Dodaj do ulubionych

Tata z nadwagą

26.09.03, 12:38
Mój ukochany ma lekką nadwagę (jakieś 30 kilo).Powiedzcie Panowie czy udało
wam się (w miarę bezboleśnie) zrzucić kilogramy i w jaki sposób.
Poradźcie, proszę jak zmotywować meżczyznę do odchudzania bo to, że sypią mu
się kolana i kręgosłup jakoś nie działa.
Obserwuj wątek
    • shuriken Re: Tata z nadwagą 29.09.03, 14:21
      Zajrzyj najpierw do tego, dość świeżego wątku:
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=568&w=7059920
      Co do podstępnych metod, to może reglamentacja seksualna? wink 30 kg nadwagi = seks raz
      na 30 dni, 20 kg - raz na 20 dni itd. wink)
      • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 30.09.03, 15:01
        Przeczytałam wątek. Niestety wszystkie te rady są zbyt oczywiste, żeby mój
        małżon chciał skorzystać.
        Co do reglamentacji...Twoja żona stosowała? Z jakim skutkiem? smile
        • shuriken Re: Tata z nadwagą 01.10.03, 13:09
          Nie, reglamentacja to mój autorski i do tej pory teoretyczny pomysł - może jednak go
          przetestujesz? Opłat licencyjnych nie pobieram wink

          Nie mam nadwagi i nigdy nie miałem. Ostatnio za to mam podwyższony cholesterol, więc
          uskuteczniam dietę niskotłuszczową i takie tam.

          Powodzenia & pozdrowienia smile
    • neco Re: Tata z nadwagą 30.09.03, 23:08
      Mnie żona męczyła od dosyć dawna że mam nadwagę, ale mi było z nią dobrze wink
      Ale jakies pół roku temu, zjadlem 2 telepizze, dzieki czemu przytyłem o kolejne
      2 kg..i tylko 2kg brakowało mi już do okrągłej setki.. [<
      • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 01.10.03, 08:23
        neco! moje gratulacje! Naprawdę jestem pełna podziwu. Mój małżon przekroczył
        setkę 30 kilo temu więc dla niego to żadna motywacja. Na spacery z dzieckiem
        chodzi, ze starszym jeździ na rowerze a waga idzie w górę...
        Chyba czekam na cudsmile
        • shuriken Re: Tata z nadwagą 01.10.03, 13:17
          ania.zalogowana napisała:

          > Mój małżon przekroczył
          > setkę 30 kilo temu więc dla niego to żadna motywacja.

          Moment, a na początku tego wątku piszesz, że ma "lekką nadwagę" czyli 30 kg. To Twój
          małżon ma 200 cm wzrostu? A nawet jeśli, to przy 130 kg wagi ma BMI rzędu 32, a to
          już nie jest lekka nadwaga, a poważna otyłość.
          • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 01.10.03, 13:24
            Ma prawie 200 a ja nie znam norm bo zawsze byłam chuda i nigdy się nie
            interesowałamsmile
            • shuriken Re: Tata z nadwagą 07.10.03, 12:09
              No to powiedz mu, że taka otyłość to już patologia. Może się zmotywuje?
    • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 08.10.03, 09:12
      shuriken, dziękuję za dobre słowosmile, ale mój małżon jest niereformowalnysad
      • shuriken Re: Tata z nadwagą 08.10.03, 14:45
        Ale skoro Ty jesteś szczupła, a on otyły, to możesz mu odmówić intymnego pożycia z obawy
        o swoje zdrowie & życie wink W ramach reglamentacji, rzecz jasna. Anyway, powodzenia smile
        • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 09.10.03, 11:01
          ten argument też już wysuwałam, w żartach oczywiście.
          Niestety widzę, że cudownych środków nie ma i jak sam się za siebie nie weźmie
          to nic z tegosad
          Mimo wszystko wolę myśleć, że ma nadwagę (nawet dużą), niż że jest otyły.
          Jakoś mi to inaczej brzmismile
          • jargla1 Re: Tata z nadwagą 10.10.03, 17:27
            Fajnie, że poruszyłaś ten temat, bo u nas ta sama sytuacja: ja szczupła, mój
            1005 kg przy 175cm. Próbował już jakichś diet, ale bez skutku. Męczy sie tylko
            facet, bo przy tym odchudzaniu ciagle głodny, a udaje mu się zrzucić 2kg w
            ciagu 2 tygodni, wiec potem znów je na potegę. Może są jakieś ziółka hamujące
            łaknienie? Aga
            • shuriken Re: Tata z nadwagą 13.10.03, 13:23
              jargla1 napisała:

              > Fajnie, że poruszyłaś ten temat, bo u nas ta sama sytuacja: ja szczupła, mój
              > 1005 kg przy 175cm.

              Rany, to chyba krewny Jabby z "Gwiezdnych wojen"?!?
              wink)

              A serio - ziółka sprawy nie załatwiają. Lekarz może przepisać leki hamujące łaknienie, ale to
              też działa średnio. Może psychoterapia? No i zawsze jeszcze zostaje ostateczność, czyli
              chirurgiczne zmniejszenie żołądka...
              • tg_u Re: Tata z nadwagą 16.10.03, 13:07
                Załatw mu przydział do woja.

                Ja w ciągu 1,5 m-ca unitarki zjechałem z 83 kg na 68 (tj ok. -20%).

                Jeden warunek - pół śniadania + pół obiadu + zamiast kolacji co 2 dzień 10 km
                truchtem (w wojskowych trepach).

                Pozdr

                Bruno Wątpliwy
            • dorotadu Re: Tata z nadwagą 19.10.03, 15:06
              jargla1 napisała:

              > ja szczupła, mój 1005 kg przy 175cm. Próbował już jakichś diet, ale bez
              skutku.

              Ot wypisz wymaluj mój mąż tylko jeszcze jakieś 5-10kg więcej sad
              Co do mnie to też się zgadza smile
    • pascor Re: Tata z nadwagą 22.10.03, 09:49
      Sprobuj przeforsowac pomysl, zeby ostatnim jego wiekszym posilkiem podczas dnia
      byl obiad jedzony okolo godziny 15-16 jesli to mozliwe. Ja po sobie moge
      powiedziec, ze nieobjadanie sie na noc, ostatni posilek wlasnie max o 16.00
      potem juz tylko jablka, jeden banan, kawa, herbata, ze 2 szklanki wody
      niegazowanej jak mocniej ssie zeby zapchac na poczatku, sprawilo ze zjechalem
      swego czasu przeszlo 10 kg w 2 miesiace, bylo to polaczone z cwiczeniami w
      domu (zwykle brzuszki, pare pompek itp. nie wiecej jak 15 min) Co prawda moja
      najwyzsza waga to bylo chyba 85 i zszedlem na 73 ale nie jestem tez wysoki wiec
      bylo to widac. Teraz tez nieco sie zapuscilem wink (porod, pierwsze tygodnie z
      maluszkiem byly stresujace nieco, wiec nie myslalem o linii i potrafilem sie
      najesc o 23.00 pracujac przy kompie potem isc spac. Teraz chcialbym sie stac
      dla zony znow nieco bardziej atrakcyjny (ona wrocila niemal od razu do stanu
      sprzed smile) (mamy juz coraz wiecej czasu i sil na igraszki wiec motywacja
      wrocila wink wrocilem wiec do opisywanego wyzej trybu na razie od jakiegos
      tygodnia. Waga pokazuje naczczo (jak to sie piszesmile prawie 2 kg mniej.
      Generalnie moj dzien wyglada tak, po wstaniu szklanka wody chlup, mycie, potem
      sniadanie normalne, ale nie 5 jajek na bekonie i 6 bulek wink po prostu wieksza
      bulka czy 2 kawalki chleba z serkiem, ew wendlina czasami ze 2 tosty z serem na
      goraco, kawa z ekspresu z mlekiem tak zeby nie czuc jednak przejedzenia. W
      pracy miedzy 10-13 1-2 jablka, kawka, czasmi pozwole sobie na cos slodkiego
      (kawlek ciasta, princepolo) ale rzadko. Staram sie tez miec zawsze butelke wody
      niegazowanej i ja oprozniac przez caly dzien (tez pomaga zabic glod, choc po
      kilku dniach w takim trybie zoladek przestaje sie upominac) no i wymarzony
      obiad okolo 15-15.30 tu sobie pozwalam na wiecej tzn. raczej zawsze kawalek
      miesa czy rybka do tego jakies warzywa gotowane czasami 2 rodzaje i do tego
      kupa surowek. Od dluzszego czasu na codzien jak moge sam komponowac dobie obiad
      (stolowka) nie lacze miesa z ziemniakami, frytkami itp (takie polaczenia
      spowalnia trawienie jak cholera, czlowiek puchnie czuje sie dlugo napchany itp.
      generalnie bialka zwierzece w polaczeniu z weglowodanami trawia sie tragicznie
      co tez sprzyja tyciu i wydzielaniu wiekszej ilosci toksyn do organizmu podczas
      tego procesu) Z obiadu wychodze naprawde najedzony, co prawda w duzej mierze
      warzywami ale milo jest miec pelny brzuszek chociaz raz na dzien smile) Po
      powrocie do domu kawka z pianka z ekspresu , jablka, banan czasmi jakies pestki
      na przegryzke. Przed samym snem szklanka wody. Taka dieta a wlasciwie nie dieta
      tylko tryb odzywiania powoduje, ze nie odbiera sie tego jako jakies specjalnej
      diety i po kilku dniach organizm spokojnie sie przyzwyczaja do tych ilosci i
      takiego trybu, bo nie ma tu miejca na glodowanie czy odmawianie sobie
      jakiejkolwiek potrawy (pod warunkiem, ze nie mamy strasznie rozepchanego
      zoladka i brzucha opadajacego na kolana) ziemniaki, frytki mozna zjesc
      spokojnie np z fura smacznej surowki czy gotowanych warzyw, ale bez miesa)
      Oczywiscie slodycze raczej nie codziennie. To wszystko u mnie sie sprawdza
      swietnie. Wystarczy nie opychac sie po 16.00 i juz, nawet bez cwiczen waga sama
      idzie w dol, choc wolniej. No i oczywiscie choc troche myslec co sie je i z
      czego to sie sklada, byle nie do przesady smile
    • shuriken Re: Tata z nadwagą 22.10.03, 12:21
      Może to będzie dodatkowym argumentem?

      www.newscientist.com/news/news.jsp?id=ns99994286
    • magma77 Re: Tata z nadwagą 05.01.04, 22:02
      Mąż magmy77. Uważam, że problem nadwagi to jest bardzo poważny problem.
      Osłabieniu slegają kości i stawy, a o sercu nie wspomnę. Jeżeli ktoś naprawdę
      chce zrzucić parę kilo a jednocześnie nie doznać efektu tzw. jojo ma przed
      sobą niezmiernie trudne zadanie. Zrzucanie wagi jest procesem długoterminowym-
      nie można tego zrobić szybko i jednocześnie bez uszczerbku na zdrowiu.
      Wszystkie preparaty typu "slim fast" polecam sobie darować. Głodzenie siebie
      tez nie jest najlepszym pomysłem (osłabienie systemu odpornościowego, utrata
      włosów czy problemy z zębami). W moim przypadku sparwdził się system
      treningowy na siłowni lub zamiennie w domu (cztery dni tygodniowo) połączony z
      wizytami na basenie i saunie-oczywiście z żoną. W ciągu rocznego treningu
      początkowo zacząłem spadać z wagi (jakieś 10 kg).Po tym okresie waga stanęła
      lecz jak zacząłem mierzyć się w pasie okazało się, że ze 112 cm w pasie
      zjechałem na niecałe 94 cm jednocześnie zyskując masę ale mięśniową czym
      poprawiłem swoją tężyznę fizyczną. Jeżeli chodzi o posiłki to głównie ciemne
      pieczywo, obiady połowę tego co się chce zjeść(bez sosów oczywiście), kolacja
      jak najbardziej ale około godz. 18.00 - i najlepiej owoc lub jogurt. Bardzo
      ważna jest kontrola wagi na początku więc najlepiej nabyć wagę i to dokładną
      (elektroniczna) i oczywiście pomiary centymetrem. Można się delikatnie
      suplementować odżywkami, które nie pozwolą osłabić własnego organizmu. Jeśli
      ktoś spróbuje coś zrobić ze swoim brzuszkiem to chętnie udzielę rad, gdyż
      ciężko pracowałem przez wspomniany rok naturalnie z efektami i co ważne bez
      żadnych kontuzji.I PAMIĘTAJCIE NALEŻY POŚWIĘCIĆ NA TO DUŻO CZASU-WIĘC WYMAGANA
      JEST CIERPLIWOŚĆ I SAMOZAPARCI ORAZ WYROZUMIAŁOŚĆ I WSPARCIE KOCHANEJ ŻONY.
      Pozdrawiam Wszystkich Odważnych i Wytrwałych. Piotr
    • aisog3 Re: Tata z nadwagą 07.01.04, 20:29
      Moja matka od zawsze była jak to delikatnie nazywała puszysta..obecnei ma 1-
      sza grupe inwalidzka...jest po kilku operacjach...siadły jej
      kolana...dodatkowo zeby bylo tego mało dowiedzieliśmy sie niedawno ze ma
      zespól cieśni nagrastka (choroba powszechna u tenistów)- od przeciązenia owych
      nadgrstków...jak dla mnie to wyjątkowo motywująca lekcja...sam mam kilka
      ładnych kilo nadwagi...Pozdrwiam marek z żoną
    • tatali Re: Tata z nadwagą 20.03.04, 00:17
      ania.zalogowana napisała:

      > Mój ukochany ma lekką nadwagę (jakieś 30 kilo).Powiedzcie Panowie czy udało
      > wam się (w miarę bezboleśnie) zrzucić kilogramy i w jaki sposób.
      > Poradźcie, proszę jak zmotywować meżczyznę do odchudzania bo to, że sypią mu
      > się kolana i kręgosłup jakoś nie działa.

      Aniu.
      A mnie nurtuje pytanie, komu przeszkadzan nadwaga-Tobie czy mężowi?
      Popatrz na to z innej strony-masz o 30 kg ukochanego więcej!
      Mało tego, niektóre panny mają swoich ukochanych o 20% "grubszych" od nadwagi
      twojego menasmile).I kto ma gorzej......
      • ania.zalogowana Re: Tata z nadwagą 24.03.04, 10:03
        tatali tu chodzi o zdrowie mojego Misia! Martwie się o niego! Pisałam przecież:
        kolana, kręgosłup...
        Przy okazji pytanie do panów pascora i męża magmy77: Jak dostosować zdrowy tryb
        odżywiania do trzyzmianowego systemu pracy?
        PS Nadwaga wzrosła do 35 kgsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka