Dodaj do ulubionych

Slaby pokarm...co robic?

15.03.11, 14:42

WITAM PANI MALWINO I DROGIE FORUMOWICZKI,MAM 3 TYGODNIOWA CORECZKE I MAM PROBLEM BO MALA EWIDENTNIE NIE NAJADA SIE MLEKIEM Z PIERSI....PO JEDZENIU ODBIJA I ULEWA A POTEM CZKAWKA PO CZYM PO OK 10 MINUTACH SZUKA PIERSI I MA NIEMAL SZAL JAKBY NIE JADLA Z 3 GODZINY.NIE WIEM CO ROBIC DOKARMIAC BUTELKA?MAM WYRZUTY SUMIENIA ZE NIE JESTEM W STANIE WYKARMIC MOJEGO DZIECKA....
Obserwuj wątek
    • ninuszka Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 14:51
      Jezeli masz chwile,to poczytaj sobie to forum-dowiesz sie,ze nie glodzisz swojej coreczki,ze to normalne-taka maluda ma prawo spedzac tyle czasu przy piersi,to jest wlasnie karmienie na zadanie,ale rowniez przytulanie na zadanie:)Rozumiem,ze sie martwisz-sama na poczatku karmienie bylam bardzo zdziwiona,ze dziecko ssie i ssie i ssie...:) Tutaj jeszcze pewnie dziewczyny ktore sie bardziej znaja dopisz,ze jezeli przyrosty wagi i ilosc brudzonych pieluszek jest odpowiednia to dziecko sie najada!Pozdrawiam.
    • matka_karmiaca Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 14:54
      Nie ma czegoś takiego jak "słaby pokarm". Ulewanie i czkawka też nie są raczej niepokojące (oczywiście mało napisałaś, więc trudno stawiać zdalne diagnozy).

      Pytanie podstawowe: czy dziecko przybiera na wadze, moczy 8 pieluch dziennie i regularnie się wypróżnia (przy czym "regularnie" u piersiaków może znaczyć od "kilka razy dziennie" do "raz na tydzień")?

      Jeżeli tak: zrelaksować się i karmić, ile wlezie. 3-tygodniowe maleństwa uwielbiają maratony piersiowe, tak już mają i nic się na to nie poradzi.

      Jeżeli nie: skorygować technikę przystawiania - to główna przyczyna nienajadania się. Jeśli ulewa bardzo obficie i bardzo często - skonsultować się z pediatrą pod kątem refluksu lub alergii.

      Jeżeli koniecznie dokarmiać, to bezsmoczkowo - łyżeczką, kubeczkiem, kroplomierzem, SNSem. Podanie butelki może (nie musi) doprowadzić do odrzucenia piersi.

      Napisz coś więcej - jak często karmisz, jak długo, jak wyglądają nocne karmienia, przybory wagowe... Poradzimy, pocieszymy :)
      • karol_cia26 Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 15:13
        nie mamy regularnych godz.tzn nie ma tak ze mala je np co 3 godz.tylko jak jej sie podoba ;-) jezeli chodzi o przyrost wagi to mala urodzila sie z waga 3kg 30 g a po 2 tyg wazyla 3330 (nie wiem ile wazyla po spadku wagi poniewaz mieszkam w uk i nie waza tu malenstwa po spadku wagi)
        • mama.rozy Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:12
          dziecko w tym wieku nie wie,co to regularne jedzenie i chyba bym się zdziwiła,jakby wiedziało
          ono wie,kiedy jest głodne.i wtedy je.
          poczytaj to forum
          powodzenia
        • mrs.t Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:37
          aaa w uk (jelsi chcesz to napisz z jakiego regionu jestes) zorientuj sie czy w lokalnym, czy dalszym Children's centre jest grupa wparcia dla mam KP - BREASFEEDING GROUP
          Warto pochodzic, popytac, nie zawsze jest tak ze za pierwszym razem trafi sie na kogos sensownego, ale czesto jest tak ze jednak jest ktos predzej czy pozniej, ktos sie na karmieniu piersia ZNA i bedzie mogl Cie uspokoic, ze to przez co przechodzisz to nic neinormalnego.

          w miedzyczasie poczytaj wiecej o laktacji i sie zrelaksuj:)

          Pierwsze miesiace, 6 tygodni to take zle ciebie okrez pologu kiedy masz odpoczywac, lezec - a to doskonale wspolgra z potrzebami dziecka ,
          nie mowiac o tym ze ba, pierwsze 3miesiace to tzw 4rty trymestr ciazy)

          docs.google.com/document/d/1126qly9_UTRs4ZRbPkClQcS0twZZbgDOzmnwlS9irrQ/edit?hl=en_GB&authkey=CKnB0eoK&pli=1#
          www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,8516245,Kiedy_niemowle_trzeba_dokarmiac.html
          www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,5276561,Za_malo_pokarmu_.html
        • mika_p Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 18:32
          300 gramów w 2 tygodnie to zupełnie wystarczający wynik, a dolicz do tego jeszcze spadek na wadze - wynik wyjdzie świetny.
    • blue_romka Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:21
      1. Nie ma czegoś takiego jak słaby pokarm. Pokarm matki jest zawsze idealnie dopasowany do dziecka.
      2. Miarą najadania się dziecka są wyłącznie przyrosty wagi i mokre pieluszki.
      3. Żołądek noworodka jest maleńki, a mleko matki szybko się trawi. Dziecko je więc często a mało.
      4. Maratony piersiowe nie tylko zaspokajają głód, ale także potrzebę bliskości i poczucie bezpieczeństwa.
      5. Minie około 3. miesiąca życia.
    • poinsencja Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:33
      ...i jeszcze odrzucę , że jeśli dużo ulewa ze zjadanej porcji to nie dziwota , że prędko chce znowu do cyca. Odbijać w przerwie w karmieniu i po karmieniu. Można zastosować zagęszczacz do pokarmu - Nutriton - na opakowaniu pisze jak to robić karmiąc piersią. Sprawdzać wagę jaki wpływ na prawidłowe przyrosty mają te ulewania ( powinno być nie mniej niż 120-140 g/7 dni ). W razie wątpliwości poradzić się lekarza.
      • bibina Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:41
        Norma, norma, nie martw sie, poki moczy i brudzi duzo pieluch, poki przybiera na wadze, jest calkowicie ok.
        A moze Ty po prostu zmeczona jestes. Mnie tez trafialo, jesli mialam calymi nocami siedziec z dzieckiem przy piersi. No to sie polozylam z dzieckiem przy piersi, na duzym lozku, bez ciezkich kolder i poduch, raczej w grubej pizamie dla ciepla wlasnego, zeby dziecko mialo duzo powietrza wokol siebie. Po kilku tygodniach 'przykleilismy' do lozka lozeczko z opuszczanym bokiem i bylo dobrze, bo maly w zasiegu reki i piersi.
        Jesli jestes w UK to swietnie Ci poradzi La Leche League, tel. 08451202918. Ja tez w UK, mozesz pisac na priva jesli uznasz za sluszne. Mam prawie dwuletniego synka, ktorego karmie do dzis i konca nie widac :-)
    • monikita02 Re: Slaby pokarm...co robic? 15.03.11, 16:42
      i ja jeszcze dorzucę, że: KAŻDA matka jest w stanie wykarmić swoje dziecko, tak nas zaprogramowała natura :)), nawet jeśli będziesz myślała inaczej Twoje piersi zrobią co trzeba :))
      • karol_cia26 Re: Slaby pokarm...co robic? 16.03.11, 12:23
        dziewczyny ale chodzi o to ze mala wogole sie nie najada,nie ma sytuacji ze puszcza piers i juz nie chce...ciagnie i ciagnie ostatnio po godzinie(nastepnie zjadla 60 ml.mleka mod.) wymieklam,bo ja nie moge siedziec caly dzien z malenstwem przy piersi bo mam jeszcze starsza core
        • mrs.t Re: Slaby pokarm...co robic? 16.03.11, 12:26

          > dziewczyny ale chodzi o to ze mala wogole sie nie najada,nie ma sytuacji ze pus
          > zcza piers i juz nie chce...ciagnie i ciagnie ostatnio po godzinie(nastepnie zj
          > adla 60 ml.mleka mod.) wymieklam,bo ja nie moge siedziec caly dzien z malenstwe
          > m przy piersi bo mam jeszcze starsza core

          ale neistety takie sa niektore noworodki..
        • mruwa9 Re: Slaby pokarm...co robic? 16.03.11, 12:31
          Jest oczywiscie mozliwosc, ze dziecko ma slaba technike ssania i ssie nieefektywnie, ale o najadaniu sie swiadcza wylacznie przyrosty wagi, nic wiecej. W kazdym razie nadal nie ma mowy o "slabym pokarmie". oczywiscie, ze noworodek/male niemowle moze ssac piers godzine. Moze i cztery, takie jego swiete prawo i swiete potrzeby. Kup chuste i nos dziecko przy piersi w chuscie, bedziesz miala wolne rece dla starszej corki.Zreszta mozna robic bardzo wiele ze starszakiem, majac niemowle przy piersi. Kwestia otwarcia sie na rozne koncepcje, zamiast kwadratowego "nie da sie". No, ale jesli zafiksowalas sie, ze sie nie da, bo nie, to trudno bedzie cie przekonac, ze jest inaczej.
          masz normalne, normalnie zachowujace sie niemowle, tylko twoje oczekiwania wobec niego sa z innej bajki.
        • malwina.okrzesik Re: Slaby pokarm...co robic? 16.03.11, 14:32
          Pokarm słaby nie jest :-), ale to wygląda tak jakby mała nie ssała efektywnie, lub jest jakiś problem techniczny. Może przysypia przy piersi? Należy wtedy:
          rozbudzać dziecko przed karmieniem, nie otulać za bardzo do jedzenia
          czesto zmieniać pierś :lewa, prawa, jeszcze raz lewa, prawa, aby ciągle "działo się" coś w czasie karmienia
          masować wewnętrzną stronę rączek, i stópki, bo to pobudza odruch ssania.
          Ważyc raz na kilka dni, aby wiedzieć czy rośnie a Pani niepotrzebnie się niepokoi, czy też faktycznie jest coś nie tak.

          Dobrze jakby jakiś doradca zobaczył jak wygląda to karmienie. 3 tygodnie to sam początek Waszej drogi mlecznje, dużo jeszcze da się zrobić, poprawić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka