co z tym zatorem?

21.06.10, 17:52
przez trzy miesiące był święty spokój i nagle trach-nawał i zator,
skąd ja się pytam przy dziecku jedzącym regularnie co 3h?
Pierś nie jest czerwona ale boli i jest twarda jak kamień, nawet po
karmieniu. Boli jakby górna część, dół i boki są miękkie.
Przez trzy m-ce nie potrzebowałam wkładek laktacyjnych na dzień, teraz
zmieniam co chwilę. Po karmieniu albo przed odciągam trochę laktatorem
(avent) ale nie bardzo to idzie. Tzn nie idzie, nie ściąga się wiecej
niż 10ml;-) Poczytałam trochę w archiwum i zaczęłam delikatnie masować
tę pierś,ale nie wiem co dalej. Po masowaniu odciągać? czy masować
przed karmieniem? dodam, że nie da rady karmić częściej bo młody nie
chce. Karmię co ok 2h ale widzę, że nie idzie mu tak jak wcześniej,
więc widocznie mu coś przeszkadza. Przystawianie do poczucia ulgi nic
nie daje, bo nawet po normalnym długim karmieniu i tak czuję ból,
generalnie nic się nie zmienia w tym twardym miejscu, nie czuję ulgi.
Zastanawiam się czy młody w ogóle coś zjada, choć niby mlaska i
przełyka. No i spokojny jest jak zwykle. Nie wiem czy to ma związek
ale trzy dni temu dziabnął mnie w nocy w brodawkę, został mały krwiak,
który teraz sinieje.
Co robić? co robić?
    • szarlotmadzia343 Re: co z tym zatorem? 21.06.10, 20:38
      Przyłóż liście kapusty, weź Ibuprom a jak nie przejdzie w ciągu 48h to jedz do lekarza. Mnie zatory robiły się nawet w drugim roku karmienia np jak spalam na boku i przygniotłam pierś albo wyszłam w wietrzny dzień z dekoltem.
      • mmala6 Re: co z tym zatorem? 21.06.10, 22:22
        nie mam kapusty i już raczej nie będę dzisiaj miała.
        Wczoraj karmiłam w samochodzie, może przewiało...
    • basiak36 Re: co z tym zatorem? 21.06.10, 22:30
      Kapusta, temperatura pokojowa, i nie masowac, mozna jedynie delikatnie glaskac.
    • analyss Re: co z tym zatorem? 22.06.10, 06:55
      nie ibuprom! tylko apap! przy karmieniu nie wolno!
      ciepły prysznic. no i ciepły okład. słyszałam, że pomaga lecytyna, ja nie
      próbowałam.
      mi, paradoksalnie, pomagały herbatki na laktację, ale mi się chyba cycki po
      prostu czasem zatykają. po ugryzieniu też możesz mieć chwilowo niedrożny jakiś
      kanalik.
      • mmala6 Re: co z tym zatorem? 22.06.10, 17:14
        oczywiście, że można ibuprom przy karmieniu.
        I oczywiście,że można masować przy zatorze- odnalazłam nawet
        instruktaż Pani Moniki jak to robić. Przy zapaleniu sutka nie można.
        Udało się wczoraj pokonać zator. Bardzo ciepły prysznic,
        masowanie+głaskanie z oliwką;-), ściąganie laktatorem i trochę
        ręcznie, potem znowu masowanie tych twardych miejsc i znowu laktator i
        poszło:-) Zajęło mi to ok 30min. uczucie miękkości-bezcenne. Resztę
        wyciągnął mały bo akurat pora karmienia była.
        • analyss Re: co z tym zatorem? 22.06.10, 19:12
          co do ibupromu to nie jestem przekonana, bo co najmniej kilku lekarzy - i w
          szpitalu, i gin, i pediatrzy, mówili że tylko paracetamol... a ibuprofen jest
          bardziej zbliżony do kwasu acetylosalicylowego, które są zabronione na bank. nie
          będę się spierać, ja bym nie wzięła.

          ale ja nie o tym - gdy byłam ze swoim zastojem na IP, zwrócono mi uwagę na
          biustonosz - i nie chodzi wcale o fiszbiny, tylko nie może być za miękki, piersi
          powinny być pewnie podtrzymywane od dołu i zachowywać pozycję 'na sztorc'.
          • evrin Re: co z tym zatorem? 22.06.10, 23:20
            ibuprom dawano mi w szpitalu, takze mozna.
          • monzdr Re: co z tym zatorem? 23.06.10, 17:41
            Ibuprom na 100% można,a nawet bardziej pomaga,bo działa przeciwzapalnie,a
            paracetamol nie.
      • basiak36 Re: co z tym zatorem? 22.06.10, 22:18
        Ibuprom mozna brac przy karmieniu.
        Prysznic cieply, byle nie za cieply.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja