Dodaj do ulubionych

Koci problem 🙁

21.10.22, 19:30
Kocisko ma problemy pęcherzowe. Znowu. Badanie moczu wykazało struwity, posiew moczu wyszedł jałowy.
Od prawie dwóch tygodni kot dostaje Urinovet, ot tygodnia jest na karmie urinary. Mimo tego ewidentnie cierpi. Wieczorami robi się osowiały, potem włazi mi na kolana, próbuje się wysikać, głośno wokalizuje, czasem mnie przy tym gryzie, widać że cierpi.
Jeden wet (rozmowa telefoniczna 2 dni po rozpoczęciu kuracji) powiedziała że to normalne, bo wysikuje kryształy i zaleciła nospę, kazała tylko obserwować czy coś jeszcze niepokojącego się dzieje.
Nospa faktycznie doraźnie pomagała, ale kiedy objawy nie ustępowały zadzwoniłam do drugiego weta. Potwierdził, że te objawy mogą się długo ciągnąć, kazał mi zwracać uwagę na wszystkie inne. Powiedzial że nospa spoko doraźnie, ale codziennie przez dłuższy czas odradza. Zaordynował rapidexon w zastrzykach doraźnie (przeciwbólowo i rozkurczowo) i kontynuację leczenia Urinovetem.
Mam kontrolę 3 listopada i nie wiem czy czekać cierpliwie i dawać te zastrzyki, czy lecieć szybciej.
Kot ma apetyt, pije sporo, raczej nie chodzi zatkany. Przeważnie w ciągu dnia jest z nim ok, ale wieczorem robi się ewidentnie nieswój albo wyraźnie cierpi 🙁 zastrzyki od razu pomagają, ale martwię się 🙁
Obserwuj wątek
    • melisananosferatu Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:34
      Zupelnie sie nie znam ale wyglaski dla kota i ciebie.
      • triismegistos Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 10:20
        Przekazałam głaski do adresata 🙂
    • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:48
      Wiesz, takie problemy to czesto wynik stresu. Kot się mocno stresuje, zmienia mu się ph moczu i leci.
      Moze rozważ dyfuzor do kontaktu i okresowo np kalmvet?
      • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:52
        Nie ma wątpliwości że to na tle stresowym, nawet wiem co było triggerem. Sprawy nie poprawia drugi kot, który zachowuje się agresywnie wobec delikwenta.
        • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:54
          Dobry pomysł z tym dyfuzorem
        • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:55
          Rozważ rozdzielenie kotów na jakis czas i ponowne przeprowadzenie socjalizacji z izolacją.
          Kalmvet do pychola, dyfuzor (moze byc typu friend) do kontaktu.

          Jeśli polaczenie kotow metodą socjalizacja z izolacją nie pomoze, rozważylabym poszukanie domku dla jednego z kotów.
          • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:02
            Koty są razem od urodzenia, jeden robi się agresywny kiedy drugi choruje 🙁
            • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:04
              Skonsultowalabym się z behawiorystą. Ogarnietym (z certem COAPE).

              Jeśli jesteś z Wrocławia, mogę kogoś polecić.
              • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:21
                Jestem z Wrocławia i bardzo chętnie przyjmę namiary.
                • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:30
                  Dorota Szadurska
                  poznajkota.pl/
                  Sedzia felinologiczny, hodowca kotow brytyjskich, kobieta o niesamowitej wiedzy i milosci do kotów.
                  • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:55
                    Dzięki 🖖
            • berdebul Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:10
              Pachnie wetem, jest wynoszony z domu. To się często zdarza. Okadzaj feromonami i możesz im wepchnąć Aptus, kub coś podobnego i ewentualnie CBD.
              • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 23:12
                o relax mowisz?

                aptuspet.pl/sklep/spokoj-i-relaks/47-aptus-relax.html

                pszenica i kukurydza nie sa dla kota 😊 jest mnostwo kocich preparatow Ltryotpfanem, bo to najczesciej stosowany 'uspokajacz' krzywdy nie zrobi a moze pomoze
                • berdebul Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 00:09
                  Co oni zrobili ze składem i kształtem 😱 używałam go 3 lata temu i był jakiś lepszy.
    • berdebul Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:57
      Sprawdz skład karmy, jeżeli zawiera ryz/inne zboża to out, bo podwyższają pH moczu.
      Pietruszka zwiększa ilość moczu, co może być nieprzyjemne bo więcej sika i boli, może lepszy byłby l-methiocid, bo bez pietruchy? Plus osobno glukozamina (chroni ściany pęcherza) i manoza (na wszelki wypadek, żeby chronić przed infekcjami).
      • berdebul Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 19:57
        I możesz rozkurczowo ogrzewać, jakiś termofor pod dupkę, działa rozkurczowo.
      • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:03
        I żarcie w formie zupki. Czyli dolewamy wodę, aby kotku dużo pił.
      • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:18
        Karma to hills urinary. Spojrzałam w skład i widzę że zawiera cholerne zboża 🙄 a kiedyś właśnie tą karmą wyprowadziłam go na prostą 🙄
        Karmy z wodą kot nie tknie, próbowałam. Od kilku dni ma fontannę i korzysta, często widzę jak pije.
        • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 20:27
          No to plus. Mozna też kitku zakwaszać mocz pastami zakwaszajacymi.
          Jak on ma takie problemy i jest wrazliwiec, to może warto obgadać z wetem, czy kot nie powinien być na stałe na karmie urologicznej.
          No i gdy kot jest chory, to agresor od razu powinien dostawać obrózke antystresową/kalmvet/dyfuzor do kontaktu plus sporo ruchu.
          Ale tak na dluzsza metę ciężko sie żyje.

          Jak jakis kot staje sie agresywny, zaleca sie socjalizacje z izolacją aby na nowo zbudować dobre relacje miedzy kotami. Czasem sie udaje, a czasem nie.
          Skurczysyny są pamietliwe jak slonie.
        • berdebul Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 22:13
          Dobra, wysokomiesna karma - mięso, zwłaszcza wieprzowina zakwaszają.
    • sylwianna2018 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 21:11
      Jakie ph moczu? Pytanie czy od czasu brania próbki moczu do badania nie rozwinęła się jednak infekcja bakteryjna w tym podrażnianym ostrymi kryształami pęcherzu. Być może trzeba go przeleczyć antybiotykiem. Je suchą karmę? Karna typu urinary to ściema. To kiepskiej jakości karma zbożowa plus zakwaszacz. Taniej i zdrowiej wyjdzie porządna mokra plus zakwaszacz zmetioniny. Jeżeli kota boli to sam urinovet nie da rady. Dawałabym jeszcze L-methiocyd. A leukocyty i erytrocyty wyszły w moczu?
      Nigdy też nie słyszałam o czekaniu na wysikanie kryształów. Kryształy muszą się rozpuścić, a to trwa tygodnie. Wysikiwanie ich powoduje bol i ranienie moczowodów i cewki. To warunki do rozwoju infekcji. Przy tak niewyraźnym kocie byłabym za antybiotykiem plus zmiana żywienia i porządny zakwaszacz.
      • sylwianna2018 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 21:14
        A i stres to wyzwalacz takich problemów. Oprócz leczenia warto dawać Zylkane lub Kalvet.
      • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 21:43
        Mój skrót myślowy z tym wysikiwaniem kryształów.
        • yenna_m Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 21:56
          Zdecydowanie lepszą opcją są puszki mokre urinary. Np gussto urinary. Idealnie z dolana do puchy wodą.
      • berdebul Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 22:15
        Walenie antybiotyku bez antybiogramu jest bezsensu. Manoza, jak to lajtowe bakterie to wysika, jak coś gorszego to nie będzie poprawy i trzeba zrobić posiew.
      • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 22:45
        Nigdy też nie słyszałam o czekaniu na wysikanie kryształów jest to stosowne, choc nie zawsze sie sprawdza, u nas czesciej koty cewnikuja ale wysikiwanie struwitow tez bylo grane

        Chester trzykrotnie by cewnikowny, dwa razy ponad 10dni w leczniczy, Prosionek (*) byl do 'wysikania' co sie pozniej zemscilo
        • triismegistos Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 23:02
          Nie mogę mieć 100% pewności (koty dwa i korzystają z jednej kuwety a chory kot stresuje się jak obserwuję kuwetę) ale ilość urobku wydaje się zgadzać, brzuch jest miękki i w ogóle jestem przekonana że sika. Po zastrzyku zawsze idzie do kuwety i wyłazi zadowolony.
          • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 23:06
            obserwuj czy nie wylizuje brzucha i ujscia cewki moczowej (bardziej intensywnie niz zwykle mycie)
    • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 22:40
      stres jest mocno obciazajacy struwitowo, karma, ktora zawiera kukurydze rozwniez (kukurydza-zrodlo magnezu-magnez-struwity), hills i RC to wiadomo co jest

      ze swojej strony, jak zwykle, polecam virbac, jesli jest w fazie 'ostrej' to Urology 1 a potem WiB, obie smakowite i bez kukurydzy

      Urinovet w jakiej wersji? rozpuszczajacej struwity czy prewencyjny z waleriana?

      nospa bywa zdradliwa i tak dziala doraznie i uwaga! bywaja koty uczulone na nospe (Chester ma objawy neurologiczne z porazniem tylnych lap wlacznie)

      w takich przypadkach dobrze dziala convenia, struwity mogly poranic mu cewke i dlatego sie biedak skarzy, sterydy (rapidexon) to nie jest najszczesliwy wybor (nerki) to juz lepszy bylby zwykly p/zapalny/przeciwbolowy no meloxicam w wersji wet

      a co stresu powetowego, to dobrze jest kota 'umyc' po powrocie, czyli przecierac mokra gabka i ciepla woda, wytrzec, reszte sam zmyje i zacznie pachnie 'soba'

      dyfuzory typu feliway/zenifel (duzo tanszy) czy zylkene albo zadzialaja albo nie, mozesz probowac, czasami pomaga Ltryptofan albo 5HTP a jesli problem jest wiekszy albo feromonowe czary nie zadzialaja to przegadac z wetem podawanie fluoksetyny przez jakis czas

      a co jeszcze do karmienia, to wiadomo, musi byc duza podaz wody a wiec mokrego, nie wiem jak sie z mokrymi karmaami bezzbozowymi urinary ale, jak juz biedak sie wykaraska, to przy suplementacji Lmetioniny i np urinodolu i jednej porcji suchego np WiB mozesz dawac zwykle mokre zarlo, bezzbozowe
      • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 22:47
        i tak, wazne jest pH moczu, kiedys byl dostepny FUS test Benek, dobre to bylo do domowego monitorowania (sypie na kaluze i wiem jakis sie stan) ale paski do pH tez powinny zadzialac
    • nieeznaajoomaa Re: Koci problem 🙁 21.10.22, 23:42
      Przede wszystkim krople Bacha lub obróżka uspokajająca, polecam zwłaszcza to drugie, jeśli to stres

      Po drugie, karmy weterynaryjne to na ogół syf, a już szczególnie suche, ktoś wyżej polecił mokrą karmę Gussto urinary, myślę, że to dobry pomysł, niestety swoje kosztuje, ewentualnie jakaś inna dobra wysokomięsna, mokra karma, np. Wild Freedom, Granatapet, MACs, polecam zamówić w zooplusie

      I uważaj z surowym mięsem, jeśli dajesz, maks. 2-3 razy w tygodniu jest ok, częściej to trzeba suplementować, bo też bardzo obciąża układ moczowy, za dużo białka i fosforu
      • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 00:30
        bywaja koty, np nasza banda, ktorym krople bacha/obrozki/feliwaye sa calkowicie obojetne, zero reakacji

        dziala to moze 50/50
        • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 05:15
          Obróżki też nie bardzo działają, w moim odczuciu. Szybciej kalmvet (ale juz nie zylkene bo kompletnie nie działa, to tylko peptyd z mleka krowiego, w kazdym razie ja nie zauważylam faktycznego dzialania u moich kotów) albo wręcz antydepresant.
          • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 07:21
            kalmvet to tryptofan, czyli typowka w 'uspokajaczach', nigdy nie zauwazylam zmiany, obrozki poza ladnym zapachem zero reakcji, feliwaye tak samo, krople bacha, wszelkie chusteczki 'uspokajace' podobnie, kocie 'symfonie' (kompozytor nawet jest takiej muzyki' powodowaly rozdraznienie a nie relaks 🤣
            zylkene - tu tez bylam sceptyczna, gdzies tam w szufladzie lezalo nieskonczone opakowanie i zaczelam podawac Kici.Yodzie jak sie okazalo, ze wzrok jej 'siada' i sobie nie radzi psychicznie i wyobraz sobie, swietnie zareagowala!

            jednak przy wiekszych problemach z behawiorem jestem zwolenniczka antydepresantow, oczywiscie po konsultacji z wetem, badaniach itp
            • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 16:23
              U moich kalmvet zadzialal, zylkene nie, obrozki nie, dyfuzor minimalnie. Psychotrop to psychotrop, zadziala tylko trzeba pilnować wątroby.
              Zapewne niektore reakcje na leki i suplementy to tez reakcje mieszczace sie w roznicach osobniczych. Moze tak sie zdarzyc.

              Behawiorysta koniecznie bo bez tego ani rusz. Dziewczyna sobie sama nie poradzi bez pomocy fachowca.
              • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 16:31
                co do behawiorystow to mam bardzo mieszane uczucia, za czesto trafiaja 'samozwancy' w stylu pana M a literatury w temacie jest sporo wiec mozna zglebiac temat znajac swojego kota

                ps
                ale Jacksona lubie i szanuje tongue_out
                • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 17:47
                  Dorota jest dobra. Dlugi staz hodowlany, wysoka etyka, ogromna wiedza, pokora, zyczliwośc, certy porządne, robione w porzadnych miejscach.
      • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 05:23
        Na allegro puszka od 9 zł za 200 gram czyli 45 zł za 1 kg.
        Od 6.30 mozna kupić 200-gramowkę normalnego gussto. Do tego pasta zakwaszająca, ale chyba taka kombinacja na jedno wyjdzie.
        • ajaksiowa Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 06:08
          Problemem nie jest już choroba bo to ogarnięte tylko behawior?
          • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 06:13
            Profilaktyka tez jest wazna.
          • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 07:21
            przy niegarnieciu behawioru, problemu z ukladem moczowym beda sie powtarzac
            • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 09:06
              Stąd zaproponowałam wcześniej behawiorystę i dalam namiar na sensowną osobę wink
              • triismegistos Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 10:17
                Dzięki dziewczyny za dobre rady. Nie mam siły poodpisywać na konkretne posty, ale będę działać.
                • yenna_m Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 10:41
                  Trzymam kciuki za Was.
                  Dawaj znać, jak tam kitku.
              • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 16:26
                to bylo do ajaksiowej smile
        • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 07:24
          L metionina dolfos w pigulkach czy proszku tania jest, Chester lyka pigulki (urinodol tez) razem z przysmakami😊
      • aamarzena Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 11:12
        Gussto urinary po przeliczeniu na gramy kosztuje podobnie, albo nawet mniej niż mokry RC urinary, a skład nieporównywalne lepszy.
    • triismegistos Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 16:15
      Dzięki za radę z termoforem na brzuszek, stawia kota na nogi skutecznie jak nospa ☺️
    • mysiulek08 Re: Koci problem 🙁 22.10.22, 16:50
      na nastepnej wizycie niech wet zbada cisnienie! i jesli ma mozliwosc to badanie krwi SDMA

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka