11mm22
23.01.13, 19:30
Syn od paru tygodni miał wysypkę, (obecnie ma 3,5 miesiąca) odstawiliśmy nabiał, wysypka się cofnęła prawie w 100%. Od 3 tygodni jest mniej spokojny, raczej dużo "marudzi w dzień", gorzej zasypia, budzi się po 15 minutach, i tak po 3-4 razy, budzi się przy przenoszeniu do łóżeczka itd. itp. Ogólnie trzeba mu poświęcać 100% uwagi, ale obstawiam to ostatnim skokiem rozwojowym. Od początku śluzowate kupy, ostatnio parę pienistych, co mnie zastanawia, to że słabo przybiera na wadze. Tj, w wykresach spadł z 50 na 25 centyl. A ostatnie 20 dni przybrał ok. 10 gr dziennie, wydaje mi się trochę mało. Co można zrobić w sprawie laktacji, bo nie wiem czy jest ona prawidłowa, czy to kolejny objaw skazy? Za tydzień szczepienie to podpytam pediatry, ale może do tego czasu coś doradzicie? Acha przy piersi zawsze się uspokaja, czy to w nocy czy w dzień, ale w nocy np. nieraz po karmieniu, jest marudny i trochę trwa zanim uśnie lub tuż po karmieniu się przebudza. Żona zawsze karmi z jednej piersi podczas jednego karmienia... Czy przy odstawieniu mleka i jego pochodnych pokarm jest słabszej jakości czy syn gorzej przyswaja oferowany mu pokarm.