Dodaj do ulubionych

guzek raz jeszcze

20.03.10, 20:53
Było już kilka wątków, przejrzałam pobieżnie, ale nie mam za bardzo czasu się
wczytywać... Mam nadzieję, że mnie nie zlinczujecie ;)
No, właśnie, wyczułam wczoraj guzek, gdzieś wielkości fasolki, kawałek nad
brodawką. Nie boli, nie ma zaczerwienienia, gorączki, nic tam nie uciska.
Karmiłam kilka razy od znalezienia go, ale nie zniknął.
Czy to może być zatkany kanalik? Jak to sprawdzić?
Iść do lekarza rodzinnego, czy od razu do ginekologa?
Obserwuj wątek
    • monzdr Re: guzek raz jeszcze 21.03.10, 00:22
      U mnie to jest tak,że w przypadku jakichś zgrubień,twardych fragmentów
      piersi,mam zatkany kanalik i na brodawce widać wtedy biały
      kamyczek,malutki,trzeba się czasem dobrze naszukać,ale zawsze jest.Usunięcie go
      odblokowuje kanalik i mleko płynie swobodnie.Nie wiem,czy u Ciebie też tak
      jest,ale warto spróbować.U mnie to zawsze pomaga.
      • agnzimka Re: guzek raz jeszcze 22.03.10, 08:55
        Dziękuję za odpowiedź. Szukałam, ale nic takiego nie widać. Próbowałam
        rozmasować, ale też nie chcę za bardzo uciskać... A zatkany kanalik by nie bolał?
        • monzdr Re: guzek raz jeszcze 22.03.10, 10:00
          U mnie jest tak,że czasami robi się twardy większy fragment piersi i wtedy
          trochę boli.Czasami jest mały guzek i wtedy nie ma jakiegoś większego
          dyskomfortu.Ale nie chcę Cię wprowadzić w błąd.Jeśli dłużej będzie się taki stan
          utrzymywał,to może zrób USG?
    • monika_staszewska Re: guzek raz jeszcze 22.03.10, 16:26
      Ciekawe czy owa "fasolka" jakkolwiek się zmienia po karmieniu? I od
      kiedy ona sobie jest, a przynajmniej od kiedy Pani o niej wie? I czy
      zanim ja Pani znalazła były jakieś problemy z zatorami czy
      zapaleniami?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • agnzimka Re: guzek raz jeszcze 22.03.10, 20:26
        Dziękuję za odzew.
        Znalazłam ją w czwartek, teraz karmiłam z tej piersi i jakby jest głębiej i
        bardziej płaska, ale tej samej wielkości. Nie miałam nigdy zapalenia. Raz
        pomyliłam piersi i karmiłam dwa razy pod rząd z tej samej i potem była bardziej
        pełna, ale to akurat druga i po dniu przeszło. Jak mam pełne piersi po nocy albo
        dłuższym wyjściu, to robią się fasolki, ale od zewnętrznej strony, w każdym
        razie trochę inaczej to wygląda.
        --
        Fairy House
        • monika_staszewska Re: guzek raz jeszcze 23.03.10, 12:18
          Hmmm, szczerze mówiąc troszkę mi to wygląda na normalny fragmencik
          gruczołu, może ciut powiększony z powodu wypełnienia mlekiem. Jeśli
          bardzo się Pani niepokoi można oczywiście pokazać się specowi od
          laktacji - obejrzy, dotknie i będzie wiadomo co zacz. Można też
          zaserwować usg, tylko nie wiem czy w istocie jest taka potrzeba.
          możemy jeszcze spróbować obgadać "fasolkę" przez telefon i wtedy
          zdecydować co dalej..
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • agnzimka Re: guzek raz jeszcze 23.03.10, 15:00
            To może wybiorę się jutro do laktacyjnej, zwłaszcza, że będę w okolicy. Bo na
            usg, to i tak miesiącami trzeba czekać. Dziękuję i pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka