Dodaj do ulubionych

wymuszanie

05.03.10, 11:08
Witam

ostatnio mam trochę kłopotów z synkiem. Obecnie ma 13m - od
urodzenia karmię piersią, z powodzeniem. Niedawno przeszedł poważną
infekcję, więc mimo, że miał dotąd bardzo już urozmaiconą dietę, w
czasie choroby dużo przystawiałam (pierś zastąpiła znowu kilka
innych posiłków, bo nic innego nie chciał jeść). Teraz jest zdrowy,
ale nawyk pozostał. Chciałabym, żeby nie usypiał mi przy piersi i
nie traktował jej jak uspokajacza. Dzisiaj miał atak histerii, nie
chciał zasnąć. Ugięłam się i przystawiłam - zasnął od razu. Ale
chyba nie tędy droga. Zaczyna powoli nabierać apetytu, trochę skubie
już innych rzeczy, ale wciąż mało je. I tylko na okrągło odsłania mi
bluzkę w poszukiwaniu piersi. Próba zajęcia go czymś innym nie
pomaga na długo. Zupełnie nie wiem jak z nim postępować, żeby
powrócić do dawnych, dobrych moim zdaniem nawyków (kiedy jadł
rozmaite potrawy, a pierś służyła nam do karmienia nocnego i
wieczornego, czasem do przytulenia w ciągu dnia, ale bez zasypiania,
usypiał w łóżeczku przy bajce i kołysankach, spokojnie i bez krzyku).
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: wymuszanie 05.03.10, 11:18
      Daj mu jeszcze kilka dni - piszesz, że jeszcze je mało, więc rekonwalescencja
      po infekcji jeszcze się zapewne nie skończyła. Próbuj odwracać uwagę, proponuj
      jedzenie i picie, ale nie rób z tego krucjaty, u takich maluchów powrót do pelni
      sil trwa dłużej i lekkostrawne mleko mamy jest najlepszym posiłkiem. Pewnie za
      dwa tygodnie zapomnisz, że dziś miałas problem.
      • biza7 Re: wymuszanie 05.03.10, 18:57
        Podpisuję się po tym co napisała mika_p. Moja córeczka tuż przed
        pierwszymi urodzinami się rozchorowała, i przez kilka dni była tylko
        i wyłącznie pierś, ale jak wyzdrowiała, to stopniowo pomału wszystko
        zaczęło wracać do normy - i jedzenie, i reszta.

        Próbuj oczywiście wracać do poprzednich nawyków, bądź przy tym
        stanowcza, ale jeżeli będziesz widziała że to dla małego tragedia,
        to znaczy że jeszcze nie doszedł do siebie w pełni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka