Dodaj do ulubionych

ból brodawki

21.11.12, 11:05
Witam serdecznie,
mam problem z bolacymi brodawkami, nie sa popekane ani blyszczace, jedynie lekko czerwone. Podczas pierwszych minut karmienia bol jest najwiekszy, prawa piers jeszcze do zniesienia, natomiast lewa to masakra - bol promieniuje pod pache, nawet w okolicy ramion - tak, jakby ktos igle mi wbijal w brodawke. Po jakims czasie ustaje i jest ok. Zauwazylam, ze brodawka normalnie jest mniejsza, jakby splaszczona, a w trakcie ssania dziecko ja jakby wyciaga, wydluza. Brodawka tez wyglada jakby byla peknieta, tak z boku - w tym miejscu jest tez taka biala kreska - czy to rozciaganie sie brodawki moze byc powodem bolu?
Obserwuj wątek
    • kasi_a12345 Re: ból brodawki 21.11.12, 11:06
      dodam, ze dziecko ma 6 tygodni, bol byl praktycznie od poczatku, nie dokarmiam mm, smoczek podaje sporadycznie - mała i tak go srednio akceptuje.
    • malwina.okrzesik Re: ból brodawki 21.11.12, 11:25
      Ból spowodowany rozciąganiem odczuwalny jest w pierwszych dniach, czy 1-2 tygodniach po porodzie.
      W tym przypadku na pewno warto sprawdzić sposób układania dziecka przy piersi. Brodawka może być lekko wydłużona po karmieniu.
      Objawy mogą wskazywać też na grzybicę. Czy Pani albo dziecko mieliście podawany po porodzie antybiotyk? Czy były pleśniawki? Czy ma Pani skłonność do grzybic?
      • kasi_a12345 Re: ból brodawki 21.11.12, 11:33
        Tak mysle, ze dobrze mała układam do karmienia, bo bol ustaje po pewnym czasie, ok. 5 minutach - pozniej juz czuje tylko lekkie mrowienie. Wczoraj bylam u pediatry i nic nie mowil, zeby mała miała plesniawki - jak sie obudzi to sprawdze - jak wygladaja plesniawki? To taki bialy nalot na jezyku? Po porodzie nie mialam podawanego antybiotyku.
        • kasi_a12345 Re: ból brodawki 21.11.12, 12:15
          mala nic w buzi nie ma, czysciutko.. dodam tez, ze jak probuje sciagac laktatorem mleko z tej "gorszej" piersi, to brodawka mnie nie boli (nie sciagam regularnie, uzyty raz czy dwa dla proby, gdybym kiedys chciala wyjsc na dluzej bez coreczki), czyli to nie kwestia rozciagania, bo brodawka w laktatorze tez sie rozciaga..
          • kasi_a12345 Re: ból brodawki 15.12.12, 08:34
            Chcialabym zakonczyc watek i napisac, jak skonczyly sie moje problemy..

            Najpierw ciezko bylo mi uzyskac pomoc, w poradni laktacyjnej, gdzie zadzwonilam, przez telefon nic nie chcieli mi powiedziec, lekarz ginekolog takze nic nie potrafil poradzic (stwierdzil, ze moze wypisac leki na grzybice, ale to musi polozna stwierdzic, ze to grzybica i powiedziec jakie leki, a akurat poloznej wtedy w przychodni nie bylo). Na drugi dzien zadzwonilam (ciezko przy malym dziecku jezdzic do lekarza codziennie, wiec pozostawal mi tel) do poloznej i polecila mi Aphrin, smarowalam nim brodawki po kazdym karmieniu przez kilka dni, ale wiele to nie pomagalo (przynajmniej takie bylo moje odczucie), jednak nie przestalam karmic, tylko zaczelam regularnie smarowac kremem na brodawki (maltan bodajze), bardzo czesto zmieniac wkladki laktacyjne (aby brodawki ani na chwilke nie byly w wilgoci). Bol zaczal sie zmiejszac, a to pekniecie na brodawkach jakby zaroslo (mozliwe, ze mialam az tak peknieta brodawke? myslala, ze pekniecie brodawki to taka malutka ryska, a nie pekniecie praktycznie na pol brodawki). W kazdym razie, karmie dalej, moj maluch ladnie przybiera na wadze, najada sie juz szybciej - skonczylo sie wiszenie po godz na piersi. Mam nadzieje, ze juz wiecej problemow miec nie bede :-)
            Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka