Dodaj do ulubionych

A pastę kiełbasianą emama jadła?

22.10.20, 13:19
"Mama o jadłospisie w przedszkolu
Sprawą żywienia i jakości podawanych posiłków zaczęłam interesować się w momencie kiedy przeczytałam, że na obiad będzie 'kiełbasa tyrolska w panierce', a na jedno ze śniadań chleb z 'pastą kiełbasianą'. Pewnie moja mina była bezcenna, jak to przeczytałam, zwłaszcza że w domu bardzo zwracamy uwagę na to, co jemy.
- opowiada."
Gdy mama poddała w wątpliwość, czy żywność spełnia odpowiednie wymogi, zapewniono ją, że w sprawie jadłospisu zostanie przeprowadzona rozmowa z intendentką.

"Przez następne trzy miesiące jadłospis był w miarę okej, po czy znowu pojawiła się na śniadanie 'pastą kiełbasiana". Napisałam maila z prośbą o podanie składu i wartości odżywczych tej pasty. Okazało się, że to zmielona kiełbasa z poszatkowanymi ogórkami kiszonymi. Zapytałam, jaka jest zasadność mielenia kiełbasy, która już jest zmielona, a w dodatku nie jest zalecana do podawania dzieciom. Pani mi wyjaśniła, że pasta jest trochę chudsza, bo kiedyś robiła ją z kiełbasy śląskiej, ale teraz ją robi z podwawelskiej. Na tym zakończyłam rozmowę, bo nie było już o czym dyskutować
- mówi zrezygnowana."

A przecież podwawelska wcale nie jest zła...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka