dansch
30.03.13, 09:52
Za 2 miesiace wracam do pracy a syn (obecnie 18tż) przejdzie pod opiekę mojej Mamy. No i dostałam wczoraj opierdziel, że jak ja sobie wyobrażam jego usypianie skoro on nie dostaje smoczka..., że tak duże dziecko to już powinno samo zasypiać i że ona nie będzie go tak bujać jak my. Prawda jest taka, że Syn zasypia w ciągu dnia przy piersi i nie mam na to wielkiego wpływu a wieczorem jest przez M. huśtany chwilę i po sprawie.
I nie wiem czy opierdziel był słuszny ale faktycznie - czy Ona sobie poradzi? I co z karmieniem w tej sytuacji. Przynajmniej 1x pod moją nieobecność będzie go musiała nakarmić a na butelkę się nie zgodzę...