vivi86 19.04.24, 22:44 Samochód tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/lucid-air-splonal-w-warszawie-co-to-za-auto-ile-jest-warte-st7878175 A w Warszawie autobus. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snajper55 Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 22:49 vivi86 napisał(a): > Samochód > > tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/lucid-air-splonal-w-warszawie-co-to-za-auto-ile-jest-warte-st7878175 Właściciel zdecydował, że jednak woli benzynowego Lexusa? S. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 22:50 Tu też dziennikzachodni.pl/dziecko-w-plonacym-aucie-w-rybniku-ojciec-na-chwile-poszedl-na-zakupy-ratowal-syna-zdjecia-wideo/ar/13420154 Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 22:59 Ale że żaden "normalny" samochód po zderzeniu np. ze słupem, nigdy się nie spalił? Tak? To chcesz powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:34 Chce powiedzieć, że elwktrozłom gasi się zdecydowanie trudniej. Jeden ileś ekip gasiło 16 h. Kto za to zapłacił? Baran co to kupił czy podatnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 [...] 19.04.24, 23:37 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 07:35 vivi86 napisał(a): > Chce powiedzieć, że elwktrozłom gasi się zdecydowanie trudniej. Jeden ileś ekip > gasiło 16 h. Kto za to zapłacił? Baran co to kupił czy podatnicy? I to wszystko wyczytałaś w tym artykule? I czy to znaczy, że samochód jeszcze się pali? Bo na zdjęciu widziałam już ugaszony i jedna ekipę strażacką. To kto kłamie? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 22:10 A ja pisałam, że w tym artykule? Może czytaj więcej niż jeden? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 07:58 Mówisz w takim razie o tym, w którym auto wstawiono do pojemnika z woda i tam trzymano te 16h..? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 19:57 I z e0 ekip przy tym robiło. Że zwykłym autem też trzeba takich ceregieli? Nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 16:45 Chyba nawet dłużej i trzeba było mieć to na oku. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 11:01 vivi86 napisał(a): > A ja pisałam, że w tym artykule? Może czytaj więcej niż jeden? Ale to nie ten przypadek. Więc twój wniosek jest z pupy. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 19:58 Tu elektryki i tu elektryk. Gaszenie tego złomu to masa zschodu. Niech sami za to płacą. Pomijam kwestie blokowanie służb niczym łóżka na oiom. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: No i poszło z dymem 28.04.24, 09:49 Nie wiem, ile tych służb tam było, ale chyba nie dość, żeby pokierować ruchem, skoro ludzie ok. 10tej rano dalej auta w Madalińskiego wjeżdżały i utykały, zawracały i stały w korkach. Już wiem dlaczego. Cóż, szkoda auta na stolicę, było zachować te wspaniałe osiągi na autostrady... Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 14:55 A gdyby zapalił się twój samochód, to kto zapłaci za akcję ratunkową? Czymkolwiek jeździsz... Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 22.04.24, 10:57 Ja akurat nie jeżdżę, a elektryk to proszenie zid o kłopoty niech więc sami płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 07:26 Skoro ty nie jeździsz, to znaczy że nie ma problemu z palącymi się pojazdami spalinowymi Zaje...a logika Wiesz może co to jest polisa ubezpieczeniowa i do czego służy ? Od razu napiszę, żebyś nie zadawała głupich pytania - do usuwania szkód spowodowanych wypadkiem. Jeżeli ubezpieczyciele uważają, że usuwanie szkód spowodowanych wypadkiem pojazdu elektrycznego, będą za wysokie, to podwyższą składki. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 14:56 Jest o wiele mniejszy. Nie trwa to 21 h. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 14:57 A słyszałaś o wiele wyższych składkach na elektryki? A jak byly przewożone w większych ilościach to kilka razy w ogóle ubezpieczyciele odmówili ochrony Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 16:11 No pacz pani. A w przepisach ppoż garaży podziemnych nie ma oddzielnych paragrafow dla elektryków. Są natomiast dla LPG. Dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 16:44 Dziwne 😏 Elektryków przewożonych w większej ilości już kilka razy żaden ubezpieczyciela nie chciał ubezpieczyć Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 16:54 Bo wentylacja nie przystosowana. Za to jak się elektryk zapalił na Górczewskiej - to ludzie domy stracili. Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 17:07 A co mnie interesuje składka na elektryki. To jest problem firmy ubezpieczeniowej i ubezpieczającego. Jeżeli firma ubezpieczeniowa wyliczy, że ma za małą zyskowność z polis za elektryki ( za duże koszty ), to tą składkę podniesie. I akurat ciebie to najmniej powinno obchodzić, skoro ty nie jeździsz ani samochodami spalinowymi, ani tym bardziej elektrykami. Więc spokojna twoja rozczochrana. Rozróżniasz ubezpieczenie indywidualne, które firma ubezpieczeniowa musi mieć w swojej ofercie (OC, NNW), od ubezpieczenia przewozów masowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 01.05.24, 00:09 j_malec napisał: > Skoro ty nie jeździsz, to znaczy że nie ma problemu z palącymi się pojazdami sp > alinowymi Ależ pitupitt pytała o jej samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 07:24 Diesel mojego teścia się spalił bez wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:06 E, to jest nic w stosunku do tego ,co spłonęło w Krakowie. youtu.be/RRW5hW5iBFY?si=4FxyXEUQodX4N-5X Odpowiedz Link Zgłoś
septembra Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:29 Niezły pech, prawdopodobieństwo pożaru elektryka jest dużo mniejsze niż aut spalinowych Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:57 septembra napisała: > Niezły pech, prawdopodobieństwo pożaru elektryka jest dużo mniejsze niż aut spa > linowych Jak to wyszło badaczom, skoro zapala się toto od byle rąbnięcia w słupek, a zdarza się i samozapłon? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 07:38 Ale dlaczego inaczej to gorzej? Ja to sprawdzałam z ciekawości główną różnicą polega na tym że w gaszeniu aut spalinowych strażacy mają duże doświadczenie a w elektrycznych małe. Muszą sobie procedury dotrzeć. Btw cały pożar był na TT w komentarzach ludzie wróżyli że dwa dni się będzie palił. I cholera zgasili zaskakująco szybko i można tylko narzekać że się warte miliony auto spaliło zyg zyg marchewka właścicielu. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 19:59 Elektryki gasi się dużo dłużej i trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 20:05 vivi86 napisał(a): > Elektryki gasi się dużo dłużej i trudniej. Skąd to wiesz? Z jednego artykułu, w którym była opisana akcja? Znajdz mi takich 10 z ostatniego pół roku, na poparcie swoich argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 22.04.24, 10:58 Podaj jedną spalinówkę gaszoną przez w0 zastępów straży 16 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: No i poszło z dymem 28.04.24, 09:42 “ Najdłuższa akcja gaśnicza samochodu elektrycznego trwała więcej niż 21 godzin, jednak tylko 18 minut zajęła faktyczna walka z płomieniami. Pozostały czas strażacy przeznaczyli na upewnienie się, że akumulator samochodu nie zapali się ponownie.” strefabiznesu.pl/w-polsce-plonie-wiecej-samochodow-spalinowych-niz-elektrycznych-czy-zakaz-wjazdu-elektrykow-do-garazy-podziemnych-jest/ar/c3-17771135 Odpowiedz Link Zgłoś
septembra Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 06:53 Skoro statystyka nie zgadzam się z chłopskim rozumem to znaczy że badacze kłamiOM. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 01:31 Pytam UPRZEJMIE i proszę o WYJAŚNIENIE, a nie drwiny. Nie możesz odpowiedzieć normalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
septembra Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 07:07 Mam taką zasadę że odpowiedź jest w tej samej konwencji co pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 21:04 Niestety nie była Źle odczytujesz konwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p1 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 07:53 Podejrzewam, że liczba samochodów jeżdżących dzielona przez liczbę pożarów. Byłam świadkiem, jak zapalił się bez żadnego wypadku stojący na rozgrzanym parkingu samochód spalinowy. Nie przy odpalaniu silnika, właściciele dotarli później - stał, zaczęło się z niego dymić, potem zaczął się palić. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 20:00 Cały jeden. A elektryk już któryś. Nie auto to autobus. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 20:09 Jasne, jeden samochód spalinowy się spalił Ze statystyk wynika, że w 2021 roku odnotowano cztery pożary samochodów z napędem elektrycznym, a w 2022 roku było ich 10. Natomiast pożarów modeli z klasycznym napędem spalinowym odnotowano 8333 (9273 w 2021 r.). moto.rp.pl/na-prad/art37900501-pozary-aut-w-2022-r-statystki-psp-zaskakuja Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 22.04.24, 10:56 Na ike egzemplarzy jednych I drugich? Ile trwało gaszebie? Do której spalinówki jechało 20 zastępów straży pożarnej? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:37 Przechodziłam kilkaset metrów od tego zdarzenia a czarna chmurę dymu było widać doskonale, okoliczne ulice zamknięte na kilka h. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 12:49 Też widziałam. Nagle przed oknami zaczęło się robić ciemno. Myślałam, że to na deszcz się zbiera. Jednak to była czarna chmura dymu. A potem zaczęła jeździć straż pożarna... Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 19.04.24, 23:58 Wiemy, wiemy. Antyreklama elektryków. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 00:34 No poszło. I ludzie też pójdą... Ziemia się nas pozbędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 20.04.24, 01:23 A tu fascynujące pitolenie fundacji promocji pojazdów elektrycznych. fppe.pl/rozwiewamy-mity-o-samochodach-elektrycznych/ "Mity na temat pojazdów elektrycznych". MiT: Elektryczność bierze się z węgla. Fakt: No, ale może brać się też z OZE. Mit: W zimie bateria ma mniejszy potencjał? Fakt: No to ją doładujcie. Mit: Elektryki się częściej palą i trudniej jest je ugasić. Fakt: Elektryki palą się rzadziej i mają znakomity system ostrzegający o niebezpieczeństwach - czytaj: samochód ci się spali, ale wcześniej cię o tym ostrzeże! Komentarz mój: Kwestię gaszenia jakoś pominęli. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p1 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 07:56 No i fajnie, że ostrzeże, bo kiedy się mojemu stryjowi spaliło Renaut - bez wypadku i bez wcześniejszych problemów - to poczuł, że się robi gorąco i miał sekundy, żeby wyskoczyć i wyciągnąć syna. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: No i poszło z dymem 28.04.24, 09:42 Kurdę, widziałam na autostradzie w Polsce clio, które się paliło i się dziwiłam, że tak bez niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: No i poszło z dymem 21.04.24, 14:10 Faktem też jest, że w trakcie powodzi w Dubaju tylko elektryki dawały sobie radę w jeździe w głębszej wodzie. Zalane spalinówki stawały. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: No i poszło z dymem 28.04.24, 09:35 A to ci dopiero www.youtube.com/shorts/HBVlNfYKMvk Odpowiedz Link Zgłoś
asiairma Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 17:49 Co tak się uprzedziłaś do tych elektryków. 20 zespołów, 20 godzin, tyleee samozapłonów itp. Na tym polega postęp. Tak, są nieidealne, tak jest problem z żywotnością baterii czy potem z ich utylizacją. Tak, trzeba wdrożyć inne metody gaszenia. Ale na tym to polega. Cieszmy się, że ktoś ładuje w to kasę (teraz to gadżet dla zamożnych i pasjonatów) i ktoś myśli, rozwija i majstruje, ktoś próbuje ulepszyć, dać coś nowego. I dobrze, że inni za to płacą (bo chcą). Ty jako konsument pewnie byś chciałabyś produkt idealny. Cała masa ludzi ogólnie ma "oczekiwania" i wyraża swoje niezadowolenie. Koń tez był lepszy, mniej wypadków i nie smrodził a nawóz produkował. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 21:06 Każdy konsument chce dobrego produktu i nie ma w tym nic złego. Wskazuję na wady, a te są poważne + jesteśmy na dobrej drodze by ludzie byli na elektryki skazani, oczywiscie ci, których będzie stać, a wieli nie bedzie. Spalinowka dla tych, których będzie stać na wozy z segmentu cenowego ferrari (patrz poprawka ferrari). Co to oznacza dla 23 mln Polaków wykluczonych komunikacyjnie nie yrseba tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
asiairma Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 21:36 Wskazujesz na twoim zdaniem wady. A w zasadzie powtarzasz opinie innych. Ja też w wielu sprawach na których się nie znam powtarzam opinie tych którzy w konkretnej dziedzinie uważam za specjalistów. Przy takim rozwoju technologii, zakładam, że w momencie jak będziemy "skazani" na elektryki to metoda gaszenia zapłonów będzie dopracowana lub liczba zapłonów zminimalizowana- przecież o to Ci chodzi w tym poście , o pożary. Wykluczenie komunikacyjne już występuje i nie ma nic wspólnego z elektrykami, a dotyka głównie osób starszych z mniejszych miejscowości i braku transportu publicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 21:57 Ma bardzo dużo bo ceny elektryków zaczynają się od kilkudziesięciu tysięcy zł i zapomnij o używanym bo koszt tego złomu to koszt baterii. Spada temperatura, zasieg leci na pysk, kobalt wydobywają dzieci i można tak jeszcze długo. w momencie jak będziemy "skazani" na elektryki to metoda gaszenia zapłonów będzie dopracowana lub liczba zapłonów zminimalizowana- Nie wiadomo. Pytanie czy dostępność cenowa też będzie większa. Cxy zasięg nie będzie lecieć z obniżająca się temperaturą. Itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 21:51 Ale wiesz, że historia aut elektrycznych sięga XIX wieku? Jak podają różne źródła, te, o których pożarach się tak hlosno mówi, to najczęściej ssmichody sprzed kilku dekad. Od tej pory, tak jak każdy pojazd, elektryki byly ulroszane i modyfikowane. W kierunku polepszenia bezpieczeństwa przede wszystkim. To tak, jakbyś chciała wycofać z użytku telefony komórkowe, wszak stacjonarne nie mają baterii i nie wybuchają. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 21:57 O wybuchu telefonu komórkowego nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 22:04 No widzisz, jak wybiórczo czytasz artykuły. Przeczytałaś kiedyś jeden i na nim budujesz teorię spiskową o samochodach. Tak, są elektryki używane. Powtórzę- historia elektryków ma mniej więcej tyle lat, co samochodów spalinowych Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: No i poszło z dymem 29.04.24, 22:08 Pytanie czy w związku z tym kosztują tyle samo i czy mana podobny poziom awaryjności? Koszt elektryka to a zasadzie koszt baterii. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: No i poszło z dymem 30.04.24, 01:23 asiairma napisała: > Co tak się uprzedziłaś do tych elektryków. 20 zespołów, 20 godzin, tyleee samoz > apłonów itp. > Na tym polega postęp. Możliwe, że ty cenisz postęp dla niego samego, ale on jednak powinien mieć jakiś sens. Odpowiedz Link Zgłoś
asiairma Re: No i poszło z dymem 30.04.24, 10:28 Sens jest w następnych zdaniach które wycięłaś Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: No i poszło z dymem 30.04.24, 09:53 No to teraz jest już naprawdę zeroemisyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No i poszło z dymem 01.05.24, 00:15 tonik777 napisał: > No to teraz jest już naprawdę zeroemisyjny. Ale przed smiercia jeszcze zdazyl pokazac kto tu rzadzi i wyemitowal wiecej niz powinien? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: No i poszło z dymem 06.06.24, 05:51 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,190451,31034671,smiertelny-wypadek-w-zielonej-gorze-auto-stanelo-w-plomieniach.html#do_w=46&do_v=1007&do_st=RS&do_sid=1481&do_a=1481&s=BoxNewsMT&do_upid=1007_ti&do_utid=31034671&do_uvid=1717613902851 czyli benzynowe nie tylko płoną ale nawet wybuchają? Odpowiedz Link Zgłoś