anvalley
19.09.25, 08:39
Jestem po 40. Przez 15 lat brałam yaz i zawsze wszystko było ok, ale ostatnio pojawił się na usg przerost endometrium (20mm) i obfite krwawienie. Miałam łyżeczkowanie i teraz biorę Proverę, na której endometrium ma 1,5 mm. Lekarz powiedział, że Provery nie mogę docelowo brać dłużej niż kilka miesięcy. Zaleca Mirenę.
Trochę obawiam się Mireny i jej skutków ubocznych - jeśli się nie sprawdzi to trzeba będzie wyciągać a jest dość droga. Lekarz mówił jeszcze że mogą być ewentualnie tabletki Slinda ale przerost może wrócić i wtedy ponowne łyżeczkowanie - a tego wolałbym uniknąć. Czy któraś emama miała podobny problem zdrowotny i poradziła sobie w inny sposób niż Mirena? Bo zastanawiam się nad konsultacją u jakiegoś innego lekarza, ale nie wiem czy ma to sens