Dodaj do ulubionych

spanie-nie dawać w nocy piersi??

23.11.12, 20:36
syn prawie 8 m. karmiony mieszanie w nocy tylko piersia zasypia w lozeczku trzymany na raczke i glaskany lecz w nocy czesto budzi sie na piers , mnie juz to bardzo meczy bo potrafi budzic sie czasem 3 razy w ciagu jednej godziny possie i spi dalej, po nocy jestem bardziej zmeczona niz po dniu..
Jak nie bede podawac piersi w ogole w nocy to sie odzwyczai? i nie bedzie sie budzil? bo juz nie wiem co zrobic

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 24.11.12, 01:12
      dawac piers. Bo niby dlaczego nie?
      Najprostsze rozwiazania czesto sa najlepsze..
      Spij z dzieckiem, a nocne pobudki nie beda tak uciazliwe.
      • renia04501 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 25.11.12, 19:43
        spimy razem:) wiec karmie go w lozku ale jak sie obudze to ciezko mi powtornie zasnac a tych pobudek czasem bywa ze jest duzo.. niestety nie pamietam kiedy przespalam ciagiem kilka godzin.. w dzien duzo obowiazkow i mi glowa peka od nie wysypiania sie.. bo on bardzo czesto sie budzi wiec szukam rozwiazania
        • froobek Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 25.11.12, 21:20
          W tym wieku większość dzieci bardzo potrzebuje nocnego mleka.

          Czemu musisz się budzić, żeby dać mleko? Może zmiana piżamy/ naga klata spowodowałyby, że obsłużyłby się całkiem samodzielnie? Mnie budzi tylko pierwsza pobudka mojego rocznego synka, kiedy muszę go przynieść z łóżeczka lub odebrać z rąk męża - ewentualne kolejne już nie.
        • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 25.11.12, 23:35
          Moim zdaniem powinnaś zacząć go powoli zniechęcać do tego nocnego karmienia. Jak dostaje porządną kolację, to raczej budzi się z przyzwyczajenia, a nie z głodu. Ja na Twoim miejscu zaczęłabym mu dawać wodę w butelce do pociumkania. Może z raz mu daj pierś np. o północy, ale jeżeli obudzi się za pół godziny czy za godzinę to daj mu wtedy wodę. Może wtedy zrozumie, że nie opłaca się budzić co pół godziny, bo teraz to robisz za smoczek.
          Nie zapominaj o sobie. On już ma 8 miesięcy, z głodu nie umrze, a Ty musisz mieć siłę w dzień.
          • froobek Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 25.11.12, 23:48
            Fiuuu! Dawno już nie czytałam takich Tracy-Hoggowskich porad, jakoś chyba ostatnio było ich mniej :-) Mam nadzieję, że dziecko autorki wątku ma zegarek, żeby wiedzieć, kiedy północ i kalendarz, żeby wiedzieć, że ma już 8 miesięcy i tylko z "przyzwyczajenia" potrzebuje mleka ;-)
            To może dla równowagi wrzucę spojrzenie z drugiego końca spektrum...
            www.kathydettwyler.org/detsleepthrough.html
            • renia04501 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 26.11.12, 10:08
              coz wiem jedno on budzi sie z przyzwyczajenia ...nie z glodu. Pozniej maly jest tez zmeczony w dzien .Spimy razem wiec o bliskosc mu nie trudno problem jest w tym ze nie umie zasnac sam ponownie bez kilku minut przy piersi tak sie uspokaja rozumiem dla mnie tez jest to przyjemnie ale jestem zmeczona nie ukrywam bylo by o wiele lepiej gdyby umial sam ponownie zasnac i nie "wisial" cala noc przy piersi
              • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 17:15
                Ja bym na Twoim miejscu próbowała jednak zniechęcić malucha do tego ciągłego wiszenia na piersi. Nie, żebyś miała go głodzić, ale można by już to cyckowiszenie ograniczyć, w końcu to nie noworodek...
                Na tym forum raczej mało kto Cię poklepie po plecach, tutaj jest tendencja do noszenia maluchów w chuście całą dobę, spania z dzieckiem do 6 roku życia z gołym cycem, żeby dzidziuś przypadkiem traumy nie miał...

                Ja nie jestem zwolenniczką ani metod Tracy Hogg, ani innych skrajności w tą czy w drugą stronę. Kieruję się zdrowym rozsądkiem i intuicją. Mój starszy syn też się często budził w nocy na pierś, ale nie aż tak często jak Twój, bo co 2-3 godziny jak był w wieku 8 miesięcy. Dziecko w tym wieku bez szkody dla rozwoju może już mieć dłuższe przerwy w jedzeniu i ja własnie czasem podawałam mu wodę w butelce w nocy, bo jemu się czasem po prostu chciało pić. Pociumkał chwilę i spał dalej. Sam się odcycował ku mojej uciesze w wieku 11 miesięcy. Możesz liczyć na to, że mu samo przejdzie w odpowienim momencie (pytanie tylko - kiedy?), ale czy starczy Ci sił?
                • ona1983.10 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 17:48
                  odcyckował sie SAM w wieku 11 m - buhahahaha a może dzieki mamusi
                  która dawał "ciumkać" butelke - świetne rady świetne :)


                  • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 18:11
                    W butelce dostawał tylko wodę lub sok. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
                    OMG, ale tu fanatyczki są na tym forum...
                    Moje dziecko pewnego dnia, jak przystawiałam je do piersi po prostu odkręciło głowe i pobiegło się bawić. Odechciało mu się i tyle. Myślisz, że to niemożliwe? To współczuję...
                    • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 18:52
                      > Moje dziecko pewnego dnia, jak przystawiałam je do piersi po prostu odkręciło g
                      > łowe i pobiegło się bawić. Odechciało mu się i tyle. Myślisz, że to niemożliwe?
                      > To współczuję...

                      Wszystko byloby ok, gdyby Twoje dziecko nie dostawalo zadnego innego mleka. Bo w tym wieku dzieci od mleka sie nie odstawiaja.
                      Moga odstawic sie przedwczesnie od piersi, ale nie same tylko dzieki temu ze dostaja mleko zastepcze (obojetnie jak podane).
                      Jesli 11 miesieczniak dostaje dwa razy dziennie porcje Beblionu Pepti, logiczne ze na mleko z piersi juz nie bedzie mialo ochoty, bo przy ssaniu trzeba sie jednak troche napracowac.
                      Co nie zmienia faktu ze 11 miesieczniak nadal mleka matki potrzebuje.
                      Proste.
                      • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 19:51
                        No ale chyba normalne, że dzieci dostają w tym wieku kasze łyżeczką obojętne, czy na sciągniętym mleku z piersi czy na mieszance. I mają prawo się same odstawić od piersi, znam wiele przypadków, że dzieci w tym wieku nie chcą już ssać mleka z piersi. Po prostu już tego nie potrzebują, nie chcą.
                        Nie wiem, skąd u Ciebie ta pewność, że dziecko potrzebuje w wieku 11 miesiąca mleka wyłącznie od matki. Owszem, na pewno jest ono zdrowsze i bardziej wartościowe, niż mieszanka, ale nie niezbędne dla życia.
                        A gdybym podawała mu te kaszki, ale robione na ściąganym mleku, nawet pomimo, że syn już nie chce ssać, to by oznaczało, że dziecko jest nie odstawione?
                        Czy według Ciebie powinnam dziecku dawać pierś przez kilka lat zamiast rozszerzać mu dietę o kasze, lub w przypadku nieuczulonych dzieci o inne produkty mleczne jak jogurty, sery, itp?
                        • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 23:25
                          I mają prawo się same odstaw
                          > ić od piersi, znam wiele przypadków, że dzieci w tym wieku nie chcą już ssać ml
                          > eka z piersi. Po prostu już tego nie potrzebują, nie chcą.

                          W ogole nie o to chodzi:))) Jakby w ogole mleka nie potrzebowaly to by zadnego innego nie dostawaly.
                          Problem w tym ze one same sie nie odstawiaja, tylko przestaja ssac piers bo dostaja substytuty pokarmu matki:))

                          Czy według Ciebie powinnam dziecku dawać pierś przez kilka lat zamiast rozszerz
                          > ać mu dietę o kasze, lub w przypadku nieuczulonych dzieci o inne produkty mlecz
                          > ne jak jogurty, sery, itp?
                          A co ma jedno wspolnego z drugim:) Rozszerza sie dziecku diete o warzywa, owoce, pozniej ryz, makaron, ryby, mieso, kasze etc. Ale w tym wieku, dostajac pierwsze jedzonka, dziecko nadal potrzebuje mleka, i oczywiscie najlepiej zeby bylo to mleko wlasnego gatunku.
                          Moja coreczka na przyklad dostawala zdrowe, nierafinowane kasze, na wodzie, plus cale mnostwo innych jedzonek. Nie dostawala krowiego mleka ani produktow bo po co:))

                          > A gdybym podawała mu te kaszki, ale robione na ściąganym mleku, nawet pomimo, ż
                          > e syn już nie chce ssać, to by oznaczało, że dziecko jest nie odstawione?
                          Nie byloby odstawione od pokarmu matki:))) Tak samo jak sa dzieci ktore sa karmione odciaganym mlekiem. I rowniez nie byloby odstawione 'samo', bo ktos musialby mu podac najpierw to mleko w inny sposob:)) Dzieci same sobie lyzeczek czy butelek nie kupia.
                          Moje pierwsze dziecko tak mialo, dostawalo rano kaszke na moim mleku odciagnietym od 8 mca, wieczorem pilo modyfikowane z kubka, i przestalo ssac piers. Ale na pewno bym nie powiedziala ze sie samo odstawilo. Stracilo zainteresowanie piersia bo z piersi musialo sie pomeczyc zeby possac, a tutaj lyzeczka sie jadlo latwiej,a z kubka tez, ale odstawilam je ja osobiscie podajac mu modyfikowane oraz moje wlasne lyzeczka, i bylo tego tyle ze dziecku juz sie wieczorem ssac nie chcialo bo mialo zaspokojone juz potrzeby mleczne.

                          > Nie wiem, skąd u Ciebie ta pewność, że dziecko potrzebuje w wieku 11 miesiąca m
                          > leka wyłącznie od matki.
                          Ale ja tego nigdzie nie napisalam:)) Pisze po raz kolejny ze dziecko w tym wieku potrzebuje nadal mleka, i to nasz wybor jakie dajemy, czy nasze czy mm. Ale nie mozna dajac produkt zastepczy uznawac ze dziecko sie 'samo' odstawilo:)))
                • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 17:50
                  Pociumkał chwilę i s
                  > pał dalej. Sam się odcycował ku mojej uciesze w wieku 11 miesięcy.

                  Sam? I pewnie sam poszedl po butelke do sklepu i mm? Czy raczej po prostu zostal od piersi odstawiony i tyle:)
                  No chyba ze zadnych butelek nie bylo w uzytku i po tym magicznym odcycowaniu juz nigdy nie dostal innego mleka? Wtedy to oczywiscie inne sprawa.
                  • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 18:05
                    W życiu nie był na butelce. Jak skończył pół roku, to dostawał 2 razy dziennie michę kaszy zrobionej na bebilonie pepti (ja byłam na diecie bezmlecznej, dlatego sie tak ucieszyłam z tego odycowania). Smaku samej mieszanki nigdy nie zaakceptował.
                    I tak planowałam karmić tylko do roku, bo mi karmienie psuło libido i marzyłam, żeby w końcu zjeść sobie coś mlecznego ;) Pewnie gdyby się sam nie odstawił, to bym karmiła dalej, bo mam miękkie serce.
                    • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 18:48
                      Jak skończył pół roku, to dostawał 2 razy dziennie
                      > michę kaszy zrobionej na bebilonie pepti
                      Aha czyli jednak sam sie nie odstawil, ktos mu podal mleko zastepcze.
                      • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 19:36
                        Owszem, odstawił się sam od piersi. Chyba normalne, że dziecko ma rozszerzaną dietę jak skończy pół roku. Kaszki na wodzie mu nie smakowały, więc dostawał na bebilonie pepti. Moje dziecko po prostu nie czuło już potrzeby ssania.
                        Dziecko mojej koleżanki dostawało też kaszę na mieszance, a pomimo to nie odstawiło się samo od piersi. Było karmione piersią 1,5 roku, aż koleżanka musiała odstawić go sama, bo nie chciała już karmić piersią, z wielu przyczyn, głównie zawodowych (ale przyczyny tu są nieistotne). Współczuję i dziecku i jej, bo mały mocno to przeżył i płakał. U nas odbyło się bez rozpaczy, na luzie, co bardzo mnie ucieszyło, bo już byłam zmęczona nocnym karmieniem. Wprawdzie nie budził się co godzinę, ale ze 2 karmienia w nocy miał, o północy i około 3 rano. Jak się odstawił, to z dnia na dzień zaczął przesypiać noce.
                        • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 20:42
                          tarantula_75 napisała:

                          > Owszem, odstawił się sam od piersi. Chyba normalne, że dziecko ma rozszerzaną d
                          > ietę jak skończy pół roku. Kaszki na wodzie mu nie smakowały, więc dostawał na
                          > bebilonie pepti. Moje dziecko po prostu nie czuło już potrzeby ssania.

                          Piszesz ze jest normalne ze polroczne dziecko odstawia sie od mleka matki, a w tym samym czasie dajesz dziecku mleko ktore jest produkowane fabrycznie jako substytut mleka matki.
                          Dajac dziecku mleko zastepujace pokarm matki, tym samym potwierdzasz ze dziecku pokarm matki jest nadal potrzebny.
                          Po 6 miesiacu dziecko nadal potrzebuje mleka, i kazdy lekarz Ci to powie. Gdybys poszla i powiedziala ze 9 miesieczne dziecko dostaje tylko obiadki i owoce i zero mleka, lekarz pewnie by zareagowal.

                          > Dziecko mojej koleżanki dostawało też kaszę na mieszance, a pomimo to nie odsta
                          > wiło się samo od piersi. Było karmione piersią 1,5 roku, aż koleżanka musiała o
                          > dstawić go sama, bo nie chciała już karmić piersią,
                          To o niczym nie swiadczy:))) Moze dostawalo mniej mieszanki niz Twoje? Kolezanka odstawila dziecko i tak przed czasem kiedy dzieci sie same odstawiaja, i wierz mi, byloby jej duzo trudniej gdyby dziecko nie dostawalo tej mieszanki.

                          U nas odbyło się bez rozpaczy, na luzie, co bardzo
                          > mnie ucieszyło, bo już byłam zmęczona nocnym karmieniem. Wprawdzie nie budził s
                          > ię co godzinę, ale ze 2 karmienia w nocy miał, o północy i około 3 rano. Jak si
                          > ę odstawił, to z dnia na dzień zaczął przesypiać noce.
                          No i ok, bo nikt nie mowi ze mamy karmic tyle i tyle czasu, kazda karmi ile chce i nie o to chodzi.
                          Chodzi o to ze dzieci same sie nie odstawiaja, przynajmniej nie przed 2 rokiem. Nadal potrzebuja mleka, do 2-3 roku zycia.
                          Tak samo nie mozna powiedziec ze 3 miesieczne dziecko sie 'samo odstawilo', jesli w tym samym czasie dostawalo jakas mieszanke. Wtedy wplyw jest nasz.
                          Gdyby Twoje dziecko dostawalo wylacznie mleko z piersi i zadne inne, czyli zero Bebilonu, zero butelek, samo by sie tak szybko nie odstawilo:))
                          • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 28.11.12, 21:49
                            yumemi napisała:

                            > Piszesz ze jest normalne ze polroczne dziecko odstawia sie od mleka matki, a w
                            > tym samym czasie dajesz dziecku mleko ktore jest produkowane fabrycznie jako su
                            > bstytut mleka matki.

                            Normalne dla mnie jest, że dziecku rozszerza się dietę - czy to o warzywa, owoce, mięso czy nawet o kasze na mleku modyfikowanym. Co z tego, że jest to substytut mleka matki. Jak kobieta nie lubi sciągać mleka laktatorem, to na szczęście nie musi robić z siebie męczennicy i może kupić mieszankę i na niej przygotować kaszkę. Poza tymi kaszkami dziecko może ssać sobie pierś na żądanie.

                            I nie wmawiajcie mi proszę, że sama odstawiłam dziecko od piersi (chociaż, gdyby nawet tak było, to nie problem, młody miał już prawie rok). Ja to widzę inaczej i nie tylko ja. Możliwe, ale to nic pewnego, że odstawiłby się też, gdybym zamiast kasz na mieszance, podawała mu robione na wodzie.
                            Reasumując - odstawił się od ssania piersi sam, bo wystarczały mu już inne posiłki, które mu dawałam, czyli dojrzał już do tego, żeby nie ssać mojej piersi - nie było mu to już potrzebne do szczęścia. Moje karmienie skończyło się przyjemnie i miło, dla nas dwojga. I każdemu życzę takiego zakończenia, no chyba, że komuś sprawia frajdę karmienie piersią przedszkolaka.

                            Moja znajoma odstawiła roczne dziecko i wyglądało to tak, że dziecko chodziło za nią z płaczem, bo chciało ssać a ona mu odmawiała i podawała butelkę z mieszanką. W końcu wyjechała na 3 dni i zostawiła dziecko z mężem, a jak wróciła, to dziecko już nie chciało ssać. Tak według mnie wygląda odstawianie. Dla mnie było by to za trudne.

                            A teraz może skupcie się na pomocy założycielce wątku, żeby dziewczyna w końcu mogła się wyspać, bo nie tylko dziecko jest ważne. Owszem, jego zdrowie jest priorytetem, ale Matka, jej potrzeby emocjonalne i zdrowotne też - jeżeli będzie przemęczona, to ucierpi na tym ona, jej dziecko, a także jej małżeństwo i sprawy intymne.
                            • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 29.11.12, 09:54
                              Owszem, skupiamy sie na wątku ale nie pomaga jesli ktoś pisze o tym ze 8 mięsieczne dziecko sie samo odstawilo.
                              Jesli dajesz dziecku substytut mleka matki to oczywiste jest ze uważasz iż dziecko nadal mleka matki potrzebujesz. Wybrałaa substytut i wybrałas inny sposób podawania niż pierś: i ok, nigdzie nikt nie pisze żebyś tak nie robiła:-)) Ale to Ty poszlas do sklepu i wybrałas, nie dziecko. To ze dziecko przestało ssac jest konsekwencja, nie przyczyna.

                              Co do rozszerzania diety: kasze na modyfikowanym nie są naturalnym składnikiem ani oczywistym:) Są przede wszystkim mocno fabrycznie przerobionym produktem.
                              Z kasz można dawać zdrowe opcje typu naturalne kasze jak jaglana, czy bezmleczne i bez cukru kasze, jak np kasze Holle.
                              Dziecko kasze moze jeść na wodzie, popic mlekiem z piersi. Gdzie tu meczennictwo? No chyba ze samo zajmowanie sie własnym dzieckiem za takie uznajemy:-)

                              Co do karmienia przedszkolaka, z tego co wiem to w przedszkolu dają im mleko? :-)
                              • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 29.11.12, 12:17
                                Nie, to nie jest dla mnie oczywiste, że jak podaję dziecku substytut mleka matki to uważam, że dziecko mleka matki potrzebuje...Wogóle nie rozpatruję tego w takich kategoriach.
                                Podawałam dziecku bezmleczne kaszki sporządzone na bebilonie pepti, bo uważałam, że są smaczne, kaloryczne i stanowią jakiś tam etap w rozszerzaniu diety dziecka. Chciałam, by zaczął przesypiać noce, bo budził się co 2 godziny, po podaniu kaszki na kolacje te przerwy się trochę wydłużyły, ale oczywiście dalej się budził ze 2 razy w nocy.

                                Zakładałam, że nie będę karmić piersią w nieskończoność i chciałam, by mały powoli poznawał smaki innego mleka poza mlekiem matki. Dziecko ssało ile chciało dalej. I wcale nie możesz mieć pewności, że gdybym podawała mu te kaszki bez dodatku mleka, tylko na wodzie, to dziecko by się nie odstawiło. Nie wiesz, bo nie sprawdziłaś, a każde dziecko jest inne.
                                Kaszki holle, te bezmleczne też można przygotowywać na mieszance.
                                Ja bym się obawiała, że jak będę dziecku długo podawała kaszki na wodzie (które zresztą mu nie smakowały), to po odstawieniu piersi nie zaskoczy i nie polubi tych na mieszance i dopiero miałabym problem, bo młody jest uczulony na krowie i nie może jeść produktów z normalnego mleka.
                                Za męczeństwo nie uważam samego karmienia piersią, ale gdybym miała tak odciągać przez 3 lata mleko laktatorem, żeby zrobić dziecku kasze, to tak, dla mnie to zbyt upierdliwe. Po to właśnie wymyślono MM, żeby ułatwić matce życie.

                                Pytanie do autorki wątku: A Ty co podajesz dziecku na kolacje? Może spróbuj właśnie z kaszą, czy na mieszance, czy na własnym mleku. Może jak się naje porządnie, to będzie się trochę mniej budził? Całkiem to pewnie nie prześpi nocy, dopóki jest na piersi, ale może będzie się mniej wybudzał. I może próbuj pić przed karmieniem nocnym melisę. Działa trochę uspokajająco, przenika do pokarmu, może zapewni dziecku spokojniejszy sen?

                • ogz Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 17:54
                  No pewnie , sam się odstawił w wieku 11 miesięcy. OMG. A samochodu nie zaczął prowadzić w wieku 2 lat?
                  W tym wieku mleko to nadal podstawa żywienia, inne pokarmy to dodatek, mleko nocne jest potrzebne do rozwoju mózgu, bo ma dużo tłuszczu, w dzień jest za dużo atrakcji i za mało czasu na jedzenie, wiec dziecko nadrabia w nocy. Nie z przyzwyczajenia ale z potrzeby,często też z powodu zębów. I mit o porządnej kolacji też można sobie między bajki włożyć.
                  • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 19:38
                    Według tego co piszesz niemowlęta, które od 6 tygodnia życia (jest takich o dziwo trochę w przyrodzie) to mają niedorozwinięte mózgi?
                    • ogz Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 28.11.12, 22:33
                      Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Poczytaj wątki przyszpilone na górze z czasów gdy forum prowadziła jeszcze pani Monika. Dowiesz się dlaczego dzieci w wieku dziecka autorki wątku zaczynają więcej ssać w nocy i że jest to normalne. A swoją drogą to 6 tygodniowy maluch niezapoznany ze smokiem i butelką to wisi na piersi non-stop aż do 3 miesiąca i nie rozróżnia dnia od nocy.
                  • renia04501 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 01.12.12, 19:33
                    coz szkoda ze nie uzyskam jakies sensownej odpowiedzi mamy doswiadczonej bo jak taki watek sie zalozy to chyba tylko do wyrazania opini typu " nie karmisz tak (..) robisz zle ja wiem najlepiej".. kazde macierzynstwo wyglada inaczej,kazdy ma inny organizm zazdroszcze tym co budza sie 12 razy w nocy i w dzien sa pelne energi;] ja niestety do takich nie naleze.. a jak tu sie cieszyc kiedy czlowiek nie ma sil?
                    • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 16:46
                      kazde macierzynstwo wyglada inaczej,kazdy
                      > ma inny organizm zazdroszcze tym co budza sie 12 razy w nocy i w dzien sa peln
                      > e energi;] ja niestety do takich nie naleze.. a jak tu sie cieszyc kiedy czlowi
                      > ek nie ma sil?

                      Ja tez nie mam organizmu ktory potrafi funkcjonowac bez snu. Za to mam partnera ktory mi w nocy przy dzieciach pomagal.
                      • renia04501 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 19:50
                        poniewaz nie oplaca mi sie isc do pracy(kuroniowka) i nie chce teraz wysylac maluszka do zlobka a -yumeni fajnie ze mialas taka wygode ..maz bedzie mial teraz dlugi urlop wiec moze go brac w nocy ale go nie na karmi przeciez wiec pytanie czy dawac mu ta piers czy nie
                        • mad_die Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 20:14
                          No jasne, że dawać.
                          A mąż po nakarmieniu może malucha od Ciebie wziąć i uśpić na swojej klacie.
                          • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 20:27
                            mad_die napisała:

                            > No jasne, że dawać.
                            > A mąż po nakarmieniu może malucha od Ciebie wziąć i uśpić na swojej klacie.

                            Dokladnie, wlasnie o to mi chodzilo:))
                            Tatus zabiera dziecko na swoja strone lozka i usypia, i nikomu nie dzieje sie krzywda. Tacie tez sie nic nie stanie jak sie pare razy w nocy obudzi. A mama bedzie bardziej wypoczeta.
                            I taki uklad sie sprawdza obojetnie jak karmisz.
                        • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 20:29
                          renia04501 napisał(a):

                          > poniewaz nie oplaca mi sie isc do pracy(kuroniowka) i nie chce teraz wysylac ma
                          > luszka do zlobka a -yumeni fajnie ze mialas taka wygode

                          Dla mnie wspoludzial partnera to nie jest wygoda, to bylo od poczatku oczywiste ze razem zajmujemy sie dzieckiem. Zanim wrocilam do pracy tez, nigdy nie bylam zdana sama na siebie w nocy. Doroslemu mezczyznie nic sie nie stanie jesli czasem troche mniej pospi:)
              • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 27.11.12, 17:48
                renia04501 napisał(a):

                > coz wiem jedno on budzi sie z przyzwyczajenia ...nie z glodu.

                Przyzwyczajenia to mamy my, dorosli, nie niemowlaki. Niemowlaki sie adaptuja super i dzialaja wedlug wlasnych potrzeb.
                W przeciwnym razie mielibysmy wszedzie rzesze 8 miesiecznych dzieci, nadal lezacych jak noworodki, bo przyzwyczajone do lezenia skad mialyby wiedziec ze maja zaczac raczkowac i siadac?


                Spimy razem wiec o bliskosc mu nie trudno problem jest w
                > tym ze nie umie zasnac sam ponownie bez kilku minut przy piersi tak sie uspoka
                > ja rozumiem dla mnie tez jest to przyjemnie ale jestem zmeczona nie ukrywam byl
                > o by o wiele lepiej gdyby umial sam ponownie zasnac i nie "wisial" cala noc prz
                > y piersi
                A gdzie w tym wszystkim jest tatus dziecka? Czemu po nakarmieniu w nocy nie przekarzesz malucha do usypiania tatusiowi a sama nie przewrocisz sie na drugi bok?
                • renia04501 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 28.11.12, 22:03
                  dziecko sie rozwija i to jest normalne ale jezeli maly jest nauczony w nocy budzenia sie do piersi to jak to inaczej nazwiesz jak nie przyzwyczajenie? bo przyzwyczail sie ze jak sie obudzi to dostanie piers;]

                  tatus haruje jak wol zeby mamusia mogla byc z synkiem w domu.. i nie pracowac
                  • yumemi Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 02.12.12, 16:44
                    renia04501 napisał(a):

                    > dziecko sie rozwija i to jest normalne ale jezeli maly jest nauczony w nocy bud
                    > zenia sie do piersi to jak to inaczej nazwiesz jak nie przyzwyczajenie?

                    A jak dziecko urodzilo sie i przyzwyczailo do lezenia, to jak nauczylas je raczkowac?

                    > tatus haruje jak wol zeby mamusia mogla byc z synkiem w domu.. i nie pracowac
                    A czemu ma harowac, jak dla mnie lepiej kiedy oboje rodzice pracuja i mamusia wraca do pracy:) Wtedy tatus nie musi harowac 20h na dobe i moga oboje w nocy na zmiane zajac sie dzieckiem:)
    • arathlo Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 29.11.12, 16:25
      Ja odstawiłam na noc dziecko piersiowe w wieku 7ms, jadła już obiadek, a na kolację mm z kaszką, potem pierś. 2 czy 3 noce wystarvzyły. 1 noc raz karmiałam i często się budziła, smoczkiem zatykałam. 2 już bez jedzenia się obeszło, 3 całkiem ładnie przespała. I mleko dalej było :)
      • tarantula_75 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 29.11.12, 22:35
        To teraz posypią się na Ciebie gromy jaka to wyrodna jesteś, że maleństwo pozbawiłaś cycusia w nocy, bo przecież mózg mu się nie rozwinie bez nocnego pokarmu;)

        Myślę, że po przespanej nocy i dziecko było zadowolone i wypoczęte i Ty.
        I tego życzę autorce wątku, bo wiem, co to znaczy padać na buzię z niewyspania.
        • arathlo Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 29.11.12, 23:02
          Pierwszego syna karmi łam niestety tylko 3ms piersią, więc w ogóle go pozbawiłam wszystkiego, ma 4 lata (skończone we wrzęsniu) i czyta! Strach się bać co by było gdybym karmiła go piersią rok albo dłużej :P

          Ogólnie popieram karmienie piersią, ale tylko wtedy kiedy pasuje to obojgu stronom i uważam że każda matka ma prawo odstawić dziecko, kiedy jej się podoba a nawet nie karmić wcale, chociaż tego to nie rozumiem. I jeśli ktoś chce karmić, to chętnie udzielam rad i wspieram:) Jak nie chce albo nie może- tak samo.
          • 6mama2012 Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 03.12.12, 19:13
            Witam!
            Ja uważam, że dziecku, które budzi się w nocy co chwilę i tylko pocycka pierś a nie pije, poprostu brakuje Mamy!!!! W ten sposób może być przy Ukochanej Mamusi!!! Przecież jeszcze nie powie: Mamusiu, przytul mnie! Brakuje mi Twojej bliskości, zapachu, bicia serca!!!
            Może spróbuj tak - weź dziecko przystaw do piersi, jeżeli nie będzie piło, to potrzymaj je trochę i połóż do łóżeczka. Jak zacznie płakać to podaj mu smoczka! Mojemu szkrobowi smoczek pomaga!!!!!! Pozdrawiam Mama 2012
            • arathlo Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 03.12.12, 20:28
              O tak a propos tego to jak moja córa była malutka, taka po szpitalu to bardzo pomogło że spała z czymś "po mnie". Bo ona taka mamusina od urodzenia, najpierw wyjść nie chciała;) Potem ciężko ją było odłożyć do tego wózeczka szpitalnego, już w szpitalu większość dnia spała na moim łóżku (oczywiście położne bla bla bla...a ja chętnie bym ją odłożyła, tylko jakimś cudem na mojej pościeli spała 30, 40, 60 minut a jak ją tylko chciałam odłożyć- czy to po 2 czy po 5 czy po 15 minutach czy 30 to od razu budziła się, czujnik w tyłku:P). Ja słabo śpię z takim maluchem, nie przepadam, poleżeć, przytulić się czy w dzień zdrzemnąć to tak, ale w nocy potrzebuję przestrzeni odrobinę i boję się że przygniotę więc trudno to nazwać spaniem jak mam dziecko w łóżku...więc po powrocie chciałam ją nauczyć spania w jej łóżeczku i wkładałam poszewkę od używanego jaśka i pomogło. Więc może spróbować z czymś takim...? Oczywiście budziła się na karmienie, ale co 2-3h a nie co chwila, jak wcześniej...
        • ogz Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 01.12.12, 17:47
          Wiesz, można karmić 3 lata i nie "padać na buzię", wysypiać się i normalnie pracować, znam dużo takich mam, a można dać sztuczną paszę z kaszą najlepiej jezcze słodką 7 miesięczniakowi. Tylko z tego co wiem, to jest forum o karmieniu piersią a nie o skarmianiu substytutami. Dzieci pijące mleko mamy w nocy też są zadowolone i wypoczęte.
          • arathlo Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 03.12.12, 17:11
            To karmienie mieszane nie jest dopuszczane na tym forum, tak? :>

            Przede wszystkim to w karmieniu chodzi o to by obydwu stronom to pasowało. Jeśli matka się wysypia, czuje wypoczeta po nocnym karmieniu i jej odpowiada i chce karmić to niech karmi, bardzo dobrze, pozazdrościć.
            Ale jesli matka pada na pysk (jest to uczucie subiektywne więc nie nam oceniać czy pada czy nie pada) to ja nikogo nie zamierzam siłą namawiać. W końcu nie jesteśmy zwierzętami, nie musimy karmić za wszelką cenę. Mm dziecku nie szkodzi, o czym przekonałam się za pierwszym razem, choć w psychicznych bólach (bo nie chciałam dawać mm).

            I sorry ale wypraszam sobie teksty o skarmianiu substytutami. bo jedna chce skarmiać a druga musi, a nie chce i WIEM jak to jest a jeszcze taki tekst 4 lata temu wpędziłby mnie pewnie w depresję (jeszcze większą).
    • sabciasal Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 03.12.12, 22:03
      moje dzieci jadły w nocy przez cały czas karmienia. nie bardzo wierzę w karmienie tylko dzienne. Miałoby to tez pewnie jakiś wpływ na skład mleka chyba.
      ja karmiłam spiąć. przeszkadzało mi to tylko około 6 miesiąca (jakiś intensywny okres) i powyżej lat. moze taki okres ty masz koło ósmego miesiąca:)

      może postaraj sie dawac mu trochę wiecej jedzenia na kolacje. albo zaakceptować- spac troche dłuzej rankiem, dosypiać w dzień (skoro nie pracujesz). niedługo to minie, naprawde...
      • arathlo Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 04.12.12, 10:30
        Niektóre dzieci same przesypiają noc, nawet na cycu i raczej chyba nikt ich nie budzi z powodu laktacji i składu mleka tylko każda taka szczęśliwa matka się cieszy i wysypia;) I dzieci jakoś żyją:> Ja półtora miesiąca karmiłam tylko w dzień, w sumie to trochę żałuję, mogłam do roku pociągnąć...ale trochę sama sobie jestem winna, bo sobie chciałam karmić jak ja chciałam i kiedy chciałam (3-4 razy dziennie). A nie wiem jak matki to robią, że przechodzą na mieszane i wracają do pracy i kurde karmią nieraz tak kilka ms, karmiąc tylko rano i wieczorem np...
        Ale teraz mam trzecią okazję, tzn. będę mieć :) Uczę się na swoich błędach, więc powinno być ok:)
    • tully.makker Re: spanie-nie dawać w nocy piersi?? 04.12.12, 21:14
      IMHO wpadliscie z synkiem w bledne kolo - maluszek budzi sie - ale nie z glodu, ssie chwile i zasypia, nie najadajac sie, w zwiazku z czym w krotkim czasie budzi sie znowu. Tak jak radzi ekspertka w innym watku, ratunkiem dla was byloby, gdyby synek sie porzadnie najadl, wtedy jest szansa, ze moze przespalby z godzine, albo i poltorej :-). jestem ostatnia osoba ktora by zachecal do odmawiania piersi dziecku, ale sprobuj moze jak sie obudzi wkrotce po karnieniu czy nie zasnie inna metoda, a piers podawaj dopiero wtedy, gdy juz bedziesz absolutnie pewna, ze bez niej spania nie bedzie. przez kilka nocy moze byc ciezko, ale moze maluch si przyzwyczai do rzadszych pobudek. Aha, i jak juz je, to nie dawaj mu tak latwo skonczyc - zachec, zasmyraj brodawka po policzku - niech rzeczywiscie sie naje do syta.

      W tym wieku przyczyna budzenia sie moga tez byc zabki - sprawdzalas w paszczy, czy cos nie rosnie intensywnie? w takim przypadkiu trzeba by dziecku jakos ulzyc - w zaleznosci od opcji ideologicznej sa na rynku srodki homeopatyczne, calkiem skuteczne, jak tez i stary dobry dentinox do smarowania dziasel. U nas dziala to cuda - najmlodszy po posmarowaniu potrafi przespac noc tylko z 2 czy 3 karmieniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka