22.06.26, 17:50
Niestety moje 🙈
Kilka lat temu laryngolog stwierdził, że mam krzywą przegrodę nosową i z wiekiem mogę zacząć chrapać. No okej, ale myślałam, że to "z wiekiem" to tak za 20 lat minimum.
A tu się okazało, że od kilku tygodni coś jest nie tak. Najpierw po położeniu się spać mam jakby zatkany nos. A później się zaczyna, jak leżę nawznak to zatykam się i nie mogę oddychać. Na boku zaraz po zaśnięciu, takim, wiecie, pierwszej chwili, jest chrapniecie/ chrząknięcie, nie wiem jak to nazwać, ale mnie to wybudza i zasnąć nie mogę.
I żeby było weselej to, jak już zasnę porządnie to podobno chrapię sobie spokojnie (ale już bez wybudzania się).
Ratunku! Wkurzające to jest. Czy tylko zabieg prostowania tej nieszczęsnej przegrody mi zostaje?
Aha, nie będę spała w tym wynalazku na twarzy, który huczy i buczy i chrapanie powstrzymuje, i wogle, coś na twarzy podczas snu odpada.
Ech. Się wyżaliłam. Jak macie pomysł, jak mogę sobie pomóc to napiszcie.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Chrapanie 22.06.26, 18:00
      Nie mogłabym spać na wznak, momentalnie mi się zatyka nos, a mam przegrodę nosową ponoć krzywą i falowaną jak falbanka, z tym, że chrapię jak jestem przeziębiona i mam mocno opuchnięte błony śluzowe. A to, co piszesz, to mnie wygląda na stan zapalny, albo alergia albo infekcja, takie lajtowe.
      • ga-ti Re: Chrapanie 22.06.26, 18:52
        Też pomyślałam o jakiejś alergii, czy coś.
    • nangaparbat3 Re: Chrapanie 22.06.26, 18:14
      Spróbuj chińskiego sposobu: kciuki wyprostowane (ale luźne) , pozostałe palce lekko zgięte, i pocierasz paznokciami o paznokcie, min 2 minuty. Wieczorem. Nie wiem, co to warte, bo dopiero dwa razy to robiłam, tyle że nie spałam potem po południu, więc jest nadzieja, że to działa. Zaszkodzić chyba nie może.
      Od kiedy sznurówki przestały mi się rozwiązywać tylko dlatego, że je przekładam odwrotnie niż dotąd (od dwóch miesięcy nie rozwiązały się ani razu, a przy odwrotnym zawiązywaniu co 100 kroków mniej więcej), wypróbowuję wszystko, co wydaje się być nieszkodliwe, choćby nawet najbardziej cudaczne, jak z tymi sznurówkami właśnie.
      • ga-ti Re: Chrapanie 22.06.26, 18:50
        🙂 Dobre.
        Spróbuję sobie wieczorem pocierać paznokciami, a co, nie zaszkodzi 🙃
        • nangaparbat3 Re: Chrapanie 22.06.26, 19:51
          👍👋🤣
      • weronika_ozankowa Re: Chrapanie 22.06.26, 22:08
        O co chodzi z tymi sznurówkami? Bo u nas czasem już rozwód jest blisko., jak ja co chwilę zawiązuje buty a mąż na mnie wrzeszczy, że dzieci w przedszkolu się tego uczą uncertain
        • nangaparbat3 Re: Chrapanie 23.06.26, 13:27
          Jak zawiązujesz, to zazwyczaj przekładasz sznurówkę od siebie, chodzi o to, żeby ją przełożyć od zewnątrz ku sobie.
    • riki_i Re: Chrapanie 22.06.26, 21:21
      Wcale nie jest powiedziane, że chrapiesz od krzywej przegrody w nosie. Prawie każdy człowiek ma ją w jakiejś mierze krzywą. Idź do stosownej poradni , dadzą ci taką "uprząż" , w której musisz jedną noc przespać (w sieciach prywatnych przychodni w Warszawie taka przyjemność wraz z opisem kosztowała jakiś czas temu pięć stów). Na podstawie zapisu na karcie sim z tej "uprzęży " lekarz oceni co się z Tobą dzieje. Bardzo możliwe , że masz bezdech senny, który wymaga leczenia protezą powietrzną lub -dla odważnych- operacją, która niestety może się nie udać. Urządzenie pod tytułem proteza powietrzna produkują dwie firmy, można wybrać od jednej, albo od drugiej. Koszt chyba coś koło 5000 zł, NFZ zwraca około połowę. Urządzenie ani nie huczy, ani nie buczy, jest małe, wymaga wlewania wody deminaralizowanej z hipermarketu oraz wymiany filtrów co pewien czas. Przyczepiasz do niego silikonową maskę, czyli przezroczystą rurkę która kończy się takimi witkami też z silikonu, z wypustkami, które wkładasz sobie do nosa. Prawie sìę tego nie czuje, hałasu też owo urządzenie nie czyni, a sprawia, że nie chrapiesz, śpisz krócej i czujesz się rano znacznie lepiej wypoczęta. Każda noc rejestruje sie na karcie sim, raz na pól roku wyjmujesz tę mini kartę z urządzenia i idziesz z nią do lekarza, którzy ją odczytuje i ci mówi, czy jest z Tobą ok, czy też nie. Wszystko. A jeśli to za trudne , to można sobie zrobić operację, na przykład u dr Michalika w Warszawie i liczyć na to, że ona rozwiąże problem. Ja raczej jestem na nie.
    • simply_z Re: Chrapanie 22.06.26, 21:53
      Mam krzywą od urodzenia i chrapię...
    • kk345 Re: Chrapanie 22.06.26, 21:57
      Może wcale nie chodzić o przegrodę, tylko o zwiotczenie tylnej ściany gardła, to często się pojawia z wiekiem
      • riki_i Re: Chrapanie 22.06.26, 23:17
        kk345 napisała:

        > Może wcale nie chodzić o przegrodę, tylko o zwiotczenie tylnej ściany gardła, t
        > o często się pojawia z wiekiem

        Otóż to.
      • ga-ti Re: Chrapanie 23.06.26, 06:48
        A jeśli to jest to, to co dalej? Będzie już tylko gorzej? Czy jest jakiś sposób na wzmocnienie? Opóźnienie procesu?

        Maska od Rikiego odpada, jak tu spać z czymś na twarzy?!
        • riki_i Re: Chrapanie 23.06.26, 08:55
          Nie. Jak już nastąpiło zwiotczenie, to jest to proces nieodwracalny. To nie jest pełna maska na twarz, takie coś stosuje się rzadko, to są przezroczyste silikonowe "witki" wkładane do nosa na cieniutkiej takiej samej obręczy. Całość jest równie inwazyjna co kisiel wyjęty z lodówki, w ogóle tego nie czujesz.

          Tak wygląda ta straszna maska
          okmedyczny.pl/produkt/maska-podnosowa-philips-dreamwear-refundacja-nfz/

          Przyczyny dla których ludzie, nawet szczupli, tacy jak ja, wpadają w bezdech senny , są nieznane.
      • infinitypool Re: Chrapanie 23.06.26, 16:18
        Dokladnie. Mnostwo ludzi chrapie wlasnie dlatego a nie z powodu krzywej przegrody.
        U kobiet to zwiotczenie pojawia się w okolicy meno. Ponoc mozna to potraktowac laserem np u wspomnianego wyżej Dr Michalika
    • alpepe Re: Chrapanie 23.06.26, 13:07
      Jeszcze takie pytanie, nie zmieniałaś ostatnio materaca? Mój mąż odkąd zmieniliśmy materac na nowy, twardy, zaczął częściej chrapać. On narzekał na stary, stary był dla mnie jednej fajny, taki lateksowy, spało się na nim, jak w błocku. Mężowi to uczucie błocka przeszkadzało, mówił, że miał uczucie, jakby musiał się dopiero wygrzebywać z odchłani, zanim zmieni pozycję.
    • brenya78 Re: Chrapanie 23.06.26, 14:17
      Ja chrapalam jak byłam w wysokiej ciąży. Potem juz mi przeszlo. Ale rad niestety nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka