Dodaj do ulubionych

Jestem wredna.

28.04.05, 12:58
Mało co nie przygadałam ostro teściowej. Dlaczego? Bo mój syn zamiast
odrabiać zadanie poszedł odmawiać różaniec... Żeby miał lepszą pamięć. A jak
go znam, to będzie tak wynudzony, że zapomni jak się pisze. Cóż ugryzłam się
w język, żeby na antychrystkę nie wyjść, ale zła jestem...
Obserwuj wątek
    • redmiss Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:01
      ????????????????????

      to chyba nie prowokacja?? jestem w szoku!!!!
      • andaba Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:04
        redmiss napisała:

        > ????????????????????
        >
        > to chyba nie prowokacja?? jestem w szoku!!!!


        Że mi sie nie podoba, że dziecko sie modlić poszło? Nie, nie to, tylko go to
        nudzi i się rozkojarza.
        • redmiss Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:21
          andaba napisała:

          > redmiss napisała:
          >
          > > ????????????????????
          > >
          > > to chyba nie prowokacja?? jestem w szoku!!!!
          >
          >
          > Że mi sie nie podoba, że dziecko sie modlić poszło? Nie, nie to, tylko go to
          > nudzi i się rozkojarza.

          nie! że pozwalasz teściowej na takie praktyki.
          żal mi Młodego
    • ania.freszel Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:03
      Ha ha!!! Moj maz mi to codziennie powtarza i chyba w to uwierzylam. Bo
      podobno "czepiam sie" Pozdrawiam wszystkie wredne baby
      AF
      • verdana Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:19
        Jesteś wredna bo NIE przygadałaś teściowej?
        Kobieto, ty żywcem do nieba pójdziesz!
        • andaba Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:26
          verdana napisała:

          > Jesteś wredna bo NIE przygadałaś teściowej?
          > Kobieto, ty żywcem do nieba pójdziesz!


          Chyba nie, bo to co miałam na końcu języka brzydkie było.
    • chimba Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:28
      Nie jesteś wredna. Oczywiście sfera duchowa też jest ważna, ale odrobić zadanie
      też trzeba.
      Ej, a ta Twoja teściowa to coś w takim stylu - siedząca cały czas w kościele?
      Dewotka? Przepraszam jeśli uraziłam, tylko sie pytam, nie oceniam.
      I nie rozumiem jak rózaniec może polepszyć pamieć? Moze ktoś mi wyjaśni?
      Pozdrawiam
      • andaba Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:32
        Miał sie modlić o to polepszenie pamięci...

        Co do teściowej, to nie tyle siedzi w kościele, bo ma daleko, ale przed radiem.
        • chimba Re: Jestem wredna. 28.04.05, 13:35
          Przerażajace...
          no dobra, to też idę się modlić, o to aby sama praca za mnie sie zrobiła....
          ciekawe co z tego wyniknie...
          Jeszcze raz przepraszam, ze ja tak trochę złośliwie....
          Aha - pewnie to Radio Maryja?

          Kobieto Ty nie jesteś wredna, tylko myślisz rozsądnie.

          Oczywiście nie mam nić przeciwko modlitwom, sama to czynię, ale nie w tym celu,
          aby coś za mnie Bóg zrobił.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka