21.07.22, 00:53
Weźcie doradźcie, bo jestem tak wqiona, że trzeźwo nie myślę. Otóż w sobotę mieliśmy jechać na urlop, nas dwoje plus młoda. Chłop wynajął domek, dwie sypialnie plus salon z aneksem na dole. Ja już zrobiona, spakowana młoda tak samo. Stary wraca w piątek, w sobotę wyjeżdżamy. I dziś dzwoni do mnie, że na te wakacje to jedzie jeszcze jego brat z żoną i 2 małych dzieci, 7 i 3 lata. Uj mnie trafił! A czemu jadą? A bo się dziś zdzwonili i oni nie moga już nic znaleźć, a w sumie dorzuca się do domku. Tu już uj mnie strzelił kolejny raz. Qwa, oszczędny pan! Młoda jeszcze nic nie wie, nie chce jej denerwować. Szczerze? Mam ochotę jutro mu walnąć prosto w ryj, że w takim razie ja nie jadę. Podejrzewam, że młoda też nie pojedzie. Czy ja mam rację, że mi się odechciewa tych wakacji?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Świruje? 21.07.22, 00:55
      Współczuję, też by mi się odechciało.
    • ga-ti Re: Świruje? 21.07.22, 00:58
      Czekaj, w jednym domku będziesz Ty, Twój facet, jego dziecko, jego brat, brata żona i dwoje dzieci? 7 osób w dwóch pokojach? Trzech, bo salon wink
      Oj, też bym się wkurzyła...
      Nie doradzę, bo z urlopu w fajnym miejscu szkoda zrezygnować, ale łatwo nie będzie.
      • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:07
        Tak, dokładnie. Pytanie jak on zamierza nas położyć spać? W sensie, że kto w tym aneksie? 🤣
        • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:13
          Ja mam rozwiazanie!

          Ty z mloda w sypialni, w drugiej ciotka z dziecmi - a ponieważ panowie sa tacy zżyci, to moga spac razem na kanapie w salonie.

          Tylko musicie wstawac o 7 i robic smoothie na sniadanie, koniecznie jakims rzępolacym blenderem 😎 do tego baby shark do sniadania najmlodszego i masz gwarantowane, ze w ciagu 2h panowie ogarna osobny nocleg.
          • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 01:17
            fragile_f napisała:

            > do tego baby shark do sniadania najmlodszego

            To już pod tortury podpada 🙄
            • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:20
              Wymuszone i niespodziewane wakacje z dziecmi 7&3 w zasadzie też łamią zasady Konwencji Genewskiej, wiec wiesz... wink
          • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:23
            Nie przejdzie. Staremu się tak porobiło, że wstaje już o 5 rano. Może on chory jest?
            • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 05:28
              No to w druga stronę - zarywacie nocki, ognisko i szanty do 3 nad ranem...
            • incel-core Re: Świruje? 21.07.22, 05:32
              hrabina_niczyja napisała:
              > Staremu się tak porobiło, że wstaje już o 5 rano. Może on chory
              > jest?

              Na pewno chory na głowę. Nikt normalny nie wstaje o piątej rano.
              • purchawka2020 Re: Świruje? 21.07.22, 08:30
                Tak, też tak miałam, dostałam tabletki i śpię normalnie.
              • chebellacosa92 Re: Świruje? 21.07.22, 09:04

                >
                > Na pewno chory na głowę. Nikt normalny nie wstaje o piątej rano.
                A ja wstaję, ba, robię od razu trening siłowy. Mam juz skorzystać z pomocy specjalisty? Dajcie ludziom żyć jak chcą.
                • homohominilupus Re: Świruje? 21.07.22, 09:45
                  chebellacosa92 napisała:

                  >
                  > >
                  > > Na pewno chory na głowę. Nikt normalny nie wstaje o piątej rano.
                  > A ja wstaję, ba, robię od razu trening siłowy. Mam juz skorzystać z pomocy spec
                  > jalisty? Dajcie ludziom żyć jak chcą.


                  A ty od tej swojej nawiedzonej diety totalnie utracilas poczucie humoru?
              • chebellacosa92 Re: Świruje? 21.07.22, 09:04

                >
                > Na pewno chory na głowę. Nikt normalny nie wstaje o piątej rano.
                A ja wstaję, ba, robię od razu trening siłowy. Mam juz skorzystać z pomocy specjalisty? Dajcie ludziom żyć jak chcą.
            • kamin Re: Świruje? 21.07.22, 09:59
              A to luz. Możecie spać w systemie zmianowym. Ty z bratową wracacie o 5 rano z dyskoteki i kładziecie się w zwolnionych właśnie łóżkach.
          • jednoraz0w0 Re: Świruje? 21.07.22, 06:32
            big_grin
          • barbibarbi Re: Świruje? 21.07.22, 07:57
            Nie, na jakiej kanapie!? Oni niech wezmą namiot, karimatę i marsz do lasu spać!
          • trut_u Re: Świruje? 21.07.22, 08:20
            Dokładnie o takim samym układzie w kwestii spania pomyślałam! big_grin
    • incel-core Re: Świruje? 21.07.22, 00:58
      hrabina_niczyja napisała:
      jestem tak wqiona,
      Uj mnie trafił!
      Tu już uj mnie strzelił kolejny raz.
      Qwa,
      Mam ochotę jutro mu walnąć prosto w ryj, że w takim razie ja nie jadę.

      To mu jutro walnij prosto w ryj a nie klnij po nocy na forum, bo mnie to denerwuje.
      • iwles Re: Świruje? 21.07.22, 01:34

        To nie pij tyle Januszku, albo pożegnaj się z forum. O, pożegnanie byłoby najlepsze.
    • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 00:58
      Hrabina wiesz, że jesteś drama queen pierwszej wody, ale tu akurat masz 100% racji.
      Gdybym się dowiedziała, że mam spędzić długo wyczekiwany urlop z cudzymi bombelkami to bym wyszła z siebie i stanęła obok. Nie wiem co jest z tymi facetami. Brak pomyślunku? Brak asertywności? Wdupiemanie? Czy o co jeszcze chodzi 🤷‍♀️
      • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:05
        Żeby jeszcze wcześniej zadzwonił i zapytał to bym powiedziała oujałeś. Ale nie. Zadzwonił po fakcie zadowolony, że jaka to niespodziankę dla mnie ma. Ja już myślałam, że on mi prezent jakiś przywiezie, banan na mordzie od razu. A tu masz. Siedzę teraz i szukam jakiegoś lasta z terminem na piątek. Zabiorę młoda i polecimy, a kacap niech siedzi w tym przedszkolu.
        • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 01:15
          A może jeszcze nie wszystko stracone? Może ta żona jakaś rozsądniejsza i sama uzna, że nie są to najlepsze warunki, żeby gnieździć się w tyle osób.
          • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:22
            Gdzie tam, ona to już się pakuje 😀 Ja ich bardzo lubię, ale ich styl życia jest totalnie nieematkowy 😀
            • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 01:27
              Ale w ogóle co to za nieogary, że sobie nie zorganizowali sami wakacji tylko na krzywy ryj muszą się dopychać 🙄
              • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:32
                A to już inna historia 😀 Można klepnąć jak się ich pozna. Ale ja ich lubiłam i u siebie gościć i u nich się gościć dopóki nie wchodzili mi do życia, a raczej do domku nad morzem 😀
                • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:35
                  Jedyna opcja jaka wchodzi jeszcze w rachube, to wynajęcie campera i wstawienie go obok domku albo w ostateczności namioty. Tak czy siak byłabym wściekła.
              • 3-mamuska Re: Świruje? 21.07.22, 02:36
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Ale w ogóle co to za nieogary, że sobie nie zorganizowali sami wakacji tylko na
                > krzywy ryj muszą się dopychać 🙄
                >

                Oni się dorzucają do domu a hrabina? Zeruje na samotnym ojcu?
                W wątku samotnej matki która sponsorowała pana na wakacjach , tez broniła pana ,żeby nie dopłacał do cudzych dzieci, wiec …😂
                A tu patrz chce zabierać cudze dziecko i zapłacić jak to się optyka zmienia.
                • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 02:51
                  To jak hrabina dzieli się kosztami wakacji ze swoim facetem nie jest ani tematem wątku, ani zarzewiem sporu.
        • pani_tau Re: Świruje? 21.07.22, 08:54
          Może najpierw zapytaj dziewczynę czy chce z tobą jechać, bo może się okazać, że się pisze na wakacje w kołchozie albo woli zostać w domu.
          • pani_tau Re: Świruje? 21.07.22, 10:02
            Przyszło mi do głowy, że brat z żoną założyli, iż hrabina wraz ze "starym" i "młodą" zajmą się ich progenitura, bo dzieci tak lubią bawić się z wujkiem, ciocią i kuzynka.
            Plan tyleż makiaweliczny co możliwy smile.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Świruje? 21.07.22, 14:37
            Ja nie wiem w ogóle co to za pomysł, że obca baba zabiera moje dziecko na wakacje.
            • yadaxad Re: Świruje? 21.07.22, 14:41
              Czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Żadna obca i nie jest macochą z bajki jak lew zagryzający potomstwo, by wywołać ruję.
            • g.r.uu Re: Świruje? 21.07.22, 14:45
              Obca baba? Znaczy jak zajmuje się, wozi, przywozi, karmi to ok i nie przeszkadza, ale poza tym obca baba? Pomijam tutaj tło tych planowanych wakacji i kuriozalnego upychania rodzinki w domku. Ale sam fakt wyjechania z macochą czy ojczymem to nic zdumiewającego.
              • daniela34 Re: Świruje? 21.07.22, 14:49
                To jest jakiś absurdalny argument. Oczywiście nie bez wiedzy i zgody ojca, ale jak Hrabina jest dobra do opieki nad dziewczęciem w roku szkolnym od poniedziałku do piątku, bo pan jest wyjazdowy, to jest i dobra do spędzenia tygodnia wakacji
            • tt-tka Re: Świruje? 21.07.22, 14:51
              mebloscianka_dziadka_franka napisała:

              > Ja nie wiem w ogóle co to za pomysł, że obca baba zabiera moje dziecko na wakac
              > je.


              Ale jak ta "obca baba" ma twoje dziecko pod swoja wylaczna opieka przez piec dni w tygodniu, mieszkacie w jej domu, ona organizuje dziecku codziennosc i swiatecznosc to juz ok, wtedy nie jest obca ?
        • iberka Re: Świruje? 21.07.22, 09:27
          Zabierzesz dziecko partnera ot tak?
          • little_fish Re: Świruje? 21.07.22, 09:44
            Najśmieszniejsze w tym jest to, że hrabina planuje zrobić dokładnie to samo co partner - nie pyta dziewczyny o zdanie, tylko decyduje za nią 🤦
            • bywalec.hoteli Re: Świruje? 21.07.22, 10:02
              ??
              • primula.alpicola Re: Świruje? 21.07.22, 10:05
                Czy tobie bywalec słońce wypaliło resztkę mózgu i teraz umiesz tylko: "?", "xddd" i "hehe"?
                • homohominilupus Re: Świruje? 21.07.22, 10:06
                  primula.alpicola napisała:

                  > Czy tobie bywalec słońce wypaliło resztkę mózgu i teraz umiesz tylko: "?", "xd
                  > dd" i "hehe"?

                  A nie uważasz że to lepsze niż te pierdy które z siebie wypuszczał?
                  • primula.alpicola Re: Świruje? 21.07.22, 10:09
                    W sumie.
            • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 10:35
              little_fish napisała:

              > Najśmieszniejsze w tym jest to, że hrabina planuje zrobić dokładnie to samo co
              > partner - nie pyta dziewczyny o zdanie, tylko decyduje za nią 🤦

              O czym ty mówisz? Ja jedynie chciałam poszukać alternatywy, bo jednak urlop mam w planach. I teraz co? Mam siedzieć w domu? No to skoro chciałabym jakoś go jeszcze uratować to mogę też zabrać młoda. Tylko zanim to powiem jej ojcu, bo to on powinien się pierwszy dowiedzieć i zdecydować czy to opcja ok muszę wiedzieć czy jest jeszcze szansa. Do nastolatki w życiu bym nie wyszła z radosna nowina przed szereg i bez omówienia tego z jej ojcem. No dziewczyny ja jestem może i świrnięta, ale nie aż tak, żeby porywać cudze dzieci.
              • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 10:38
                Ale rozumiesz, że pan nie widujący dziecka całymi tygodniami powinien wakacje spędzić z córką.
                • iwles Re: Świruje? 21.07.22, 10:47
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Ale rozumiesz, że pan nie widujący dziecka całymi tygodniami powinien wakacje s
                  > pędzić z córką.



                  Jak najbardziej, ale znając życie córka zostanie "ożeniona" bratankom i ich mamie.
                  Tatuś będzie spędzał czas z bratem, ewentualnie, czasami, gromadnie z wszystkimi.


                  • lauren6 Re: Świruje? 21.07.22, 11:19
                    > Tatuś będzie spędzał czas z bratem, ewentualnie, czasami, gromadnie z wszystkimi.

                    To jest zastanawiające. Bo z najnowszych wypowiedzi hrabiny wynika, że mają z partnerem bardzo mało czasu dla siebie, skoro on od tygodni pracuje wyjazdowo. W każdym normalnym związku, e takiej sytuacji facet planowałby spędzić urlop z partnerką i dziećmi, by nadrobić swoją nieobecność.

                    Tymczasem tu jest na odwrót i koleś ściąga im na głowę tłum ludzi. Podejrzewam, że założył, że córka będzie spała na dostawce w jego i hrabiny sypialni, więc mogą zapomnieć o seksie czy kocurkowaniu na wyjeździe.

                    No nie wiem, może ostatnio przedawkowałam rikiego i odbezpieczone granaty, ale niepokojące jest, że facet wybiera wieczorne piwo z bratem i towarzystwo kaszojadów od seksów z partnerką, dla której na codzień nie ma czasu.
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Świruje? 21.07.22, 11:25
                      lauren6 napisała:


                      > mogą zapomnieć o seksie czy kocurkowaniu na wyjeździe.
                      >
                      >

                      Co to jest „kocurkowanie”??
                      • black_magic_women Re: Świruje? 21.07.22, 11:32
                        mamkotanagoracymdachu napisała:

                        >
                        >
                        > Co to jest „kocurkowanie”??


                        Określenie rickiego, chyba na przytulanki.
                      • lilia.z.doliny Re: Świruje? 21.07.22, 11:48
                        Co to jest „kocurkowanie”??
                        Pani przyjezdna?
                        • iwoniaw Re: Świruje? 21.07.22, 12:54
                          lilia.z.doliny napisała:

                          > Co to jest „kocurkowanie”??
                          > Pani przyjezdna?
                          >

                          To jest to, o czym w imaginacji ryśka każda marzy, z obrzydzeniem otrząsajac się na pornograficzny pomysł stosunku dajacego jakieś przyjemności, jeszcze nie daj Panie połączone ze zmianą pozycji w trakcie i trwającego (zmyślanie, niemozliwość i konfabulacja!) dłużej niz trzydzieści sekund 🤣🤣🤣
                    • turbinkamalinka Re: Świruje? 21.07.22, 11:27
                      Jak dla mnie facet nie przemyślał jak to będzie wyglądało i tyle. Wziął pod uwagę, że się lubią, więc będzie fajnie.
                  • iberka Re: Świruje? 21.07.22, 16:16
                    I co z tego? To jej rodzina, jej ojciec i akurat hrabina nie ma tu nic do decydowania.
              • little_fish Re: Świruje? 21.07.22, 10:41
                O czym mówię? O tym, co sama napisałaś "Zanim jej powiem, chce coś znaleźć i w piątek wybyć na wakacje we dwie"
                Czyli najpierw szukasz alternatywy, a potem powiesz o wszystkim dziewczynie. Dokładnie tak jak parter - najpierw zaprosił, potem cię poinformował.
                • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 10:50
                  A powinnam zrobić jak? Najpierw poszukam, potem powiem ojcu, a ojciec niech zdecyduje. No jakoś nie widziałam siebie wczoraj lecącej z tekstem dzidxko drogie tatuś nam zj...ł wakacje, ale ja oszukam nam nowych. Młoda jeszcze nic nie wie.
                  • little_fish Re: Świruje? 21.07.22, 10:52
                    A powinnaś się między ojca i córkę nie wtrącać. Nie chcesz jechać - nie jedź, dziewczyna niech sama sobie układa relację z ojcem.
              • astomi25 Re: Świruje? 21.07.22, 11:51
                Hrabina, ja na twoim miejscu pojechalabym sama. Lasty teraz dl dupy i sa i drogie, ale niewazne. Wszystko byloby dla mnie lepsze, niz wakacje z nieplanowanymi maluchami.
                Corki pasierba nie bralabym pod uwage. Skoro on jest weekendowym ojcem, to chociaz czesc wakacji powinni spedzic razem, koniec kropka.
              • iberka Re: Świruje? 21.07.22, 16:15
                Czyli chcesz mu zrobić dobrze, bo będzie wolny jak ptak a Ty z ogromną odpowiedzialnością za cudze dziecko. Nie pojmuję.
            • lauren6 Re: Świruje? 21.07.22, 11:03
              Przecież nie chodzi o żaden wyjazd z pasierbicą. To zwykła manipulacja by naszczuć dziewczynę na ojca. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że wyjazd we dwie na lasta nigdy nie dojdzie do skutku.
              • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 11:10
                W ogóle nie powinna proponować samodzielnego wyjazdu z córką pana. To nie jej rola. Dziewczyna ma zaplanowany wyjazd z ojcem i tego należy się trzymać zamiast próbować uszczęśliwić ją na siłę.
                • turbinkamalinka Re: Świruje? 21.07.22, 11:18
                  To jest przede wszystkim napuszczanie dziecka przeciwko ojcu. Ojciec zaplanował może wakacje do du..., ale dla tej dziewczyny to może nie być koniec świata. Dla mnie w ogólnym rozrachunku w tym wieku pewnie by nie był. Jeśli tylko ojciec nie delegował mnie do opieki nad małolatami. Jeżeli będą normalnie spędzać czas (nastolatka nie jest chyba uwieszona 24h na tatusiu), ona też sobie znajdzie sama jakieś atrakcje, to przeżyje je bez większej dramy. A może już wyjeżdżali w takim zestawie. Hrabina to inna historia. Dorośli siedzą razem częściej, pewnie bracia będą też chcieli gdzieś pójść we dwóch, a Hrabina zostanie ze szwagierką i dzieciakami. Oczywiście może gdzieś pójść ale wtedy sama.
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Świruje? 21.07.22, 14:41
                  Dokładnie, nie mówiąc o tym, że na miejscu matki (i ojca w sumie też) w życiu bym się nie zgodziła na taki wyjazd.
              • 3-mamuska Re: Świruje? 21.07.22, 22:55
                lauren6 napisała:

                > Przecież nie chodzi o żaden wyjazd z pasierbicą. To zwykła manipulacja by naszc
                > zuć dziewczynę na ojca. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że wyjazd we dwie na las
                > ta nigdy nie dojdzie do skutku.


                No PENWIE tez tak myśle ze to manipulacja , wielką mamusie gra.
                • g.r.uu Re: Świruje? 21.07.22, 23:11
                  Przecież chłop mamusi szukał jak jej beztrosko zwalił małolatę na głowę i sobie wyjeżdża.
      • szare_kolory Re: Świruje? 21.07.22, 06:34
        Piąta klepka prxymocowana gdzie indziej.
    • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:02
      Nie, nie przesadzasz, tez bylabym wsciekla. Jak niby macie sie zmieścić??

      Oddalabym im domek i pojechalabym gdzies sama ew. z młodą a on niech sie kisi na kanapie w tym domku.
      • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:05
        Tak właśnie myślę. Zanim jej powiem chce coś znaleźć i w piątek wybyć na wakacje we dwie.
        • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:08
          No i fajnie, dla niej to tez bylby horror. Nie dosc, ze latalby za nia trzylatek, to jeszcze musiałaby spac z Wami.
          • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:29
            A już pomijając wszystko to właśnie młodej mi najbardziej szkoda. Ja sama to bym od razu zrobiła mu jesień średniowiecza i spier...j. Ale jest dzieciak, który cieszył się jak cholera na te lipcowe wakacje. W zasadzie pod nią planowaliśmy, że będzie morze, wycieczki rowerami, domek, żeby grilla rozpalić,sniadania na tarasie. Wszysyko jak chciała. Ja chrzanie jaki dzban, tatuś roku normalnie 🤦
            • umi Re: Świruje? 21.07.22, 04:29
              Po co awantura? jak się tydzien pomęczy, to załapie, ze trzeba bylo inaczej to zorganizować. Tylko dziewczyny szkoda. Ja bym porozmawiała, ze w jej wieku to nie jest za dobry układ, zwłaszcza, ze miała miec osobny pokoj.
        • 3-mamuska Re: Świruje? 21.07.22, 02:38
          hrabina_niczyja napisała:

          > Tak właśnie myślę. Zanim jej powiem chce coś znaleźć i w piątek wybyć na wakacj
          > e we dwie.


          Ty chyba nie jest jej matką , aby decydować czy możesz ja zabrać pełnoletnia nie jest.
        • kamin Re: Świruje? 21.07.22, 06:30
          Wiesz, ona chciała jechać na wakacje z ojcem.
          A i ojca by wypadało spytać czy się zgadza na wyjazd młodej z tobą
        • m_incubo Re: Świruje? 21.07.22, 08:00
          Że co?
          Nie za głęboko ci weszło mamusiowanie?
          Ogarnij sobie wakacje, jak ci te nie pasują (mnie by też nie pasowały), da się to zrobić bez darcia ryja, jesieni średniowiecza, wypierdalania, ochujenia czy jakimi tam jeszcze słowami się porozumiewasz, ale w wakacje dziewczyny z jej ojcem to może się jednak nie wtrącaj, to ustalają oni, nie ty.
          Gdyby mi jakiś facet wyjechał z kumulowanym wściekiem, wrzaskami i bluzgami, nieważne co zrobiłam, to nie zdążyłby swoich gratów zbierać w locie.
        • primula.alpicola Re: Świruje? 21.07.22, 08:21
          hrabina_niczyja napisała:

          > Tak właśnie myślę. Zanim jej powiem chce coś znaleźć i w piątek wybyć na wakacj
          > e we dwie.


          Nie jesteś jej matką, a ona nie jest pełnoletnia.
          • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 08:31
            Tak na marginesie, o modyfikacji planów i dogeszczeniu domku powinien powiedzieć dziewczynie jej ojciec i Hrabina nie powinna wyrywać się przed szereg że swoim wrzaskliwym miotaniem się.
            • thank_you Re: Świruje? 21.07.22, 09:01
              Hrabina za bardzo wczuła sie w rolę.
        • thank_you Re: Świruje? 21.07.22, 09:00
          Gdybys była moją partnerką, to po takiej akcji przestalabys byc. Trochę Cie ponosi hrabina - matkowanie, bluzgi, wyjazd na wakacje Tylko z nią bez konsultacji z ojcem.
          Dorośli ludzie rozmawiają.
          • arista80 Re: Świruje? 21.07.22, 10:03
            Gdyby była moją partnerką, to gdyby tylko przyszło jej do głowy zabierać moje dziecko bez wcześniejszej zgody, miałaby bardzo szybko prokuratora na karku. Już widzę jakby wtedy chojraczyła.
            • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 10:06
              W ogóle co to za pomysł konfliktowania dziecka z rodzicem?
              • primula.alpicola Re: Świruje? 21.07.22, 10:10
                Idiotyczny, pod każdym względem.
          • maadzik3 Re: Świruje? 21.07.22, 14:32
            tak jak jej partner z nią o wyjeździe z bratem?
        • majenkir Re: Świruje? 21.07.22, 15:34
          hrabina_niczyja napisała:
          chce coś znaleźć i w piątek wybyć na wakacje we dwie.



          Chyba oszalałaś!
          • yadaxad Re: Świruje? 21.07.22, 15:57
            Chyba, że ojciec miał ogłosić porwanie. Wypad z nastoletnią może być uroczy.
    • la_mujer75 Re: Świruje? 21.07.22, 01:03
      Mnie by się odechciało. Zdecydowanie.
      Ale mój mąż wie, że nie ma opcji, aby ktokolwiek mógł się do nas dołączyć , do jednego domku.
      Nawet jakby w domku byłyby to 4 sypialnie i nie byliby to ludzie z małymi dziećmi.
      No way!
      • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:25
        Identycznie.
        Nie nadaję się do wspólnych grupowych wyjazdów dziećmi ze wspólnym zamieszkaniem.
        No i małe dzieci... ja swoje już w tym wieku miałam, więc dzięki ale nie.
    • tt-tka Re: Świruje? 21.07.22, 01:15
      Nie swirujesz.
      nie doradze, bo juz dobrze wymyslilas - ty z mloda urywasz sie dokadkolwiek, a on niech sie bawi w tym przedszkolu
      • panna.nasturcja Re: Świruje? 21.07.22, 01:31
        Tylko to nie jest jej młoda. Więc żeby wyjechać z nia dokądkolwiek to potrzebuje zgody ojca młodej.
        • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:33
          Tak, tak. Policję za mną wyśle 😀 Dostanie jutro info w jakim terminie, gdzie i z kim przebywa jego nastoletnia córka i starczy.
          • kamin Re: Świruje? 21.07.22, 06:33
            Chyba na głowę upadlas.
            • extereso Re: Świruje? 21.07.22, 07:07
              Są w związku, więc hrabina przypuszcza, jak facet zareaguje, zna go. Ale nie wiem czy dla młodej to ok, czy nie będzie czuła się winna albo rozżalona. Może lepiej dać mu szansę odkręcić. Niech szuka noclegu tamtym w tej samej miejscowości.
              • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:16
                Doprawdy, zaskoczenie Hrabiny pomysłem z zaproszeniem 4 dodatkowych osób do domku komfortowego dla 3-4 świadczy o tym jak świetnie zna typa.
                • extereso Re: Świruje? 21.07.22, 07:33
                  😁 racja
              • kamin Re: Świruje? 21.07.22, 07:17
                A matka tego dziecka żyje? Bo nie pamiętam.
                • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:20
                  Nie.
                  • ania357 Re: Świruje? 21.07.22, 11:52
                    To jest Gacio? Zeszli sie? Bo pamietam, ze w ktoryms odcinku hrabina pisala, ze Gaciowi umarla eksia.
                    • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 11:53
                      To inny typ. Gacio miał chyba dwójkę.
          • maadzik3 Re: Świruje? 21.07.22, 14:33
            ale zapytaj wpierw tę dziewczynę czego chce
          • eriu Re: Świruje? 21.07.22, 23:29
            Czyli zamierzasz małoletnią dziewczynę praktycznie rzecz biorąc uprowadzić za granicę, bo nawet nie wiesz co jej ojciec na taki wyjazd, bo nie zamierzasz z jej ojcem normalnie porozmawiać na temat wakacji jak normalni ludzie 🤦‍♀️ Dostałaś cegłą w głowę? Bo serio inaczej tego się podsumować nie da.
            • alpepe Re: Świruje? 21.07.22, 23:31
              eriu napisała:

              > Czyli zamierzasz małoletnią dziewczynę praktycznie rzecz biorąc uprowadzić za g
              > ranicę, bo nawet nie wiesz co jej ojciec na taki wyjazd, bo nie zamierzasz z je
              > j ojcem normalnie porozmawiać na temat wakacji jak normalni ludzie 🤦‍♀️ Dostał
              > aś cegłą w głowę? Bo serio inaczej tego się podsumować nie da.
              >
              Eriu, przyznaj się, popełniłaś wpis bez przeczytania wątku.
    • palacinka2020 Re: Świruje? 21.07.22, 01:36
      Ucieszylabym sie, ze moja corka ma towarzystwo. Ale ja lubie braci, siostry, szwagrow I szwagierki, a 7 osob w 3 pokojach mi niestraszne.
      • panna.nasturcja Re: Świruje? 21.07.22, 01:38
        Siedmiolatek i trzylatek to towarzystwo dla nastolatki?
      • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 01:41
        Przedszkolak i szkolniak to nie jest towarzystwo dla 15latki to jest przedsionek piekła.
      • berdebul Re: Świruje? 21.07.22, 01:45
        Z jakiej planety jesteś?
      • hrabina_niczyja Re: Świruje? 21.07.22, 01:57
        Jasne, dla 16 letniej dziewczyny, która skończyła rok w nowej szkole, przeżywa pierwszy zawód miłosny i jakieś swoje bunty na pewno towarzystwo 3latka nad świnka Peppa będzie marzeniem. Dodać ludzi leżących pokotem gdzie się da, uwaloną kuchnie, zajęta łazienkę i wrzaski od rana to normalnie AI w wersji exclusive.
        • la_felicja Re: Świruje? 22.07.22, 00:12
          No i dobrze. Przynajmniej nie oleje tematu antykoncepcji, dobra lekcja na całe życie.
      • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 02:00
        Mhm, tak, zwlaszcza 7 osob korzystających z 1 łazienki to super sprawa...
        • umi Re: Świruje? 21.07.22, 03:27
          Zwłąszcza z osobą 3-letnią suspicious

          Ale można lepiej to zrobić, chłop wstaje o 5, niech się myje pierwszy suspicious A potem Hrab9na i młoda. Rodzice 3-latka będą dozgonnie wdzieczni za te pobudki. Ja bym ich nawet wzieła do takiego dmku z 3 sypialniami i jedną łązienką suspicious I zaczynałabym dzień o 5. Pewnie by wyciągnęłi wnioski, jak by się tak ze 3 dni pod rząd nie wyspali nawet na wakacjach.
          • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 03:36
            Napisze kolejny raz: smoothie na śniadanie i bulgoczacy blender. Tylko trzeba robic na raty i z krotkimi przerwami, bron boze wszystkie owoce na jedno mielenie! I lod, co chwila kosteczke i bziiuuuuum.
      • vivi86 Re: Świruje? 21.07.22, 05:55
        Niektórzy nawet tak mieszkają bo muszą. Ale to nie każdemu odpowiada.
        • eriu Re: Świruje? 21.07.22, 14:51
          Mieszkają bo muszą a nie płacić za to na wakacjach. To ogromna różnica.
          • yadaxad Re: Świruje? 21.07.22, 15:06
            Co tu rozdrabniać, to nie jest ten wypad jaki miał być, sytuacyjnie zupełnie inna atmosfera i wymogi współżycia wakacyjnego. Inna realizacja tego co by się chciało robić i jak wypoczywać. Były wakacje, na które była umowa i mają być zupełnie inne. Można te inne przyjąć i przeżyć, jak się chce, ale jak czegoś takiego się nie oczekiwało, to nie ma powodu tego chcieć, jak ma to być czymś czego absolutnie się nie pragnie. Nie ważne gdzie drobiazg będzie się pętał i leżał, jak się na innych nie miało ochoty. Tego się nie chciało i koniec. Jest się wykiwanym z miejsca dla siebie. Można położyć uszy jak pies, który chce być z panem, choć mu niekomfortowo, albo nie być uzależnionym od pana.
      • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:31
        Dla mnie straszne.
        Mam 18-latka. Otóż nie pojechałby do jednego domku z dziećmi innymi niż rodzona siostra, a i to pod warunkiem, że byłaby w innym pokoju.
        • ichi51e Re: Świruje? 21.07.22, 07:35
          18 latek to już dorosły może spokojnie dzieciom powiedzieć żeby spadały (nie mówiąc o tym ze mogą się go bać) za to 16 letnia kuzynka to raczej obiekt miłości i potencjalna opiekunka której się ciężko będzie uprzejmie wykrecic
          • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:40
            Dzieci są absorbujace samą swoją obecnością. Piszczą, biegają, marudzą ze zmęczenia, słuchają swoich smerfnych hitów etc. i tu sugestia, żeby spadały nie pomoże.
            • lauren6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:46
              Wszystko da się pogodzić, smerfne hity również. Ale nie w opisanych warunkach lokalowych. Tam powinna być conajmniej jedna sypialnia więcej, by ci ludzie nie pozabijali siebie nawzajem.
              • triss_merigold6 Re: Świruje? 21.07.22, 07:54
                I jedna łazienka więcej. Rany, moja siostra też ma problem ze zrozumieniem dlaczego nie pasuje mi pomysł wspólnych ferii i jak myślę o wspólnym wynajęcia czego, to wolałabym zostać w domu.
            • ichi51e Re: Świruje? 21.07.22, 07:50
              Prawda
            • thank_you Re: Świruje? 21.07.22, 09:08
              Dzieci są różne - moje nigdy takie nie były, dlatego wszyscy z chęcią z nami jeździli a i starsze uwielbiają bawić sie z młodszymi, bo są zżyte z tymi niekłopotliwymi dziećmi.
              Jesli jednak to „typowe” dzieci, to bym nie wyraziła zgody na taki wyjazd a odkręcenie zostawiła jego inicjatywie.
      • grey_delphinum Re: Świruje? 21.07.22, 08:21
        palacinka2020 napisała:

        a 7 osob w 3 pokojach mi niestraszne.

        Ojprdl...
      • mid.week Re: Świruje? 21.07.22, 12:18
        palacinka2020 napisała:

        a 7 osob w 3 pokojach mi niestraszne.


        Mi też! Pod warunkiem że te 2 pokoje 6 pozostałych osób sa w innym domku
      • homohominilupus Re: Świruje? 21.07.22, 12:20
        palacinka2020 napisała:

        > Ucieszylabym sie, ze moja corka ma towarzystwo. Ale ja lubie braci, siostry, sz
        > wagrow I szwagierki, a 7 osob w 3 pokojach mi niestraszne.


        Brawo ty. Zasłużyłaś na medal z kartofla.
    • bi_scotti Re: Świruje? 21.07.22, 01:48
      Well, nie lubisz ich - on o tym powinien wiedziec, dlaczego nie wie? A jesli wie, to czemu tak zadzialal? Bo gdybys ich lubila, it would be no problem ... Interesting wink Cheers.
      • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 01:50
        Cudzy 3 latek plączący się na urlopie między nogami to jest very big problem 🙄
      • panna.nasturcja Re: Świruje? 21.07.22, 01:51
        Zmarnowanie nastolatce wakacji to nie jest problem? Aha.
      • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 01:57
        Absolutna bzdura, zwlaszcza ze wyzej Hrabina pisała, ze sie lubią i goszcza.

        Gdyby chodzilo o dwojke dorosłych, to pewnie byloby to do przeżycia, ale tam dochodza male dzieci i braki lokalowe.

        Btw aneks kuchenny to nie jest trzecia sypialnia, tylko aneks kuchenny.
        • bi_scotti Re: Świruje? 21.07.22, 02:27
          Kazdy ma inaczej - z moich observations wynika, ze jesli sie ludzie lubia, to 3latki, teens, aneksy kuchenne czy bo ja wiem ... przeciekajace dachy, jedna para kaloszy na 3 rodziny badz inne tam life challenges to wylacznie extra spice wspolnych wyjadow i super wspomnienia odbytych adventures. Gdy sie nie lubia, wszystko jest problemem: wiek uczestnikow, address, pora roku, aneks kuchenny, anything.
          I w tym nie ma nic zlego, ze sie ludzie nie lubia - kazdy ma prawo. Warto po prostu to o sobie wzajemnie wiedziec i verbalize, szczegolnie miedzy partnerami - pozwala to uniknac opisanych sytuacji. Life.
          • panna.nasturcja Re: Świruje? 21.07.22, 02:30
            Ale naprawdę uważasz, że trzeba kogoś nie lubić by nie chcieć z nim spędzać wakacji w jednym malutkim domu z jedną łazienką w 7 osób?
          • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 02:42
            Mogę kogoś bardzo lubić na jeden obiad, wieczór przy grillu czy nawet weekend. Ale nie na cały długo wyczekiwanywy, wymarzony i często jedyny urlop w roku.
            Poza tym wystarczy poczytać nawet na ematce jak potrafiły się kończyć planowane wyjazdy w większym gronie (rodzina, znajomi). A tutaj na dzień dobry mamy jeszcze element niespodzianki i wkurw sięgający zenitu.
          • fragile_f Re: Świruje? 21.07.22, 03:25
            Chyba sobie jaja robisz.

            Uwielbiam moja przyjaciółkę, ale jakbym miała z nią spędzić tydzień sam na sam, to któraś z nas skończyłaby z przegryzioną tętnicą.

            Bardzo lubię teściów, co nie zmienia faktu ze po 3 wspolnych dniach chce już być sama z mężem.

            A to wszystko są zaplanowane sytuacje, nie nagle zwalone mi na głowę.
            • dominika9933 Re: Świruje? 21.07.22, 06:06
              Dołączam się do opinii. Lecę sobie sama w październiku do Turcji, na leniwy tydzień, żeby leżeć z książką na zmianę na plaży i przy basenie, pływać, wygrzewać w słońcu i jeść. A tu Mama, którą bardzo kocham, ale też mam stały kontakt, mieszka w tym samym bloku, czasem potrzebuje pomocy, i Wujek, którego też bardzo lubię, wpadają na pomysł, że może polecą ze mnąsad. I choć bardzo ich lubię, to przysięgam, że nie polecę, a nie ma mowy o jednym pokoju. Opis Hrabiny brzmi jak koszmar. Fragile_f opisała to idealnie.
          • jednoraz0w0 Re: Świruje? 21.07.22, 04:04
            Kurwa, no, ty dziś rozwalasz system. jeśli się ludzie lubią i wspólnie decydują na wyjazd i w takiej sytuacji im przecieknie dach czy pojawi się jakiś inny challenge z nieba, to jest to extra spice. Ale jeśli ten extra spice jedna strona funduje drugiej bez uprzedzenia, burząc jej zaplanowany pobyt, to to nie jest extra spice tylko kwas.
          • eliszka25 Re: Świruje? 21.07.22, 06:03
            No to nie do końca tak. Akurat tutaj rozumiem hrabinę. W maju byliśmy na wyjeździe z przyjaciółmi. Akurat też 7 osób w jednym domku. Tylko to było planowane od początku, nasze dzieciaki to same nastolatki, a my nawzajem wiemy, że mamy różny tryb życia, więc domek był odpowiednio dobrany. Łazienki były trzy, piętro domu niejako podzielone na pół, bo każda rodzina miała swoją łazienkę i wejście do sypialni po przeciwnych stronach niewielkiego holu. W związku z tym oni nie budzili nas rano, a my ich wieczorem czy w nocy. Wspólnie funkcjonowaliśmy mniej więcej od południa i było bardzo fajnie, ale w razie czego każdy miał możliwość schowania się we własnej sypialni. W naszym domku spać mogło nawet 10 osób, więc komfort dla 7 osób był zapewniony. U hrabiny sytuacja jest odwrotna, bo 7 osób ma się gnieździć w domku przewidzianym dla 3. To jest zdecydowanie mniej komfortowe i o wiele bardziej konfliktogenne.
          • iwles Re: Świruje? 21.07.22, 06:26

            Ale tu nie ma być adventures. Tutaj ma być sielsko anielsko i leniwie.
            Niektórzy potrzebują w wakacje pobycie ze sobą, a nie survivalu.
          • nuclearwinter Re: Świruje? 21.07.22, 07:56
            To ja mam całkiem inne observations, mam mnóstwo znajomych i rodziny, których bardzo lubię a nie chciałabym z nimi za nic spędzić kilku dni pod rząd na wakacjach. Tak po prostu, byłoby to dla mnie już za dużo. A tu jeszcze mamy małe absorbujące dzieci i dodatkowy element zaskoczenia (niespodzianki wcale nie muszą być fajne i przyjemne!). Masz bardzo idealistyczne podejście i szczerze mówiąc niezbyt w nie wierzę w praktyce, za dużo Polyanny.
          • aguha Re: Świruje? 21.07.22, 08:03
            Z moich obserwacji wynika, że taki pomysł (dwie rodziny w małym domku) może skończyć się katastrofą. Mogę kogoś bardzo lubić, ale tym bardziej w trakcie urlopu chcę mieć spokój. Po całym roku biegania w kieracie chcę wypocząć, a dwójka małych dzieci na pewno nie oznacza spokoju. Nie, nie, jeszcze raz nie. Opcja po moim trupie.
            W tym roku lecę z synem i ze znajomymi na urlop. Wszyscy mamy osobne pokoje, a i tak z kumpelą uzgodniłyśmy, że każdy spędza czas jak lubi, a wieczorem spotykamy się na pogaduchy.
            • kocynder Re: Świruje? 21.07.22, 08:38
              Nawet i w przypadku dużej sympatii, wręcz przyjaźni, taka opcja lokalowo - wypoczynkowa to przepis na katastrofę! Mało to historii o przyjaźniach, które zdechły po wspólnym dwutygodniowym urlopie? Bo o ile ok weekend, ok nawet i codziennie kawka na mieście, ok kilka telefonów z ploteczkami, to już codzienne, całodniowe sam na sam już zdecydowanie nie ok.
          • maadzik3 Re: Świruje? 21.07.22, 14:39
            No nie, Biscotti. W tym roku spędziliśmy część wakacji z moimi rodzicami. W sposób zaplanowany. Uzgodniłam to z mężem i synem na początku, zaplanowałam (a wszyscy się uwielbiamy) i noclegi dobrałam tak, że nie było dziwnego tłoku i jednej łazienki nigdzie (byliśmy w 3 miejscach).
            Przede wszystkim komunikacja, planowanie i wzięcie pod uwagę innych potrzeb bardzo starszych ludzi i nastolatka (jak u mnie) lub nastolatki i maluchów jak u Hrabiny. No i jedna łazienka na 7 osób w tym dwoje małych dzieci i nastolatkę to przepis na klęskę.
          • aguha Re: Świruje? 22.07.22, 10:43
            bi_scotti, ja też pamiętam odbyte adventures w młodości. Wtedy mi nic nie przeszkadzało. Oj, bywały różne warunki. Chociaż potwornie chrapiący mąż szwagierki, to już wtedy było dla mnie za dużo (wynajmowaliśmy jeden domek). Teraz nie mam wielkich wymagań, poza tym świętym spokojem. Urlop to jest czas, żeby wypocząć, tak jak ja lubię. Nawet z moją najukochańszą siostrą, nie chciałabym wynajmować jednego domku. Lubi się kłócić ze swoim mężem we włoskim stylu, a wtedy ciężko odpoczywać. 🙄😂
      • ponis1990 Re: Świruje? 21.07.22, 02:42
        Bi, a ty przeczytałaś ile tam jest miejsca do spania, to raz, dwa, skoro Hrabina nastawiła się na wypoczynek w trójkę to chocby nie wiem jak kogos lubila, gniezdzenie sie na kupie w takich warunkach jeszcze z dwojka malych nie swoich dzieci - nie wrozy to dobrze, choćby nie wiem jak sie lubili.
        • bi_scotti Re: Świruje? 21.07.22, 02:54
          A teraz pomyslecie tak: facet Hrabiny ma te same dane & jest uber happy, ze beda tak na kupie - ewidentnie it's fine with him - jemu to odpowiada. Na dodatek tej drugiej rodzinie pomysl lezy no problem. Hrabina jest not happy. Ma prawo ale z czegos to wynika, ze tzw. reszta swiata is fine a Hrabina nie. The same details, inne podejscie. Bywa. Po mojemu to tam zabraklo (kiedys!) sensownej rozmowy pomiedzy Hranina i jej ukochanym na temat relationship z bratem ukochanego, zona jego i progenitura. A teraz to sa tylko consequences owego braku tej rozmowy kiedys tam. Life.
          • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 02:59
            Jemu to odpowiada, bo może nie pomyślał o całej logistyce typu gdzie kto będzie spał i jak będzie wyglądało korzystanie z łazienki w 7 osób.
            I jaką rozmowę masz na myśli? Że hrabina powinna kiedyś na wcześniejszym etapie znajomości zaznaczyć, że nie wyobraża sobie wspólnych wakacji w jednym domku z rodziną jego brata? Chyba by musiała mieć szklaną kulę 🙄
            • bi_scotti Re: Świruje? 21.07.22, 03:10
              Cos w tym rodzaju. Brat to nie jest przypadkowy znajomy. Ja tam wiem z kim moj maz moglby spac w jednym canoe przez 3 tygodnie a z kim nie mialby ochoty nawet na spedzenie one night w exclusive suite w ... bo ja wiem ... Grand Hotel w Sopocie wink And vice-versa - sa znajomi/relatives, ktorych moze mi "zwalic na kark" w nocy o polnocy na miesiac i wydam wylacznie okrzyk radosci a ktorych przyjme w moje progi wylacznie z powodu "bo wypada" tudziez wiekszosc stadiow/humans in between. Sie znamy, eh wink Hrabinie wspolczuje - cokolwiek nie zrobi, nie bedzie dobrze. A wszystko z braku simple communication. Life.
              • borsuczyca.klusek Re: Świruje? 21.07.22, 03:22
                Simple comunication to by było gdyby facet hrabiny raczył otworzyć dzioba i spytać czy dla niej i dla jego córki opcja wakacji z wujkiem et consortes jest w ogóle możliwa do rozważenia.