Dodaj do ulubionych

Tata na wychowawczym?

05.03.07, 19:45
Jestem ciekawa jaki jest stosunek tatusiów do urlopu wychowawczego?
Przyznam szczerze, że mój mąż, gdy musiałam wrócić do pracy, chętnie przystał
na to, że on zostanie z dzieckiem. Trwało to 8 miesięcy (równocześnie pracował
na 1/2 etatu). Obecnie - to juz dobrych parę lat minęło - miło wspomina ten
okres.Przede wszystkim ma bardzo dobry kontakt z dzieckiem.


nowe forum rodzinne: www.forum.rodzinna.eu - zapraszam
Obserwuj wątek
    • egon26 Re: Tata na wychowawczym? 06.03.07, 10:17
      Po weekend'zie mały zapomina że tata musi iść do pracy a mi tak naprawde też się
      nie chce go zostawiaćwink Choć siedzenie z dzieckiem cały dzień czasem bywa
      męczące ale taki układ jak twój mąż miał jest ok 1/2 etatu i z dzieckiem. W
      sumie ja najlepiej bawie się z małym jak ma spokój w pracy i nie zawraca mi ona
      myśli. Będąc na wychowawczym nie miałbym kontaktu z pracą więc pewnie byłby luz wink
    • johnnysixcannons Re: Tata na wychowawczym? 06.03.07, 10:47
      Był wątek,który tego dotyczył.W dużym skrócie najwięcej obiekcji dotyczyło
      tego,że mamy zarabiać na rodzinę,ale jak żona ( czy jak mówią w Szkocji
      partnerka)zarabia więcej to na ogół nie mamy obiekcji.Fajnie się pobyczyc z
      dzieciakiem jak ktoś zasuwa.
      • kckk Re: Tata na wychowawczym? 08.03.07, 14:22
        Ja słyszałem opinię, że lepiej odwalić 8 godzin w pracy i mieć spokój. smile
      • m.czajkowski Re: Tata na wychowawczym? 08.05.07, 14:00
        Witam,

        Po raz pierwszy zabieram głos na tym formu i bardzo się cieszę że życie nie
        zmusiło mnie do pójścia na wychowawczy, gdyż szczęśliwie się składa że zarabiam
        więcej niż żona.

        Chociażby kwestia karmienia piersią - nasz synek był karmiony do 14-ego
        miesiąca i biorąc pod uwagę że mieszkamy w dużym mieście raczej trudno byłoby
        mi go dowozić żonie do pracy.
    • kckk Re: Tata na wychowawczym? 08.03.07, 14:24
      Mój, pozytywny.
      To taka szkoła życia w pewnym sensie i nielada wyzwanie zakończone ogromną
      satysfakcją.
    • tata_tomek Re: Tata na wychowawczym? 09.03.07, 08:39
      mmgos napisała:

      > Jestem ciekawa jaki jest stosunek tatusiów do urlopu wychowawczego?

      Akademicka dyskusja. Dopóki nie będzie tak, że z jednej zwykłej pensji będzie
      można normalnie utrzymać powiększoną rodzinę, to na wychowawczy pójdzie ten
      małżonek / partner, który zarabia mniej.
      Jedzenie i płacenie czynszu to kosztowne nałogi...
      • egon26 Re: Tata na wychowawczym? 09.03.07, 10:10
        tata_tomek napisał:
        > Dopóki nie będzie tak, że z jednej zwykłej pensji będzie
        > można normalnie utrzymać powiększoną rodzinę,

        Tak to chyba nigdy nie będzie wink Apetyty rośnie w miarę jedzenia niestety.
        Przykład: choćby sytuacja z właścicielami wyciągów w zakopanym- zima była
        kiepska, nie zarobili tyle ile chcieli więc robią akcje by im umożyć podatki.
        Mój daleki kuzyn ma 1/4 wyciągu w małej miejscowości, 3 weekendy i ma całe
        koszty spłacone, reszta to jego zysk a żyje im się całkiem nieźle piękny dużo
        dom z działką 100 a i trzy samochody każdy wartości w granicach 100 tyś. 2-3
        razy w roku na wczasy zagraniczne.
        • ela331 Re: Tata na wychowawczym? 22.03.07, 21:14
          Mój niemąż jest już drugi rok na wychowawczym.
      • m.matkowski Re: Tata na wychowawczym? 04.05.07, 20:58
        "Jedzenie i płacenie czynszu to kosztowne nałogi..."

        Rzucić! Papierosy rzucają, to i czynsz się da ;o)

        A tak na serio, to myślę że to jest całkiem fajne przeżycie. Kolega poszedł
        dalej, jak żona po porodzie doszła do siebie, to wróciła do pracy (jest
        notariuszem), a z dzieckiem "na macierzyńskim" został on. Na karmienie dowoził
        dzieciaka do kancelarii żony. On był zadowolony i ona. Więc w sumie się da.
        • egon26 Re: Tata na wychowawczym? 04.05.07, 23:45
          m.matkowski - jak się dogrzebiesz do załamangot_tausia - czy jakoś tak - to ja
          sie pochlastam ;D
          • kckk Re: Tata na wychowawczym? 04.05.07, 23:51
            Serio? wink Idę grzebać. ;D
            • egon26 Re: Tata na wychowawczym? 04.05.07, 23:59
              kckk napisał:
              > Serio? wink Idę grzebać. ;D
              Serio, serio - to moj *ulubiny* wątek ;P A widze że kolega odgrzewa coraz
              starsze wątki wink
              • m.matkowski Re: Tata na wychowawczym? 06.05.07, 15:01
                jako żem dosyć nowy (*) to szukam odpowiedzi na dręczące mnie pytania w
                starszych wątkach, a że się czasem znajdzie coś na co chcę odpowiedzieć.

                *) przed ureodzeniem się synka czytałem, teraz z racji nabycia niepodważalnych
                praw (danych mi również np przez Urząd Stanu Cywilnego) do nazywania się ojcem
                dziecka postanowiłem od czasu do czasu coś także napisać.

                To było długie wtrącenie dlatego zastąpiłem je w głównym tekscie * - mam
                nadzieję, że z tego powodu nie będę się musiał tłumaczyć przed jakąś komisją,
                która zapyta a dlaczego wybrałem akurat ten symbol, bo tak się składa, że
                gwiazdka jest pięcioramienna i podlega lustracji na mocy ustawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka