joaska7
07.03.11, 20:51
Mam dwa dziwne zachowania przy piersi, których nie potrafię chyba prawidłowo zinterpretować. Pierwsze dotyczy tylko wieczornego karmienia. Otóż po kąpieli córeczka dostaje pierś, ssie prawie przysypiając, potem zaczyna się irytować więc daję drugą i po chwili znów się wścieka, odpycha od piersi. Odkładam więc ją i ona nie chce mi zasnąć, szaleje jak "zając w kapuście", muszę odczekać 15, 20, czasami 30 minut i z trudem udaje mi się ją uśpić przy piersi, ale ciężko nam to idzie. Bo bez piersi nie chce zasnąć a przy piersi denerwuje się chyba, że leci mleko (szczególnie tak jest przy piersi prawej), dopiero jak dam jej lewą pierś to się uspakaja, mimo, że z lewej też ssie więc mleko też leci. Takie zachowanie mam też czasami przy drzemkach.
Druga kwestia jest taka, że córcia je z piersi krótko i potem zwykle po godzinie od takiego karmienia je z piersi do drzemki ssąc długo. Myślałam, że takie duże niemowlęta (7,5 mies.), to mają już bardziej regularne i większe przerwy. A moja córka ma tak dziwnie, że robi np. dłuższą (bywa, że i 4 godz. przerwę) a potem znów chce pierś po takim karmieniu za godzinę a czasem pół do drzemki.
Może ktoś ma jakieś pomysły?