Dodaj do ulubionych

Period pants

20.05.21, 22:37
Czy któraś z Was albo Waszych córek używa? Moja 13 latka ma długie i mocno krwawiące miesiączki. Na przyszły tydzień ma zaplanowany wyjazd z tatą- będą jeździć na motorze, spać w namiocie i chodzic po górach, niestety wtedy przypada czas na miesiączkę. Żeby ją zabezpieczyc trochę bardziej niż zwykle, pomyślałam o takiej wlasnie bieliźnie. Ona nie uzywa tamponów ani kubeczków miesiączkowych, uzywa podpasek. Pierwsze parę dni nosi podpaski nocne, bo dzienne nie wystarczają.
Jeśli macie doświadczenia z taką bielizna, napiszcie czy warto i czy na prawdę spełnia ona swoją rolę.

www.marksandspencer.com/l/lingerie/period-knickers
Obserwuj wątek
    • swinka-morska Re: Period pants 20.05.21, 22:42
      Niezależnie od mojego dużego oporu przed używaniem takiego "sprzętu", sądzę, że testowanie nowych zabezpieczeń na wyjeździe nie jest dobrym pomysłem. Bo jeśli od razu okaże się, że są do niczego, to się dziewczyna umęczy albo będie miała zbędny bagaż, bo i tak może się skończyć powrotem do podpasek.
    • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 22:44
      Mam majtki menstruacyjne i uwazam, ze to koszmarny pomysl, chyba ze bedzie miala po parze na kazdy dzien/noc i do tego zalozy tampon.

      Te majtki nadaja sie tylko na ostatnie dni miesiaczki, albo do zalozenia na noc i zdjecia natychmiast po wyjściu z lozka, inaczej niezbyt przyjemnie pachna i po prostu czuc, ze chodzi sie z czyms wilgotnym miedzy nogami (pardon za opis).

      Te majtki trzeba tez recznie przeprac po kazdym uzyciu i dopiero wsadzic do pralki - nie wyobrazam sobie nastolatki, ktora robi takie rzeczy pod namiotem, jeszcze z tata obok albo w wieloumywalkowej toalecie na kempingu. No chyba, ze spakuje kilkanaście użytych par do worka i odda mamie po powrocie big_grin

      Sama bym wymiekla, a stara baba ze mnie wink

      Kup jej tampony z aplikatorem.
      • ichi51e Re: Period pants 20.05.21, 22:53
        chyba zalezy jakie uzywana moje nie pachną inaczej niz zwykle majtki. do tego plus jest taki ze wystarczy je spłukać i od razu wszystko się spiera (w przeciwieństwie do bawełny)
        • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 23:00
          Mhm, znam mase dziewczyn które twierdzą, że te majtki nie śmierdzą. Nie muszę chyba mówić, że rzeczywistość jest zgoła inna..? To czysta biologia - krew się rozkłada i wydziela charakterystyczny zapaszek, jak jest jej dużo to robi się nieprzyjemnie a te majtki w założeniu nosi się przez cały dzień.

          Ta dziewczyna jedzie pod namiot, nie do luksusowego spa z usługą pralni. Te majtki w warunkach namiotowych nadają się do założenia w ostatni dzień okresu, a nie na noc przy intensywnych krwawieniach czy na rajd motorem.
          • ichi51e Re: Period pants 20.05.21, 23:04
            hmmm może ja to inaczej używam... podpasek wkładasz normalnie i wymienisz? a majtki jak podpadła nie da rady ściągasz i pierzesz? nie wiem jakim cudem cos czujesz...
            • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 23:10
              Piszesz tak nieskładnie, że ciężko mi stwierdzić, co chciałaś przekazać.

              W założeniu te majtki nosi się zamiast podpasek, z tym że podpaski wyrzuca się do kosza, a majtki trzeba uprać. Co nie zmienia faktu, że te majtki po paru godzinach po prostu zaczynają wydzielać zapaszek, a ich zmiana nie jest tak łatwa, jak podpaski. Trzeba zdjąć spodnie i buty, zmienić na nowe, znów założyć spodnie i buty a potem w umywalce je wyprać - to wszystko ma robić nastolatka z tatą obok.

              Jak w ogole chcesz przeprowadzić akcję prania i suszenia zakrwawionych majtek (po kilka sztuk dziennie) pod namiotem? I ile par ta dziewczynka musiałaby mieć, żeby jej starczyły?
              • konsta-is-me Re: Period pants 21.05.21, 16:37
                Ale nie ma przymusu nie noszenia podpasek z tymi majtkami.
                Ja zakładam jako dodatkowe zabezpieczenie na noc, bo podpaska nie wystarcza.
                Nic nie smierdzi.
                Pomysł by ich używać zamiast podpasek, jest według mnie głupi (tak, wiem że są tak reklamowane).
        • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 23:23
          Kurcze, to ciężka sprawa sad

          Potraktowalabym je w takim razie jako dodatkowe zabezpieczenie do podpasek, ale nie samodzielnie. Będzie mieć trochę pieluchę, ale nie powinno nic przecieknąć.

          Pamiętam, że też miałam problem z tamponami, wbrew pozorom te bez aplikatora były dla mnie łatwiejsze w użyciu. No bo kubeczek to wyższa szkoła jazdy już.
      • widosna Re: Period pants 20.05.21, 23:17
        Ja właśnie zamówiłam mojej 14 łatce tampony mini z aplikatorem. Przy najbliższym okresie nauczy się ich używać, bo jedzie na oboz żeglarski i okres wypadnie jej w trakcie. Bez aplikatora próbowała użyć ale bez skutku. Ma te majtki i nie są one jakieś sztuczne, traktuje je jako dodatkowe zabezpieczenie bo ładnie przylegają do pupy. Raz spróbowała bez podpaski gdy okres nie był bardzo obfity. Nic nie przeciekło ale jednak nie chce ich używać w tej formie. Myśle, ze dla Twojej mogłoby to być jakieś zabezpieczenie przy mniejszym rozmiarze podpaski
      • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 22:57
        I jak sobie wyobrażasz nastolatkę piorącą te majtki z krwi w publicznej toalecie? Albo w rzece? I co potem z nimi zrobi - będzie suszyc na patyku obok ogniska? Daj spokój.
        • bovirag Re: Period pants 20.05.21, 23:06
          Myslalam o nich jako dodatkowym zabezpieczeniu, szczerze mówiąc. Tylko czy to wygodne w ogóle? Tak, pójdę w weekend do sklepu, pomacam te majtki, zobaczę. Wyjazd jest 4 dniowy, mogłaby je w woreczku przywieźć do domu, wypralabym je po przyjeździe albo po prostu wywaliła. Dziekuje za wszystkie porady!
          • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 23:13
            Ale wiesz, że one są grubsze w kroku? Założenie na nie podpaski dałoby efekt pieluchy sad

            One się nadają fajnie do połączenia tampon+majtki albo kubeczek+majtki, ewentualnie na noc, przy czym po wizycie w toalecie trzeba je od razu zdjąć i uprać, bo są nasączone krwią.

            Takie zakrwawione po 4 dniach w woreczku = albo pleśń, albo larwy much. Tak czy siak - obrzydliwy smród.
          • lodomeria Re: Period pants 21.05.21, 00:40
            Cały pomysł na te majtki powstał z pomysłu ochrony środowiska przed śmieciami w postaci jednorazowych podpasek. A Ty chcesz wywalać wielorazowe majtki po jednym użyciu. I masz dzieci więc przynajmniej teoretycznie powinno Ci zależeć...
            • widosna Re: Period pants 21.05.21, 06:21
              Bez jaj, nie będzie ich kupować i wywalać co miesiąc przez x lat! Rozważamy tu wyjazd na wycieczkę, te jedna sytuacje. Kilka par majtek nie zanieczyścił ziemi. Raczej trzebaby pomyśleć nad tonami plastików które produkujemy. Co tydzień wystawiam duży śmietnik z plastikami do odbioru - pelniusienki. Zgroza
            • bovirag Re: Period pants 21.05.21, 08:25
              Parę lat temu robiłam dokładną listę rzeczy w plastikowych opakowaniach, które kupowałam przez cały rok. Nie kupilam ani jednej wody w plastikowej butelce, piorę w kasztanach/nie kupuje proszku do prania, ubrania płucze w occcie. Jeżdżę hybryda, używam kubeczka menstruacyjnego, szampony i żele do mycia kupuje u ludzi, którzy sprzedają je z beczek do pojemników, z którymi sobie klienci przychodzą. Oszczędzam wodę, jestem świadoma ekologicznie. 5 par moich majtek nie zrobi Ziemi żadnej różnicy.
          • boogiecat Re: Period pants 21.05.21, 16:26
            bovirag napisała:

            > Myslalam o nich jako dodatkowym zabezpieczeniu, szczerze mówiąc. Tylko czy to w
            > ygodne w ogóle? Tak, pójdę w weekend do sklepu, pomacam te majtki, zobaczę.

            Ja tobie raczej nie pomoge w tej konkretnej sytuacji (choc watpie, zeby jakakolwiek niewygoda takich majtek dala sie odczuc przez warstwe podpaski :p), ale napisze dla ogolu zainteresowanych.

            Problem z tymi majtkami, to ze jest ich jak psow, rozne jakosci, technologie, targety.

            Mnie by bylo ciezko wybrac samym obmacaniem wink, ale ja szukalam czegos rzeczywiscie zastepujacego podpaski, hejtowane przez moja 13-latke z dosc obfitymi (ale bez przesady) i dlugimi miesiaczkami.

            Zrobilam wiec wielogodzinny risercz i wyskoczylam z 30 E za pare, a zycie mojego dziecka zostalo odmienione. Jest na powaznie zachwycona- bardzo wygodne, nie przecieka jej nic, wilgoc czuje lekka jedynie pod koniec dnia na poczatku okresu, dziecko nie smierdzi, ogolnie rzecz biorac zapomina ze ma okres.

            Z serii "Narcystyczne marzenia i fantazje"- tak sie cieszylam z tej operacji, ze czekalam na jej kolejny okres z niecierpliwoscia, zeby znowu mi powiedziala "Ale mi w tym dobrze, mamo!" tongue_out (nie zdarzylo sie)

            Ta sama marka robi tez majtki dla bardzo obfitych miesiaczek. Kurde, szukam co to konkretnie znaczy, te obfite krwawienia i pisza, ze powyzej 80 ml na cala miesiaczke. Cos mi sie to dziwne wydaje po czytaniu o tych wiadrach krwi na ematce :p Toz to zaledwie mala kawa.

            • kura17 Boogie 24.05.21, 12:29
              Boogie, jesli nie szkoda Ci udostepniach efektow wlasnego riserczu, pieknie poprosze o namiar na te kosmiczne gatki (moze byc na priva, jesli wolisz). chetnie wyskocze z 30 euro, zeby sprawdzic, czy Twoja corka ma racje (oby miala!) chwalac te majtki tongue_out
              • boogiecat Re: Boogie 24.05.21, 15:32
                Zwariowalas, nic mi nie szkoda, choc teraz spamu sie boje po watku cauli o srajtasmie😀

                A juz dla ciebie to wogole- francuska marka Smoon, kuloty dla doroslych robia po cztery dychy (te na obfite krwawienia, model Artemis), ale sie dam wychlostac za skutecznosc i wygode. Jezelibys zamawiala, to wez pod uwage ze material nie jest rozciagliwy/elastyczny.

                smoon-lingerie.com/products/culotte-menstruelle-artemis?gclid=EAIaIQobChMI-Nrgi7Xi8AIVDJ_VCh32-w9NEAAYASADEgKTfPD_BwE
                ( ta dziewczyna to dla mnie BlackHalo😛)
                  • kura17 Re: Boogie 24.05.21, 17:11
                    boogiecat napisała:

                    > Ozesz, jako klientka moge ci zrobic znizke 15%! Slac na mejla z roboty?

                    slij, prosze!
                    i jeszcze podpowiedz - chetnie bym wziela dwie pary, na mniejszy i wiekszy okres - dobry pomysl? raczej do "wspomagania" i na noc, nie na kazdy dzien - wystarcza dwie? wtedy bym brala jedna artemis i jedna selene. tak? czy raczej dwa razy artemis?

                    na stronie pisza, zeby brac swoj normalny rozmiar bielizniany - prawda to?
                    • boogiecat Re: Boogie 24.05.21, 23:24
                      Z tego co czytam, to babki z mocnym krwawieniem robia jak planujesz - artemis na poczatek (bardziej pieluchowata) i selene na reszte- estetyczniejsza i wygodniejsza do noszenia w dzien.
                      Powinno byc ok.

                      Dwie pary ci spokojnie wystarcza, u nas to schnie w dzien (czasami dosuszamy wieczorem na suszarce recznikowej).

                      Rozmiar - zmierz sie i porownaj do cm z tabelki, moje chude dziecko bylo dokladnie miedzy dwoma rozmiarami wiec wzielam wyzszy, jak zalecaja.
    • swinka-morska Re: Period pants 20.05.21, 23:06
      Dopiszę dygresję, że odkąd odkryłam kubeczek menstruacyjny, nie wyobrażam sobie łażenia z podpaskami (tampony odpadają też).
      I tak sobie myślę, że jak moja córka zacznie miesiączkować, to pewnie zacznie od podpasek (bo najłatwiejsze), ale szczerze jej życzę jak najszybszego przejścia na kubeczek.
      • bovirag Re: Period pants 20.05.21, 23:17
        Ja od lat używam kubeczka. Nie używam w ogóle ani podpasek, ani tamponów. Córka Nie da rady sobie założyć tampona! Próbowała sama, próbowałyśmy razem. Oglądała filmiki instruktażowe, no wlezie to dziadostwo i już. Na razie pozostają podpaski, niestety.
        • fragile_f Re: Period pants 20.05.21, 23:25
          Tampony są o tyle trudne, że są suche i drażniące, nie dziwie się córce. Nigdy nie lubiłam ich używać uncertain
          Dziewczynki w tym wieku mają totalnie przerąbane na wyjazdach.
        • snakelilith Re: Period pants 20.05.21, 23:38
          A próbowałyście z żelem poślizgowym? Ja swego czasu tak mocno krwawiłam, że musiałam zabezpieczać się tymi największymi, super plus, czy jak im tam i często było tak, że bezpośrednio po podmyciu to tamponisko z szorstkiej, suchej waty opornie właziło. Odrobina żelu, albo kremu intymnego na szczyt tamponu i wsuwa się od samości.
    • anatewka11 Re: Period pants 20.05.21, 23:18
      Moja córka 14 letnia ma kilka par ale nie nosi ich bez podpasek. Wiem, że przeznaczenie jest zamiast, ale ona ma tak obfite miesiączki, że to nie wchodzi w grę. Są dodatkowym zabezpieczeniem kiedy podpaska przecieknie, zwłaszcza nocą i jako takie się u niej sprawdzają.
      Na noc pod namiot spróbowałabym jednorazowych majtek z rossamana lub apteki. Są mocno zabudowane, w różnych rozmiarach. Przeznaczenie jest dla nietrzymania moczu ale pod namiot jak znalazł. Dres do tego i rano się pozbywasz problemu.
      • black_halo Re: Period pants 21.05.21, 18:55
        Popieram. Te majtki to zloto na okresy, zwlaszcza takie bardziej obfite i na noc. Nic nie przecieka, nie ma stresu w razie naglego wiekszego przyplywu, rano po prostu sie zdejmuje i wyrzuca. Niezbyt dobre dla srodowiska ale jednorazowo na wycieczke moim zdaniem mozna.
        • karme-lowa Re: Period pants 21.05.21, 23:46
          black_halo napisała:

          > Popieram. Te majtki to zloto na okresy, zwlaszcza takie bardziej obfite i na no
          > c. Nic nie przecieka, nie ma stresu w razie naglego wiekszego przyplywu, rano p
          > o prostu sie zdejmuje i wyrzuca. Niezbyt dobre dla srodowiska ale jednorazowo n
          > a wycieczke moim zdaniem mozna.
          >
          Jak wyglądają takie majtki jednorazowe? Bo córkę w nocy zalewa🙄
    • heca7 Re: Period pants 20.05.21, 23:26
      Ja wiem, że to nie jest przedmiotem pytania... ale gdybym miała długie i obfite okresy to w życiu nie dałabym się zaciągnąć w tym czasie pod namiot. Z gaciami menstruacyjnymi czy bez. Nie. Ma. Mowy. I jeszcze chodzić po górach?! To jakiś horror. Jako dorosła gdybym była zmuszona to jakoś bym sobie poradziła. Ale trzynastolatka?
      • bovirag Re: Period pants 20.05.21, 23:41
        Widzisz, tylko, że to ja fiksuje na tym punkcie, nie ona! Jedzie ona ze swoim tata i jej przyjaciółka ze swoim tata. Nie ma mowy, że nie pojedzie. Jej okres w życiu nie przeszkadza. Normalnie w tym czasie chodzi na treningi boksu i martial art. Ćwiczy na WF zawsze. Miesiączka nie jest dla niej żadnym problemem. Mają z tata juz ustalone, że jeśli ta miesiączka będzie, to co dwie godziny zatrzymują się na stacji benzynowej, bo ona będzie toalety potrzebowała. To ja świecie, zeby tylko jej było jak najwygodniej. Ona zawsze zaopatrzona w mokre chusteczki do higieny intymnej, tony podpasek, woreczków- no co tylko mozna, tak jeszcze o tych majtasach pomyślałam.
          • marta.graca Re: Period pants 21.05.21, 05:54
            Już nawet nie chodzi o wygodę, dla mnie po prostu duża utrata krwi jest na tyle osłabiająca, że czasem nawet codzienna aktywność jest trudna, a co dopiero góry. Chyba jestem już stara smile
            • memphis90 Re: Period pants 21.05.21, 09:45
              Można mieć małe krwawienia. Ja jako nastolatka w ogóle nie miałam problemu. Ale raz na wycieczce pieszej w górach podpaska lekko się odkleila i skrzydełko przykleiło się do jednego czy dwóch włosków (to absolutnie nie były czasy, w których mlodsze nastolatki robiłyby pełną brazylijkę) ... 10km pieszo z podpaską usiłującą wyrwać łoniaki... Co za ból... I po drodze nie było jak poprawić, czy chociaż oderwać jedno od drugiego, bo szlak nagim szczytem górki, a ja w jednoczesciowym zimowym kombinezonie... 😁
        • wapaha Re: Period pants 21.05.21, 16:48
          bovirag napisała:

          > Widzisz, tylko, że to ja fiksuje na tym punkcie, nie ona! Jedzie ona ze swoim t
          > ata i jej przyjaciółka ze swoim tata. Nie ma mowy, że nie pojedzie. Jej okres w
          > życiu nie przeszkadza. Normalnie w tym czasie chodzi na treningi boksu i marti
          > al art. Ćwiczy na WF zawsze. Miesiączka nie jest dla niej żadnym problemem. Maj
          > ą z tata juz ustalone, że jeśli ta miesiączka będzie, to co dwie godziny zatrzy
          > mują się na stacji benzynowej, bo ona będzie toalety potrzebowała. To ja świeci
          > e, zeby tylko jej było jak najwygodniej. Ona zawsze zaopatrzona w mokre chustec
          > zki do higieny intymnej, tony podpasek, woreczków- no co tylko mozna, tak jeszc
          > ze o tych majtasach pomyślałam.


          odpuść matka smile
          masz fajną córę , a córka ma fajnego ojca. Ogarną. Jak jej nawet coś przecieknie to zwykłe gacie wyrzuci a taki stary to jeszcze pomoże śpiwór przeprać. I czekoladę może da wink
          • boogiecat Re: Period pants 21.05.21, 16:58
            Co to za rady, czy ty masz wogole dzieci wapaha?!!!!! Potem to biedne dziecko bedzie spalo w mokrym spiworze, caly kemping bedzie sie z niej smial i wytykal palcami, juz nigdy nie pojedzie into the wild z ojcem i zgrubnie na kanapie grajac w DS i zazerajac ten straszny likend.


            No dobra, wg mnie tez spoko ogarna wink

    • ga-ti Re: Period pants 20.05.21, 23:34
      Nie wiem, jak Twoja, moja do nowości podchodzi jak do jeża, musi mieć czas się przyzwyczaić. Jeśli masz kupić (nie znam się, więc nie doradzę) to kup wcześniej, żeby się młoda oswoiła. Ja bym nie doradzała używania zamiast, tylko właśnie jako dodatkowe zabezpieczenie, jeśli na dzień niewygodnie w majtkach z podpaską to chociaż na noc.
      Ja swoją zachęcam do tamponów, co miesiąc przypomina i zachwalam, filmiki na yt ma obcykane, zakupione różne rodzaje i rozmiary, ale nie daje rady. O kubeczku nawet nie wspominam, bo sama się z nim trochę siłowałam, zanim nabrałam wprawy, tampon dużo łatwiejszy w obsłudze.
      A nie da się dogadać z ojcem i przesunąć termin wyjazdu? Pewnie nie, ale może choć trochę, żeby cały wyjazd nie przypadł na @.
      Na pocieszenie, mojej się trochę unormowało i nie jest tak obfity.
    • aurinko Re: Period pants 20.05.21, 23:48
      Recepta na mefacit i okres robi się minimalny. Jednorazowo, nie przy każdej miesiączce. Moja 14latka sporadycznie dostaje, za zgodą ginekologa, w wyjątkowych sytuacjach.
      • memphis90 Re: Period pants 21.05.21, 07:21
        Przecież mefacit to jest nlpz, nie powoduje żadnego zmniejszenia obfitości krwawienia, tylko mniejszy ból, a jako antykoagulant może wrecz nasilić krwawienie (i ma to opisane w ulotce...). Zarejestrowany po 14rz.
        • bovirag Re: Period pants 21.05.21, 08:27
          U nas nawet mowy nie ma, żebym w takie cuda się bawiła. Po pierwsze nie faszeruje ani dzieci ani siebie żadnymi "cudami medycyny" a po drugie mieszkam w Londynie nawet nie wiem czy w UK takie cuda sprzedają.
          • ritual2019 Re: Period pants 21.05.21, 09:07
            Mefacit to syf, nie jestem pewna ale w uk chyba nawet nie zarejestrowany. Oczywiscie ze to glupi ponysl. Nie wiem dlaczego twoja corka ma az taki problem z tamponami, one maja aplikatory sa latwe w zalozeniu. Moja miala 11 lat gdy zaczela uzywac. Potem kubek. A teraz (18 ) wrocila do podpasek. Z period pants nie mam doswiadczenia ale czemu nie sprobowac.
                  • ritual2019 Re: Period pants 22.05.21, 14:20
                    jeste_m_sobie napisał(a):

                    > Ja próbowałam przed 20 (!) lat. Nauczyłam się kilka lat po porodzie. Więc próbo
                    > wać warto, ale nie nastawiać się na szybki sukces.

                    Bez przesady, jestes w grupie jakiegos promila kobiet ktore nie potrafily zaloztc tampona. Rozumiem 13-latka ale kobieta ktora uprawia seks...Tampony maja aplikatory to nie jest zaden wyczyn.
        • aurinko Re: Period pants 21.05.21, 18:25
          Biorę prawie co miesiąc, nic nie nasila, wręcz przeciwnie, 3 dni tabletek i mam okres z głowy, w przeciwnym razie bujam się minimum 10 dni a 2-3 pierwsze dni to nawet nie zdążę zejść z 2 piętra i mogę wracać prać wszystko łącznie z butami.
        • bovirag Re: Period pants 21.05.21, 18:46
          Dziękuję Wam wszystkim bardzo! Problem są się rozwiązał, bo mloda stwierdziła, że w żadnych pieluchach chodzic nie będzie i ona zawsze sobie radę daje z pospaskami to i teraz da. Poza tym tata zamówił jej jakieś wypasione legginsy w kolorze czarnym w których będzie spala i jakieś jeszcze inne wypasione do chodzenia po górach i oni sobie świetnie poradzą. Natomiast bardzo chętnie wyprobuje tamponów z aplikatorem.
          PS. Ojciec mojej córki (i synow) mieszka z nami, jestesmy małżeństwem ale o miesiączkach i podpaskach to oni sobie dyskutują beż mojej wiedzy🙈
          • wapaha Re: Period pants 21.05.21, 19:18
            bovirag napisała:

            > Dziękuję Wam wszystkim bardzo! Problem są się rozwiązał, bo mloda stwierdziła,
            > że w żadnych pieluchach chodzic nie będzie i ona zawsze sobie radę daje z pospa
            > skami to i teraz da. Poza tym tata zamówił jej jakieś wypasione legginsy w kolo
            > rze czarnym w których będzie spala i jakieś jeszcze inne wypasione do chodzenia
            > po górach i oni sobie świetnie poradzą. Natomiast bardzo chętnie wyprobuje tam
            > ponów z aplikatorem.
            > PS. Ojciec mojej córki (i synow) mieszka z nami, jestesmy małżeństwem ale o mie
            > siączkach i podpaskach to oni sobie dyskutują beż mojej wiedzy🙈


            Extra, ze mają ze sobą taką więź
            Akceptacja kobiecości i tych tematów- empatyczne i normalne, rozsądne podejście ojca to właściwy wzorzec na przyszłość. Córka łatwo odstrzeli ewentualnych zyebów, bo ojciec taką postawą przyczyni się do tego, że bedzie pewną siebie kobieta
            Super smile
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Period pants 21.05.21, 23:14
      Dałabym tylko podpaski, z częstą wymianą.
      Takie majtki chyba tylko problem zrobią, bo nie wiadomo co z nimi zrobić po użyciu.
      Tampony pod namiotem to chyba też słaby pomysł, nie wiem jak z myciem rąk w takich warunkach. Wogole tez nie rozumiem tamponów z lokatorem, toz to totalne utrudnienie.
    • ludzikmichelin4245 Re: Period pants 22.05.21, 15:17
      Przepraszam za offtop, ale gdzieś wyżej dziewczyny piszą o przypadkach, gdy błona dziewicza uniemożliwia włożenie tamponu. Nie miałam tego problemu jako nastolatka (i również nie doświadczyłam jakiejkolwiek bolesności przy inicjacji). Ale kurczę, chyba w takiej sytuacji zdecydowałabym się na przerwanie błony u lekarza. Nie wyobrażam sobie nastoletniego (ani dorosłego) życia bez tamponów.

      • wapaha Re: Period pants 23.05.21, 11:25
        ludzikmichelin4245 napisał(a):

        chyba w takiej sytuacji zdecydowałabym się na przerwanie błony u leka
        > rza. Nie wyobrażam sobie nastoletniego (ani dorosłego) życia bez tamponów.
        >

        to nastolatka-to ona powinna decydować co sie dzieje z jej ciałem a nie jej mama..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka