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka