Dodaj do ulubionych

Zkołczowana ematka ....

19.06.25, 11:11
Dzienniki wdzięczności, przemyślniki.....czy ematka praktykuje czy jednak poleca tylko terapię! (no i zbadanie tarczycy)
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:14
      "Dzienniki wdzięczności, przemyślniki."


      Nie, nie praktykuje :p przestałam pisać pamiętnik jakoś w gimnazjum.
      • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:18
        To się gotowe kupuje - tam jest miejsce na notatki, jakieś złote myśli, zadania do wykonania. Taki rodzaj terapii, ulepszenia srytytyty. Kupuję na prezent i zastanawiam się czy sobie też nie kupic czy to nie pierdy jakieś.
        • szarmszejk123 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:21
          AA, to powtórzę za lajtovą:p
          • chatgris01 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:51
            szarmszejk123 napisał(a):

            > AA, to powtórzę za lajtovą:p


            Ja też.
        • hanusinamama Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:58
          Przeszczęsliwi muszą być obdarowani takim....cudakiem. Kiedys dostałam, młodsze dziecko sobie w tym rysowało.
        • turbinkamalinka Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 17:04
          Kiedyś jako wczesna nastolatka miałam coś takiego. Nazywało się to "kalendarz małolata" albo jakoś tak
      • hanusinamama Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:57
        Złote mysli w podstawówce pisałam smile
        • szarmszejk123 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:58
          A faktycznie, było coś takiego...
          Tam się chyba pytania pisało i puszczało w obieg w celu zebrania odpowiedzi?
    • lajtova Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:19
      Musiało by mnie pojebać i to ostro.
      • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:27
        Chyba masz rację
    • skumbrie Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:25
      Skołczowana raczej wink
      • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:26
        🤦
    • danaide2.0 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 11:33
      Dostałam taki od koleżanki z korpo.
      Gdzieś się kurzy albo już go uwolniłam.
    • zbytomia100 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:22
      Jestem za stara na ten kit.
      Kolczowac to ja, a nie mnie.
    • wakacje_50 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 15:38
      Jeszcze nie zwariowałam, żeby robić takie rzeczy. Natomiast znam osobiście kołczkę w duchu dużej wspólnoty religijnej i to dopiero jest odlot wink Sama nie panuje nad swoim życiem, ale szkoli kobiety na spotkaniach online, wrr
      • raczek47 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:36
        Mam też w pracy taką kołczerkę- wszystkich poucza a sama ciągle jęczy, na męża, na dziecko, na rodziców, na klientów- wieczna krytykantka wszystkiego i wszystkich,użalajaca się nad sobą,prawa jazdy nawet nie zrobiła a wiecznie wpycha się do kogoś na chama , by dupę po pracy zawieźć ale niech ktoś się pożali, że coś mu tam w życiu się paprze- zaraz tysiąc złotych myśli i porad odnośnie każdej dziedziny życia. Jak pomyślę, że ludzie u niej pieniądze zostawiają- a twierdzi, że ma bogatych klientów, to potwierdzam swoją tezę, że ludzie są bardzo głupi.
        • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:46
          A mnie kiedyś w pracy kołcz podrywał. Przysiadł się do mnie i pyta ''co czujesz jak na mnie patrzysz?''. Byłam pijana więc odpowiedziałam zgodnie z prawdą ''nic''....
          • szarmszejk123 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 17:02
            A gdybyś była trzeźwa co byś powiedziała?
            • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 23:08
              Nie wiem. Ale teraz jest on znanym od ustawień systemowych ....
      • turbinkamalinka Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 17:04
        wakacje_50 napisała:

        > Jeszcze nie zwariowałam, żeby robić takie rzeczy. Natomiast znam osobiście kołc
        > zkę w duchu dużej wspólnoty religijnej i to dopiero jest odlot wink Sama nie panu
        > je nad swoim życiem, ale szkoli kobiety na spotkaniach online, wrr

        Znasz Petardę?
        • wakacje_50 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 23:01
          big_grin big_grin big_grin
          Nieeee, zdecydowanie nie. Moja kołczka to całkiem inny typ.
      • wakacje_50 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 23:03
        Acha, przypomina mi się jeszcze koleżanka od kręgów kobiet. Liczy się? To też rodzaj szamaństwa (zrównałabym z praktyką wdzięczności, kołczowaniem i innym tego typu szitem)
    • subskrybcja Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:27
      imponderabilia20 napisała:

      > Dzienniki wdzięczności, przemyślniki.....czy ematka praktykuje czy jednak polec
      > a tylko terapię! (no i zbadanie tarczycy)

      I łykanie witaminy D3, Oraz zbadanie, czy nie ma boreliozy.
      • m_incubo Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 10:09
        Boleriozy! wink
    • beataj1 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:31
      Kiedyś probowalam pozytywnych afirmacji i w zamian za to czułam się jak kretynka.

      Misy tybetanskie mnie krindzują.
      Ale...
      Praktykuje uwaznosc. To znaczy bardzo świadomie skupiam się na pieknie otaczającego mnie świata. Na świetle, kolorach i tym jak to wszystko ładnie wygląda. Chocby to był mały kwiatuszek czy listek.

      Bardzo poprawiło mi to jakość życia bo świat stał się piękniejszy w całości.
      • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:39
        A ja wizualizacji. No nic mi się nie ziściło...
        • panna_lila Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 10:10
          Kolcz by Ci powiedział, że nie wierzyłaś dość mocno w spełnienie
      • kafana Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 20:52
        Misy tybetańskie to na prawdę odprężające doznanie smile
      • pffpffpff Re: Zkołczowana ematka .... 21.06.25, 00:17
        Tak! To też.
    • ekstereso Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 16:35
      Jak też uważnośc jadę. Ale rozmawiałam z mężem, on często się w niebo gapi lub ogień i mówi że proces myślowy jest dokładnie taki wtedy. Więc, niestety, to niesprawiedliwe. Ja doszłam do tego wlasna praca a inni starczy że oko sobie zawieszą.
    • tiffany_obolala Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 17:14
      Nie wiem, co to przemyślnik big_grin Ale dziennik wdzięczności (razem z medytacją uważności) stosuję. Może niezupełnie dosłownie, ale jest to dla mnie niezbędne do zachowania zdrowia psychicznego w tym nienormalnym świecie. I idea nie wyszła od coacha, tylko od terapeuty (do którego poszłam z polecenia psychiatry, który wcześniej zbadał mi tarczycę, xd).
      • kafana Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 20:53
        A ten dziennik to nie był niegdyś codzienny pacierz? Proszę o to i to.. dziękuję za to i to…smile
    • malaperspektywa Re: Zkołczowana ematka .... 19.06.25, 22:07
      Nie moja bajka. Ja z tych mało uduchowionych czy jak to tam nazwać. Bardziej mnie śmieszą te praktyki niż do mnie przemawiają, ale co komu tam pasuje.
    • nick_z_desperacji Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 10:04
      Znając moją kreatywność, to pewnie wpisy wdzięczności byłyby z gatunku "jestem wdzięczna, że kot poszedł rzygać na dwór, zamiast w domu". Tylko nie jestem pewna, czy to o to chodzi kołczom.
      • asia_i_p1 Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 10:32
        Ale to jest absolutnie porządny powód do wdzięczności. No chyba, że narzygał na pieczołowicie pielęgnowany skalniak.
    • asia_i_p1 Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 10:09
      Co jakiś czas próbuję, mam bardzo nieregularnie prowadzony bullet journal. Spisanie zadań mi pomaga, to na pewno, zwłaszcza jeżeli dużo rzeczy sypie się na raz z wielu stron.

      Najbliżej dziennika są chyba szkicowniki festiwalowe - mam na razie dwa, jeden z Festiwalu Miejskiego Szkicowania w Świdnicy i drugi z Finess Art Festival z Rybnika. Spisanie i narysowanie wszystkiego, co się działo w danym miejscu - przygotowania, obserwacje, warsztaty, kupione materiały - rzeczywiście podkręca radość z uczestnictwa na jeszcze wyższy stopień.
      • autentyczka Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 22:14
        Szkoliłam kiedyś hmmm wysoka osobę ze sztabu Brauna 💀i on mi powiedział że i on in jego szef czyli Braun to robią…. Zdziwiłam się ale bardzo mi się podobało
    • autentyczka Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 22:20
      Dziwię się, że e matka nie wierzy w naukę, przecież to są naukowo potwierdzone metody well- being.
      Tak, od skończonej terapii, na polecenie i prośbę mojej terapeutki pisze dziennik wdzięczności- pomaga mi w potrzymaniu efektu terapii.
      Pisze kilka, dokładnie kilka zdań, chciałabym co wieczór, ale nie zawsze mi wychodzi.
      Od banałów jak ten wspomniany kot, u mnie raczej pies, po rzeczy poważniejsze. Zajmuje mi to 3 minuty, piszę w moim ulubionym zeszycie z kropkami moim ulubionym piórem z zielonym atramentem 😼
      Staram się też praktykować mindfulness ale tak sobie mi wychodzi. Może pójdę znów na kurs.
    • obrus_w_paski Re: Zkołczowana ematka .... 20.06.25, 23:49
      Przypomnij sobie wątki z końca grudnia był cały wątek gdzie emamy pisały jak tworzą własne dzienniki na nowy rok, rysują, robią tabelki, zaznaczają, wklejają cytaty
      • imponderabilia20 Re: Zkołczowana ematka .... 21.06.25, 09:01
        obrus_w_paski napisała:

        > Przypomnij sobie wątki z końca grudnia był cały wątek gdzie emamy pisały jak tw
        > orzą własne dzienniki na nowy rok, rysują, robią tabelki, zaznaczają, wklejają
        > cytaty


        Moje ''ulubione'' to:

        Codziennie bądź lepszą wersją siebie

        i

        Codziennie przekraczaj granice swojego komfortu 🤣
    • pffpffpff Re: Zkołczowana ematka .... 21.06.25, 00:16
      Praktykowanie wdzięczności dostałam ostatnio jako pokutę przy spowiedzi. Powiedziałam zgodnie z prawdą, że praktykuje na codzień. Ksiądz się uśmiechnąl i coś tam zażartował, ale pokuty nie zmienił.

      Tak, praktykuje wdzięczność. To mnie kilka lat temu wyciągnęło z ogromnego dołka psychicznego i u mnie działa.

      Na początku trudno było znaleźć w tamtym momencie jedną rzecz, za którą byłabym wdzięczna, ale dzień po dniu tych rzeczy zaczęłam dostrzegać więcej i więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka