Dodaj do ulubionych

Zdalne nauczanie w czerwonych strefach

15.10.20, 17:38
Morawiecki właśnie ogłasza.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:40
      A strefy czerwone to prawie wszystkie duże miasta- Warszawa, Kraków itd.
      • malia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:45
        W średnich w żółtej strefie hybrydowe
    • lilia-anna Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:40
      Ale wszystkie roczniki plus przedszkola czy tylko starsze dzieci?
      • grey_delphinum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:41
        Spokojnie, tylko uczelnie i szkoły średnie.
        • aguar Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:48
          Uff!
      • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:41
        Srednie i wyższe szkoly
        • lilia-anna Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:42
          Ok, dzięki. Bo nie mam teraz jak obejrzeć.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:55
          daniela34 napisała:

          > Srednie i wyższe szkoly


          Ech no. Jest to jakiś kompromis i rozumiem, dlaczego podstawówki nie. Ale nie wiem, czy to wystarczy.
          • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:00
            Jak nie wystarczy to będą poszerzać na młodsze roczniki. Tak mówili
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:05
              little_fish napisała:

              > Jak nie wystarczy to będą poszerzać na młodsze roczniki. Tak mówili

              Wolałabym, żeby nie poszerzyli, bo to już mnie dotyczy. Ale rozumiem, że może nie będzie wyjścia. Choć podstawówka mniej peregrynuje po mieście niż liceum, na przykład. Ale nauczycielom akurat z tego, że się nie włóczą niewiele przyjdzie.
      • mia_mia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:44
        Od średnich w górę w tym tygodniu, a potem zobaczymy. Ciekawe co na to Triss?
        • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:50
          PTSD jej się pogłębi
          • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:01
            łatwo się bezdzietnej pisze, co, daniela?
            • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:04
              Nie chodzi o bezdzietność. Laska nie ogarnia, że są elementy edukacji, których nie kupię na rynku, nikt ich nie kupi bez względu na pieniądze. Te elementy to w technikum lekcje przedmiotów zawodowych w pracowniach w szkole i w mocno specjalistycznym ośrodku edukacyjnym.
              • nocnamagia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:10
                Przedmioty zawodowe nie przechodzą na zdalne nauczanie
                • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:13
                  Zawodowe w szkole czy na zewnątrz?
                  • nocnamagia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:16
                    Nie wiem, mam tylko ogólne info na stronie mojego czerwonego miasta
              • mia_mia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:35
                Na szczęście nie wszyscy mają dzieci w technikach i zawodówkach, tam rzeczywiście może być problem.
                • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:09
                  Jako forumowej orędowniczki zamknięcia szkół ciebie to nie interesuje prawda?? Zainteresowanie konczy sie czubku własnego nosa...
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:04
              alicia033 napisała:

              > łatwo się bezdzietnej pisze, co, daniela?

              Ja mam dwójkę. I co?
              >
              >
              • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:05
                I nic, nie każdemu zależy na edukacji, to oczywiste.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:07
                  triss_merigold6 napisała:

                  > I nic, nie każdemu zależy na edukacji, to oczywiste.

                  Cóż, my sobie akurat poradzimy. Twoje dzieci nie, trudno, bywa smile
                  • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:12
                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                    > Cóż, my sobie akurat poradzimy.

                    cóż, życzę powodzenia gdy trafisz na niedouczonego elektryka albo gazownika.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:49
                      alicia033 napisała:

                      > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                      >
                      > > Cóż, my sobie akurat poradzimy.
                      >
                      > cóż, życzę powodzenia gdy trafisz na niedouczonego elektryka albo gazownika.

                      Mam swoje priorytety. Edukacja dzieci triss jest na końcu listy tychże. Na samym końcu wink
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • molik28 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:01
                        Taki elektryk czy gazownik musi mieć uprawnienia czyli zdać egzaminy. Jak będzie niedouczony to ich po prostu nie zda. Będą się dzieci douczać. Nie będą miały wyjścia.
                        • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 15:28
                          molik28 napisała:

                          > Jak będzie niedouczony to ich po prostu nie zda.

                          nie rozśmieszaj mnie, na egzaminie sprawdza się tylko mały wycinek wiedzy, którą powinien mieć. Więc można zdobyć uprawnienia i istotnych rzeczy nie wiedzieć.

                          > Będą się dzieci douczać.

                          jak? Z youtuba nauczą się skręcać rury czy kable?
                      • ewcia.1980 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:02
                        > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                        > Mam swoje priorytety. Edukacja dzieci triss jest na końcu listy tychże. Na samy
                        > m końcu wink

                        Tak bardzo chcesz "pojechać" po triss, że chyba nie zauważasz, że się ośmieszasz.
                        W interesie wszystkich jest żeby przyszli elektrycy czy budowlańcy byli dobrzy w swoim fachu.
                        Bo te twoje dzieci, przyszłe " dyrektory", to będą kiedyś korzystały z usług elektryków/budowlańców kształconych zdalnie.
                        Także życzę...... dużo szczęścia.

                        Ps. No i właściwie to mi tylko pozostaje się cieszyć, że cieszycie się z nauki zdalnej.
                        Skoro wasze niuniusie tak fantastycznie sobie radzą.... to czym ja się przejmuję 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️
                        • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:08
                          Tak, wszystkim nam zalezy na dobrych fachowcach, ale priorytetem jest zdrowie i życie.
                        • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:14
                          ewcia.1980 napisała:


                          >
                          > Tak bardzo chcesz "pojechać" po triss, że chyba nie zauważasz, że się ośmieszas
                          > z.
                          > W interesie wszystkich jest żeby przyszli elektrycy czy budowlańcy byli dobrzy
                          > w swoim fachu.
                          > Bo te twoje dzieci, przyszłe " dyrektory", to będą kiedyś korzystały z usług el
                          > ektryków/budowlańców kształconych zdalnie.
                          > Także życzę...... dużo szczęścia.

                          Nie zrozumiałaś. Bywa. Nie umiem ci pomóc. A w sumie też nie chcę.
                          >
                          > Ps. No i właściwie to mi tylko pozostaje się cieszyć, że cieszycie się z nauki
                          > zdalnej.
                          > Skoro wasze niuniusie tak fantastycznie sobie radzą.... to czym ja się przejmuj
                          > ę 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️

                          Moje dzieci nie mają zdalnej. Szach i mat.
                        • sko.wrona Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:22
                          ewcia.1980 napisała:

                          > > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                          > > Mam swoje priorytety. Edukacja dzieci triss jest na końcu listy tychże. N
                          > a samy
                          > > m końcu wink
                          >
                          > Tak bardzo chcesz "pojechać" po triss, że chyba nie zauważasz, że się ośmieszas
                          > z.
                          > Ps. No i właściwie to mi tylko pozostaje się cieszyć, że cieszycie się z nauki
                          > zdalnej.
                          > Skoro wasze niuniusie tak fantastycznie sobie radzą.... to czym ja się przejmuj
                          > ę 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️

                          Kto się cieszy?
                          Wam już ta histeria na mózg padła. Jak komuś pasowało nauczanie zdalne to przeszedł na ED. Jak ktoś puścił dziecko we wrześniu do szkoły to jednak z nadzieją, że do niej będzie chodzić.
                          Różnica między tobą i pozostałymi histerycznymi (triss i Hanusimama), a mną jest taka, że ja widząc to co się dzieje wokół w wakacje, wiedziałam, że tak się właśnie skończy.

                          Ja się tego spodziewałam i byłam na to przygotowana, ale to nie znaczy, że się z tego cieszę. Rozumiesz, czy to może za trudne do ogarnięcia?
            • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:06
              alicia033 napisała:

              > łatwo się bezdzietnej pisze, co, daniela?


              Alurat sie mylisz. Uważam, że zamykanie szkół to jest ostateczność i wbrew temu, co pisze nizej Triss jak najbardziej ogarniam, że nauczanie zdalne/hybrydowe jest nieporównywalne z normalną szkołą. Natomiadt to, co Triss wypisuje od początku pandemii i xwlaszcza ten tekst o PTSD uwazam za szczyt histerii.
              • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:08
                Cd. Nie, zamknięcie szkół i konieczność noszenia maseczek nie wywołują PTSD.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:10
                  daniela34 napisała:

                  > Cd. Nie, zamknięcie szkół i konieczność noszenia maseczek nie wywołują PTSD.

                  Myślę, że znacznie większe szkody w emocjach i postrzeganiu rodziny wywoła histeryczna madka z obsesjami i całkowitą nieumiejętnością dostosowania stylu życia do warunków które nastały i jeszcze przez chwilę z nami pobędą.
                • milka_milka Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:30
                  Porozmawiaj z psychologami (nie odnośnie maseczek) o zamknięciu szkół i wpływie na młodzież i dzieci.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:34
                    milka_milka napisała:

                    > Porozmawiaj z psychologami (nie odnośnie maseczek) o zamknięciu szkół i wpływie
                    > na młodzież i dzieci.

                    Porozmawiaj z psychologami o tym, jak na dzieci wpływa przedwczesna śmierć członków bliskiej rodziny.
                    >
                    • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:37
                      Dziadków? Jest im przykro, ale taka kolej rzeczy.
                      • nickbezznaczenia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:15
                        Moze tobie bylo tylko przykro.
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:13
                  daniela34 napisała:

                  > Cd. Nie, zamknięcie szkół i konieczność noszenia maseczek nie wywołują PTSD.

                  oczywiście, edukację formalną skończyłaś, dzieci nie masz, więc ci zwisa.
                  • daniela34 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:17

                    > oczywiście, edukację formalną skończyłaś, dzieci nie masz, więc ci zwisa.

                    Nie,nie zwisa mi jak już napisałam. Uwazam,że zamknięcie szkół to powinna być ostatecznosć ale nie wywołuje PTSD, podobnie jak konieczność noszenia maseczkę nie wywołuje PTSD u Triss. I takie histeryczne wpisy to co najmniej brak szacunku dla osób, które naprawdę mają PTSD.
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:08
                daniela34 napisała:


                > Alurat sie mylisz. Uważam, że zamykanie szkół to jest ostateczność i wbrew tem
                > u, co pisze nizej Triss jak najbardziej ogarniam, że nauczanie zdalne/hybrydowe
                > jest nieporównywalne z normalną szkołą. Natomiadt to, co Triss wypisuje od poc
                > zątku pandemii i xwlaszcza ten tekst o PTSD uwazam za szczyt histerii.

                Zwłaszcza w zestawieniu z jej podejściem "zaspawać w domu staruszków i tak ich nikt nie potrzebuje".
            • starzystka_gazety Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:18
              Łatwo, niełatwo, PTSD Triss jest lepsze niż innych.
        • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:53
          A ty co na to??
          • mia_mia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:10
            Nic, mam dziecko w młodszych klasach, więc jeszcze tydzień, dwa szkoły przed nami jutro dziecko zostawiam w domu, bo czekamy na decyzję sanepidu, bo w szkole wirus.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:55
          mia_mia napisał(a):

          > Od średnich w górę w tym tygodniu, a potem zobaczymy. Ciekawe co na to Triss?

          Wydefekuje Dziennik Ustaw ze złości, jak sądzę.
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:01
          Cóż, daję dzieciom błogosławieństwo na emigrację jak tylko skończą 18 lat. Bardzo mi przykro z tego powodu, ale nie widzę innego wyjścia, tu nie będzie lepiej.
          Geriatria właśnie załatwiła młodzieży przyszłość.
          • araceli Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:06
            triss_merigold6 napisała:
            > Cóż, daję dzieciom błogosławieństwo na emigrację jak tylko skończą 18 lat. Bard
            > zo mi przykro z tego powodu, ale nie widzę innego wyjścia, tu nie będzie lepiej
            > .
            > Geriatria właśnie załatwiła młodzieży przyszłość.

            W sensie - nauka zdalna zrobi im taką krzywdę, że tylko na zmywak się będą nadawać?
            • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:10
              Nie, tu zostaną zgliszcza, a nie gospodarka.
              • araceli Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:14
                triss_merigold6 napisała:
                > Nie, tu zostaną zgliszcza, a nie gospodarka.

                Z powodu nauki zdalnej? Aha. I dzieci wyślesz to tej reszty świata co ma lekcje stacjonarne... Bangladesz, Kirgistan?
                • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:17
                  W tej chwili nigdzie, rozważam co za kilka lat.
                  • araceli Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:26
                    triss_merigold6 napisała:
                    > W tej chwili nigdzie, rozważam co za kilka lat.

                    Że niby model rządzenia w krajach, które tak jak PL wysyła dzieci na naukę zdalną za parę lat będzie inny? big_grin
                    • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:14
                      araceli napisała:

                      > Że niby model rządzenia w krajach, które tak jak PL wysyła dzieci na naukę zdal
                      > ną za parę lat będzie inny? big_grin
                      >

                      Model rządzenia w Europie był zawsze inny niż w Azji smile
                • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:12
                  araceli napisała:
                  . I dzieci wyślesz to tej reszty świata co ma lekcje
                  > stacjonarne... Bangladesz, Kirgistan?

                  Kirgistan ma szkoły zamknięte od marca. We wtorek otworzyli tylko pierwsza klasę.
                  Poza tym przepiękny kraj!
                  • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:22
                    Kirgistan ma lepsza taktyke walki z wirusem niz kraje Europy Zachodneij? Swiat sie konczy.
                    • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 07:07
                      umi napisała:

                      > Kirgistan ma lepsza taktyke walki z wirusem niz kraje Europy Zachodneij? Swiat
                      > sie konczy.

                      Nie. Nie ma.
                      Przez przypadek im to wyszło.
                      Jak już mieli otworzyć szkoły to opozycja obaliła rząd za nieudolna walkę z pandemia. Teraz jest bezkrólewie i szkoły nadal nie dzialaja.
                      W pewnym sensie masz racje: lepiej sobie radzą niż PL, bo chociaż odsunęli rząd od władzy. smile
                      • jowita771 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 07:14
                        Zazdroszczę Kirgistanowi.
                        • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 07:39
                          jowita771 napisał:

                          > Zazdroszczę Kirgistanowi.

                          Ano. Będą mieli nowe wybory. Wczoraj zrezygnował prezydent (był pro-putinowski, więc ryzykował że lud go zje).
                          Aaaah żeby to PL takie jaja miało.

                          Jedyny minus sytuacji: ponieważ nie ma komu rządzić, to szpitale znowu się zapychają, a już było tak dobrze.
                • ichi51e Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 00:03
                  No w Nimeczech jest stacjonarnie. Berlin ferie jesienne lada chwila zaczyna. W sumie takie ferie fajna sprawa - 2 tygodnie wolnego kto ma zlapac jesienne przeziebienie przechoruje kto nie - pojedzie z rodzicami rozbijac sie na rowerze/gorach i budowac odpornosc. Szkoda ze u nas takiego zwyczaju nie ma...
                  • szeptucha.z.malucha Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 11:01
                    Szkodasad
          • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:08
            triss_merigold6 napisała:

            > Cóż, daję dzieciom błogosławieństwo na emigrację jak tylko skończą 18 lat. Bard
            > zo mi przykro z tego powodu, ale nie widzę innego wyjścia, tu nie będzie lepiej
            > .
            > Geriatria właśnie załatwiła młodzieży przyszłość.

            _ No ze Ty nagle staniesz sie zwolenniczka emigracji, to w nasmielszych snach nie przypuszczalam smile
            _ a tak bardziej na erio. mysle ze teraz to totolotek. Nie przewidzisz. U mnie wlasnie powstala petycja ze strony rodzicow, aby jednak szkole zamknac. No wsciekla jestem, ale ...
            • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:13
              Ja nie jestem zwolenniczką emigracji (własnej), bo się nie nadaję. Natomiast wolę, żeby dzieci miały możliwość rozpoczęcia życia zawodowego w kraju o innym modelu rządów, oględnie mówiąc. Aha, w to, że kolejne rządy <z innych opcji> będą w jakikolwiek sposób lepsze, sprawniejsze, bardziej przyjazne nie wierzę absolutnie.
              • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:18
                Natomiast wolę, żeby dzieci miały możliwość rozpoczęcia życia zawodowego w kraju o innym modelu rządów
                _ No widzisz. Ja doszlam do tego wniosku w wieku 26. Co prawda ciezko moja sytuacje nazwac podleganiem pod jakis kraj z jakims modelem rzadow, ale fakt jest faktem, ze to jak wygladala ostatnia kampania wyborcza w PL przekonalo mnie wreszcie do wystapienia o obywatelstwo teggo dziwnego trojjezycznego kraju ... A przede wszystkim po obywatelstwo dla dzieci.
                • beaucouptrop Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:26
                  przekonalo mnie wreszcie do wystapienia o obywatelstwo teggo dziwnego trojjezycznego kraju ... A przede wszystkim po obywatelstwo dla dzieci.
                  E nie mów. Obywatelstwo tego dziwnego kraju, który przez całe lato zmuszał cię do noszenia maseczki ledwo wystawilas nos z domu i zamknął na długie miesiące rogatki miasta, w którym mieszkasz.

                  • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 15:42
                    beaucouptrop napisał(a):

                    > E nie mów. Obywatelstwo tego dziwnego kraju, który przez całe lato zmuszał cię
                    > do noszenia maseczki ledwo wystawilas nos z domu
                    _ Kurcze. Nie bylo mnie tu w wakacje. Musialas mnie z kims pomylic

                    i zamknął na długie miesiące r
                    > ogatki miasta, w którym mieszkasz.
                    _ Rogatek to nie zamkneli, ale na plaze nie wpuszczali, a nie?

                    _ A co do meritum. Najchetniej zostalabym bezpanstwowcem, ale tak sie nie da sad
                    Natomiast obecna sytuacje, kiedy w PL nie mam zadnego majatku, rodziny, nawet konta bankowego, a jednak wszystkie ID i takie tam musze tam wlasnie zalatwiac, uwazam za sztuczna. O dzieciach urodzonych w BE to juz nie wspomne ...
          • mia_mia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:15
            Wielu moich znajomych dużo wcześniej posłało dzieci do szkół poza Polską, sama mam nadzieję, że moje kiedyś podejmie taką decyzję.
            Ale pechowo w tym roku czy w Anglii czy w Stanach uczą się z domu.
            • smillla Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:29
              Ja chucham na rodzinne papiery i po maturze dziecka wyrywam do kraju przodków. Wcześniej nie mogę, bo bez dziecka się nie ruszę, a eks nie pozwoli na wywiezienie dziecka za granicę.
    • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:41
      W strefie czerwonej, w sklepach może przebywać tylko 5 osób na jedną kasę.

      Czyli w chłodną i deszczową porę należy stłoczyć ludzi przed drzwiami sklepu, co by łapali odporność.
      • agnstep Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:44
        No dokładnie - do tego dołóżmy godziny dla seniorów i robi się super... znowu trzeba będzie zakupy robić w nocy, albo wstawać o 5 rano, żeby było względnie spokojnie
      • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:44
        O ile pamiętam, ludzie się nie tłoczą, tylko stoją w dłuuuugich, bardzo rozrzedzonych kolejkach. Więc spoko.
        • agnstep Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:47
          Nie wiem czy tak spoko w taką pogodę jak ostatnio....
          • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:52
            Rząd PiS faktycznie nie ogarnia skutków własnych decyzji. To musi skończyć się masowymi zachorowaniami. Market 1000 m2 i 6 czynnych kas - w środku 30 klientów, za drzwiami 3x tyle.
            • agnstep Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:54
              No więc właśnie... Będzie ciekawie - wiosną to jeszcze przeszło bo robiło się coraz cieplej. Już widzę te kolejki w listopadzie i grudniu....
              • beata985 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:25
                Jest szansa że seniorzy zaczną korzystać ze swojego przywileju 🙄
                • kamin Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:46
                  Będę musiała prosić rodziców, żeby mi robili zakupy smile
              • ykke Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:19
                agnstep napisała:

                > No więc właśnie... Będzie ciekawie - wiosną to jeszcze przeszło bo robiło się c
                > oraz cieplej. Już widzę te kolejki w listopadzie i grudniu....
                No i wreszcie ludzie będą spędzać czas na powietrzu, bo od jesieni większość się kisi w domach, myśląc, że chłodne powietrze zabija.😁
            • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:51
              Otworza w nocy i rozciagna zakupy w czasie. Niejedna tu przed wakacjami jezdzila do sklepu kolo polnocy.
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:01
                umi napisała:

                > Otworza w nocy i rozciagna zakupy w czasie. Niejedna tu przed wakacjami jezdzil
                > a do sklepu kolo polnocy.


                Ja, na przykład. Spacerkiem, przez zieleniec, do otwartej do późna w noc Biedronki. Mało ludzi, większa swoboda.
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:22
                  doubledoublejoyandtrouble napisała:

                  > do otwartej do późna w noc Biedronki. Mało ludzi, większa swoboda.

                  a że dział z pieczywem, mięsem oraz owocami i warzywami zieje wtedy tam pustką to nie szkodzi.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:45
                    alicia033 napisała:

                    > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                    >
                    > > do otwartej do późna w noc Biedronki. Mało ludzi, większa swoboda.
                    >
                    > a że dział z pieczywem, mięsem oraz owocami i warzywami zieje wtedy tam pustką
                    > to nie szkodzi.

                    Nie szkodzi mi, owszem. NIe kupuję mięsa i pieczywa w Biedronce, nigdy. Owoce i warzywa - bynajmniej, u nas wtedy właśnie dokładali świeże.
                    >
                    >
                    >
                    >
              • conena Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:32
                umi napisała:

                > Otworza w nocy i rozciagna zakupy w czasie. Niejedna tu przed wakacjami jezdzil
                > a do sklepu kolo polnocy.


                dokładnie, a poza tym sklepów w Polsce jest chyba najwięcej na świecie, co krok biedra albo lidl, to na serio nie problem pójść do sklepu obok i tam zrobić zakupy.
                wiosną raz czekałam w kolejce do aldiego - jak mamę zawiozłam na zakupy w godzinach dla seniorów.
                • szeptucha.z.malucha Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 15:51
                  To ja jeździłam od sklepu do sklepu i wszędzie wiły się kolejki.
            • bi_scotti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:03
              droch napisał:

              > Rząd PiS faktycznie nie ogarnia skutków własnych decyzji. To musi skończyć się
              > masowymi zachorowaniami. Market 1000 m2 i 6 czynnych kas - w środku 30 klientów
              > , za drzwiami 3x tyle.

              Przed jakimi sklepami, po jakie towary sa teraz w PL takie kolejki? Seriously, czego az tak Caly Narod laknie 24/7 zeby tak w tych kolejkach ... ? 90 osob przed sklepem? Please, oh please - wrzuc zdjecie chociaz sprzed jednego sklepu i napisz co chca te tlumy kupic.
              BTW nie ma zlej pogody, czasem tylko ludzie sa nieodpowiednio ubrani. Life.
              • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:19
                bi_scotti napisała:


                > Przed jakimi sklepami, po jakie towary sa teraz w PL takie kolejki? Seriously, zego az tak Caly Narod laknie 24/7 zeby tak w tych kolejkach ... ?

                Jedzenia, łapiesz? I nie łaknie, tylko akurat jeść, nawet Polak, musi. musi. No sorry, ale bez jedzenia się nie pociągnie.
                Te durne ograniczenia były już w marcu/kwietniu i stąd wiadomo, jak będzie teraz (znaczy od poniedziałku) wyglądało.
                • bi_scotti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:33
                  To brzmi histerycznie, sorry. 90 osob stojacych caly dzien przed sklepami z zywnoscia wkladam pomiedzy opowiesci z mchu i paproci. Take a picture w poniedzialek ... tylko tak zeby bylo widac ten ogon kolejkowiczow. Moze byc nawet tylko o jednej porze dnia - show me big_grin Cheers.
                  • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:37
                    90 osob stojacych caly dzien przed sklepami z zywnoscia wkladam pomiedzy opowiesci z mchu i paproci.

                    "Cały dzień" to już sobie sama dośpiewałaś.
                  • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:37
                    nie zamierzam ci niczego pokazywać, było jak było i będzie z tego powtórka, tyle że w październikowo-listopadowej słocie a nie pod kwietniowym słońcem.
                  • grey_delphinum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:37
                    Bi, 90 osób to pewnie przesada, ale wiosną stałam w kolejce liczącej 23-24 osoby. Spędziłam przed sklepem dwie godziny, zanim weszłam. Była wiosna, dość ciepły wieczór.
                    Taka sytuacja w październiku/listopadzie na pewno da się bardziej we znaki.
                    • bi_scotti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:52
                      Jak sie czlowiek uprze, ze musi wlasnie wtedy gdy przed nim stoja 23 osoby no to nie ma przepros. Droch pisze, ze dospiewalam 24/7 - rzecz w tym, ze albo kolejka jest nonstop i nie ma przepros, trzeba stanac, albo zdarza sie, ze sa godziny bardziej popularne z wieksza iloscia osob przed sklepem/w sklepie i godziny gdy (almost) nie ma nikogo. Tzw. dorosly czlowiek jest w stanie przewidziec kiedy sklep bedzie bardziej oblegany - regardless of Covid, uwielbiam robic zakupy w duzych sklepach w czasie podlej pogody w piatek po pracy - zawsze jest pusto - wszyscy pedza do domu, bo jest paskudnie i chca sie relax. Co innego piatek po pracy gdy jest piekny, sloneczny dzien -wtedy definitely nie nalezy nawet myslec o shopping, bo w imie czego konczyc w tlumie? Ergo, nie ma powodow do histerii - w kolejkach stoi sie na wlasne zyczenie. Nikt nie umrze w PL z glodu jezeli chocby i dzien-dwa nie kupi mleka czy miesa - nie przesadzajmy. Tu dopiero co byl watek o zapasach big_grin Mozna sie umartwiac na wlasne zyczenie ale to zdecycydowanie nie jest mus. Life.
                      • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:01
                        Ergo, nie ma powodow do histerii - w kolejkach stoi sie na wlasne zyczenie.

                        Windows prawda. W kolejce stoi się na życzenie goverment. Nie każdy ma możliwość śledzenia komunikatów radiowych, że do marketu pod domem jest line na 30 osób, ale 3 districts dalej tylko na 15.
                        A zresztą, śmierć from pneumonia jest bardziej prozaiczna od COVID-19?
                      • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:02
                        tzw. dorosły człowiek przede wszystkim pracuje. Najczęściej w godzinach w których pracuje większość tzw. dorosłych ludzi. Ogarniasz zwiazany z tym ciąg dalszy czy trzeba ci jeszcze dalej wytłumaczyć jak krowie na miedzy?


                      • runny.babbit Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:03
                        Zwłaszcza jak pracujesz w tych samych godzinach co większość to możesz sobie kombinować. Może napisz wprost, stoimy w kolejkach bo lubimy albo jacyś głupi jesteśmy,bo mogłabym rzucić pracę żeby sobie zrobić zakupy albo wstawać o 5.30, co tam.
                        • bi_scotti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:05
                          runny.babbit napisał(a):

                          > Może napisz wprost, stoimy w kolejkach bo lubimy

                          Przez grzecznosc nie przecze. Life.
                      • grey_delphinum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:58
                        Bi, jak Cię lubię - pitolisz jak potłuczona.
                        Skoro stałam, to widocznie musiałam. Nie ogarniasz?
                      • black.emma Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:56
                        Wyobraź sobie, że niektóre godziny są niepopularne bo... ludzie wówczas pracują smile
                      • memphis90 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:00
                        >Jak sie czlowiek uprze, ze musi >wlasnie wtedy gdy przed nim stoja >23 osoby
                        W innych godzinach człowiek pracuje albo człowiek nie jest seniorem, więc nie wolno mu robić zakupów uncertain Sądzisz, że dla przyjemności stalam w gigant kolejkach?
                      • memphis90 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:02
                        >uwielbiam robic zakupy w duzych >sklepach w czasie podlej pogody w >piatek po pracy - zawsze jest pusto
                        No patrz, a u mnie w piątek po pracy zawsze tłumy!
                  • runny.babbit Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:49
                    Nie cały dzień a na przykład " tylko" dwie godziny na zimnie, jak na wiosnę. Możemy już complain czy not yet?
                  • kamin Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:49
                    Przed Wielkanocą stał godzinę przed sklepem. Fakt, 90 osób tam nie było.
                    • molik28 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:04
                      OMG. To chyba czas najwyższy karpia zamwiać smile
                    • arwena_11 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 13:22
                      Tak, w 3 sklepach obok kolejki. Pojechałam 5 ulic dalej i pusto - bez problemu zrobiłam zakupy.

                      A i wszyscy ci co w tamtych kolejkach stali - przyjechali samochodami.
              • memphis90 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 07:58
                >Przed jakimi sklepami,
                Przed każdym.

                >po jakie towary sa teraz w PL takie >kolejk
                Po podstawowe produkty

                >zego az tak Caly Narod laknie 24/7
                Zwyczajnie - JEDZENIA.

                Oczywoscie na razie był spokój, ale na wiosnę czekało się godzinę w kolejce, żeby wejść po spożywkę....

                >BTW nie ma zlej pogody, czasem >tylko ludzie sa nieodpowiednio >ubrani
                I na okolicznosc zakupów mam kupić kombinezon alpinisty, bo zaczyna piz....zimnem i deszczem?
                • beata985 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 11:10
                  Są/będą kolejki, bo normalnie ci ludzie rozeszli by się po sklepie w poszukiwaniu produktów i co jakiś czas podchodzili by do kasy, teraz wpuścić więcej nie wolno więc jeżeli ktoś ma dużo zakupów do zrobienia to zatrzyma przed sklepem 2-3 osoby które w tym czasie kiedy on zapełnia wózek już by zapłacili i odeszli.
      • myelegans Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:55
        droch napisał:

        > [i]W strefie czerwonej, w sklepach może przebywać tylko 5 osób na jedną kasę.[/
        > i]
        >
        > Czyli w chłodną i deszczową porę należy stłoczyć ludzi przed drzwiami sklepu, c
        > o by łapali odporność.

        zawsze mozesz sobie zrobic zakupy on-line z dostawa, albo zamowic do e-koszyka i zglosic sie po odbior w sklepie juz spakowane
        • czekoladazkremem Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:59
          Tiaaa, bo każdy ma taką możliwość, zwłaszcza, jak się mieszka w mazowieckim na zadupiu.
        • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:59
          zawsze mozesz sobie zrobic zakupy on-line z dostaw

          W marcu i kwietniu też była taka możliwość, z dowozem za 7-10 dni. Teraz niby będzie lepiej? W międzyczasie TESCO padło, przypominam, jakby ktoś nie wiedział.
          • agnstep Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:01
            To też właśnie... a ponieważ Tesco już u mnie nie ma, to nie ma też zakupów spożywczych online.
            • arwena_11 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 13:24
              a L'eclerc, Selgros, Macro? Chyba jeszcze Frisco dostarcza jeśli się nie mylę
          • georgia.guidestones Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:17
            w Warszawie w krytycznym momencie byly 2-3 tyg oczekiwania na dostawe (tesco, auchan, frisco)
            • berdebul Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:05
              W tym krytycznym okresie zamawiałam i miałam za 2-3 dni, bo ludzie zwalniali terminy/frisco odrzucało nowe.
          • nimaletko Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:03
            7-10 dni? To luksus. Jak próbowałam zamówić wiosną, najbliższy termin dostawy był za 4 (!) tygodnie.
        • dziennikaktywnosci Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:03
          myelegans napisała:

          > droch napisał:
          >
          > > [i]W strefie czerwonej, w sklepach może przebywać tylko 5 osób na jedną k
          > asę.[/
          > > i]
          > >
          > > Czyli w chłodną i deszczową porę należy stłoczyć ludzi przed drzwiami skl
          > epu, c
          > > o by łapali odporność.
          >
          > zawsze mozesz sobie zrobic zakupy on-line z dostawa, albo zamowic do e-koszyka
          > i zglosic sie po odbior w sklepie juz spakowane

          Szukam tej opcji namiętnie od wielu miesięcy. Niestety tam gdzie mieszkam, nie.ma takiej opcji.
        • kamin Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:31
          Oczywiście. W marcu Tesko miało terminy realizacji 3 tygodniowe a i tak potrafili dzień przed wyczekany terminem anulować dostawę. Od lat robiłam większość zakupów on line, lockdown zmusił mnie do osobistego odwiedzania sklepów z niespotykaną dotąd częstotliwością.
        • jusytka Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:13
          W mniejszych miastach nie kupisz spożywki online, a poza tym takie zakupy są duzo droższe. Wystarczy wybrać się do sklepu przed zamknieciem, wtedy jest już pusto.
          • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:39
            Niestety, często również na półkach...
    • lukrecja46 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:43
      W żółtej też nauczanie hybrydowe. Podstawówki uczą się póki co normalnym trybem.
      • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:45
        Dlaczego "też"?
        • lukrecja46 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:01
          Bo dziewczyny pisały o czerwonej strefie. Dlatego w żółtej też.
          • nimaletko Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:07
            Ale w czerwonej całkowicie zdalne, nie hybrydowe. Więc nie "też". smile
    • dziennikaktywnosci Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:43
      Od kiedy? Bo nie mogę obejrzeć.
      • malia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:47
        Od poniedziałku chyba
        • esperantza Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:49
          Wszystkie ograniczenia wchodzą od 17/10 wiec szkoły od poniedziałku
      • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:54
        dziennikaktywnosci napisał(a):

        > Od kiedy? Bo nie mogę obejrzeć.


        od 17 pazdziernika.
    • kaskaz1 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:49
      Od poniedziałku. Zakaz wesel, kościoły chyba normalnie.
      • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:54
        1 osoba na 4m2....a siłownie zamknięte. Bardzo ciekawe podejscie.
        • stephanie.plum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:07
          w kościele mniej sapiesz, bo ćwiczysz wolniej: tylko kilka razy wstajesz, siadasz, klękasz, wymachy ręką...
          to i wirusami daleko nie naziejesz.
          wszystko logicznie.
          :~/
          • beata985 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:21
            🤦‍♀️
            🤣🤣🤣🤣
            Boskie 🙊
          • myelegans Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:40
            stephanie.plum napisała:

            > w kościele mniej sapiesz, bo ćwiczysz wolniej: tylko kilka razy wstajesz, siada
            > sz, klękasz, wymachy ręką...
            > to i wirusami daleko nie naziejesz.
            > wszystko logicznie.
            > :~/


            :d :d big_grin

            dzieki za humor dnia
          • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:48
            Kosciół nie wzmacnia twojego zdrowia fizycznego, nie podnosci odporności. Przypominam ze otyłośc bardzo źle wpływa na stan chorych na Covid. Moje dziecko nie bedzie mogło chodzić na basen ale wszystkie okoliczne emrrytki ochoczo polecą na niedzielną msze...
            • stephanie.plum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:01
              wiadomo, emerytki latają.
              • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:10
                wiadomo
            • bi_scotti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:09
              hanusinamama napisała:

              > Kosciół nie wzmacnia twojego zdrowia fizycznego, nie podnosci odporności. Przyp
              > ominam ze otyłośc bardzo źle wpływa na stan chorych na Covid.

              Well, nie wiem jaki jest tracing przypadkow z kosciolow ale TU masz story ze spinning studio - moze i zapobiegli otylosci ale Covid sobie poszalal uncertain Life.
              • berdebul Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:53
                W Polsce jest imponująca liczba przypadków z kościołów. Wiosna również była.
            • milka_milka Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:11
              Właśnie ten basen mnie ostro wkurzył. Tym bardziej, że ostatnio pisali, że w wysokiej wilgotności wirus słabo przeżywa. A w oparach chloru jeszcze słabiej.
    • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:55
      Szlag, od soboty wkraczamy do czerwonej....
    • jagoda2 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:57
      Wreszcie.
    • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 17:59
      To pozamiatane. Geriatria właśnie załatwiła młodzieży przyszłość.
      • czekoladazkremem Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:00
        Dla tego świata i tak już nie ma przyszłości.
        • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:03
          to idż i się już zakop, zamiast tu jeszcze smrodzić.
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:05
          Torebkę foliową na głowę w takim razie, zalecam.
          • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:17
            Sorry, ale nie moge sie powstrzymac. Na wszelkie histerie tez jest zalecana, dmuchanie w torbe pomaga sie uspokoic wink
      • rozwiane_marzenie Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:05
        Już nie dramatyzuj, bo histeria "zamknięcia" przysłania Ci od dłuższego czasu normalne funkcjonowanie. I widzisz, spełniło się twoje czarnowidztwo - nauczanie zdalne wraca.
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:09
          Akurat ja miałam nadzieję, że nie wróci nauczanie zdalne.
      • nutella_fan Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:06
        Niestety.
      • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:13
        Wez sie moze wreszcie jakos ogarnij. Juz zaczeli umierac mlodzi, zdrowi i bez chorob wspolistniejacych. Za chwile przy takim wzroscie zachorowac sz.lg bedzie trafial nawet tych bez covida, bo szpitale nie wydola. Moze wreszcie przejrzysz na oczy i dodasz dwa do dwoch, ze zagrozony jest kazdy i jesli wszyscy beda patrzyli tylko na czubek wlasnego nosa, to za chwile z wiekszosci nie bedzie co zbierac?
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:15
          Juz zaczeli umierac mlodzi, zdrowi i bez chorob wspolistniejacych. To znaczy ile konkretnie takich osób było, kilkanaście? kilkadziesiąt?
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:17
            triss_merigold6 napisała:

            > Juz zaczeli umierac mlodzi, zdrowi i bez chorob wspolistniejacych. To z
            > naczy ile konkretnie takich osób było, kilkanaście? kilkadziesiąt?

            Przedstawię Ci to inaczej, tak, żebyś zrozumiała. U większości młodzieży szkolnej zdalne nauczanie nie będzie skutkować złamaniem życiorysu/nagłym otępieniem/PTSD. U Twoich i kilkunastu (kilkudziesięciu?) innych - będzie. Cóż, koszta. Jestem gotowa na poświęcenie ich, tak samo, jak Ty jesteś gotowa na poświęcenie starszych osób z mojej rodziny, w imię dobrostanu swoich bombelków. Trudno się mówi wink
            • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:18
              U większości młodzieży szkolnej zdalne nauczanie nie będzie skutkować złamaniem życiorysu/nagłym otępieniem/PTSD.

              psychiatria dziecięca jest innego zdania
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:21
                triss_merigold6 napisała:

                > U większości młodzieży szkolnej zdalne nauczanie nie będzie skutkować złama
                > niem życiorysu/nagłym otępieniem/PTSD.

                >
                > psychiatria dziecięca jest innego zdania

                Nie mogę się powstrzymać - a czytałaś, jakiego zdania jest psychiatria na temat uporczywego fiksowania się na temacie i nieumiejętności dostosowania się do warunków, na które nie masz wpływu? wink
                • araceli Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:24
                  doubledoublejoyandtrouble napisała:
                  > Nie mogę się powstrzymać - a czytałaś, jakiego zdania jest psychiatria na temat
                  > uporczywego fiksowania się na temacie i nieumiejętności dostosowania się do wa
                  > runków, na które nie masz wpływu? wink

                  Dziubuś Triss ponoć marzy o karierze pilota wojskowego ale nauczanie zdalne łamie mu psychikę...
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:58
                    araceli napisała:


                    >
                    > Dziubuś Triss ponoć marzy o karierze pilota wojskowego ale nauczanie zdalne łam
                    > ie mu psychikę...
                    >

                    Na miejscu tego nieszczęsnego dziecka też wiałabym od matki lądem, wodą, a zwłaszcza powietrzem, więc jest szansa, że determinacja przeważy kłody rzucane pod nogi przez los wink
                    >
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:25
                  doubledoublejoyandtrouble napisała:

                  > a czytałaś, jakiego zdania jest psychiatria na tema uporczywego fiksowania się na temacie i nieumiejętności dostosowania się do warunków, na które nie masz wpływu? wink

                  owszem. Wywołują traumę i depresję.

                  • asiairma Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:57
                    Jeśli nauka zdalna powoduje u niego trwałe zmiany w psychice, bo tym jest trauma i do tego jest dzieciak tak podatny na depresję to może pomyślcie wspólnie nad innym zawodem? Florysta, muzykoterapeuta czy architekt wnętrz na przykład.
                    • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:09
                      asiairma napisała:

                      > Jeśli nauka zdalna powoduje u niego trwałe zmiany w psychice, bo tym jest trauma i do tego jest dzieciak tak podatny na depresję to może pomyślcie wspólnie nad innym zawodem? Florysta, muzykoterapeuta czy architekt wnętrz na przykład.

                      poprosiłabym o coś w temacie no ale właśnie pokazałaś, że w twoim przypadku to bylaby kompletna strata klawiatury i czasu.
              • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:21
                Psychiatria dziecieca i tak lezy i kwiczy, od wzrostu zachorowan na covid nie przybedzie psychiatrow ktorych i tak brakuje., wrecz przeciwnie.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:25
                  umi napisała:

                  > Psychiatria dziecieca i tak lezy i kwiczy, od wzrostu zachorowan na covid nie p
                  > rzybedzie psychiatrow ktorych i tak brakuje., wrecz przeciwnie.

                  Miałam na końcach paluszków coś o tym, żeby nie wycierała sobie buzi dramatem nieletnich pacjentów, bo ten akurat temat jest w fazie ISTOTNIE tragicznej i manipulacje kwestią (a raczej próby manipulacji) są niżej dna, ale halo, to Triss, Królowa Empatii i Rozsądku.
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:11
                  umi napisała:

                  > Psychiatria dziecieca i tak lezy i kwiczy, od wzrostu zachorowan na covid nie przybedzie psychiatrow ktorych i tak brakuje.,

                  psychiatrów nie ale potrzebujących pomocy psychiatrycznej jak najbardziej.
                  A głupia umi się z tego cieszy...
                  • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:18
                    Pomocy psychologicznej/psychiatrycznej cale rzesze dzieci i młodziezy potrzebowały dłuuuuuugo przed covidem i w czasach, gdy o lekcjach zdalnych nikt nie słyszał./
                    Są to tabuny rozpuszczonych i wychowanych bezstresowo, dla których spotkanie z rzeczywistością ( czasem brutalną) powoduje traumę.
                    Nieprzystosowani społecznie.
                    Zaniedbani rodzinnie i środowiskowo.
                    Z rodzin alkoholików i narkomanów.
                    Z rodzin rodziców zapracowanych i olewających potomstwo. itd.
                    • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:22
                      no i co w związku z tym chcesz powiedzieć lwica?
                      Bo chyba nie to, że ci, u których potrzebę pomocy psychiatycznej wyzwolił covid są jej niewarci?
                    • runny.babbit Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:28
                      Dawni nie czytałam czegoś tak wstrętnego, czyli wg ciebie choroby psychiczne to domena rozpuszczonych bachorów lub patologii społecznej? Rzyg!
                      • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:19
                        Przeciez cala liste wariantow wymienila. Serio uwazasz, ze kazda choroba psychiczna bierze sie do glifosatu? Czesc pewie tak, ale najprostrza przyczyna tego typu schorzen jest cos nie halo w zyciu. Moga byc rodzice zaniedbujacy a moze byc drugi biegun. Wychuchanie dziubdziusia konczy sie tym, ze rozpacza kiedy nie moze isc do szkoly.
                        BTW, skad te dziubdziusie wycigacie, to nie wiem. Mnie chyba jakies nienormalne otaczaja, bo nie chca tesknic za szkola i jak dzikie wypatrywaly zdalnego. I nie pisze tu o umisiatkach, wiec nie mozna zwalic na moje geny.
                      • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:15
                        Czytaj ze zrozumieniem i nie manipuluj.
                        Gdzie- zacytuj- napisałam, że CHOROBY psychiczne są domena rozpuszczonych bachorów? Gdzież?
                        Natomiast napisałam i się pod tym podpisuję, że POMOCY PSYCHOLOGICZNEJ?PSYCHIATRYCZNEJ ( a to mila moja nie jest tożsame z chorobą psychiczną) wymagają rozpuszczone i wychowane bezstresowo dzieci, którym zmiata sie pyłek spod nóg i które reaguja stresem/histerią na każde niepowodzenie.
                        Pomocy psychologicznej/psychiatrycznej wymagają osoby nieprzystosowane spolecznie, które nie potrafią poradzić sobie z jakimikolwiek poroblemami, bo wszystko za nie załatwiano i wychowywano w szklanej bańce.
                        Wymagają także dzieci zaniedbywane przez rodziców. Co nie oznacza, że są chore psychicznie. Wystarczy, że rodzice mają własne sprawy, własne interesy, nowego współmałzonka itd, którym poswięcają więcej czasu niż dziecku.
                        A słyszałaś o DDA i pomocy dla tych osób. Pomocy psychatry i psychologa?
                        Tak więc rzyg jest, ale w twoim kierunku.
                  • umi [...] 15.10.20, 23:20
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • igge Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:04
                Tobie pozwolić wypowiadać się o psychiatrii to jak dać małpie brzytwę, sorry.
              • samawsnach Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:01
                "psychiatria dziecięca jest innego zdania" Nie przegadasz. Nawet rosnące wskaźniki samobójstw nie przemówią. O statystykach na oddziałach psychiatrycznych nie ma co wspominać, bo zamknięte. Paragraf 22 XXI wieku. Byłoby zabawne, gdyby nie to, że tragicznie prawdziwe.
            • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:20
              Nikt nikogo nie bedzie poswiecal. Zrobia normalne zdalne i tyle. Triss ma faktycznie jakies PTSD, moze dzieci Jej dopiekly przed wakacjami. Niech zacznie oddychac i nie swiruje. Problemy to sie zaczna jak ludzie beda umierac na wyrostki i zawaly, bo nie bedzie nikogo nie tylko do przyjecia ich w szpitalu, ale nawet obsadzenia karetek uncertain
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:22
                umi napisała:

                > Nikt nikogo nie bedzie poswiecal. Zrobia normalne zdalne i tyle. Triss ma fakty
                > cznie jakies PTSD, moze dzieci Jej dopiekly przed wakacjami. Niech zacznie oddy
                > chac i nie swiruje. Problemy to sie zaczna jak ludzie beda umierac na wyrostki
                > i zawaly, bo nie bedzie nikogo nie tylko do przyjecia ich w szpitalu, ale nawet
                > obsadzenia karetek uncertain

                Ja o tym wiem, przeszłam zdalne, mam dość dobre pojęcie o stanie wiedzy i stanie psychicznym moich dzieci, ale przecież osobie z obsesją musisz tłumaczyć odnosząc się do jej obsesji, inaczej nawet nie zrozumie, że mówisz do niej.
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:20
                  doubledoublejoyandtrouble napisała:


                  > ale przecież osobie z obsesją musisz tłumaczyć odnosząc się do jej obsesji, inaczej nawet nie zrozumie, że mówisz do niej.

                  próbujecie tu jechać po triss ale postawię diamenty przeciwko orzechom, że ani triss ani jej dzieci żadnego problemu z maseczkami i lockdownem akurat nie mają. Triss użyła po prostu przenośni, którą niektóre tu wzięły na serio.
                  Natomiast ostatnio jedna z bardzo lubianych tu forumek pisała o nieciekawym stanie psychicznym córki związanym z poprzednim zamknięciem i kwarantanną, która imsię niedawno trafiła.
                  Więc proponowalabym jednak może odrobinę wziąć na wstrzymanie i pomyśleć, bo usiłując jeździć po triss, po której to, co wypisujecie, spłynie jak po kaczce, rykoszetem dowalacie osobom z rzeczywistymi problemami.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:26
                    alicia033 napisała:

                    >
                    > próbujecie tu jechać po triss

                    Nie próbujemy. Sama się podkładała, wielokrotnie.

                    ale postawię diamenty przeciwko orzechom, że ani
                    > triss ani jej dzieci żadnego problemu z maseczkami i lockdownem akurat nie mają

                    Stawiaj. Z tego co pisze - wynika, że ma ogromny problem.
                    > . Triss użyła po prostu przenośni, którą niektóre tu wzięły na serio.

                    ZLITUJ SIĘ smile)))
                    > Natomiast ostatnio jedna z bardzo lubianych tu forumek pisała o nieciekawym sta
                    > nie psychicznym córki związanym z poprzednim zamknięciem i kwarantanną, która i
                    > msię niedawno trafiła.

                    Ok, to ja napiszę o nieciekawym stanie psychicznym moich dzieci, związanym z myślą o przedwczesnej smierci ich rodzicow i dziadkow. Też bedzie jedna forumka.
                    > Więc proponowalabym jednak może odrobinę wziąć na wstrzymanie i pomyśleć, bo us
                    > iłując jeździć po triss,

                    Nie, dzięki. Triss nie brała. Ja też nie wezmę. Reszta wedle woli. Ale Ty, oczywiście, na wstrzymanie możesz wziąć, nie ma zakazu.


                    po której to, co wypisujecie, spłynie jak po kaczce,

                    Skoro spłynie, to cały, szarpiący serce wywód o dowalaniu jej - możesz przekierować na kosz. Gdyż nie ma dowalania, skoro adresat ma to gdzieś wink
                    r
                    > ykoszetem dowalacie osobom z rzeczywistymi problemami.

                    Triss dowala osobom z PTSD, podpinając sie pod ich rzeczywiste problemy. Dowala osobom, które boją się o narażonych członków rodziny. Tu mi łezka leci w związku z tym. Pozdrawiam wink
                    >
                  • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:47
                    Nie chodzi o to, zeby jechac po Triss tylko o to, co jest w tych wpisach. Od tesknoty za cala klasa nie umrze sie tak szybko jak kiedy Ci po wypadku nie bedzie mial kto udzielic pomocy. Triss krzyczy, zeby tych z wypadku olac, bo wazniejsze czyjes dobre samopoczucie. No jest wazne, ale nie wazniejsze niz zycie ludzkie. I wychowywanie dziecka w takim przeswiadczeniu to krzywdzenie go na starcie. Gdyz albowiem ludzie sa spoleczni. I trzeba umiec zyc w spoleczenstwie, czyli np. nie byc skrajnym egoista. Jak sie jest to sie zostaje samemu. Jak ta antylopa na prerii. I wowczas bez stada, predzej czy pozniej, zzera ja lew... Tak wiec walczymy z wpisami w stylu "moje po trupach". Gdyz nikt na tym nie korzysta, ten co szedl po trupach tez skonczy jako trup. Nawet kot indywidualista chetnie sie podczepia do ludzkiego stada, a co dopiero stadni ludzie. Takie podejscie zle i hooyowe jest.
              • ophelia78 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:25
                Nir ma czegoś takiego jak "normalne zdalne". Zdalne nauczanie nie jest normalne!
                • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:30
                  Umieranie na nieopanowanego wirusa jest jeszcze bardziej nienormalne. Bez szkoly stacjonarnej da sie przezyc. Jakos sobie poradzicie bez mozliwosci przyspieszonego dostania sie na tamten swiat suspicious
                  • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:49
                    Umieranie na nieopanowanego wirusa jest jeszcze bardziej nienormalne.

                    wręcz przeciwnie, to było dość typowe w historii ludzkości
                    • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:02
                      Jaskiniowcow. I w sredniowieczu.
                      Obecnie mamy XXI wiek. Wiemy juz, ze woda z mydlem nie szkodzi, ze warto przestrzegac higieny... i ze nie trzeba umierac na choroby, mozna sie chronic i nie umierac.
                      • gulcia77 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:37
                        Hiszpanka czy Hong Kong zdarzyły się w średniowieczu??? Jak już chcesz komuś dowalić, to zrób to chociaż z sensem...
                        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:43
                          Współcześnie ponadto zdarzały (I zdarzają się) epidemie: cholery, malarii, Zika, odry, Ebola, ospa prawdziwa też się zdarza w dzikich krajach. Za epidemię przez WHO została uznana cukrzyca.
                          • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:24
                            Cholera - jest możliwość podania doustnej szczepionki Dukoral), jest to też choroba bakteryjna ( przecinkowiec cholery) i leczy się antybiotykami.
                            Malaria - są leki przeciwmalaryczne ( chlorochina), ponadto występuje na dość ograniczonym obszarze a nie całym świecie.
                            Odra - jest bardzo skuteczne szczepienie.
                            Ospa prawdziwa- też jest możliwość szczepienia ( skutecznego). Z tego co pamietam około 40 lat temu została całkowicie zwalczona.
                            A o jakich to krajach dzikich piszesz? Może czegos nie wiem.
                            Cukrzyca - jest całkiem sporo skutecznych leków
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:04
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Umieranie na nieopanowanego wirusa jest jeszcze bardziej nienormalne.
                      >
                      > wręcz przeciwnie, to było dość typowe w historii ludzkości

                      Traumy całego pokolenia i dzieci cierpiące za zaniedbania rodziców - też. Proponuję się pogodzić wink
              • dziennikaktywnosci Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:36
                umi napisała:

                > Nikt nikogo nie bedzie poswiecal. Zrobia normalne zdalne i tyle. Triss ma fakty
                > cznie jakies PTSD, moze dzieci Jej dopiekly przed wakacjami. Niech zacznie oddy
                > chac i nie swiruje. Problemy to sie zaczna jak ludzie beda umierac na wyrostki
                > i zawaly, bo nie bedzie nikogo nie tylko do przyjecia ich w szpitalu, ale nawet
                > obsadzenia karetek uncertain


                Tylko, że przejście na nauczanie zdalne nie rozwiąże problemu. Ludzie.beda umierać na wyrostki i zawały.
                Czy we Włoszech zamknięcie szkół coś pomogło?

                W tej pierwszej fazie? Nic.
                • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:42
                  A kim chcesz zastapic lekarzy i ratownikow ktorzy pozarazaja sie covidem? Nawet jesli szpitali nie zamkna i lekarze nie beda swirowac, do naglych przypadkow muysi ktos jezdzic, nie kazdy sie przywiezie sam. Jak myslisz, ile pociagna ratownicy przy tak drastycznym skoku zachorowan?
                • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:32
                  Błąd- "wyrostek" to tzw ostry brzuch i jest to wskazanie do ostrej a nie planowej operacji. Zawał też nie jest do odesłania tylko interwencji w pracowni kardiologii inwazyjnej. Więc pudło.
                  • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:47
                    lwica_24 napisała:

                    > Błąd- "wyrostek" to tzw ostry brzuch i jest to wskazanie do ostrej a nie planowej operacji.

                    aha, idź powiedz to rodzinie Andrzeja Admiaka.
                    • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:14
                      Z tego co przeczytałam zmarł w wyniku komplikacji po zapaleniu wyrostka robaczkowego. Człowiek miał 60 lat, za wczesnie zeby umierać, ale takie rzeczy się, niestety, zdarzają.
                      • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:28
                        lwica_24 napisała:

                        > ale takie rzeczy się, niestety, zdarzają.

                        a teraz ogarnij sobie własne posty powyżej, bo jemu "zdarzyło się" akurat w związku z tym, że placówki ochrony zdrowia zamkneły się "bo covid".
                        Ogarnij i przestań bredzić, że "ostry brzuch" to stan ratowania życia i ewentualne zakażeniem covidem się nie w takim przypadku nie liczy, bo przypadek Andrzeja Adamiaka jest realnym dowodem na to, że BZDURY piszesz.
              • koko8 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:36
                umi napisała:
                Zrobia normalne zdalne i tyle.

                Nauczanie zdalne nie jest normalne, to są jakieś ruchy pozorowane, które mają uspokoić lud.
                To produkcja rzeszy matołów.
                • igge Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:13
                  Produkcja rzeszy matołówwink ?
                  Dziękiwink . Dziś dziecko miało pierwsze zdalne zajęcia na studiach. Wolałaby i my wolelibyśmy stacjonarnie ale cóż, życie.
                  Przynajmniej wozić w tę i we wtę nie muszę, dobre i tosad
                  I podobały jej się bardzo te pierwsze kilka zajęć. Cieszę się bardzo, że nawet zdalne studia to fun i są ciekawe.
                  • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:16
                    igge napisał:

                    > Produkcja rzeszy matołówwink ?
                    > Dziękiwink . Dziś dziecko miało pierwsze zdalne zajęcia na studiach.

                    Ogarnij sie. na studiach to nie dziecko. Jest w stanie zakumac wszystko zdalnie.
                    A teraz proponujemy kazac ogarnac wyklad 8-latkowi ...
                    • szeera Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:42
                      "A teraz proponujemy kazac ogarnac wyklad 8-latkowi ."

                      Jeśli ktoś robi 8-latkowi wykład, niezależnie czy przez zooma czy na żywo, to nie powinien uczyć 8-latków. Da się dobrze uczyć zdalnie, oczywiście gdy dzieci mają odpowiedni sprzęt (komputer i internat).
            • rozwiane_marzenie Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:27
              100/100. Dobrze piszesz double.
              • molik28 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:41
                A może trzeba zacząć szukać pozytywów tej sytuacji, a nie tylko fiksować się na negatywach. Mamy pandemię, na którą nie mamy wpływu. Nikt nas i dzieci nie zamyka na zawsze. Mamy 21 wiek, internet. Zamiast się fiksować na negatywach możemy pokazać dzieciom jak mądrze wykorzystać czas, niech się uczą samodyscypliny, samodzielności. Jeżeli możemy pracować i uczyć się zdalnie to zróbmy to. Zostawmy przestrzeń dla tych co muszą do pracy jeździć. W końcu kiedyś normalność wróci i najważniejsze: żebyśmy doczekali jej w jak największum gronie.
                • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:43
                  Bardzo madry wpis. 100/100
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:50
                  molik28 napisała:

                  > A może trzeba zacząć szukać pozytywów tej sytuacji, a nie tylko fiksować się na
                  > negatywach. Mamy pandemię, na którą nie mamy wpływu. Nikt nas i dzieci nie za
                  > myka na zawsze. Mamy 21 wiek, internet. Zamiast się fiksować na negatywach może
                  > my pokazać dzieciom jak mądrze wykorzystać czas, niech się uczą samodyscypliny,
                  > samodzielności. Jeżeli możemy pracować i uczyć się zdalnie to zróbmy to. Zosta
                  > wmy przestrzeń dla tych co muszą do pracy jeździć. W końcu kiedyś normalność wr
                  > óci i najważniejsze: żebyśmy doczekali jej w jak największum gronie.

                  Ooo, to to. Mała lekcja zachowań społecznych, bo i tak będą w tym społeczeństwie funkcjonować. Lekcja samodzielnosci. Nauki, owszem, innymi sposobami niż dotychczas. Tak bywa. Swiat sie zmienia i za życia naszych dzieci zmieni sie jeszcze wiele razy, o ile bedzie istniał wink Aż mi lepiej, jak czytam takie rozsądne podejście po histeriach o zmarnowanym pokoleniu,
                • alicia033 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:29
                  molik28 napisała:

                  > A może trzeba zacząć szukać pozytywów tej sytuacji,

                  nie ma pozytywów tej sytuacji.
                  W imię skazanej na niepowodzenie próby uniknięcia marginalnej w ogólnych statystykach liczby zgonów ruinuje się ekonomiczne i społeczne życie milionom.
                  • molik28 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:07
                    Nie, no to kuźwa, w łeb sobie strzelmy. Na pewno się od tego nam lepiej zrobi. A naszym dzieciom w szczególności.
                  • 71tosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:04
                    a co proponujesz?
                    By osiagnac heard immunity (pod warunkiem ze wirus nie bedzie znacznie mutowal) musialoby by przechorowalo 30 mln Polakow, z tego 1,5 ml wymagaloby hospitalizacji a 300tys by umarlo? Lepiej zamknac szkoly czy szpitale?
                    • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:05
                      Przywyknąć, że wirus będzie jak wirusy grypy, co roku i że żadnej zbiorowej odporności nie da się osiagnąć.
                      • 71tosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:17
                        to zcznij przywykac do tego ze nie bedziesz miec pomocy ze strony sluzby zdrowia gdy np twoje dziecko zlamie noge. Bo to dosc realna perspektywa.
                        ps hear immunity nie osiagnieto do tej pory w zadnej epidemii, ale nic nie robiac mamy pewna szanse ze tym razem sie uda. Oczywiscie za cene bardzo wielu ofiar i to nie beda tylko staruszkowie.
                    • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:22
                      Lepiej zamknac szkoly czy szpitale?

                      Sądzę, że dziś zamkniemy szkoły, a szpitali i tak nie damy rady uratować.
                      • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:35
                        Nie damy uratowac jak sie nic kompletnie nie zrobi. Wtedy ze zwyklym zacieciem bedzie ludzi trafial sz.lg, bo przypominam, ze surowice przeciwtezcowa tez musi miec kto podac.
                • gulcia77 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:41
                  Problem polega na tym, że uczenie dyscypliny i samodzielności przez ostatnie lata było niemodne. A robienie tego teraz może skutkować paskudnie.
            • ola5488 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:48
              doubledoublejoyandtrouble napisała:

              > Przedstawię Ci to inaczej, tak, żebyś zrozumiała. U większości młodzieży szkol
              > nej zdalne nauczanie nie będzie skutkować złamaniem życiorysu/nagłym otępieniem
              > /PTSD. U Twoich i kilkunastu (kilkudziesięciu?) innych - będzie. Cóż, koszta.
              > Jestem gotowa na poświęcenie ich, tak samo, jak Ty jesteś gotowa na poświęcenie
              > starszych osób z mojej rodziny, w imię dobrostanu swoich bombelków. Trudno się
              > mówi wink

              Dobrze napisane. To warto wklejać pod każdym histerycznym postem o zmarnowanej młodości wink
          • jagoda2 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:40
            Ale Ty jesteś porąbana, kobieto. Kobieto?!
        • black.emma Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:59
          umi napisała:

          Moze wreszcie przejrzysz
          > na oczy i dodasz dwa do dwoch, ze zagrozony jest kazdy i jesli wszyscy beda pa
          > trzyli tylko na czubek wlasnego nosa, to za chwile z wiekszosci nie bedzie co z
          > bierac?
          Mogłabyś to powiedzieć księżom?
          • nickbezznaczenia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:01
            A dlaczego umi ma to mówić?
          • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:01
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26402082,wspolne-zdjecie-bez-maseczek-i-kolejni-zakazeni-biskupi-lacznie.html#do_w=46&do_v=58&do_a=286&s=BoxNewsImg7proszę
          • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:29
            Ale co? Koscioly sa wielkie i piz.ga tam. W 90% w jakich bylam, byl przeciag. Nie sadze, zeby sie tam rownie latwo zarazalo co w szkole. Chyba, ze zlapac zapalenie uszu. Plus chyba ludzie maja tam maseczki (w sumie nie wiem, ale tak mi sie wydaje) i nie sa dluzej niz godzine. Dystans tez (chyba, tak kojarze z mediow) jakis maja. Wiec nawet jak ktos pojdzie, mniejsza szansa ze cos przywlecze.
            A jesli chodzi o zloty staruszkow na purpurowo, to ich wybor. Chca, niech ryzykuja. Dokladnie tak jak pani wiesia 80+. I jedno i drugie jak trzepnie, to raczej nie wstanie. Za wielu ludziom dalej tego nie zaniesie.
            • bajgla Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:46
              Fioletowi staruszkowie pewnie mają pierwszeństwo do respiratorów itp.
    • stephanie.plum Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:06
      oczom nie wierzę: nie ma mnie w czerwonej strefie!!!
      • anika772 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 09:28
        stephanie.plum napisała:

        > oczom nie wierzę: nie ma mnie w czerwonej strefie!!!
        >
        Mnie też tam nie ma, ale łudźmy się doga Stefanio, to kwestia czasu.
    • princy-mincy Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:06
      Dotyczy na razie szkół ponadpodstawowych i wyższych.
      Ale pewnie to kwestia czasu jak zamkna też podstawówki.
      • julita165 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:26
        Daje podstawowkom tydzien. No moze klasy 1-3 troche dluzej.
        A na marginesie, jakoze rowniez trafilam do strefy czerwonej, moze ktos sie orientuje, w swietle zamkniecia silowni, fitnessow itp, , jak przedstawia sie kwestia zajec sportowych dla dzieci ? Basen wiadomo, zamkniety ale taka np lekkoatletyka na obiekcie uniwersytetu ? Tenis w tym samym miejscu ? Karate organizowane przez klub sportowy w szkole ? To dziala, nie dziala ?
        • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:50
          Nie wiem, ja mam nadzieje ze jazda konna zostanie. Stadnina ruszyła na wiosen jako pierwsza w naszym mieście.
          • julita165 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:21
            Wlasnie odstawilam syna na lekka, trener mowi ze oni nie podpadaja pod silownie i fitnessy tylko sport dzieci i mlodziezy, a o tym na konfie byla cisza ale co sie ujawni w jakims rozporzadzeniu to kto wie. Poki co dzialaja, nawet jakis nowy dzis sie zapisal.
          • igge Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:15
            Konie. Kurczakisad
    • lajtova Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:24
      Jak zwykle półśrodki.
      Od poniedziałku cała nauka powinna być zdalna.
      • ophelia78 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:25
        Na szczęście nie Ty o tym decydujesz.
      • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:37
        Juz jest w miare OK. Ta najstarsza dzieciarnia jest najbardziej mobilna. Teraz nie beda mogli tak zarazac. 8- czy 10-latek nie ma tylu kontaktow towarzyskich bez kontroli. Mogliby przy okazji wziac czesc miejsca liceow i dac podstawowkom, zeby im dac wiecej przestrzeni i zmniejszyc ryzyko zakazenia.
        • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:52
          Kogo nie będa mogli narażac? Znowu młodych zostawiamy w domach a emeryci mogą smigać gdzie chcą...koscioły działają, o 1 listopada cicho....
          • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:59
            Wszystkich. Mlodych, starych, zdorwuch i chorych. Kazdy moze przechodzic ciezko, a jak nie osobiscie to stracic bliska osobe. Czesc ludzi uwazala, reszta tanczyla. Efekty sa tak tragiczne, ze moze ci balujacy wreszcie przejza na oczy i zaczna byc odpowiedzialni.
            Poza tym nie zostawiaja mlodych w domach, zostawiaja ich poza miejscami w\bardzo wysokiego ryzyka, najwiekszego jakie moze byc. W dodatku bez szkody dla gospodarki, nikt normalnie nei idzie na zwolneinie zeby pilnowac licealisty. Jak na razie zrobili OK.
            • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:11
              Masz w domu licealistę?
              • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:19
                U mnie wiek bez roznicy, otwarcie szkol od wrzesnia to byla glupota i ja bylam przeciw.
                Ale wiekszosc pyszczyla zeby sie nie chronic dajac za argument gospodarke. No wiec teraz mozna sie chronic bez strat dla gospodarki. Zamkniecie chociaz czesci zarazalni to juz jest spore swiatelko w tunelu.
                • julita165 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 09:56
                  Nawet bym powiedxiala, ze masz racje gdyby to rozwiazanie mialo jakies przewidywalne ramy czasowe. A nie ma. Wiosna wszyscy sie zamkneli bo mysleli, ze to tymczasowe a teraz widzimy ze tak nie jest. Kazde poluzowanie skutkuje radykalnym wzrostem zachorowan. Jak dlugo dzieci i mlodziez maja nie chodzic do szkoly ? Rok, dwa, 5, 10 lat...? Gdzie jest tego koniec ? Szczepionka ? Kto to wie czy bedzie, kiedy bedzie, jaka bedzie jej skutecznosc. Odpornosc stadna ? Tez dyskusyjne. Najgorszy jest ten brak jednoznacznej perspektywy.
                  • joanna_poz Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:12
                    no moj syn wymaszerowal dzis do szkoly ze swierdzeniem "to co - ide do szkoly ostatni raz w tym roku?"
                    stwierdzilam że ostatni raz do wiosny co najmniej.

                    zalamka, po prostu załamka.
                    przeciez tych szkol nie otworzą ani za tydzien, ani za 2, ani za miesiac.
              • nickbezznaczenia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:21
                Ty nie masz.
                • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:28
                  No nie mam...za to miałam na korkach licealistów od marca. Wiem jak wyglądało ich zdalne (tylko maturzysci zadowleni ze wiecej wolnego czasu na nauke)...
                  • nickbezznaczenia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:32
                    Czyli nie powinnas się wypowiadac i korki nic do tego nie mają.
                    • hanusinamama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:00
                      Czemu sie mam nie wypowiadać? Skoro znam licealistów (to są dzieci znajomych), które chcą chodzić do szkoły? Którym zdalne zdobiło duże kuku. Tam poza czubkiem twojego nosa jest wielki, piękny świat....
                      • umi [...] 15.10.20, 23:36
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gaskama Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:28
      Zaraz, zaraz ... Nie ma chyba lockdownu? Czyli te hordy nastolatków i studentów nie mogą chodzić do szkoły, ale mogą szlajac się po centrach handlowych i po domowkach. A jeśli w autobusie może być tylko 20 osób, to jak dotrzeć do pracy? Nie wprowadzonego stanu klęski żywiołowej, jak to się ma do prawa do edukacji?
      • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:34
        Nie ma hord studentow. Student polski jest dobrze zorganizowany przez uczenie, ma porzadne zdalne nauczanie i nie szlaja sie po centrach handlowych. Dziubdziusie licealne tez pewnie posadza na tylkach i kaza sie uczyc, wiec nikt nie bedzie rumakowal. Oby tylko tego teraz nie sp.przyli.
        • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:11
          No, niekoniecznie. Przez 10 dni mieliśmy zdalne, nauczyciele mieli kwarantannę, uczniowie nie, i skąd oni mi się na te lekcje nie łączyli... Pamiętam obrazek - uczeń na tle błękitnego nieba i szumiących drzew, a z dołu idzie podejrzany kłąb dymu . . .
          • la_mujer75 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:24
            smile
          • memphis90 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:11
            W sensie jechał przez las na dachu parowozu???
            • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:47
              Twierdził, że jest na balkonie, a tato pali. Balkon jest możliwy, a co do drugiego ...
          • mama_kotula Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:50
            > Pamiętam obrazek - uczeń na tle błękitnego nieba i szumiących drzew, a z dołu idzie podejrzany kłąb dymu . . .

            Może strażak?
      • julita165 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:34
        Do galerii moze byc slabo bo tam chyba limity wejsc wprowadzaja. W knajpach tez limity i o 21 capstrzyk. Poza tym kiepsko z dojazdem bo limity w autobusach, a pogoda nie zacheca do spacerow i spotkan pod chmurka😁.
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:45
          Limity wejść do sklepów, do całej galerii nie.
          Co do reszty - będą się kotłować po domach tam, gdzie rodzice nie będą na HO.
          • karme-lowa Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:51
            O kurdę, mój powiat jest w czerwonej strefie.
          • umi Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 18:53
            Nawet gdyby sie bardzo postarali, setka ich do jednego mieszkania nie wlezie. Jak wejdzie 30stka, to juz bedzie spore osiagniecie. Czyli i tak bezpieczniej niz w szkole i mniejsze roznoszenie tego goofna. Niech sie nawet i kotluja suspicious
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:03
              umi napisała:

              > Nawet gdyby sie bardzo postarali, setka ich do jednego mieszkania nie wlezie. J
              > ak wejdzie 30stka, to juz bedzie spore osiagniecie. Czyli i tak bezpieczniej ni
              > z w szkole i mniejsze roznoszenie tego goofna. Niech sie nawet i kotluja suspicious


              Mam nadzieję, że dzieci Triss, wraz z traumą spowodowaną wymierzoną w nie osobiście pandemią nie nabyły lekceważenia dla przepisów (po mamie?) i nie będą uskuteczniać wieloosobowych zgromadzeń...?
              • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:04
                Chyba nie sądzisz, że będę zatrzymywać nastolatka w domu...
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:11
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Chyba nie sądzisz, że będę zatrzymywać nastolatka w domu...


                  Skup się. Twoje decyzje tu nie mają znaczenia. Do szkoły go nie poślesz. Jeżeli Twoje dziecko jest na tyle nieogarnięte, żeby codziennie kotłować się w kilkadziesiąt osób w mieszkaniu Twoim czy kolegi, to ja nic na to nie poradzę, że nie umiałaś dziecka wychować. Plus tej sytuacji - przy takim braku rozsądku i myślenia perspektywicznego - nie ma znaczenia czy dzieciaka straumatyzuje nauka zdalna, czy Twoje obsesje. I tak ma przechlapane w życiu wink
                • lwica_24 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:35
                  Normalny i wychowywany natolatek wie w jakiej jesteśmy obecnie sytuacji i znajdzie sobie zajęcie w domu. Jest internet i kontakty towarzyskie są jak najbardziej mozliwe.
                  • gryzelda71 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:51
                    No, czas uporządkować przed poniedziałkiem piwnice. Przynajmniej te wycowane natolatki. I te co je posiadają.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:00
                      gryzelda71 napisała:

                      > No, czas uporządkować przed poniedziałkiem piwnice. Przynajmniej te wycowane na
                      > tolatki. I te co je posiadają.


                      Niech nastolatki z kolegami uporządkują, skoro i tak będą się gromadzić całymi rocznikami.
                      • gryzelda71 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:30
                        Moje nie. Ale za chwilę znów będzie areszt. Super, tak trzymac.
                  • berber_rock Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:21
                    lwica_24 napisała:
                    Jest internet i kontakty towarzyskie są jak najbardziej mozliwe.

                    _aaaaaa po 7 miesiacach nawet ja mam po kokardy kontaktow spolecznych przez neta, a co dopiero nastolatek, ktory musi sobie walnac ziolko i pyfko ... Wez sie gon.
                    • szeera Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 21:39
                      "_aaaaaa po 7 miesiacach nawet ja mam po kokardy kontaktow spolecznych przez neta, a co dopiero nastolatek, ktory musi sobie walnac ziolko i pyfko ... Wez sie gon"

                      A na dworze nie może? Jak pamiętam to był standardowy sposób spożywania przez nastolatków substancji niedozwolonych (lub niezalecanych) zawsze. Nie, pogoda im nie przeszkadzała.
                    • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:25
                      A to ziółko i pyfko to ci nastolatkowie sobie w szkole zapodają?
                      • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:34
                        Cóż, ostatnio jednego dnia tego samego ucznia przyłapałam na paleniu papierosa oraz skręcaniu sobie kolejnego za pomocą specjalnej maszynki. I przyłapałam nie oddaje w pełni sytuacji, bo palił w jedynej bramie wejściowej na teren szkoły na przerwie przed drugą lekcją, a skręcał pod ławką na lekcji, więc talentów detektywistycznych to z mojej strony nie wymagało. Nota bene to ten sam od kłębu dymu z online'a.
                        • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:55
                          No, czyli jak widać budynek szkolny nie jest mi niezbędny, aby oddać się przyjemnościom.
              • igge Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:19
                Ale ich mama nie lekceważy zdaje się przepisów?
                Brak empatii to nie łamanie prawa.
            • beata985 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:05
              Zrobią hybrydowe albo podzielą się na grupy i online
            • gryzelda71 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:18
              Po co wasze swary głupie, Wnet i tak zginiemy w zupie!"
            • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:14
              No znowu niekoniecznie.
              Bo oni mają przyjaźnie międzyszkolne. Więc jak już się pozarażali wewnątrz szkół, to teraz przeniosą na te niezarażone enklawy. Mam wrażenie, że o ile hybryda z solidnym dystansem społecznym od początku, taka jaką opisywała Myelegans, mogłaby poprawić sprawę, o tyle to, co mamy teraz, może pogorszyć. Obym się myliła.
              • fornita111 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 07:58
                Skoro maja przyjaznie miedzyszkolne... myslisz, ze po szkole sie nie spotykali, tylko teraz zaczna? Lekarze mowia, ze kazde ograniczanie kontaktow ma sens i ja im wierze. Wiec nie spedzanie polowy dnia w rojacej sie od ludzi szkole na logike tez ma sens.
              • kurt.wallander Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 12:56
                asia_i_p napisała:

                Mam wrażenie, że o ile hybryda
                > z solidnym dystansem społecznym od początku, taka jaką opisywała Myelegans, mo
                > głaby poprawić sprawę, o tyle to, co mamy teraz, może pogorszyć. Obym się mylił
                > a.
                >
                Pogorszyć to chyba jednak nie. Młodzież do liceów dojeżdża z daleka, przynajmniej części nie będzie sie chciało tłuc do tłumów, a jeśli już, to nie codziennie. No i raczej jednak w mniejszym gronie niż trzydzieści kilka osób z klasy. Mam towarzyską licealistkę w maturalnej klasie. O ile nie wyślą nas na kwarantannę i nie będzie lockdownu, to przewiduję, że będzie się spotykała z max. 10 osobami na raz (najpewniej w grupach 2-5 osobowych). Z komunikacji w tej sytuacji może skorzystać poza godzinami szczytu. Zresztą, u niej zdalne juz ruszyło i dzisiaj ma lekcje od 8 do 15.30, z jednym okienkiem, więc chcąc uczestniczyć w lekcjach, tego czasu na spotkania, też nie ma jakoś strasznie dużo na tygodniu.
      • mama_kotula Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 08:49
        > Zaraz, zaraz ... Nie ma chyba lockdownu? Czyli te hordy nastolatków i studentów nie mogą chodzić do szkoły, ale mogą szlajac się po centrach handlowych i po domowkach.

        Taaa, synuś właśnie mi oznajmił, że z ziomami się na granie w medżika umówił w Strefie, bo przecież mają więcej czasu. I był zdziwiony, że sorry, ale nie tongue_out
    • katie3001 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:16
      Warszawianki z poludnia na zakupy do Piaseczna
    • rb_111222333 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:16
      A co z zajęciami dodatkowymi? Też zamknięte?
    • spanish_fly Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:28
      Tylko szkoły ponadpodstawowe - bezsensowny półśrodek. To nic nie da. Powinni zamknąć też podstawówki przynajmniej od 6 klasy.
      • aquella Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 11:35
        Dokladnie. Jesli w żółtej strefie średnie i wyższe są hybrydowe to w czerwonej podstawowe starsze takie powinny być
        • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 13:05
          Wyobrażacie sobie to zamieszanie? Mój powiat od jutra czerwony. Ale dziś ani jednego przypadku. Kilka takich dni i może być od następnego żółty. Jeden tydzień zdalne, jeden hybryda ( czyli dla kogoś nadal zdalne), a potem może znowu zdalne. Albo kwarantanna. I zdalne dla innych klas niż początkowo zaplanowano. Jaja normalnie
          • mamalgosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:16
            My dla odmiany zolty tym razem (czerwoni bylismy w upalnym sierpniu), ale mamy ponad 40 przypadkow dziennie, wiec zaraz bedzie czerwony. A hybryda niby na 2 tyg
    • droch Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 19:33
      A wiecie, jaka jest najnowsza wiadomość na głównej stronie Ministerstwa Zdrowia? "Minister zdrowia przyznał nagrody bł. Gerarda", z 13 października. Znaczy MZ nie ma obecnie ważniejszych spraw do zakomunikowania Polkom i Polakom, uffff...
    • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 20:05
      Widziałam.
      Mój powiat żółty, mamy hybrydę. Czyli w sumie mniej więcej co drugą lekcję prowadzę zdalnie, a co drugą face to face, wszystko ze swojej klasy. Za bardzo mi się tryb życia nie zmieni, tylko trzeba staranniej planować.
      • mamalgosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:06
        Ale to w klasie nadal 30 osob jednorazowo.

        U nas z wiekszosci sal nie da sie prowadzic lekcji online
        • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:17
          No właśnie. Jakoś nie rozumiem idei tego rozwiązania
          • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:51
            Rozładowanie tłoku na korytarzach, przy minimalnych nakładach finansowych. Hybryda w postaci transmisji lekcji dla połowy klasy wymagałaby nakładów na sprzęt, tak nasze laptopy dadzą jakoś radę (innego sprzętu wymaga prowadzenie lekcji online, innego transmitowanie lekcji z klasy i tego drugiego nie mamy).
            • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 11:18
              Jasne. Tylko kontakt na korytarzu wg sanepidu nie naraża na zachorowanie. Nie wysyła na kwarantannę, w przeciwieństwie do kolegi z klasy, których nadal jest 30. No ewentualnie chory nauczyciel wyśle mniej klas mniej kwarantannę
              • asia_i_p Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 16:09
                Mnie wysłał.
                • little_fish Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 17:03
                  Albo szefostwo przesadziło albo sanepid nadgorliwych. U nas w szkole wysyłali na kwarantannę osoby, które spełniły 3 warunki - kontakt dłuższy niż 15 minut, bez maseczki i w odległości nie większej niż 1,5 metra.
        • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 10:26
          Z tego co piszesz o swojej szkole od lat, w zasadnie nie da się niczego. Rozważaliście wniosek do organu prowadzącego o zamknięcie placówki?
    • 71tosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:09
      Te srodki ktore rzad wprowadza i tak sa bardzo spoznione, zanim restrykcje zaczna dzialac i zachorowalnosc zacznie spadac, przy tym poziomie zachorowalnosci bedziemy czekac ok dwu tygodni !!!!!! Gdyby to zrobiono dwa tygodnie temy byloby to kilka dni.
      W ciagu 2 tygodni zblizymy sie lub przekroczymy mozliwosci naszych szpitali. Wiec moze byc jeszcze znacznie gorzej.
    • ga-ti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:37
      Mam dziecko w szkole średniej w czerwonej strefie... No nie cieszymy się, delikatnie mówiąc.

      Ale, nikt tu chyba nie wspomniał, wiadomość padła dziś po południu, jutro piątek, później weekend i od poniedziałku zdalne, hm, czyli szkoły mają 1 dzień (słownie jeden) na ogarnięcie zdalnego nauczania. Na przygotowanie się do hybrydowego też tylko jeden dzień. Super. Nic tylko pogratulować po raz kolejny rządzącym.
      I komu się dostanie od poniedziałku? Nauczycielom (i pewnie lekarzom też, bo miejsc i ludzi do pracy w szpitalach zabraknie).
      • 71tosia Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 22:43
        plan zdalnego nauczania, jako plan B powinien byc dyskutowany i cwiczony juz w wakacje. Jednak rzad bojac sie wscieklosci rodzicow nawet nie probowal tego robic, zaklinajac rzeczywistosc i wierzac ze drugiej fali nie bedzie. No niestety mamy ja, a wlasciwie dopiero jej poczatek.
        • ga-ti Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:10
          Moje dziecko w podstawówce w czerwcu dostało kody do teemsów. Ale kody, a rozplanowanie to trochę droga daleka.
          Tak, najlepiej to zamknąć oczy i udawać, że niczego nie ma, wirus w odwrocie, kasa przepieprzona na wybory, lotniska, mierzeje, bony turystyczne, felerne maseczki i respiratory, których nie ma.
          Czy ktoś w ciągu tego pół roku szkolił pielęgniarki, podnosił ich kwalifikacje? Czy przygotowano alternatywne szpitale, np. polowe? Czy dostosowano szkoły, zamontowano choćby pleksi wokół biurek, czy ławek? Zainwestowano w porządne maski z filtrami? A gdzie są szczepionki przeciw grypie? Pół wakacji krzyczeli, żeby się zaszczepić, ale czym?
          Zmarnowany czas.
          • spanish_fly Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:44
            Prowizorka i brak planu to jest druga nazwa PIS. Ich nawet 100-lecie niepodległości zaskoczyło. Interesuje ich wyłącznie napychanie sobie kieszeni, utrzymanie władzy i zapewnienie sobie bezkarności. Tam się nie ma kto zajmować rządzeniem. Rządzenie to są nudne zebrania, tabelki w excelu, babranie się w przykrych sprawach, których nigdy się nie da końca załatwić, itd.
          • berdebul Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 15.10.20, 23:55
            Zero patriotycznej postawy! Przecież starali się, kopali miedzeję, dali bony, by Polakom żyło się lepiej, obiecali masz na flagę w każdej gminie...
      • kurt.wallander Re: Zdalne nauczanie w czerwonych strefach 16.10.20, 13:01
        ga-ti napisała:

        , czyli szkoły mają 1 dzień (sło
        > wnie jeden) na ogarnięcie zdalnego nauczania. Na przygotowanie się do hybrydowe
        > go też tylko jeden dzień. Super.

        A są szkoły, które niemal z marszu ruszyły z hybrydą czy zdalnym, bez nakazu od rządu. U mojej najstarszej decyzją dyrektor wczoraj i dzisiaj juz ruszyło zdalne nauczanie (wykorzystała dni dyrektorskie, bo zgody sanepidu nie uzyskała). U drugiej w tym tygodniu jeszcze lekcje stacjonarne, ale dla nieobecnych uczniów była możliwość uczestniczenia w niektórych stacjonarnych lekcjach zdalnie (transmisja).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka