Dodaj do ulubionych

A pastę kiełbasianą emama jadła?

22.10.20, 13:19
"Mama o jadłospisie w przedszkolu
Sprawą żywienia i jakości podawanych posiłków zaczęłam interesować się w momencie kiedy przeczytałam, że na obiad będzie 'kiełbasa tyrolska w panierce', a na jedno ze śniadań chleb z 'pastą kiełbasianą'. Pewnie moja mina była bezcenna, jak to przeczytałam, zwłaszcza że w domu bardzo zwracamy uwagę na to, co jemy.
- opowiada."
Gdy mama poddała w wątpliwość, czy żywność spełnia odpowiednie wymogi, zapewniono ją, że w sprawie jadłospisu zostanie przeprowadzona rozmowa z intendentką.

"Przez następne trzy miesiące jadłospis był w miarę okej, po czy znowu pojawiła się na śniadanie 'pastą kiełbasiana". Napisałam maila z prośbą o podanie składu i wartości odżywczych tej pasty. Okazało się, że to zmielona kiełbasa z poszatkowanymi ogórkami kiszonymi. Zapytałam, jaka jest zasadność mielenia kiełbasy, która już jest zmielona, a w dodatku nie jest zalecana do podawania dzieciom. Pani mi wyjaśniła, że pasta jest trochę chudsza, bo kiedyś robiła ją z kiełbasy śląskiej, ale teraz ją robi z podwawelskiej. Na tym zakończyłam rozmowę, bo nie było już o czym dyskutować
- mówi zrezygnowana."

A przecież podwawelska wcale nie jest zła...
Obserwuj wątek
    • ludzikmichelin4245 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:21
      Przy całej obfitości past warzywnych, jakie można sporządzic, faktycznie dziwne z tą fiksacją na pastę kiełbasianą.
      • ludzikmichelin4245 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:21
        *przyrządzić
      • mikams75 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:02
        pasta faktycznie dziwna ale fiksacji to ja nie widze, pojawila sie po trzech miesiacach ponownie.
    • laura.palmer Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:34
      Ja bym się załamała takim jadłospisem. Pastę można zrobić z tylu ciekawych produktów, że używanie do tego akurat podwawelskiej nie świadczy dobrze o zdolnościach intendentki. Kiełbasa tyrolska w panierce tym bardziej, lepsze byłyby kotlety z selera.
      • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:43
        Z kotletami z selera czy podobnymi jest ten problem że zwykle nie trafiają w gusta przedszkolaków. U nas jedzenie było świetne, zdrowe, ja bym jadła, ale jednak wiedziałam, że w taki dzień syn raczej nie zje wszystkich elementów obiadu. U nas były fajne pasty, własne wędliny, dżemy, a dzieci sobie same robiły kanapki, więc w ostateczności można było zjeść chleb z masłemwink
        • laura.palmer Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:57
          Mam poważną wątpliwość, czy smażona kiełbasa tyrolska trafia, ale nie mam jeszcze przedszkolaka, więc mogę się mylić.
          • droch Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:48
            Mam poważną wątpliwość, czy smażona kiełbasa tyrolska trafia(...)

            Zależy, czy z piwem, czy bez smile
      • argentea Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:52
        W czasach mojej podstawówki mama smażyła mi mortadelę w panierce i bardzo to lubiłam dopóki nie dowiedziałam się z czego jest robiona mortadela.
        • ponis1990 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:23
          Ja to dalej lubię i dalej nie chcę wiedzieć...
          • black_magic_women Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:43
            Moja też robiła. Ale to była "mortadela", bo jest jeszcze bodajże włoska mortadela, delikates.
        • mikams75 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:04
          tez takie cos jadalam i bardzo lubilam.
    • kozica111 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:35
      Zdecydowanie pasta z pysznego jagielnika....
      • argentea Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:52
        O!
      • paniusia.aniusia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:33
        kozica111 napisała:

        > Zdecydowanie pasta z pysznego jagielnika....

        Przepysznego
        • georgia.guidestones Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:37
          taki byl przepyszny, że aż trzeba recyklingowac.
    • palacinka2020 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:40
      Czyli dzieci dostaly na sniadanie kanapke z kielbasa i ogorkiem. Serio to taka tragedia??
      • kaka-llina Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:48
        MMm... zjadłabym kanapke z podwawelska i ogórkiem.... Ale nawet sensownego chleba w domu nie mam (musiałabym sama upiec) a o podwawelskiej to w ogóle zapomnij... (ogórek moze jakis gdzieś mam)
      • argentea Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:52
        No... Ale po co robić z tego pastę?
        • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:04
          Bo część dzieci prędzej zje pastę niż kanapkę z ogórkiem. Często miksowałam różne warzywa w jakieś zupy kremy, sosy do makaronu i syn zjadał, w kawałkach nie chciał.
          Ku pokrzepieniu serc tych które tracą nadzieję, ma 8 lat i coraz więcej rzeczy wskakuje ma listę jadalnych.
          • palacinka2020 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:05
            Moja by zjadla normalnie kielbase, ale w sumie co za roznica czy zmiksowana czy nie? W zoladku i tak wszystko sie miksuje. Bicie piany o nic.
      • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:53
        W sumie masz rację, gdyby to było od czasu do czasu i najlepiej do wyboru z innymi kanapkami to nie ma tragedii. Tyrolska w panierce brzmi gorzej, ale może ma lepszy skład niż kurczaczki z maca. Myślę, że najważniejsza jest proporcja takich dań do zdrowszych.
        • dido_dido Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:09
          Może dlatego pasta, że po rozsmarowaniu będzie się trzymać na chlebie?
          A plasterki kiełbasy i ogórka lubią przedszkolakom uciekać z kanapki smile
          I takie ucieknięte zostaną albo zjedzone z podłogi albo rozniesione po sali na butach
    • woman_in_love Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 13:46
      Kiełbasa + ogórek kiszony. Jadłospis wydaje się prawilny i narodowy

      Ja bym jednak jeszcze dodała do tego tak z 25 ml wódki, żeby dzieci spały potem grzecznie. Ale to już musiałby się wypowiedzieć żywieniowiec czy 25 wystarczy, czy może 50.
      • abecadlowa1 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:17
        Niektórym włącza się agresor po spożyciu alkoholu. Dlatego proponuję jednak gałganek z makiem jako tradycyjną i sprawdzoną metodę.
      • bromba11 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:59
        To już kwestia zbilansowania liczby kalorii.
    • koraleznasturcji Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:03
      Z drugiej strony, weź przygotuj danie dla setki przedszkolaków tak, żeby zmieścić się w bardzo ograniczonym budżecie, żeby wszystkie dzieci zjadły i były potem do obiadu najedzone. I jeszcze żeby każde dziecko dostawało dokładnie to, co najbardziej zadowoliłoby jego rodziców.

      Bo wiecie, nie twierdzę, że nie ma trzylatków, które wsuwają podstawę piramidy żywienia i gardzą wszystkim innym, ale nie jest to większość populacji.
      • waleria_s Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:25
        Tylko czy dzieci przepadają za takimi smakami jak kiełbasa? Jak już mięso do kanapki to raczej wolą chude wędliny z indyka/kurczaka. Kiełbasa raz, mocno wyrazista w smaku, dwa- tłusta. Nie uważam, że to podejdzie większości. U nas ciągle mocno mają się dżemy do kanapeczki, sery żółte i wędliny o podłej jakości, a fajne warzywne smaki nie są przez dzieci preferowane.
        • koraleznasturcji Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:30
          Pewnie wybierają te bardziej mdłe w smaku, choćby ze względu na cenę. Jak zmiksują taki specjał z ogórkiem, może wychodzić coś podobnego pod względem intensywności smaku do parówki albo pasztetu.
          Nie twierdzę, że to jest idealne danie, oczywiście, że nie jest, ale kiełbasa prędzej będzie mieć znośny skład niż parówki i pasztety.
        • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:30
          Moje zje kiełbasę zwłaszcza z grilla, jakieś wędliny, bardzo lubi kabanosy, nie tknie dżemu, ser żółty lubił, a teraz tylko na ciepłosmile
    • lajtova Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:15
      Się czepia głupia pinda i tyle. Super żarcie a nie jakieś pietruszki czy selery.
    • smillla Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:41
      A mnie ciekawi, co to za dzielnica, gdzie jedzenie kiełbasy to taki uświęcony obyczaj?
      • abecadlowa1 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 14:47
        Pewnie przedszkole zakładowe przy fabryce przetwórstwa mięsnego
    • pulcino3 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:12
      A wystarczyło jakąś ociekającą zajebiszczością nazwę dać i już by przeszło.
      • abecadlowa1 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:31
        Np. salsa z Peppy z korniszonem
        • piataziuta Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:36
          O borze 😂
          • georgia.guidestones Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:39
            nietrudno byloby wpasc na to, ze to jakis wyjatkowo posledni mom wieprzowy.
            • piataziuta Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:40
              Po którym połowa przedszkolaków przejdzie na wegetarianizm.
        • pulcino3 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:38
          serce
    • piataziuta Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:39
      Nic się nie bój, są dzieci które nie tykają przedszkolnego jedzenia W OGÓLE, bez względu na to co to jest.
      Dzięki twojemu wpisowi zaczynam je doskonale rozumieć. 😂
    • marszawka Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 15:43
      Się śmiejesz ale u mojego młodego w przedszkolu na śniadanie są często parówki a na deser słodka buła. Placówka państwowa. Mam porównanie ze żłobkiem gdzie byl jadłospis że mucha nie siada. Dużo warzyw, owoców. Oni chyba nie udziwniają, bo wiedzą że parówkę dzieciak zje a owsiankę nie. A szkoda.
      • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:04
        U nas też na podwieczorek często były słodsze rzeczy, domowe drożdżówki, ciastka owsiane, jogurt z owocami, jakieś cuda że z gwiazdką pisano co to jest i to wszystko robili sami, właścicielka miała na tym punkcie lekkiego świra i dobrze.
        Mój z drożdżówki obgryzał boki, bo środka nie tykał, ciastko owsiane a i owszem, jogurt chętnie, ale bez dodatków, więc nie zjadał. Najchętniej po obiedzie zjadał kanapki na drugi podwieczorek, chleb wędlina/ser ogórek do zdjęcia.
        • mikams75 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 18:11
          te domowe drozdzowki w masowce przedszkolnej to z prawdziwymi domowymi maja juz malo wspolnego.
    • solejrolia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 16:56
      Oczywiście, że jadłam pastę kiełbasianą, tylko że nie była to zmielona kiełbasa, a po porstu pasta kiełbasiana, no i oczywiście bez ogórka, po co ogórek w takiej paście, to nie wiem.
      • mia_mia Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 18:20
        Nigdy czegś takiego nie jadłam, ani z ogórkiem ani bez. Co to jest? Kiełbasę zmieloną z ogórkiem (chętniej świeżym) mogłabym zjeść, ale pasta kiełbasiana z kiełbasą to nie mój region, raczej eksperyment, ale jadalnywink
    • australijka Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 18:38
      Oj tam oj tam. Dobrze, że nie jad kiełbasiany ze szynką parmeńską.
      Ja osobiście mam już po kokardkę drobiu i łososia/pstrąga. Gdybym chciała jakiś przepis to zawsze albo weź pierś kurczaka/indyka albo weź łososia.
      A gdzie pyszny forszmak dragomirowski, kotlecik skrobany, cielęcina na 1000 sposobów, liny w śmietanie, szczupaki w galarecie, amur duszony z rydzami? Gdzie te potrawy?
      No ale one potrzebują czasu i i uwagi. Najprościej cycek kurzy wytytłać w przyprawach, obok sypnąć mrożonkę typu siedem składników i do piekarnika. I dietetycznie i z warzywami. Ale ile można?
      Jestem wielbicielką zup. Ale nie bieda zup ani tłusto zup. I jak moja babcia i jak moja mama na każdy wywar kupuję inna część mięsa. Na kurzynie gotuje się niewiele. Pręga, mostek, żeberka, schab z kością, ogony, szponder, wędzonka. Jeżeli zupa nie jest tłusta, nie ma litra śmietany, to same warzywa i przyprawy są zdrowe. Gęste, zupy krem, buliony warzywne, z makaronem, ziemniakami, ryżem, kasza. Dziś miałam barszcz ukraiński i placki ziemniaczane z odrobina łososia i koprem. Za ten barszcz pani Gessler zażyczyłaby sobie monet, że hoho. Wszystko z mojego warzywnika, własna passata pomidorowa, zakwas buraczany. Dwa rodzaje fasolki, kapustka kwaszona i włoska. No ten łosoś wyklęty. Ale domownicy lubią odrobinę położyć.
      Takie proste smaki z dziecństwa.
      • danka88 Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 22.10.20, 21:20
        O żesz .. Sama nazwa mnie obrzydziła
      • piataziuta Re: A pastę kiełbasianą emama jadła? 23.10.20, 11:04
        kotlecik SKROBANY?
        czy to danie nawiązujące do najnowszych ustaleń trybunału pseudo-konstytucyjnego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka