Dodaj do ulubionych

dowod dzieciecej milości

16.03.05, 09:43
A ja dzis dostalam sniadanie do łozka.
Corka od wczoraj chora, goraczka siegala do 41 stopni, spalam bardzo czujnie,
czyli wlasciwie nie spalam, mierzylam temp., dawalam syrop na zbicie.Zasnelam
nad ranem, byla gdzies 6 rano, ja nieprzytomna, a moje dziecie mnie budzi-
"mamusiu zrobilam ci sniadanie".To nic, ze wziela czerstwa bulke, ze zuzyla
cale opakowanie serka topionego("dalam ci ziolowy bo lubisz najbardziej, a
nie ten paprykowy"- czyli zastanowila sie, z czym by mi bardziej smakowalo),
ze pora byla cokoliwiek wczesna, takiego sniadania jeszcze nie jadlam.Na
talerz wsypala tez cini minis, bo to moje ulubione.
Kocha mnie, jak nicsmile, wspaniale zaczal sie dzien..
Obserwuj wątek
    • ada_zie Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 09:51
      aż się uśmiechnełam smile)) masz cudowną córkę
      ech... kiedy ja się doczekam śniadania do łóżka?? bo na razie mój dwuletni syn
      okazuje swoją miłość poprzez duszenie mnie /w jego mniemaniu przytulanie/ jak
      usypia i powtarzanie do znudzenia "niunio kocha mamusię"
      • bobasia1 Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 09:56
        Tak... Macierzyństwo to źródło najpiękniejszych doznań. Też mam parę na
        koncie smile Mam nadzieję, że to oznacza poprawę stanu córci...Tego życzę!
        • bobasia1 Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 10:33
          Coś nieprecyzyjnie się wyraziłam... Oczywiście poprawę stanu córeczki wiążę z
          tym wzruszającym gestem, a nie faktem, że moim dzieciom też takie gesty się
          zdarzają. Pozdrawiam i zdrowia życzę.
          • lola211 Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 10:46
            Zrozumialam co autor mial na myslismile, dziekuje, zaraz ide do lekarza, mam
            nadzieje, ze to nic powaznego.
      • kalina_p Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 09:56
        Mam nadzieję, że też się doczekam. Pewnie się nieźle wzruszyłaś...Moja ma 10 m-
        cy, więc na razie tylko łapki wyciaga i jak smutno to tylko do mamy.
    • zaga25 Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 10:21
      Aż mi się łezka zakręciła w oku. Gratuluję tak wspaniałej córeczki. Mój synek
      na razie na każde moje pytanie:czy kochasz mamusie kiwa głową, że nie i ze
      śmiechem ucieka do innego pokoju. Ale i tak wiem, że mnie kocha.
    • lajlah Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 10:24
      Zazdroszczę Ci , chciałabym mieć taką coreczkęsmile
      • agnisiaz Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 15:23
        moja 6-latka jest na etapie przytulania, wszędzie i czesto rzuca sie na mnie z
        okrzykiem kocham Cie
        o rany super mamy te dzieciaczki
        aga mama wiki
    • dagal Re: dowod dzieciecej milości 16.03.05, 15:16
      moj 5 latek pyta
      wiesz kto Cie bardzo kocha?
      na co ja :nie
      on: jaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka