Od kilku dni męczę się z zatkanym nosem. Tak zatkanym, że nie ma mowy o oddychaniu przez niego

nie mam kataru, a mimo to, nie nie działa jak powinien. Próbowałam soli morskiej, próbowałam kropli do nosa, z nadzieja, że może problem się odetka.
Co to może być? Jest strasznie męczące