Dodaj do ulubionych

Pręży się i napina a potem marudzi

05.07.04, 14:05
E-mamy, pomóżcie. Mój dwutygodniowy Filip od czasu kiedy dostał w szpitalu
mieszankę (po cesarce dostałam pokarm dopiero w 4 dobie) ma kłopoty z
brzuszkiem. Pręży się i napina pod koniec karmienia a potem marudzi, płacze
ale nie jest to rozdzierający krzyk tylko takie ogólne niezadowolenie. Nie
chce wtedy spać, tylko domaga się cyca (od tamtego szpitalnego "eksperymantu"
jest wyłącznie na piersi). Mam jednak wrażenie, że im więcej je, tym trudniej
mu to strawić. Pani doktor zaleciła lakcid 2 x dziennie, niestety nie pomaga.
Pomaga chyba tylko utrzymywanie na siłę przerw między posiłkami. Czy któraś z
mam tak miała? Czy profilaktyczne "głodzenie" dziecka ma sens? Czy może
powinnam podać smoczek, żeby mały zaspokoił potrzebę ssania i się nie
przejadał? Czy wreszcie można przekarmić dziecko karmiąc piersią, bo we
szystkich "mądrych" książkach piszą, że nie można, bo najwyżej się ulewa?
Co robić kochane e-mamy?
lafnte
Obserwuj wątek
    • m-mg Re: Pręży się i napina a potem marudzi 09.07.04, 20:38
      Ja miałam ten sam problem. Pediatra powiedziała żebym robiła synkowi przerwy
      między posiłkami co najmniej 2 godziny. Nieststy się nie dało gdyż Mały darł
      się w niebo głosy. Moim zdaniem trzeba to przeczekać i nie ma sensu odmawiać mu
      najważniejszej (jak na razie) rzeczy w jego życiu - cycusia :-) Marcel ma teraz
      dwa miesiące i już uregulował pory jedzenia. Nie wisi cały czas na piersi i
      jest lepiej. Marcel tak ma że jak boli go brzuszek to bardzo chce ssać ale
      wierci się i pręży przy tym niesamowicie.
      Jak Filip skończy miesiąc to możesz podawać mu Infacol przed jedzeniem albo
      Gripe Water - trochę pomagają.

      Powodzenie
      M
      • akowalsia Re: Pręży się i napina a potem marudzi 10.07.04, 20:29
        Kochane, dziewczyny, moja coreczka, tez tak ma ze przy koncu karmienia sie
        zaczyna prezeyc, puszczac baczki i tyrwa to do momentu gdy zrobi kupke,. Takze
        ma po prostu trudnosci z ta kupka, aha ma 3 tygodnie moja Zuzanka.
        mam do Was takie pytanie czy Infacol ma jakies negatywne skutki?
        Zuzia ma tez od jakiegos czasu plesniawki i juz od 4 dni je leczymy nystatyna -
        ma ciemneijsze kupki, podejrzenie ze od plesniawicy. Spotkaluscie sie moze z
        czyms takim? ciemniejsza kupka od plesniawek?
        Ppozdrowionka,
        Ania
      • kotek100 Re: Pręży się i napina a potem marudzi 16.07.04, 20:07
        Witam,
        Mój synek urodził się 1 maja 2004 r. Też miałam podobny problem, lekarka
        powiedziała, że może to być nietolerancja laktozy. Próbowałam różnych leków,
        nic nie pomagało. Moja dieta byla też bardzo uboga, odstawiłam prawie wszystko-
        bez rezultatu, Synek nadal prawie całe dnie nie spał, ciągle chciał być przy
        piersi. Trzy tygodnie temu zaczęłam przed każdym karmieniem odciągać troszkę
        pokarmu i są rewelacyjne rezultaty. Warto spróbować wszystkiego, powodzenia.
    • lafonte Re: Pręży się i napina a potem marudzi 11.07.04, 20:56
      Dziękuję za listy. Niestety nie potrafię niczego poradzić w sprawie pleśniawek.
      U nas powolutku robi się coraz lepiej. Filipowi chyba dokuczają gazy. I faktycznie, jak boli go brzuszek to jeszcze mocniej chce ssać. Było mi go bardzo szkoda i utrzymywalam przerwy między posilkami, a on i tak się kręcił i prężył. W efekcie przybrał w ciągu tygodnia zaledwie 200 (w poprzednim tygodniu było 280). Pani pediatra powiedziała, że to dlatego, iż prężąc się i machając rączkami i nóżkami więcej spala. Nie bedę go już głodzić. Został tydzień do końca pierwszego miesiąca - potem infacol.... A może samo przejdzie...
      Już teraz jest lepiej niż było. Pozdrawiam wszystkie e-mamy,
      lafonte
    • mama_tymka Re: Pręży się i napina a potem marudzi 14.07.04, 14:14
      miałam podobny problem z moim synkiem. Mały przez pierwsze tygodnie strasznie
      prężył się, złościł i popłakiwał przy ssaniu piersi,co mnie stresowało i
      wywoływało zły nastrój moj jak i małego, mówiłam o tym pediatrze ale nie
      uzyskałam konkretnej porady w tym temacie. Natomiast po przeszło miesiacu
      wszystko się w miarę unormowało, teraz tylko czasami się złości przy ssaniu i z
      moich obserwacji wynika że nie wiąże się to z żadnymi konkretnymi
      dolegliwościami ponieważ bardzo dobrze przybiera na wadze i nie wykazuje jakiś
      innych oznak choroby! W każdym bądź razie starałam się być bardzo cierpliwa
      przy karmieniu co nie zawsze było proste i po jakimś czasie zauważyłam że mały
      bardzo dużo łyka powiertrza przy ssaniu i zaczęłam go przystawiać do odbijania
      nawet klilka razy w czasie jednego karmienia, dało to rezultaty bo często już
      po odbiciu zaczynał spokojniej jeść. Teraz je już dużo lepiej! Od kilku dni
      natomiast obserwuje że to prężenie nasiliło się podczas snu, potrafi tak przez
      godzinę nie budząc się. Mam nadzieje że to nic złego i wynika tylko z jego
      temperamentu.
      Pozdrawiam
    • gryzelda5 Re: Pręży się i napina a potem marudzi 22.07.04, 12:46
      Mam podobny problem i w zasadzie nie potrafię zdiagnozowac co sie dzieje. Też
      sie pręzy przy cycu, a ja oczywiscie sie denerwuję i stresuję. Nie śpi cały
      dzień. Podciagam watek!!!!! pozdrawiam, może ktoś ma "cudowny środek"
      • mati-tuti Re: Pręży się i napina a potem marudzi 23.07.04, 16:28
        Ja mam 3-tygodniową Matyldkę i ma dokładnie to samo. Nie dość, że pręży się
        przy jedzeniu z cyca to jeszcze potem w łóżeczku nie chce przez to spać
        zamęczając swoich rodziców. Dzisiaj jednak w nocy wypróbowałam pewną rzecz,
        którą wyczytałam w gazecie. Otóż po jedzeniu, kiedy już maleństwu się odbije,
        kładziemy ją na brzuszek i masujemy chwilę plecki, aż zaśnie. Dzisiejszą noc
        przespaliśmy wszyscy (oczywiście z przerwami co trzy godzinki na jedzenie), ale
        nie było stękania i prężenia się. Nie wiem czy to zadziała na wszystkie
        dzieciaczki, ale na moją Matyldkę to chyba jedyny już i ostatni sposób. Życzę
        powodzenia i mniej prężenia! :D
        • wordshop Re: Pręży się i napina a potem marudzi 26.07.04, 18:38
          moja Ania (3 tygodnie) też ma problem z brzuszkiem: podczas jedzenia lubi
          walnąć kupkę, ale to ją sporo kosztuje (prężenie, stękanie, zaciskanie szczęk
          niestety na mojej brodawce ;), te bóle ma też podczas snu, widać, że ją coś
          męczy, bo grymasi i popłakuje no i pręży się z bólu. Poza tym ma brzydkie
          kupki. Ponoć przyczyna to kolka i/lub niedojrzałość przewodu pokarmowego i/lub
          słabe trawienie niektórych elementów mleka matki. Mała bierze teraz Trilac,
          Esputicon i Debridat, ja jestem na diecie i czekamy na efekty. Mam z Niemiec
          dostać Sab Simplex - ponoć dobry środek na brzuszkowe dolegliwości - jak
          przetestuję - napiszę, czy pomógł. Aha - i zalecono, żeby mała jak najczęściej
          była w pozycji na brzuszku - taki "automasaż" kojący ból.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka